Skocz do zawartości

wkg

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    11 183
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Zawartość dodana przez wkg

  1. No ... jak spadłem na pompkę to dwa żebra poszły Wiem ... zbowid-em zajechało
  2. @KrisK - powinieneś pracowac jako wychowawca w przedszkolu Masz chłopie zacięcie
  3. Ale jeździcie w SPD ? Co do termosu - ja wożę w plecaku
  4. Olej Ja dziś trochę zazdroszcząc tych waszych jazd na śniegu - bo faktycznie łaząc po lesie zauważyłem, że ludzie jeżdżą całkiem fajnie, robia podjazdy i to na oponach bez kolców zrobiłem pierwszą w życiu setkę na trenażerze. Ale to jednak nie to samo co w realu na mtb, niestety to taka namiastka. A jak widzę, że niektórzy walą setki po kopnym śniegu to chyba w końcu zdejmę swoją kozę z chomika Tyle, że po ostatnich nartach i kilku jazdach już "trochę" czuję nogi :/ Jak wam nie zimno w stopy ? Chyba trzeba platformy przykręcić i jakieś Meindle założyć
  5. Jasne No bardzo sie podobają ale pisałem raczej o tych danych dołączonych na zdjęciu
  6. Jak się robi takie ładne fotki ?
  7. To zadajesz złe pytania świadczące o kompletnym braku zrozumienia zagadnienia wyboru roweru i razem z nim hamulców poruszanego przez kolegów w tym watku. Po prostu hamulce się zapowietrzają i dobrze jest je móc je łatwo odpowietrzyć - tyle zapamiętaj.
  8. O widzisz, teraz rozmawiasz normalnie. Na przykład: - przegrzanie układu - płyn zaczyna parować, tworzą sie pęcherzyki gazu zwyczajowo nazwane "powietrzem" i nie chcą sie potem skroplić. Tu wcale nie musi sieę dostawać z zewnątrz - jak widzisz. Trzeba odpowietrzać bo hamulec gumowy, - wożenie roweru na płask w bagażniku - czasem można jechac 2 tkm i nic a czasem 300km i - trzeba odpowietrzac bo hamulec gumowy, - zbyt mała ilość płynu w zbiorniczku bo klocki się wytarły i - trzeba odpowietrzać bo hamulec gumowy, - mamy rower na trenażerze bez koła, przypadkowo nacisnęliśmy klamkę i - co się dzieje ? To temat na pracę własną Ale i tak trzeba odpowietrzac bo hamulca nie ma. - itd itp itd ................. Co więcej - zestaw do odpowietrzania nie kosztuje 300 złotych - ja dałem kilkadziesiąt. Służy nie tylko do odpowietzrania ale też do wymiany płynu i trzeba go mieć. Jak przy wymianie sie pzrypadkiem zapowietrzy - trzeba odpowietrzyć.To proste sprawy tylko trzeba sróbować zrozumieć.
  9. Kolego, nie pisz już takich bzdur bo ktos przeczyta i zostanie wprowadzony w błąd. Zapowietrzają się układy hamulcowe i w rowerze i w samochodach. I tu i tu się je odpowietrza. Poczytaj archiwum, pomysl chwilkę i sam wymyślisz jak można zapowietrzyć. A jak nie wiesz - po prostu zapytaj.
  10. O przybocznym to juz zapomniałem - naderwane pięknie sie zrastają ale łękotki juz nie mam. Teraz kolano cały czas o sobie przypomina - szczególnie na zjazdówkach i na skiturach gdzie siły są jednak znacznie większe niż na rowerze. Po długotrwałym wysiłku puchnie. Na szczęście rower jakoś mu pomaga
  11. Przeciez kupujacy własnie pyta czy warto, czy wymiana może sie okazać korzystna. Warto, zeby poznał rożne opinie więc poluzuj gumke w majtałasach i oceniaj rowery a nie ludzi.
  12. Nie. Wszyscy tu sobie rozmawiamy więc dyskusja o sensie ma jak najbardziej sens Wydający właśnie o sens zamiany pyta - czytaj uważnie.
  13. Byle z sensem .... ten gravel - fitness od Marina juz ma moim zdaniem więcej sensu od crossa jeżeli ktoś koniecznie chce mieć płaską kierownicę
  14. Ja myślę, że nic. Oczywiście psychika to co innego ale zarzynanie sie bez regeneracji to szkodzenie sobie.
  15. Ja myślę, ze rower crossowy to takie coś ni pies ni wydra - coś na kształt świdra. Jak nie mtb 29 to gravel. Przynajmniej odpadnie trochę kg i przegladów amortyzatora. I właściwie czym sie różni cross o sportowej geometrii od marketowego mtb poza niemozliwością wsadzenia sportowej opony ? W opisie nic nie ma ale podejrzewam, że nie ma nawet tapera, nie wiem jak piasty ale chyba bez sztywnych osi bo by sie pochwalili ... Wygląda na markeciak z rozpoznawalną nalepką.
  16. Te tańsze Shimano tez nie sa powtarzalne ... jeden działa a drugi działa gumowo. Ale odpowietrzają się bez jakiś wiekszych problemów ...
  17. A co mam płakać ? Może same wyjdą
  18. Do biegówek musi być w miarę twardo i równo - ideałem byłby przygotowany tor z założonym sladem jak w Jakuszycach ale to nie jest konieczne. Śladówki to raczej do takiego człapania po lasach, polach i łąkach gdzie w butach ciężko bo się człowiek zapada. Jak dochodza kije to za każdym krokiem człowiek sie metr posunie i tyle .... Taka bardziej turystyka ale to jest fajne. W każdym razie ja lubię. No i stopy nie marzną Dodatkowo ten sprzęt nie jest jakoś bardzo drogi. Choć prawdę mówiąc jak ostatnio w Jakuszycach widziałem zawodników trenujących łyżwę grzejących pod górę w tempie panczenistów to spędziłem wieczór na szukaniu po netach nart do łyżwy. Na szczęście nie mam tu warunków śniegowych bo fizycznych też wcale Chude i dlatego ćwiczy inne mięśnie, równowagę, stanie na nartach - podstawa
  19. @KrisK Czekaj - przywróćmy sprawom właściwe proporcje. Oba przypadki o których piszesz zdarzyły sie na nartach zjazdowych w bardzo typowych sytuacjach. Upadki z bardzo małą szybkością - bez dynamicznego uderzenia w zapiętych wiązaniach bez wolnej pięty. W takiej sytuacji -gdy nie ma dynamicznego uderzenia, wiązanie nie puszcza więc puszczają więzadła albo co innego bo noga jest powoli wykręcana. Wiem z doświadczenia Dowaliłem wiązania na 11 bo rano było zalodzone a wieczorem odpuściło, śnieg sie zrobił miekki i się stało. Oczywiście moja wina. Biegówki czy śladówki to coś zupełnei innego - tu noga nie jest "przykręcona" do narty na sztywno wiązaniami, pięta jest wolna. Nie słyszałem, żeby na biegówkach ktoś zerwał więzadła. Tu ryzyko jest inne - jeżeli się nie umie trudno zahamować na zjazdach więc w terenie górzystym trzeba uważać ! Na płaskim to po prostu przypinasz narty i lepiej czy gorzej człapiesz czy biegasz Pracują mięśnie pasa barkowego, ramion, brzucha i w ogóle takie mięśnie, których istnienia byś nie podejrzewał
  20. Tak. Szczególnie zjazdowe. Dlatego pisałem o biegówkach albo raczej śladówkach - i to porównując do biegania. Na śladówkach to raczej takie człapanie Wiem coś o tym bo niestety nie mam biegówek tylko sladówki. Ale pewnie masz rację.
  21. Traktuj to wszystko z dystansem. Tu ludzie często grzeja się dyskusjami między sobą. Naprawdę nikt nie ma złej woli albo złych emocji w stosunku do Ciebie. Dyskusja jak zwykle poszła w kierunku "jak najlepiej zrzucić wagę" i każdy jest przecież najmądrzejszy A jeżeli jakieś posty odbierasz jako nietaktowne - olej. Przeciez to tylko internet.
  22. Wszystko z umiarem, wszystko z umiarem Mistrzami świata i tak nie będziemy. Ale przeciez nie chodzi o to, żeby się umartwiać. Basen - teraz niestety niemożliwy, biegówki czy podobne, rower i wystarczy moim zdaniem. Najważniejsza jest różnorodnośc i na poczatku dużo tlenu. Narty są fajne bo pracuje całe ciało, puls mniejszy a kolana mniej się niszczą niż przy bieganiu.
  23. Bełkot internetowy bełkotem internetowym ale po wysiłku trzeba coś wciągnąc bo inaczej organizm zjada mięśnie i tyle z tego trenowania. Nie mówiąc już o tym, że inaczej wieczorem wilczy głod zaciągnie człowieka do lodówki i się skończy odchudzanie
  24. Mało znam te rejony z wyjątkiem okolic Szczyrku ale miejce obłędne :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...