-
Liczba zawartości
7 524 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez KrissDeValnor
-
[Nowy rower] najlepszy rower do nietypowej jazdy-1500zł
KrissDeValnor odpowiedział Iug → na temat → Nietypowe
Jak nie będzie przeznaczony, to raczej długo nie posłuży... Szukaj jakiejś używanej "dirtówki" lub BMX'a. -
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
KrissDeValnor odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
Na asfalcie lepiej, ale fittingu nie było - trochę podniosłem siodełko, a poza tym jazda była krótka i miałem delikatny ładunek na pokładzie W "terenie" tak ze dwa razy wolniej, niestety ( albo stety dla ładunku )... -
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
KrissDeValnor odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
Ostatnio pojechałem po smar do łańcucha, ale nie rowerem, jednak na odludziu znalazłem porzucony rower z wypożyczalni ( musiał stać co najmniej od rana lub nawet 2 -3 dni ), więc < 10 km wpadło - była to moja pierwsza jazda w życiu na rowerze z 3 biegami w piaście ( miejscami na nierównościach zaskakująco opornie się jechało ) We wtorek przewidując środowe opady > 5 dych i teraz chyba przerwa, bo jakoś nie mam ochoty się za bardzo taplać, tyle że nawet w weekend będzie to pewnie nieuniknione - tym bardziej jak w międzyczasie jeszcze popada. Pogoda jednak przez bardzo długi czas była wyjątkowo łaskawa - do tego stopnia, że np. tam gdzie zimą, czy wczesną wiosną mogłem zaliczyć krótki podjazd na szybciocha bez redukcji, to teraz poległem w suchym, kopnym piachu i chyba dopiero w trzeciej próbie, po dwóch redukcjach mozolnie ruszyłem ( nie chciałem podchodzić ). provayder Sporo zależy od warunków, bo fabryczny smar jest całkiem dobry i np. w suchych zimowych warunkach ze 100 - 150 km po lasach spokojnie wytrzymał, ale np. w suchych, piaszczystych złapie szybko sporo syfu i będzie wymagał dokładnego czyszczenia. Na szosie to pewnie i ze 300 km by przejechał bez problemu. Jak nie chcesz się od razu pozbywać fabrycznego smaru, to możesz go przetrzeć szmatką przed pierwszą jazdą, a potem najwyżej wyczyścisz - jak nie jeździsz po plaży, albo nie pakujesz się w ostre błota, to ja bym tak zrobił. Rowerowi ortodoksi czyszczą jednak od razu i nakładają swoje magiczne mikstury - głównie ze względu na sporą lepkość i tendencje do obklejania się fabrycznego smaru. -
No nie zgodzę się, bo jednak "M" ma bardzo wysoką główkę ramy, ale dzięki temu powinna zapewnić większy komfort na długich trasach. Z kolei "K" jest bardziej w stronę szosy ( zdecydowanie niższa główka i mała baza kół ), chyba że jest jeszcze jakiś inny "K" "C" dopiero teraz widzę - identyczne mechaniki jak w "K" , Tiagra i niecodziennie spotykane gumy Clement.
-
Jest, ale że to temat o Romecie, to podpowiem : firma na "M" i model na "S" Rower na Sorze z karbonowym widelcem i mechanicznymi tarczówkami kosztuje katalogowo 4,4 k ( ma ośki 12 mm ).
-
[geometria/rozmiar ramy] watpliwosci, pytania, odpowiedzi
KrissDeValnor odpowiedział kreciatko → na temat → 29er
Jak mógłbyś wybrać 19", skoro na 17" masz minimalny zapas w kroku z tego co zrozumiałem... Rowery na kołach 26" i 29" to dwie różne bajki - na dużych kołach wszystko jest wyżej, więc nie można mieć raczej ramy o takim samym oznaczeniu rozmiarowym w obu przypadkach ( chociaż są jeszcze różnice w geometrii i wymiarach ram pomiędzy różnymi producentami ). Na logikę jak weźmiesz nawet tę samą ramę i umieścisz ją nawet wirtualnie na większych kołach, to oczywiście będzie się ona znajdowała wyżej niż na kołach mniejszych. Poza tym Mustang ma wygiętą ku górze górną rurę, więc to też ma pośrednio wpływ na ciut mniejszy zapas w kroku niż w przypadku ramy w której górna rura jest prosta, a przy tym dość mocno opada. Miałeś też 27,5" do wyboru - tam miałbyś więcej zapasu i niewykluczone, że nawet 19" jakiegoś producenta by podeszło, chociaż z takimi warunkami to raczej 17 - 18" jest wskazane ( nawet przy średnim kole ). Piszę to, zakładając że poprawnie się zmierzyłeś, ale skoro 17" jest na styk, to pewnie Twoje wymiary się zgadzają. Jak Ci się dobrze jeździ, nie czujesz żadnego dyskomfortu i jest w miarę wygodnie, to nie ma się co przejmować i trzeba dalej śmigać PS Kilkanaście kilometrów to jednak za mało, żeby obiektywnie oceniać rower. -
Kapitał jest jednak cały czas polski, a z tego co piszą - rowery to aż 80% sprzedaży. Ciekawe ile idzie na eksport - może stąd te krajowe braki , a może te lepsze sprzęty są po prostu w mocno limitowanej ilości i nie dla wszystkich starcza... https://pl.wikipedia.org/wiki/Romet https://pl.wikipedia.org/wiki/Arkus_%26_Romet_Group http://wrower.pl/historia/historia-firmy-romet,5730.html http://innpoland.pl/134425,wielkie-zmartwychwstanie-polskiej-legendy-romet-odbudowuje-swoje-rowerowe-imperium
-
[rower] Trek X-Caliber 9. Masz lub chcesz nabyć Calibra?
KrissDeValnor odpowiedział HanSolo → na temat → 29er
Rama 18,5" powinna być takim złotym środkiem, biorąc pod uwagę rekreacyjny/turystyczny sposób użytkowania. Napęd jest wystarczający dla większości użytkowników - jak nie planujesz bić rekordów prędkości na zjazdach, to spokojnie się sprawdzi. Tu możesz sprawdzić dane na temat poszczególnych przełożeń : Za 6 k można by się zastanawiać nad nieco lepszym technicznie sprzętem ( lepszy amor, sztywna oś z tyłu ), ale może być problem ze znalezieniem takiego z mocowaniami pod bagażnik. -
Hhmmm, że tak się wtrącę... Panowie, spokojnie - to taka ogólna uwaga. Zastanawiałem się czy nie napisać tego wcześniej, ale jakoś się powstrzymałem, a że nie mam żadnej mocy sprawczej, to co najwyżej mógłbym prosić moda o posprzątanie, ale tego nie zrobię, więc prośba do Was o powstrzymanie się od jakichś przepychanek, a także od tych bardziej kąśliwych uwag pod adresem Rometa, bo jak wcześniej zaznaczałem - obawiałem się trochę, że w tym temacie może być nieco kontrowersji, ale z drugiej strony nie chciałbym, żeby zrobił się z tego wątek wyłącznie z wylewanymi pomyjami lub księga skarg i zażaleń ( jak kto woli ). Zdaję sobie sprawę z "frustracji" jaką może wywołać sytuacja ograniczonej dostępności danych modeli lub wręcz ich brak, ale mimo tego proszę o powstrzymanie się od prześmiewczego tonu, bo jednak nie jest to klub satyryków. Słuszna jest uwaga kolegi maciej83 kilka postów wyżej, a i motory robią swoje - wystarczy zerknąć na yt, gdzie chyba jest ich więcej niż rowerów, ale co zrobić... A Ty gocu, skoro Romet lata Ci koło pióra, to może nie pisz w takim tonie, bo i tak nic to nie zmieni, a tematów masz mnóstwo...
-
[rower] Romet Mustang 1 - Problem
KrissDeValnor odpowiedział NorthAngel82 → na temat → Miejskie i trekkingowe
Już tak nie dramatyzuj - jak nie schodzi, to odpuść, załóż lampkę, licznik, czy cokolwiek innego ( np. naklej jakąś naklejkę - jak sugerowała lederfox34 ), plama zniknie Ci z oczu i zapomnisz Jak będziesz bardzo uparty i dalej zaciekle będziesz walczył, to w końcu od tego tarcia za bardzo zmatowisz ( o czym wspominał SoloTM ), albo w drugą stronę - plama się będzie bardziej błyszczeć od tej polerki lub zrobisz plamę w postaci wytartego lakieru ( gdybyś kombinował z acetonem )... Najprostszym rozwiązaniem w związku z małym rozmiarem plamy, jest przesunięcie mocowania odblasku, który masz tuż przy mostku o ile mnie wzrok sokoli nie myli - minuta roboty i nic nie musisz kupować No chyba, że pod przykrywającym elementem też Ci będzie przeszkadzała - wtedy nikt i nic już nie pomoże... -
Fulle to nie moja bajka, ale sądząc po górnej rurze, to raczej M w Canyon'ach i 18 lub 20" w Radonie, tylko że rama 20" ma już bazę kół prawie jak największy Neuron, więc w sumie jednak 18" wydaje się lepsze. Neuron w rozmiarze M ma z kolei najmniejszą bazę kół i stack oraz reach w porównaniu do M -ki Spectrala i 18" Radona, więc właściwie L mógłby podejść, tyle że będzie miał stack i reach jak 20" Radona i najwyższy przekrok. Spectral L to już największy koń - najwyższy i najdłuższy, więc chyba niekoniecznie... Pewnie jak ktoś oczekuje większej zwrotności, to wybiera M przy takich warunkach jak Twoje. L -ki są duże, ale rowery tego typu mają też krótkie mostki, więc w praktyce możesz np. mieć odczucie, że jest za krótko na M -kach - po części będzie to więc kwestia preferencji, bo jeden się odnajdzie na stosunkowo małej ramie, a inny stwierdzi, że jest za mała i chce większą. W związku z powyższym nie mogę jednoznacznie stwierdzić co dla Ciebie będzie lepsze. Najlepiej załóż temat, że chcesz kupić któryś z w/w rowerów i masz problem z podjęciem decyzji jaki rozmiar wybrać lub popytaj w tematach o full'ach - niech się wypowiedzą bardziej obcykani w temacie i może jacyś użytkownicy ( może nawet znajdzie się ktoś kto umożliwi przymiarkę ).
-
21" to jedyny właściwy wybór.
-
[rower] Romet Mustang 1 - Problem
KrissDeValnor odpowiedział NorthAngel82 → na temat → Miejskie i trekkingowe
Chodziło mi o coś takiego : https://allegro.pl/kategoria/chemia-blacharsko-lakiernicza-usuwanie-rys-253301 Konkretnego modelu Ci nie podam, bo nie używałem osobiście - jak chcesz to mogę podpytać kolegę, który maskował rysy na lakierze samochodu. Po taniości to nawet zwykły marker w odpowiednim kolorze by się doraźnie nadawał, tyle że może schodzić - przerabiałem to. Te samochodowe działają na zasadzie rozpuszczenia lakieru z którego robi się z automatu maskowanie - z tego co słyszałem od kolegi. Piszą coś o uniwersalnych bezbarwnych do wszystkich kolorów, tylko niby jak miałoby to działać bez rozpuszczania oryginalnego lakieru EDIT Nie wiem czy wszystkie tak działają - pewnie nie, ale tu potwierdzenie tego o czym pisałem wyżej : http://allegro.pl/marker-pisak-usuwajacy-rysy-zadrapania-z-lakieru-i7017529861.html -
[rower] Romet Mustang 1 - Problem
KrissDeValnor odpowiedział NorthAngel82 → na temat → Miejskie i trekkingowe
Kup sobie jakiegoś markera i po sprawie ( są nawet specjalne do usuwania rys na lakierze samochodu - kolega robił i gitara ). Na przyszłość to polecam się przestać przejmować - jak się jeździ po kamyczkach, krzaczorach, czy nawet tylko po mieście, to prędzej czy później rys i odprysków przybywa i trzeba się z tym pogodzić, a jak jest z tym problem, to chyba tylko oklejenie folią zostaje. PS Też mnie ostatnio zakłuło w oko, że czarny matowy amor nabawił się pierwszego przytarcia lakieru ( na szczęście przy ośce ) - ot nadział się na jakiś kikut gałęzi, no ale co zrobić, widocznie tak musiało być... -
Pan Wojciech na pewno pracuje z wytężeniem nad poprawą funkcjonowania firmy, więc trochę cierpliwości i wiary w ludzi, bo przecież nie od razu Kraków zbudowano
-
A może się nie znacie, bo to tytan Chociaż to zły przykład, bo widzę za 8 dych : http://allegro.pl/orbea-hak-szosa-orca-carbon-gold-silver-tytanowy-i6899433081.html
-
[rower] Trek X-Caliber 9. Masz lub chcesz nabyć Calibra?
KrissDeValnor odpowiedział HanSolo → na temat → 29er
Na str. 5 i 6 niżsi o 10 - 13 cm koledzy wybierali 21,5", tylko dla nich to już dość duże sprzęty ( skracanie mostka itp. ), a dla kolegi na pewno dolna granica i ryzyko pewnego dyskomfortu jest niewykluczone... Na długość różnica pomiędzy 21,5" i 23" to niby tylko 1,5 cm górnej rury, ale większa i kluczowa może być różnica w wysokości, bo to prawie 4 cm podsiodłówki, więc jeśli ma być względnie komfortowo, to mimo że to w końcu MTB, jednak może się okazać nieco za niskie. -
[rower] Trek X-Caliber 9. Masz lub chcesz nabyć Calibra?
KrissDeValnor odpowiedział HanSolo → na temat → 29er
Trek zaleca 23" przy takim wzroście - zalecenia zaleceniami, ale 23" może być faktycznie lepszym wyborem. Co do wyboru pomiędzy 8, a 9, to lepiej wypada oczywiście 9 - poza lepszym napędem ma z przodu amor z grubszymi goleniami na osi boost ( to dość istotne, bo pewnie swoje ważysz ). Trochę słabo, że z tyłu w obu jest QR... Różnica w cenie katalogowej jest spora, więc teoretycznie można by za nią doposażyć 8 -kę, ale to już by było trochę zabawy, bo np. sprzedając amor jako nowy i kupując lepszy na sztywnej osi, to trzeba by dokupić nową piastę i przepleść koło. Jak wynegocjujesz dobrą cenę, to zdecydowanie lepiej wziąć 9 -tkę. Oczywiście mówię o modelach 2018. -
To trochę przypomina sytuację z pogranicza Polska - Niemcy, czyli nie masz w kraju części do roweru, a w *Chinach już są * mimo że jeszcze rower nie został wyprodukowany
-
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
KrissDeValnor odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
Nie ma możliwości wcześniejszego zapoznania z trasą ? Organizator chyba powinien udostępniać jakieś mapki - wiem, że na innych seriach udostępnia, nawet jeśli nie zawsze. A może lubisz tę lekką niewiadomą lub po prostu nie masz czasu na wcześniejsze zapoznanie ? -
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
KrissDeValnor odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
To z tą pustynią, to było właśnie nawiązanie do tej Legionowskiej "pustyni" Mnie wczoraj prawie wciągnęły głębokie i suche piachy, ale walczyłem dzielnie, żeby się nie zatrzymać i po redukcji pojechałem dalej Widzę Twoje postępy i w porównaniu do zeszłego roku różnica jest spora -
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
KrissDeValnor odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
Lepiej późno niż wcale - nie no, żarcik oczywiście - gratulacje, bo w końcu nie będziesz latał z kijkiem jak głupi Właśnie próbuję sobie przypomnieć jak to było u mnie - zdaje się, że pierwsze próby w wieku 5 lat były bardzo oporne, ale w wieku 6 lat już śmigałem ( przez nieuwagę - wjeżdżając w gumę dziewczynkom - zaliczyłem glebę na krawężniku zakończoną wstrząsem mózgu - a propos : założyłeś dziecku kask ? ), a w wieku 7 lat już szalałem na Pelikanie - wykonując niezamierzone salto w tył przy zbyt mocnym podrzuceniu przodu Może z tym patentem z rowerkiem biegowym byłoby mi łatwiej - w końcu to podobno najlepszy patent również dla dorosłych, którzy uczą się jeździć. -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
KrissDeValnor odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
KrissDeValnor odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
60 km po lasach w 2,5 g. ( nie zatrzymywałem się ) - jakoś bez entuzjazmu, bo za ciepło jak dla mnie. Na styk wyrobiłem się przed deszczem - po części z powodu rezygnacji z większego oddalania się, a gdyby nie krążące myśli o spodziewanym deszczu, to trasa mogłaby się nieco wydłużyć dystansowo i/lub czasowo, a wtedy deszcz by mnie złapał. Sporo teraz jest kontrastów, bo z jednej strony bardzo sucho miejscami - piachy niemal pustynne ( tu oko do Michała ), a z drugiej strony miejscami nie da się przejechać z powodu stojącej w lesie wody. Czasem te miejsca bezpośrednio sąsiadują ze sobą - np. zryta końskimi kopytami sucha jak pieprz piaszczysta leśna droga z mini bagienkiem w obniżeniu po środku, a o rzut beretem dalej zalany fragment szlaku, że bez gumofilców nie podchodź Mam wrażenie, że w niektórych miejscach ta woda już w tym roku nie wyschnie - musiałoby chyba nie padać przez pół roku... Właściwie to powinni zmienić przebieg niektórych szlaków, a póki co, to zmieniają w inny sposób, bo panuje jakaś samowolka, czy bałagan i stawiają jakieś płoty/ogrodzenia z siatki lub rozkopują szlaki - nie wiem czy to ja mam takie szczęście, czy gdzie indziej też tak jest -
I może to jest właśnie klucz - gdyby w Romecie tak to wyglądało, to prawdopodobnie byłoby lepiej dla rowerów.
