Skocz do zawartości

wkg

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    11 183
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Zawartość dodana przez wkg

  1. No cele są po to, żeby je realizować. Ja lubie jechać zgodnie z planem a nie tak się kręcić ... Bo w smie do przejechania to jest wszystko : )) Ale jeżeli o las chodzi to polecam Mazury. 50 pln za paliwo jak dwie osoby jadą i cały dzień radochy : )
  2. Patrząc na tlo to raczej skuteczna ; D Bo do tego momentu wszystko szło dobrze : )
  3. Właściwie to we wszystkie : ))) Ale zasadniczo przeciwnie do wskazówek zegara. A miałem na myśli ten żółty (chyba pieszy) z Piskórki przez Grochową do Nowego Prażmowa (do którego nie dojechałem). On tam kilka razy styka się z pieszym zielonym. Pogubiłem się w lewym dolnym rogu : ) Konkretnie nie wiedziałem jak się przebić na południe od drogi Krupia Wólka - Łoś. Na północ OK ; ) W sumie to są bogate gminy a nie mogą szlaków oznakować : /
  4. Wczoraj 46 km wzdłuż Wisły a dziś 76 km po lasach chojnowskich ... Wszystko było OK ale przed Prażmowem zupełnie sie pogubiłem ... żółty szlak prawie nieprzejezdny, drogi wyglądające na leśne prowadzą do burżujskich zameczków i od czasu do czasu bagienka : DD
  5. Hehe ... W ostatnie upały przez 7 godzin wypiłem 3 półtoralitrowe butelki Kingi Pienińskiej z cytryną i miodem a wróciłem o 2 kg lzejszy : D Tyle, że to głównie odwodnienie ...
  6. Od Jabłonnej ? : )))) Wzdłuż pola golfowego już singiel a pod Nowym Dworem ugór : D
  7. No ale nie pisałem o asfalcie ... To fakt. Ale sie trudno zgubić : D No i potem z małą przerwą praktycznie do Nowego Dworu choć do Jabłonnej nieco tłoczno. I to po obu stronach Wisły
  8. @beskid zawsze tak fajnie przywracasz rzeczom właściwe proporcje : DDD Tu jeszcze nic, wpadnij jakieś na forum fotograficzne. Tam ludzie nie robią zdjęć tylko fotografują plansze testowe : ) To się nazywa sprzętowy onanizm i jest trudno uleczalny ... samemu właściwie nie można z tego wyjść.
  9. Bo Gassy są fajne a już najbardziej Jeziorka : ) A co Ty mi wogóle pod oknem jeździsz : DD
  10. wkg

    [Rozmiar ramy] Kelly's Gate 30

    No, ale jeżdziłeś prawie 4 miesiące więcej ... żałujesz ? Ja kupiłem z poprzedniego roku ... Co do siodełka - wymieniłem na Bontragera i jest super. To oryginalne jakoś z przodu ciśnie bo jest takie "siodłowate", wklęśniete w środku.
  11. Bo każdy ma takie góry na jakie sobie zasłużył : /
  12. wkg

    [Rozmiar ramy] Kelly's Gate 30

    To jak dodasz z centymetr, półtora na buty w których będziesz jeździł to dotkniesz ramy prawie przy głowce (roweru ! : D ) Zmierz sobie w adidasach np. Wygląda, że masz idealnie dobraną ramę. To jak sobie już kupisz to trenuj najpierw na miękkim, szerokim podłożu : )))
  13. wkg

    [rower] do 5000zl

    No tak, nawet kupiłem BR-M785 na przód. Leży w szafie na razie bo ten oryginalny był po prostu fabrycznie zapowietrzony ; )) Hamulce szału nie robia ale jeżeli nie jeździ się w górach na długich zjazdach to wystarczają w zupełności. To co w tym rowerze może przeszkadzać to waga. Nawet odliczając róznicę ciężarze opon ten Radon jest o prawie 1 kg lżejszy. Ale odchudzimy ; ))) Radona można obejrzeć, wygląda, że jest świetnym stanie. Z wad - brak sztywnej osi i mi by to bardzo przeszkadzało. Fox drogi w przeglądach.
  14. wkg

    [Rozmiar ramy] Kelly's Gate 30

    Mam tak samo też w Kellys, tez 19 cali. 176cm/82cm. Jakoś nigdy mi przekrok nie przeszkadzał. Mniejszy rozmiar na pewno nie byłby dla ciebie. Dotykasz tej ramy w butach do jazdy czy na boso ? Kellys ma dosyć wysoko poprowadzoną poziomą rurę, znacznie niżej maja np. Treki czy Rose.
  15. Tak, tylko każdy inaczej sobie liczy roboczogodzinę czyszczenia napędu : )) A niektórym sprawia to przyjemność : )
  16. Wiem. A ja to napisałem żeby uzmysłowić, że rower wcale tak tanio nie wychodzi ; ) : ))) 60 zł. za kilkadziesiąt godzin mniej mycia - stąd to 135 stron - sądzę.
  17. Hehe .... a tak poza konkursem - to wypady kajakowo rowerowe są super ... 50km na kajaku, 50 na rowerze, tanio, zdrowo i fajnie : ) Polecam ! Tyle, że samemu zawsze się auto obije wkładając kajak na dach : /
  18. Spoko, mnie też wkurzają zdjęcia z Giewontu ... podciągne się : )
  19. : ) Cóż ... jakos nie widze potrzeby zawsze umieszczać roweru w kadrze ale widać, że pewnie będe musiał, cały czas się uczę robić zdjęcia z rowerowych wypadów bo dotychczas co pstryknę to mi akt albo woda wychodziły : (( Rower głównie pod moim tyłkiem tam był. Zdjęcie z Gassów. Ja tam pieszo bym sie nie dowlókł. Tu track z tego dnia: https://www.strava.com/activities/1125486044 - widać skąd zdjęcie, potem pojechałem do sklepu uzupełnić płyny. Tu track z kajakiem: https://www.strava.com/activities/1138640813 Tu z Rybnika, gdzie zalew omyłkowo wrzuciłem dwa razy: https://www.strava.com/activities/1130291664 No wygląda na to czytając regulamin, że jeżeli na ten prom dojedziesz rowerem to tak. A roweru w kadrze być nie musi, " zdjecie może przedstawiać rower lub jego fragment ,jednakże pod warunkiem ,że rower nie jest głównym elementem zdjecia" Byle zdjęcie zrobione podczas wypadu rowerowego. Tak teraz myślę, że akty i portrety też są zgodne z regulaminem ; ) Mod pewnie uściśli jak będzie miał uwagi.
  20. A ja, że drzewo się zmęczyło i potrzebowało roweru żeby się oprzeć : ) Bo lato, rower, Wisła ...
  21. Na moje oko jest 2,5 raza droższa. Liczyłem dla 10 000 km, rower XC wartości okl. 5000. Same koszty bez amortyzacji.
  22. No to ja poproszę o wskazówki ; ) Bo że zostaje syf i to całkiem sporo to wiadomo (nie tylko po szmatce ale i po karcherze) - pisałem o tym tylko gdzie on był w tym łańcuchu ? Między płytkami - tam tylko trzeszczy czy na ośce - tam następuje zużycie ?
  23. A co przeszkadza wozić starą spinkę z poprzedniego łańcucha na wszelki wypadek ? Nawet jak łańcuch strzeli poza spinką .... Jakoś nie słychać, żeby ludziom w trasie spinki puszczały. Co do szejka ... też nie lubię tego robic i zawsze się podśmiewałem z łańcuchowych onanistów ale ... szejkuję. Przed każdym szejkiem dobrze łańcuch myje karcherem żeby potem nniej się upaprać, z zewnątrz srebrny a i tak po kilku szejkach warstwa czarnego brudu i opiłków w butelce z benzyną jest gruba (po szejku zlewam do butelki i myję potem tą samą benzyną) ... Tylko do końca nie wiem skąd to się wypłukuje ... czy nie jest przypadkiem tak, że to między wewnętrzną a zewnętrzną płytką łańcucha ten brud się gromadzi a z ośki - bo to miejsce chyba odpowiada za zużycie łańcucha - i tak się samo "wyciska" podczas jazdy. Myślę, że oni po prostu chcą sprzedawac więcej spinek po 50 złotych ; )))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...