-
Liczba zawartości
2 075 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
10
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez djzatorze
-
A co tutaj się dzieje? Sezon na robienie zdjęć wewnątrz jest już dawno w pełni, a tutaj widzę rozterki i dywagacje. Szanowny kolega Bartnik próbuje nasycić wątek ogrzewanymi kotletyma (co w gruncie rzeczy jest tutaj zupełnie poprawne), towarzysz Leniu nadrabia niedostatki techniczne bogatą kompozycją... Ale robal autofokusa i czystej podłogi już toczyć począł ten zdrowy, szlachetny temat. Widząc to, odłożyłem na drugi plan oczekiwania na kiełbasę w piekarniku i chwyciłem za aparat. Traf chciał jednak, że w momencie robienia zdjęcia skurcz mnie chwycił w pachwinie (zapewne wskutek niedoboru w mojej diecie kapusty i nadmiaru kiełbasy). Aparat z hukiem wylądował na brudnej od piachu podłodze. Trwoga mnie wzięła po tym jak skurcz puścił, czy materiał światłoczuły poszedł na marnację. Otóż Bracia moi współkorbiący - nie poszedł! Wręcz wyszedł! Radości nie było końca, zwłaszcza że w międzyczasie kiełbasa się upiekła nie spaliwszy się na węgiel. Zatem w geście zwycięstwa zamieszczam fotografią rzeczoną, by udokumentować ten szczęśliwy bieg wydarzeń. Dzieło zatytułowałem "Widok z perspektywy brudu na podłodze".
-
O, tłustolaczek na baterie! Na pewno ucieszą się wszyscy chcący "kupić prędkość" i mieć +50 do lansu na mieście Rambol już pewnie robi falę z kolegami z pracy. A nie, już po fajrancie... Dobra już przestaję
- 12 063 odpowiedzi
-
https://www.sram.com/sites/all/themes/sram_2011/st_rockshox/_images/products/product-matrix.png Podział jest ze względu na zastosowanie, przecież amortyzator XC będzie do kitu w DH i odwrotnie. Do ciężkiego XC Reba nada się znakomicie, jest wytrzymała i komfortowa przy w miarę rozsądnej jak na XC wadze.
-
Łe, takie to widuję co rusz, altenatywnie zamontowana kierownica zdarza się po wsiach częściej niż niealternatywnie Bardziej mnie zdziwił ten wehikuł, w środę bodajże napotkany:
- 12 063 odpowiedzi
-
Kolorowy toner różni się od czarnego tylko kolorem Można i w kolorze, ale będzie zawsze trochę prześwitujący. Jeżeli mogłeś bez problemu odklejać naklejkę, to znaczy że się trzymała do kitu Dla mnie dobra naklejka to taka, którą trzeba zdrapywać z pomocą benzyny.
-
-
-
-
Łojezus, Retrotec robi rzeczy na które można patrzeć i patrzeć... a dziwne tak bardzo, że aż zdają się znajome... No jak tu nie chcieć takiego?
- 12 063 odpowiedzi
-
Odnośnie widła od Laufa. Pewnie przy pierwszej jeździe gromko trzeszczą te karbonowe płaskowniki W zasadzie albo jest to bardzo sztywne i niewiele amortyzuje, albo jest elastyczne i węglowe płytki pracują na granicy wytrzymałości...
- 12 063 odpowiedzi
-
No popatrz, albo fantazja poniosła projektanta albo kot mu wskoczył na klawiaturę jak zapisywał projekt w Cadzie Jak to działa to nie mogę zrozumieć...
- 12 063 odpowiedzi
-
Zmywanie kartki szkodzi klejowi, na brzegach masz poodklejane i to będzie ognisko problemów... Żeby naklejka była odporna na wilgoć, musi dobrze dolegać
-
Dziś zmierzyłem się z produkcją naklejek. Sukces niestety tylko częściowy. Po pierwsze miałem tylko folię samoprzylepną do atramentówek, w dodatku cieniutką - minimalnie grubszą niż taśma klejąca. Tak przebiegał w skrócie proces technologiczny: 1) odklejenie folii i przechowanie jej w czystym miejscu (wisiała sobie przyklejona pod regałem za górną krawędź), 2) wydruk na śliskiej stronie papieru podkładowego (nie lustrzany, ale normalny!), 3) naklejenie folii z powrotem na papier, uważając na zagięcia i bąble powietrza, 4) mocne dociśnięcie folii do papieru podkładowego w miejscach zadrukowanych, by toner przeszedł na folię. Pechowo, że gruby i śliski papier podkładowy od tej folii nie chciał zbyt sprawnie przecisnąć się przez najlepsze drukarki. Przeszedł przez starszy model Ricoha, ale niestety wydruk był blady i nie nadawał się kompletnie do użycia. Drugi wydruk wyszedł do połowy, bo drukarka zacięła się w połowie przez ten papier. Ale to, co wyszło, wyszło nieźle (ciemno i ostro). Toner dość łatwo przykleił się do folii, ale jakość naklejki pozostawia wiele do życzenia. Niestety, nawet po grzaniu żelazkiem (temp. dwie kropki ) na folię nie przechodziło 100% tonera. Pewnie przy grzaniu ma maksa by przeszło, ale to jednak folia do atramentówek a ja nie chciałem mieć kałuży zamiast folii Poniżej galeryjka (mam nadzieję że nikogo nie zgorszę żartobliwym hasłem na dolnej rurze ) :
-
[ciekawe aukcje] Allegro, E-bay i in. Dalszy ciąg dalszy.
djzatorze odpowiedział Puklus → na temat → Sklepy rowerowe
http://olx.pl/oferta/amortyzator-powietrzny-marzocchi-corsa-superleggera-tapered-manetka-CID767-ID8viMx.html#852e360751 Całkiem fajna oferta, tak przypadkiem trafiłem, może komuś się spodoba -
[Haki] Druciarstwo na maxa. Czy ma sens?
djzatorze odpowiedział Lawi → na temat → Druciarstwo rowerowe
Nie da się jeżeli chcemy używać ten łańcuch to mamy; a tak ogólnie to się da, łącząc łańcuch spinką-półogniwem lub stosując specjalny łańcuch half-link. Sens takich dorabianych haków jest wątpliwy, plusem tego rozwiązania jest niski koszt. -
@alagor96: nie Ty jeden przy okazji: *minimalistom wybacz robertrobert1 ale ostatnio wszędzie widzę te miksy końcówek -om i -ą
-
Rower jako transport - polska fikcja
djzatorze dodał komentarz → mklos1 wpis na blogu → Boso, ale na rowerze
Skrobnąłem komentarz. robertrobert1 - szacunek Tobie! Niech się Twój styl bycia rozmnaża na wszelkie sposoby. Samochód to dla mnie pojazd przydatny parę razy w miesiącu, na większych odległościach. Tu też może tkwić część problemu - na wsiach, gdzie po większe zakupy trzeba jechać 20 km, rower się nie sprawdza (oczywiście tamtejszy rower = 15-letni Jubilat i temu podobne). W miastach, zwłaszcza tych z komunikacją miejską, rzeczywiście samochód ma znikomą rację bytu. Sam nie posiadam takowego i raczej się na to nie zanosi. Ba! Gdy czasem muszę bilet MZK kupić to mnie boli że za te pieniądze bym miał tyle paliwa... do roweru... Gdy posłucham ile kosztuje utrzymanie samochodu (nawet jak jeździ się nim rzadko), to ręce same się rozkładają w pytającym geście Ubezpieczenie + przeglądy + paliwo + rzeczy eksploatacyjne (płyny, opony sezonowe itp) = lekką ręką nowy rower full co roku. Jak ma się w miarę nowy samochód i doliczymy do tego utratę wartości pojazdu, to już w ogóle grube tysiące lecą... -
To akurat chyba najmniejszy problem. Większy to ten, że taśma klejąca jest nietrwała. Ale pomysł z tonerem na lepkiej stronie taśmy jest dobry - można zrobić termotransfer jak przy produkcji płytek drukowanych, z tym że na solidnej folii. Jak? drukujemy coś w lustrzanym odbiciu drukarką laserową na papierze transferowym (to cienkie coś, co zostaje po odklejeniu arkusza papieru samoprzylepnego)*. Potem na wydruk kładziemy samoprzylepną folię**. na koniec prasujemy wszystko żelazkiem ustawionym na około 100°C, od strony papieru. Odklejamy papier i naszą folię z wydrukiem naklejamy na ramę Postaram się wypróbować ten pomysł bo mam dostęp do wszystkich substratów. *Najlepiej drukować na własnej drukarce. W ksero prawdopodobnie nikt nie podejmie się drukowania na cieniutkim papierze transferowym... Taki papier można dostać w agencjach reklamowych, może nawet nam wydrukują na nim od razu. **Folia ma być koniecznie przeznaczona do druku laserowego - odporna na wysoką temperaturę! Folia do atramentówek może się paskudnie roztopić w drukarce...
