Skocz do zawartości

TheJW

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7 040
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez TheJW

  1. Współczuję, ale nurtują mnie dwie kwestie: - chaotyczność wypowiedzi, błędy, literówki, aż oczy bolą - jak można przez "ponad 40 tys" kilometrów nie zrobić ani jednego zdjęcia swojego roweru? No i w tytule jest 38k, w opisie ponad 40k. Zdecyduj się waść.
  2. A jak wymienią tłumik, to kolejny też padnie po niedługim czasie. Przerabiałem to... Charger to najgorszy syf jaki ktoś mógł wymyślić.
  3. Jak w końcu do mycia rowerów kupiłem akumulatorową myjkę, która chodziła za mną od dawna, to spadł śnieg i temepratura poniżej zera... I tyle by było z zabawy... Myjka to Ryobi RY18PW22A w zestawie -140, czyli z aku 4Ah i ładowarką. Do tego pianownica, adapter obrotowy i dwie butelki detergentu. Znalazłem cały zestaw na OLXie, raz użyty, w cenie takiej, że grzech było nie wziąć (tym bardziej, że jeszcze stówkę urwałem). Na zdjęciu załapał się kontroler jakości, który musi sprawdzić oczywiście wszystko, co przekroczy próg mieszkania.
  4. 350, w 240 są mniejsze. Edit: W poprzednich 240 też są 6902, w nowych są inne.
  5. Jak śmiesz nazywać ten rower "ULEPEM"?! To jest PROJEKT, KLASYK!
  6. I bardziej szczegółowy opis się pojawił. Mnie ujęło to: "Made in USA, Japan, France, Germany" No i oczywiście truskawka na torcie: "Zwinność i lekkość jak gazeli, szybkość i precyzja działania jak geparda a pancerność i wszechstronność jak nosorożca ktoś kto ma silną nogę zwycięży nie jednego"
  7. ...a ministrant wstał z kolan, splunął i zaczął bić brawo... 😜
  8. A ile izolacji poszło na te barwy UCI na ramie i owijce... 😆
  9. Wymiana łańcucha w MTB: Poprzedni do ekstrakcyjnej, w tym czasie szczotką drucianą wyczyściłem napęd (coraz bardziej lubię to smarowanie woskiem, nic tłustego na zębatkach, tylko powcierana ziemia ), założyłem najkrótszy i nasmarowałem woskiem. Dopompowałem koła i machnąłem 42km ze średnią 27km/h celowo po terenie typowo pod gravela, bo chciałem sobie zrobić tempówkę. Złamałem tym samym 11k km w 2022 (planuję zrobić ok. 12k). Potem w myśl słów złotopalcego @Sobek82 - "mycie skraca życie" - szczotą zeskrobałem zaschnięte błoto i odstawiając rower w miejsce odpoczynku pożegnałem się z nim...do jutra.
  10. To zapewne nie były "stare odremontowane rowery" tylko hipsterskie ostre koła lub singlespeedy z jakiejś manufaktury, składane przez gościa z brodą dłuższą od łańcucha.
  11. Wspaniały to jest wątek, nie zapomnę go nigdy. :)))
  12. @Thomlodz a co, jeśli ktoś smaruje łańcuch smalcem?! 😜
  13. TheJW

    [2023] Orbea Oiz

    Nie mam pojęcia. Może ktoś uznał, że to praktyczniejsze rozwiązanie. A może faktycznie było tańsze. Trzeba by zapytać w Orbei. RockShox też z tego co kojarzę miał dwie wersje blokady - push to lock i push to unlock. Dla mnie push to lock jest praktyczniejsze, bo ile razy w czasie wyścigu czy nawet zwykłej jazdy całkowicie blokuje się widelec? No i zawsze lepiej wjechać na asfalt z odblokowanym, niż wskoczyć w rockgarden na zablokowanym... Na zagranicznym forum znalazłem taki argument za tym rodzajem blokady: I chociaż nie wiem, na ile to domysły autora, to na podstawie doświadczeń z blokadą obecnego RS SID mogę się z tym zgodzić. Tyle, że sprężyna blokady w FOXach jest dużo mocniejsza niż ta w Chargerach RSa.
  14. TheJW

    [2023] Orbea Oiz

    Zgadza się. Ale po co się ich pozbywać...?
  15. TheJW

    [2023] Orbea Oiz

    @Rafu widziałem ten K.I.S. i zastanawiałem się, czy to jest naprawdę komuś potrzebne. Nie jeździłem rowerami typu trail czy enduro, ale nie wyobrażam sobie, żeby podczas jazdy w górach coś mi ciągnęło kierownicę, żeby ją wyprostować. Co do Oiza: Suport gwintowany, to już potwierdzone. Brawo dla Orbei. +1 Miejsce na dwa bidony nawet w rozmiarze S! To nie zawsze jest spotykane w hardtailach, a co dopiero w fullu. Niektórzy znani producenci mają w ogóle problem ze zrobieniem miejsca na dwa bidony w swoich fullach, a tu proszę. W modelach OMX fajne koła z fajną gwarancją. Na minus kolorystyka ram, 2 wersje malowania dla OMX, po 3 dla OMR i Alu. W dodatku takie, które nie każdemu przypadną do gustu. Za to w MyO dodali nowe odcienie "raw carbon", które wyglądają naprawdę świetnie (w konfiguratorze nie widać niestety tego efektu, który dają na żywo). Zastanawia mnie sposób prowadzenia kabli pomiędzy przednim, a tylnym trójkątem. Jest tam jakiś kawałek maskującej gumy, ale nie widziałem jeszcze nigdzie, jak duże są same otwory i czy jakoś dodatkowo zabezpieczone przed brudem. W Sparku podobne rozwiązanie powoduje wycieranie lakieru.
  16. TheJW

    [2023] Orbea Oiz

    @Rafu Taki trend...tak samo jak 120mm skoku i a'la trailowa geometria. Na plus na pewno system Spin Block. Prowadzenie kabli...no musieli to zrobić... Moim zdaniem i tak zrobili lepiej, niż w Sparku i Geniusie, gdzie właściciel ceniący estetykę jest skazany wyłącznie na komponenty Syncrosa. Tutaj wydaje się, że można wrzucić dowolny mostek, podobnie jak w nowym Luxie. A skoro o Luxie i podobieństwach mowa, to system Spin Block wydaje się analogicznym do IPU 2.0 od Canyona. Analogicznie z prowadzeniem kabli przez pokrywę sterów. Wydaje mi się, ze Orbea z Canyonem się dogadała i wymienili się prawem do patentów, bo Lux od 2024 ma ponoć mieć technologię I-Line. edit: Doczytałem, że wszystkie mają gwintowaną mufę (mimo, ze specyfikacja mówi o PF). Jeśli tak jest, to wg. mnie baaaardzo dobre i mądre posunięcie z ich strony. @Alsew 20k za podstawowy model karbonowego fulla to niestety obecnie standard. Biorąc pod uwagę specyfikację, na tle konkurencji i tak nie wygląda to moim zdaniem źle. Z sensownych rowerów jedynie chyba Lux CF6 jest tańszy.
  17. TheJW

    [2023] Orbea Oiz

    Właśnie wrzucili wszystko na stronę. I tam już SA ma 76,5°. Błąd, albo taki jest efektywny.
  18. TheJW

    [2023] Orbea Oiz

    Cholera wie, oglądam na szybko w firmie po klatkach i bez dźwięku. Oiz zniknął póki co całkowicie ze strony, więc możliwe, że robią podmiankę i wieczorem pojawią się już nowe modele z pełnymi danymi.
  19. TheJW

    [2023] Orbea Oiz

    No i jest, pokazali nowego Oiz'a. Na razie tylko garść informacji w formie ponad 20-minutowego filmu (nie mogę wygrzebać działającego linku z kodu strony) i parę zdjęć. Podstawowa geometria: Ja się mocno jaram, ale to może dlatego, że wyczekiwałem tej premiery, bo zamierzam Oiz'a kupić. źrodło: https://experience.orbea.com/en/built-to-fly-thanks
  20. Dopóki nie sprawdziłem, że moje nagranie jest w pionie byłem przekonany, że to wycięty z niego kadr i już chciałem wypominać, że nie oznaczyłeś leżącego w gapie kamerzysty. 😜 @siemalysy na tym zdjęciu jest więcej przewyższeń, niż wychodzi mi z całego podwarszawskiego treningu. A co do zdjęć, to: You shall not pass
  21. Jak ma chęci, wiedzę i możliwości techniczne, to niech próbuje. Ewentualnie niech zarezerwuje sobie też czas na wizyty u stomatologa. 😜 Osobiście podzielam Twoje zdanie. Takie babranie się przy komponentach za kilkadziesiąt złotych, w dodatku mających bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo jazdy, jest według mnie pozbawione wszelkiego sensu. Ale jak ktoś się uprze, to i tak zrobi po swojemu...
  22. Agrykoling widzę bardzo popularny. Też dzisiaj byłem, podjechałem raz i uznałem, że wystarczy. Przejechałem się też na Stare Miasto i wróciłem do siebie na południe Bulwarami. Wyszło niecałe 60km w 2 godz. Stwierdzam, że jazda po Warszawie, szczególnie teraz, to sport ekstremalny i proszenie się o kłopoty. Dziady wyciągnęły Tico i inne Matizy i jeżdżą po cmentarzach, ślepe toto, o przepisach już dawno zapomnieli, a i jeszcze się rzucają na innych prawidłowo jadących kierowców i rowerzystów. Masakra! Prawo jazdy i wyborcze powinny być odbierane po 70-tce. Jednak zdecydowanie wolę jeździć po swoich wioskach. Miejscami kiepskie asfalty, ale przynajmniej można płynnie jechać i bez duszy na ramieniu...
  23. @Wojcio dawno nie byłem, coś się zmieniło? Pewnie tylko piachy bardziej rozjeżdżone. Teraz dobry czas na jazdę na Wesołej, latem można się tam nieźle zakopać.
  24. Kolejne 150 km dzisiaj wpadło, grupowy coffee ride (100km) + dokrętka. I pierwsza gleba (szlif) na szosie. Aż dziw, że przez tyle lat zawsze udawało mi się jakoś wybronić, a dzisiaj uślizg i leżę... 🤷‍♂️ A wszystko przez nową/starą oponę, Vittorię Rubino Pro G2.0, która za cholerę nie trzyma w mokrych zakrętach. Musiałem ją ostatnio założyć z dętką w miejsce rozciętego Gianta Gavia tubeless.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...