Skocz do zawartości

Eathan

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 771
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez Eathan

  1. Rondo trafiło na OLX i szuka nowego jeźdźca => https://www.olx.pl/d/oferta/rondo-ruut-al2-pelen-grx-kola-dt-swiss-CID767-ID18UAa6.html
  2. Węższa nie musi być szybsza. Możesz szukać opony, która będzie mniej zamulać. Na przykład Pirelli Cinturato Gravel H da Ci to czego szukasz. Będzie szybciej, lżej i sprawdzi się w lekki obitym terenie. Jeżeli uznasz, że dojdzie błoto to sprawdź wersję Pirelli Cinturato Gravel M. Na zestawie H (tył) i M (przód) zrobiłem sporo kilometrów i spisywało się to doskonale. Minus to cena wyższa niż zakładasz. Chyba, że trafisz jakieś promocje. Do tego opony są całkiem trwałe.
  3. Eathan

    [klocki] Sram Rival AXS Xplr

    Nie, zapomniałem o nich. Miłem w fullu zielone i były całkiem spoko.
  4. https://www.danielo.pl/projekt-indywidualny,szablony-graficzne.html robi wg. indywidualnych projektów, ale nie wiem czy zmienia fason. Pewnie to kwestia skali zamówienia.
  5. W świecie SRAMa stawiam dopiero pierwsze kroki i mam problem z klockami. Fabryczne klocki (ponoć metaliczne) w hamulcach RIVAL AXS XPLR to jakiś dramat. Piszczą tak okropnie, że nie da się na tym jeździć. Wystarczy odrobina wilgoci i słychać mnie z kilometra. Planuję wymianę na coś innego. Skutecznego ale mimo wszystko cichego. Pytanie, czy mam szukać oryginalnych organicznych klocków SRAMa? A może iść w stronę np. Galferów - organicznych lub mieszanych. A może macie coś innego sprawdzonego?
  6. Odkręć kapsel meridy i zobacz. Myślę, że okrągły klasyczny kapsel też będzie pasować
  7. @szprudowiak rowerem nie jeździ się po chodnikach (jest za to mandat). Od tego są ulice i drogi dla rowerów. Wyjątkiem jest jazda z dzieckiem do 10 roku życia. Wtedy jako opieka możesz jechać z dzieckiem. Dla motorowerów nie ma żadnego wyjątku w temacie chodnika. Druga rzecz. Skoro to ma manetkę gazu, jedzie bez pedałowania to nie jest rowerem. Rower elektryczny to pojazd zasilany 48 V, o mocy ciągłej nie większej niż 250 W, odcięcie wspomagania po zaprzestaniu pedałowania lub przekroczeniu 25 km/h. To wozidło o które pytasz nie spełnia tej definicji i wymaga: rejestracji, ubezpieczenia OC na pojazd, prawa jazdy. Zakładam, że jak nie ma homologacji to jest problem z rejestracją i OC. Brak spełnienia tych wymagań oznacza: mandat, latem bywały przypadki zatrzymanie roweru przez policję do sprawdzenia na hamowni i kolejne nieprzyjemności, nieprzyjemności w przypadku ewentualnego wypadku.
  8. Skoro elektronika zbiera tyle dodatkowych danych to przy pomocy kolegów z forum ogarnąłem obsługę tego w Garmin Connect. Oddzielny wątek jest w tym miejscu
  9. Dziękuję raz jeszcze za podpowiedzi. Faktycznie aplikacja IQ ogarnia temat. Użyłem eShiftMetrics Darmowa wersja pokazała to co widać na zrzucie. Kupiłem wersję PRO i zobaczymy co z tego wyniknie.
  10. Dzisiaj wjechał pierwszy update dla SRAMa. Z pewną dozą nieśmiałości odpaliłem aktualizację, poszło szybko i sprawnie. Różnic nie widać
  11. Ok, czyli nici z planu 😈
  12. Dzięki za rozwiązanie wątpliwości. Kminie właśnie jak ujednolicić zamieszanie z ładowaniem różnych sprzętów. Wkurza mnie mini USB w lampkach Treka i chcę je wymienić. Jednocześnie muszę kupić sztywny zaczep dedykowany do sztycy. Przez chwilę brałem pod uwagę zakup Magicshine SeeMee R300 (radar, mocna lampka i spoko bateria) ale tam jest jakaś wersją mini tego garminowego patentu. W zaczepach na sztyce mam pełnowymiarowy standard.
  13. Udało Ci się znaleźć rozwiązanie dla tego Magicshinea? W ramach ujednolicenia ładowania rozważam wymianę Trek Flare RT na SeeMee R300 lub SeeMee 300 i tam też jest to małe mocowanie
  14. Czy Varia 515 ma mocowanie, które wymiarowo odpowiada temu z licznika EDGE? A może to jakaś wersja mini?
  15. @michalr75 nie i wiem, że tutaj kluczem jest pomiar mocy.
  16. dobre pytanie Ale skoro są odczytywane to fajnie jest je zapisać i zestawić z innymi. Może kiedyś człowiek uzna, że jednak chce trenować bardziej ambitnie
  17. @olo850 dzięki. To kolejno: 1. Max szerokość opony 50, 2. Wewnętrzna 25 ale nie zdejmowałem, głowy nie daję. W wolnej chwili wywalę dętki to zweryfikuję. 3. Nie ma. Zostaje patent => https://www.tailfin.cc/cargopack/?v=288404204e3d 4 i 5. Trochę mniej niż cena sugerowana. Na tyle mniej, że mnie przekonali by nie czekać na Cube. Po tym jak znalazłem Nuroad C:64 w wersji EXC (na SRAM) patrzyłem na ten (cały czarny) a nie ten na Shimano. Polski dystrybutor podawał wiosnę jako dostępność. W Niemczech cisza i nie wiadomo kiedy. Akurat sklep w którym kupiłem ma w ofercie również Cube i tam mi powiedziano, że oni słyszeli luźno o kwietniu i bez 100% pewności. Scott był (chwile wcześniej przyjechał), wizualnie mi się rama bardziej podoba niż w Cube. Różnica w wadze to niby ~0,5 kg. Przy Cube koledzy z forum zwracali uwagę na koła z małą liczbą szprych. Serwis Cube w PL to raczej lipa, SkiTeam u mnie to porażka w obsłudze klienta. Na przykład teraz mają akcję ZIMA i o rowerach nie pogadasz. Aha... Cube już kiedyś miałem (MTB) i był spoko. Scott to nowość i jednak bardziej unikalna. Ale zdecydowało serce i fakt, że prawie trafiłem z prezentem na urodziny (tylko 2 dni po). Nie bez znaczenia było to też, że już mam na czym jeździć i jak w Lutym będzie lato to będę miał już na czym jeździć.
  18. Ok, zainstaluje i zobaczę w praniu.
  19. O widzisz! I to działa poprawnie?
  20. Skoro dla Rondo Ruut AL2 był dedykowany wątek to pomyślałem, że taki sam założę o nowym nabytku. 1) Stan fabryczny Pełna specyfikacja na stronie producenta https://www.scott-sports.com/pl/pl/product/scott-addict-gravel-20-bike?article=4253658348010 Celowo linkuję do producenta a nie polskiego przedstawiciela bo tam jest dokładniejsza specyfikacja. 2) Sklep Zakup w Krakowie w https://windsport.pl/ I tutaj kilka słów się należy. konkretna i merytoryczna obsługa, ogrom czasu poświęconego na rozwiązanie wątpliwości, dobór rozmiaru, odpowiedzi na różne mniej lub bardziej głupie pytania, profesjonalne zdjęcie miary z jeźdźca i przeniesienia na rower. Cała operacja zakończyła się sukcesem i rower po pierwszych jazdach jest niesamowicie wygodny. Wydaje się, że kolejne zmiany na ten moment nie są wymagane, ale to wyjdzie po najechaniu większych dystansów i dłuższych jazdach niż 2h, czyli wiosna. 3) Rozczarowania, zaskoczenia, obawy To oczywiście pierwsze wrażenia. Jednak wydaje mi się, że to dość istotne i pewnie może się komuś przydać. Zaskoczenia bogactwo dodatków do tego roweru - np. dokupiłem folię pod ten konkretny model. Całkiem ok na początek, można zabezpieczyć kluczowe elementy. Pod ostry bikepacking pewnie szedłbym w coś większego, ale pod codzienne kręcenie wystarczy, kolor na żywo - moja wersja na ekranie komputera nie robi wrażenia, na żywo w sklepie też nie czułem się przekonany. Jednak za dnia na zewnątrz jest obłędnie. Jak nie chciałem ciemnego roweru i nie chciałem matu to tutaj jestem pod wrażeniem, jakość wykonania i spasowanie całości. Zdecydowanie widać to za co się płaci. siodło - jest świetne. Testy w dżinsach. Poza tym 3h jazdy w spodenkach zimowych z cieńszą wkładką i jest tak, że nie planuję na ten moment wracać do sprawdzonego Selle Italia NOVUS Boost EVO Gravel elektronika 1x13. Pamięć mięśniowa wyrobiona na mechanicznym Shimano daje znać o sobie. Potrzebuję kilku godzin by się przestawić na automatyzm podczas operowania zmianą przełożeń. Poza tym zaskoczyło mnie to, że Garmin nie rejestruje przełożeń i czasu na nich. Niby pokazuje na ekranie, ale nie leci do Connecta. Rozczarowania na ten moment brak rozczarowań poza klockami, które na mokro piszczą w sposób okropny. Ale to raczej kwestia SRAMA a nie Scotta Obawy zacisk sztycy podsiodłowej. Jest tak delikatny i cieniutki, że boję się iż pęknie. Do tego jest to kosmicznie nietypowe rozwiązanie. Wygląda tak https://r2-bike.com/SCOTT-Seatpost-Clamp-for-Addict-Solace i chyba jest z carbonu, moment dokręcenia 4 Nm. W sieci trafiłem na kilka wątków o problemach z pękaniem. Jest też zastępnik wykonany z alu. 4) Modyfikacje I to jest zabawne pierwszy raz mam wrażenia roweru kompletnego. Oczywiście wiem, że prędzej czy później to minie i będą modyfikacje ale na dzisiaj nie mam pomysłów poza oczywistymi rzeczami. Mleko w oponach - w sklepie pytano, czy chcę mleko ale odmówiłem. Nie znałem opon i uznałem, że jak pojeżdżę i będzie ok to wtedy sam zaleje. Przy okazji ciekawostka. Jednak przesiadka z mleka na dętkę to zły kierunek Owijka - jakościowo super, w dotyku miła ale cieniutka. Zapomniałem w sklepie poprosić o założenia padów i owijkę nawinięto. Tak, że to będzie 1 modyfikacja
  21. Wygląda na to, że projekt modyfikacji Rondo dobiegł końca. Przesiałem się na nowego gravela. Rondo po zmianach opisanych w tym wątku było super, służyło dzielnie. Nie miałem z nim żadnych problemów. Zakup nowego gravela podyktowany był chęcią przesiadki na carbon i spróbować czegoś nowego.
  22. @chrismel dokładnie masz rację. Ma być na stałe. Dlatego u mnie ten marły Ortlieb jest zawsze zapięty i zapakowany we wszystko co potrzebne (o właśnie po zmianie muszę go przepakować bo mam tam hak z rondo, spinki do łańcucha 12s). Natomiast zmieniam go na większą torbę jak jadę dalej. Z tym, że nie przepakowuje te małe torebki. Po prostu wsadzam ją do tej większej i dopakowuje innymi rzeczami, które są potrzebne na taki kilkunastogodzinny trip. @Mandoleran dzięki! Płetwy też używam (apidura) i dokładnie tak jak u Ciebie. Mieści się telefon, mały abus do zapinania roweru, jakieś klucze, power bank, kasa i tyle.
  23. 5 lat, pierwszy przegląd do 3 miesięcy od zakupu. Kolejne po roku od pierwszego przeglądu. @chrismel dokładnie tego Tailfina dzisiaj rano oglądałem (do ramy i na górną rurę). Wygląda bardzo fajnie. Muszę się nad tym zastanowić bo nie bardzo widzę sens jazdy z tym codziennie (wypady po robocie na 40-60 km). Znowu jak jadę dalej to mam dwie Ortlieb Saddle Bag. Jednak malutka mieści wszystko co potrzebne na taki krótki wypad. Jak jadę na cały dzień to w to samo montowanie zapinam wersję większą (4 litry) i do niej wrzucam te małą + graty na ten dłuższy wypad). Wygoda jest przednia bo obie mają sztywne mocowanie pod siodłem.
  24. @wr81 a to u mnie mam lekki luz, ale nie na mocowaniu zaczepu do samej butelki ale na po tym jak go wepnę w bazę na rowerze. Siedzi niby dobrze, ale jest taki minimetr luzu zanim pojawi się opór przy wypięciu.
  25. @vincek zaliczone pierwsze 60km. I tutaj mega zaskoczenie. Ustawienia które wprowadzili w sklepie przy zakupie wydają się ok i nie czułem żadnego dyskomfortu, poza tym że ostatnio mniej czasu na jazdy było i pogoda nie zawsze sprzyjała. Finalnie siadła kondycja @smw44199 oj tak... Cieplutka jest @radoo punkty są. Nawet mam taki bidonowy narzędziownik i chyba rozważne. To wydaje się lepszą opcją niż podsiodłówka o tej porze roku. Łatwiej to na szybko umyć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...