Skocz do zawartości

wkg

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    11 183
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Zawartość dodana przez wkg

  1. Pytasz jaki wybrać. Oczywiście boost i sztywne osie w tym budżecie to must have. Nie ma to nic wspólnego ze ściganiem się. Ale to w sumie tak jak i osprzęt-srosprzęt sprawy drugorzędne. Najważniejsze jest żebyś się na rowerze dobrze czuł nie zmieniając dugości mostka więcej niż o centymetr ani nie przesuwając siodełka więcej o kilka mm. Jak masz kupić rower ze świetnym osprzętem na którym będziesz się źle czul to lepszą inwestycją będzie zwinięcie kasy na ten rower w rulonik i wrzucenie do kibla. Czujesz się dobrze na Meridzie - bierz Meridę, możesz sprawdzić też inne rowery o takiej samej geo. BTW Łożyska maszynowe to oczywiście też kulkowe tylko takie upośledzone- nie można w nich wykasować luzu
  2. Oczywiście nie ma pęknąć. Ma się zdeformować i pozostać zdeformowany - odkształcić się plastycznie a nie sprężyście. Na tym polega pochłanianie energii. Pęka bo po prostu nie wytrzymuje naprężeń ale w żadnym wypadku nie dlatego, że powinien: D
  3. Nie przesadzaj z tymi kulkami, przynajmniej mozna luzy idealnie wykasowac Ile Cie bedzie kosztowac wymiana blatu?
  4. Widzisz chłopcze, ja nie jestem wyluzowany w tym temacie bo mi ze dwa razy kask życie uratował. Raz przez oponę bez powietrza - zupełny przypadek - nie miałem wpływu. A ty sobie klepiesz w klawiaturę i nazywasz to luzem. Nie dogadamy się. Przeczytaj własne posty na spokojnie to zrozumiesz.
  5. Co nie znaczy, że można pisać bzdury upierając się jak dziecko bo lubisz sobie podyskutować. I to już nie w pierwszym wątku : ( Ktoś nowy przeczyta, uwierzy i sobie zrobi krzywdę. Pisz może na pudelku ...
  6. No a tych, co oślepiają chińskimi stroboskopami walącymi prosto w oczy ? Czołówkami na kasku ? Lista grzechów jest długa ... dla mnie ścieżka rowerowa to pole minowe, szczególnie po zmroku.
  7. No to sobie sam odpowiedz - liczbę wypadków śmiertelnych już masz.Do prawdopodobieństwa potrzebujesz szacunków liczby pieszych i liczby rowerzystów. Stań na skrzyżowaniu i policz. Podziel, porównaj i napisz co wyszło. Nawiasem - ryzyko to prawdopodobieństwo. A odpowiadając na pytanie - oczywiście, że ryzykuje bardziej. Jedzie na ścieżce rowerowej gdzie ludzie biją rekordy na stravie, jeżdżą obok siebie, szaleją hulajnogi odkryte przez ludzi którzy nie do końca nad nimi panują. Co więcej - na rowerze jeździ się szybciej niż biega po parku. Może lepiej już nic nie pisz ...
  8. To sprawdź jeszcze ilu nietrzeźwych jest wśród pieszych : ) Wieczorem strach jeździć autem po wsiach i miasteczkach ...
  9. I ignoranci - jak widać. Doczytaj co to znaczy ryzyko a potem troluj bo się wygłupiasz po prostu. To wiedza szkolna.
  10. Czyli z udziałem pieszych tyle co nic - jak widać z tej statystyki, z udziałem rowerzystów nieporównywalnie więcej. Odnosząc oczywiście do liczby pieszych i rowerzystów.
  11. Fota jak z horroru ... brak tylko dziewczynki wychodzącej ze studni : )
  12. Zawsze myślałem,że Spec jest dobry w alu - sztywny poprzecznie a cienkie tylne rurki amortyzują ...
  13. Bo tak awaria kanalizacji czy czegoś tam zakończyła dziś moja jazdę do Modlina ... Panowie bardzo mili - mówią, że co chwila przełażą przez te rury ale im Policja ustawiona 100m dalej mandatów nie wlepia :/ Jakoś cienkie te rury jak na cały brud 2 mln miasta :/
  14. Sztywność a komfort to jakby dwie różne sprawy ; ) Szczególnie w tylnym trójkącie ...
  15. Na przód szeroko i pewnie, bardziej agresywnie bo opona prowadząca ma trzymać w zakrętach jak przyspawana. Szkoda obojczyków, żeber i takich tam na szlify ... Napędowa to byle nie buksowała pod górę i stawiała (jako bardziej dociążona) jak najmniejsze opory i była lekka, jak się nawet trochę ślizgnie bokiem to nic się nie dzieje. Stąd może być węższa. Ale znowu jak mam korzenie i mi podbija to wolę 2,25 bo większy balon lepiej amortyzuje. Coś za coś. Barzo jest trochę bardziej agresywna niż Rocket Ron, wydaje mi się, że ma odrobinę większe opory toczenia no i jest kilkadziesiąt g cięższa - taki wybór rozumu : ) Dlatego na przód. RoRo na przód też bardzo dobre, chyba trochę szybsza od Barzo ale moim zdaniem trudno w jakości dorównać Vittorii. Jak robisz 1000-2000 km rocznie to bierz RoRo/Rara lub Mezcal na tył, jak więcej to Barzo/Saguaro. To bardzo indywidualne preferencje ale ja jakoś najpewniej się czuje na Saguaro - na najwięcej sobie na niej pozwalam. Gdyby nie to zapychanie błotem :/ Potem RoRo i Barzo łeb w łeb. W piachu najbardziej pewnie i prosto idzie RoRo, potem zaraz Barzo a Saguaro ma skłonność do myszkowania jak wjadę w kilkunastometrową łachę piachu na szybkości, trzeba pilnować kierownicy. Na RoRo najłatwiej mi przeskoczyć - gaz i przeleci, Barzo też ale w piachu to RoRo jest mistrzem. Mleka nie doradzę bo się na tym nie znam, Stans No Tube poleca mój spec od rowerów a ja mu ufam : )
  16. - Jeżeli Ci zależy na wadze i szybkości przód Schwalbe Rocket Ron SnakeSkin TL-E Speed, tył Racing Ralph SnakeSkin TL-E Speed. Rockety to baaaardzo fajne opony, kleją się świetnie do podłoża, małe opory toczenia ... to taki typowy maratonowy zestaw opon uniwersalnych. Na przód Schwalbe proponuje Racing Ray w tym sezonie ale nic nie wiem o tej oponie. Nie są to najbardziej trwałe opony niestety - szczególnie jeżeli jeździsz też po asfalcie. Ale na przodzie RockerRon naprawdę jest niezły ! - Jeżeli zależy Ci na szybkości - przód i tył Vittoria Mezcal w wersji TL-R. Przód 2.25 https://biostern.abstore.pl/mtb-opona-mezcal-g2-0-29x2-25-czar-braz-tlr,c106,p4114,pl.html tył 2.1 https://biostern.abstore.pl/mtb-opona-mezcal-g2-0-29x2-1-cza-braz-tlr,c106,p4235,pl.html. To bardzo szybka opona taka trochę między uniwersalną a semislickiem. Mają też wersję TNT - jest wzmocniona na bokach do zamleczania, jest trochę cięższa ale TL-R też się świetnie mleczy i nie brałbym TNT. Na błoto średni wybór - gęsto ułożone klocki powodują, że łatwo ja zakleić a trudno oczyścić. - Jeżeli chcesz uniwersalnie i dobrze - przód Vittoria Barzo 2.25 https://biostern.abstore.pl/mtb-opona-barzo-g2-0-29x2-25-zwijana-tlr,c106,p4094,pl.html. Na tył możesz w sumie dać to samo w szerokości 2.1 https://biostern.abstore.pl/mtb-opona-barzo-g2-0-29x2-1-cz-braz-tlr,c106,p4234,pl.html, albo Mezcala z poprzedniego punktu czy Saguaro z następnego :) - Jeżeli chcesz trochę taniej a dobrze to polecam Vittorie Saguaro przód 2.2 tył 2.0 https://biostern.abstore.pl/mtb-opona-vittoria-saguaro-29x2-2-czar-zwij,c106,p1716,pl.html https://biostern.abstore.pl/mtb-opona-vittoria-saguaro-29x2-0-zwijana-cz,c106,p2034,pl.html To bardzo fajna, trwała opona, szybka też na asfalcie ! , mocna świetnie trzyma w zakrętach. Ma gęsto ułożone klocki więc szybka i odporna na przebicie ale kiepsko się oczyszcza z błota, łatwo ją zakleić błotem szczególnie mazistym a nawet mokrym piachem. Gdyby nie to to innej bym nie szukał. Oczywiście dowolne kombinacje przodu z tyłem np. przód/tył RoRo/Mezcal Barzo/Saguaro. Tak Rocket Ron jak i Barzo mają otwartą rzeźbę bieżnika - dobrze się oczyszczają z błota. Guma Vittorii będzie bardziej trwała, solidna. Są też Maxxisy i inne ale ja nic o nich nie wiem ...
  17. Mi tez sie Kellys bardzo podoba... Gdyby nie waga. Meridy sa niezle, zakresu wystarczy, zreszta zaden problem zmienic zebatke blatu, to grosze, na to nie patrz. W RR ten ksztalt trojkata sprawia, ze lancuch nie wali
  18. Nie wiem co Ty sobie umyśliłeś z tym "wiedzeniem najlepiej", "waszą", "naszą", "prawdami jakimiśtam", "tajemnicami" ... niepotrzebnie antagonizujesz. "Czytanie ze zrozumieniem" ? dajże spokój, to poziom onetu czy pudelka ... Zresztą ja nie pisałem w odpowiedzi na twój post - nie wiem skąd ta agresja : ( Opisałem swój przypadek - jeden z trzech jakie miałem przez ostatnich kilka lat. Przy pierwszym kasku nie miałem ale na szczęście poszedłem po rozum do głowy. Fajnie, że jeździsz w kasku, to dobrze. Trzeba popularyzować rozsądne podejście - nowi rowerzyści powinni mieć skąd brać przykład. Już nie piszę o ochronie przed gałązkami i wręcz gałężmi bo nie wszyscy jeżdżą po lasach ale w wielu przypadkach kask pomaga - właściwie to co chwila : ) I jeszcze jedno - lepszy tani kask - podróba niż brak kasku. Zdecydowanie. Jak ktoś nie wierzy - niech walnie głową w betonową ścianę przez kawałek styropianu a potem bez. Ale koniecznie w tej kolejności
  19. Ehhhh .... Zawsze znajda się tacy co wiedza lepiej. Do czasu. Tyle, że potem czasem trudno już zmienić zdanie i opisać to na forum ale cóż - tak działa selekcja naturalna : ( Dyrdymały o uważaniu to sobie można w kieszeń wsadzić jak na zakręcie na twardym z opony zejdzie powietrze i się pojedzie na obręczy. Dwa tygodnie temu na szczęście u mnie skończyło się na potłuczeniach, ale kask chyba będę musiał kupić nowy. 300 m od startu ! Ale piszcie dalej, piszcie ... deszcz pada, pogoda taka średnio rowerowa to się chociaż pośmiać można z tej domorosłej filozofii :) Piszcie póki możecie : ) Okrutne to ale tak mniej więcej to wygląda ...
  20. Oni uważają, że wszystko co nie jest nimi jest egzotyką.
  21. Z blatem 36 najszybsze przełożenie masz to samo, najwolniejsze (miękkie) o prawie dwa biegi, no - półtora twardziej. 36/50=0,72 vs 26/42=0,62. To jest 16% twardziej. Z blatem 34 najszybsze przełożenie masz 34/36=0,944 - o 5,5% wolniejsze a najwolniejsze 34/50= 0,68 vs 26/42=0,62. To jest o 9,7% twardziej. Jeżeli nie jeździsz w górach to blat 36 wystarczy pod górę, na asfalt tez w zupełności. Z blatem 34 to już dłuższe górskie podjazdy się zrobi a przy kadencji 80 na asfalcie jedziesz okł 35 km/h. Jeździsz dużo po asfalcie ? Z tym Marinem - to dosyć ciężki rower do zastosowań ścieżkowych - wrzucony link dobrze pokazuje do czego służy: https://www.1enduro.pl/test-marin-nail-trail-6-29-2018/ Raczej się na nim umęczysz. Edit: Merida tez ma boosta, boost to standard szerokości 15x110 i 12x148 to boost. Tyle, że amor słabszy :/
  22. Ja i tak zostanę przy Shimano bo mi sięnie chce nawyków zmieniać. Ale w następnym rowerze XC już bez lewej manetki.
  23. Się utapla w błocie to działa jak chce ... żyje własnym życiem. Precyzją działania SRAM miażdży.
  24. To dobra informacja ... zawsze kaseta ze 2 razy dłużej pożyje 2x jest fajny na góry - dwustanowy - podjeżdżasz z godzinę na młynku a potem blat. Na rekreację też bo w sumie co za różnica, że sobie czasem zmienisz - miła odmiana. Ale jak pot oczy zalewa to się robi słabo :/ A na ciężkim grzmocie Gate znowu tak chętnie nie staję na pedałach żeby z blatu wypychać :/ Piszę to z ptu widzenia 2x10, w 2x11 to jest chyba mniej widoczne poprzez redundancję przełożeń ... Choć ja bym od razu zapodał 36/24 i 11-42 z tyłu mając jeden rower i bywając górach ... Jest trwalsze i tańsze, o tym piszę.
  25. No ja bym był ostrożny. Przeszukaj form na TheJW i SRAM GX - nie mam podstaw, żeby nie wierzyć. Mnie to nieco ochłodziło, po jego postach zrobiłem rekonensans wśród znajomych i każdy mówi, że świetny ale znika w oczach. Dziś się ujechałem na jednej z popularnych podwarszawskich tras mtb tak, że nie nie miałem siły kciukiem wrzucić na blat Testowałem sobie opony. I sobie przypomniałem ten wątek ... Jednak napęd 2x to upierd przy bardziej ambitnej jeździe a już w interwałowym terenie to zupełnie. Przy rekreacyjnej jest świetny. Czekam na opinie o nowym napędzie x12 Shimano - tam chyba można wymieniać same zużyte koronki tak jak w x10 czy x11 ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...