Skocz do zawartości

Brombosz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 840
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Brombosz

  1. No nie wiem... Mnie w niedzielę strzaskało na bordowo. Nie spodziewałem się takiego cierpienia po czterech godzinach jazdy bez koszulki. A podkład był.
  2. @kazafaza Jak się nazywa to zaznaczone strzałkami? Tak jakoś mi się kojarzy. 😁😁
  3. Na trzecim kwiatku od prawej. EDIT: Dobra, nieważne. To pajęczyna. Pod belką nie zauważyłem.
  4. To i ja wrzucę swój bo ostatnio trochę wybarwił się na biało. Rama KTM Lycan 272 z 2014r. Zawieszenie przód BOS Deville 140mm, tył X-Fusion O2 RCX ok. 135mm (na ramie widnieje napis 125mm, ale były modyfikacje ) Napęd 1x11 XT-M8000 z kasetą 11-42t, owalem 30t od HCC i prowadnikiem łańcucha HDM Mozartta zamiast przedniej przerzutki. Koła DT Swiss FR570 na piastach 350 (ratchet 18z) z ogumieniem od WTB (2x TrailBoss 2,4 TCS Light na suche, czasami 2x Continental TralKing 2,4 Protection na trudne). Hamulce Magura MT5 na żywicy (wystarczy ). Myk-myk FOX Transfer 150mm z zew. mechanizmem do zamocowania linki. No i poza tym reszta (kierownica XLC 780mm, białe gripy SRAMa, mostek PRO 50mm, siodło WTB Rocket pro i stalowy koszyk na bidon od KTMa). Chyba tyle. Myślałem kiedyś wymienić na jakieś mocne enduro 29 cali, ale podoba mi się jego skoczność i zwinność, więc temat umarł. Z wad to tylko trzeba pilnować śrub w ramie przed samoczynnym wykręcaniem się. Loctite pomaga, ale nie załatwia całkowicie problemu. Raz na poł roku muszę sprawdzić żeby nie niszczyć łożysk.
  5. Blisko. Z tym, że leszcz na płycizny wychodzi nocą i raczej unika potoków bez większych zagłębień. W mojej opinii to są krąpie, które takie zacienione miejsca lubią dzielić z płocią, wzdręgą, karasiem i kiełbiem... a stojący w cieniu szczupak często sprawia, że wypływają poza jego obręb, nawet ignorując ludzi.
  6. Miałem dzisiaj niezłą jazdę z suportem. Operacja zakończona sukcesem, ale na ledwości.
  7. Będziesz pan zadowolony. Zanim 30t owalne założyłem, to się naczytałem, że placebo, że ledwo wyczuwalne... a pierwsze wrażenie po płaskim było jak lekkie wspomaganie, szczególnie przy niskiej kadencji.
  8. Wkurzyłem się na siebie wczoraj dość mocno. Początkowo plan był taki, aby piątkowego grilla ze znajomymi zakończyć wcześnie, wyspać się i w sobotę pokręcić dobre kilometry... ale hamulce puściły i zdychałem całą sobotę. Nici z kręcenia. Plan awaryjny też nie wypalił, bo niedziela jest chłodna i deszczowa. Za duże ryzyko na mocne oddalanie się od domu. Ehhh... weekend w garażu. 😕
  9. Mi przyszło dzisiaj z drugiej zmiany wracać w ulewę. A że było ciepło i miałem okulary na nosie, to szybko odpaliła mi się korba i bawiąc się jak dziecko, objazdami zrobiłem dobry trening... totalnie jednak zapominając o niezabezpieczonym telefonie w kieszeni. 😕 Tyle dobrego, że to nie był żaden srajfon czy szajsung o wartości samochodu.
  10. Czyli wychodzi na to, że na taki maraton o złote gacie sołtysa trzeba sobie kombinować nocleg. Ciekawe jak kibicom spodoba się fakt, że np. połowa zawodników z tego powodu zrezygnuje. Dla mnie by to było nie warte świeczki.
  11. Jakby Ci hajs i splendor za wygraną przesłaniał cały świat, to byś darł nawet na Wigrach.
  12. Nie sprzęt a technika czyni zawodnika. To raz. Dwa, że topowe modele Suntoura wcale nie są złe... No i trzy, chyba nie myślisz, że pomodzony wideł pod zawodnika olimpiady jest tym samym co kupisz pod taką samą nazwą w sklepie?
  13. Ja bym zaczął od klocków. Umyj dobrze tarczę jakimś odtłuszczaczem, podmień klocki przód za tył (albo załóż nowe jak masz) i jak nie pomoże to szukaj dalej przyczyny, np. końcówki pancerzy, błoto w środku itp. Wiele nie trzeba. Kropla oleju do łańcucha i żywiczne okładziny są do wymiany. Może być też, że zacisk coś szwankuje ale to sprawdzasz dopiero po obadaniu tego co powyżej.
  14. Na ledwości. W pewnym momencie jak trzasnęło to aż nabrałem powietrza, gotowy na wodowanie.
  15. Używka do szoski retro jaka się lepi u mnie garażu.
  16. Enduro ze sklejki: https://m.pinkbike.com/news/bike-check-the-full-suspension-bike-made-from-plywood.html?utm_source=Pinkbike&utm_campaign=05ff8557ba-EMAIL_CAMPAIGN_2019_04_09_10_04_COPY_01&utm_medium=email&utm_term=0_6949a82289-05ff8557ba-107934605
  17. Przecież po czymś takim to na części pierwsze trzeba rozebrać.
  18. Widocznie nie znasz możliwości kurierów i tego co robią z dużymi, nieporęcznymi paczkami. Żeby było bezpiecznie to by Ci musieli zapakować rower w styropian jak telewizor, a następnie cały karton wypełnić czymś elastycznym, za co pewnie dodatkowo byś zapłacił.
  19. Wygląda jak grzyby z filmu Gaia. Swoją drogą polecam obejrzeć.
  20. Dobrze, że żadna w ciąży nie była, bo by Ci narobiły aferę, że nie zjechałeś w pokrzywy. Ja kiedyś grzecznie zwróciłem takiej uwagę, że metr obok DDR jest pusty, szeroki, równiutki chodnik, to z miną jakbym zabił jej psa, rzuciła: "Ja k... jestem w ciąży!"
  21. Sypnij gdzieniegdzie żwirem, poukładaj w co 3 dziurze po kilka cegieł i masz wypisz wymaluj "opolski polniak". PS. O tym, że czasami zamiast żwiru się tu używa potłuczonego szkła to już nie będę się rozwodził.
  22. Troche przesada. Nie wiem jak reszta kraju, ale na płaską, opolską patelnię 2 cale wystarczy. 2,25 to już było dużo. Polniaki dziurawe, ale jak jest sucho to dobrze ubite. Coś za coś. Prędkość za ból tyłka. Na tych dziurach się dobrze wkręcam w jazdę, ale 35-40km/h utrzymać to wyzwanie. Edit: Posłużę się zdjęciem od @Sansei6 z 721 strony tematu "Codziennie jedno zdjęcie". Dobrze obrazuje jak to u mnie najczęściej wygląda.
  23. Złudzenie. Rama pracuje i kapeć miękki, przy czym trzeba przyznać, że zasuwa zdrowo na takim flaku. No i sceneria piękna. Nasze polniaki w większości dziurawe niestety.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...