Skocz do zawartości

akkwlsk

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 750
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez akkwlsk

  1. @Mentos bo gumka z przodu jakaś taka gravelowa, wsadź czycale i będzie jak po dywaniku Jak nie wierzysz - spytaj Marka! @itr
  2. A jaki masz ten widelec? W sensie, jakie a2c? On-one BigDog jest ciekawą opcją jeśli ma być bardziej zabawowo.
  3. Poza tym, to radzę się zaprzyjaźnić z brytyjskim rynkiem wtórnym i może się okazać, że wcale nie jest tak drogo Czepel jeden był na forum, a na pewno był na zlocie w Sowich - ale który użyszkodnik go ujeżdżał? Może się ujawni i opowie. Jeżeli mowa o Woodlandzie, to na pewno na minus brak taperowanej główki (jakby tak zachciało Ci się amor wsadzić) i mocno nieaktualna geometria, ale nie każdemu to wadzi. Powiedz do jakich zastosowań ten rower to będzie łatwiej coś doradzić oraz, czy szukasz zastępstwa 1:1 dla krossa, czy może chcesz coś poprawić.
  4. W solidnym terenie na sztywnym widelcu? Polemizowałbym
  5. No dobra, ale ten widelec ani nie jest jakoś specjalnie lżejszy od taniego amora, ani geometrii nie utrzyma, ani grubej opony nie wsadzisz... Serio, to już lepiej iść w alu
  6. Hehe, @rambolbambol uprzedziłeś kolegę, że to się zawsze zaczyna od stalowego sztywniaka w singlu a potem jest już tylko drożej?
  7. @panpromek jeśli jesteś fanem tradycyjnej geometrii, to warto sprawdzić tutaj
  8. I Marek zapomniał dodać, że jest to najbardziej-wychuchany-pod-kocem-trzymany-najukochany Inbred po tej stronie kanału
  9. Marek pakuj tam kierownika 780 z mostkiem 50-60mm to przód Ci mooooocno odżyje, taki balon potrzebuje sporego lewara żeby go okiełznać!.
  10. Chciałem kiedyś kierownicę nitto, ale teraz nie pamiętam którą Jak znajdę i będzie w dobrej cenie to napiszę przed końcem szychty czy jestem chętny. A tak w ogóle - jest coś wybitnie ciekawego w dobrej cenie?
  11. Cześć - np. Rychtarski bawi się w malowanie na mokro, a co do ustalenia co to za rama możesz spróbować napisać na tym forum https://www.facebook.com/groups/138916706263667/ Udziela się tam czasem kilku znawców wypustów Rometowskich. Edit: możesz też pomierzyć średnice rurek i zestawić to z tabelkami Columbusa - dowiesz się jakie to orurowanie
  12. To może trochę chałupnictwa zwykły kapselek sterów (tu akurat kona z szuflady) + mocna, gruba taśma dwustronna (taka jakby piankowa) + moneta 5 kuna przewiercona w środku żeby było dojście do śruby i taki patent jeździ od roku i działa i nawet wygląda!
  13. Zrobiłem tak samo i jak na razie mam spokój Tylko żeby była jasność - ja nie miałem dartmoora, tylko piastę planetx-a, która ma bliźniaczą konstrukcję. 72 punkty zaczepienia w terenie były super, korba podaje momentalnie. Także musisz sam zdecydować, ja niestety przy stylu jazdy rozpędzonego słonia nie mam startu do takich fikuśnych patentów.
  14. Może nie tyle odradzę, co poddam w wątpliwość - miałem piastę z bębenkiem tego typu (6 zapadek w aluminiowym body) i najpierw pękła oś aluminiowa, potem poddał się bębenek. Mogę Ci podesłać fotki z tego co zostało jak chcesz
  15. @dankams2 było o nim już w tym temacie wspomniane (jakoś koło września o ile mnie pamięć nie myli), świeżynka z końcówki zeszłego roku, ogłoszony razem z BigDogiem, a jest to wynik powrotu Branta (czyli projektanta) w szeregi Onłanowe. Nie nazwałbym go niewypałem, ale raczej nie licz, że ktoś z forum już go dosiadał z racji tego, że to bardzo świeży wypust. Sprzęt mocno niszowy toteż nie sprzedaje się tak dobrze jak BigDog z modną geometrią ( który w dużych rozmiarach wyprzedał się całkiem żwawo). Będzie Pan zadowolony, tylko koniecznie fotki A jak chcesz coś więcej, to polecam poszukać tematów o tych ramach na singletrackworld - było ich tam kilka.
  16. @Kreick ma chyba trochę przechodzoną piastę z treka do pogonienia?
  17. Owszem, trzeba. Człowiek to jest taka istota, która jak mu się nie zabroni to dla własnej korzyści zniszczy wszystko. A w Polsce dołóż do tego samowolkę budowlaną i złodziejskie praktyki deweloperów i masz odpowiedź, dlaczego należy chronić jak największy obszar kraju przed tego typu działaniem. Sam piszesz o "konieczności ogarniania większej ilości pierdół przy pozwoleniu na budowę" - o to właśnie chodzi, żeby kontrolować gdzie się stawia szopy, garaże, chałupy czy cokolwiek innego - żeby to miało ręce i nogi, żeby niepotrzebnie nie zabudowywać terenów zielonych. Jakby każdy robił co chciał, to źle by się to skończyło. A co do pojazdów zmotoryzowanych w lesie - poczytaj troszku o tym co to jest ściółka czy runo leśne, jaki ma wpływ na życie całego lasu, potem zestaw to sobie z tym co z miękkim poszyciem leśnym robią quady i motocykle i na koniec odnieś do śladów zostawianych przez rowery. Do tego dochodzi jeszcze hałas, który płoszy zwierzęta. Spaliny w tym wszystkim moim zdaniem akurat są najmniej szkodliwe. Budowanie hopek w lesie przez rowerzystów bez zgody właściciela jest przecież nielegalne, więc nie wiem za bardzo o co Ci chodzi?
  18. @Mateusz30 doceniam entuzjazm, ale ardnent 2.4 na 25mm to nie jest 2.6 na 35mm Także podtrzymuję powyższe, jak zobaczę fotki to uwierzę, ale przyznaję że nie wygląda to źle
  19. Bardzo mnie to cieszy Ale musisz potwierdzić fotkami!
  20. Ta, Big Dog miał łykać 29x2.6, ale pierwsze doniesienia mówią, że przy 2.4 jest już ciasno
  21. Raczej ma nagranego pasera, który odkupuje od niego rowery za śmieszne pieniądze i opycha z zyskiem po swojemu.
  22. Ten mój szczekacz to zdecydowanie nie była koza Tak mi się też wydawało, ale że nie byłem pewny to nigdzie nie dzwoniłem. Z perspektywy czasu tak sobie myślę że powinienem, może jeśli te zdarzenie nie dało właścicielce do myślenia to mandacik by zaradził.
  23. To jeszcze słów kilka odnośnie czworonogów, sytuacja z wczoraj: Jeżdżąc po parku miejskim w pewnym momencie ruszył w moją stronę rasowy pitbull wagi ~50kg. Był przepisowo na smyczy ale co z tego, skoro po drugiej stronie smyczy była drobniutka pani lat na oko około 60. Pies się po prostu wyrwał. Oczywiście bez kagańca, bo po co Generalnie poza mocnym skokiem adrenaliny nic się nie stało, bo zasłoniłem się rowerem zanim skurczybyk do mnie dobiegł, potem właścicielka go odciągnęła jak zaczynał brać się za opony nie mogąc sięgnąć mojego mięsa. A teraz o co mi chodzi: Pani nawet okazała jakąś skruchę, przeprosiła, niestety wnioski z sytuacji wyciągnęła katastrofalne - "nie spodziewałam się tu rowerów" (to była ścieżka rowerowa przez park) oraz "na szczęście nic się nie stało" nie wróży dobrze na przyszłość. Boję się pomyśleć co by się stało gdybym jechał z dzieciakiem, albo co gorsza gdyby jakieś dziecko jechało tamtędy samopas. Albo ktokolwiek inny, kto nie zdążyłby zareagować i obronić się przed "pieskiem". Moim zdaniem, ta Pani nie powinna wyprowadzać takiego psa. Po prostu. Koniec kropka. A pies, jeżeli jasne jest że rzuca się na rowerzystów, powinien mieć kaganiec bezwarunkowo. Jeżeli wyobraźnia nie podpowiedziała jej tego wcześniej, to wczorajsza sytuacja powinna dać do myślenia - niestety z tego co słyszałem, nie dała. I zapewne nie ona wybrała tego pieska, tylko jej ogolony synuś, któremu nie chce się zwierzaka wyprowadzać więc robi to matka. I ja jej nawet współczuję, ale kiedyś coś się wydarzy niedobrego. W dalszej części przejażdżki, pomimo mrozu, było mi już cieplutko
  24. Obręcz nie jest jedyną zmienną w równaniu, którego wynik = 8 3 krzyże + parówy 2mm + dobry kołodziej i żadne ósemki niestraszne. A jeszcze co do wąskich kapci na szerokiej feli - Maxxis Ardent 2.4 jest popularnym wyborem, na 45mm osiąga zawrotne 2,55". Odsłonięta obręcz to jedno w takim zestawieniu, ale ścianki boczne opony też mocniej obrywają od kamoli.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...