Ja bym zaczął od znalezienia suwmiarki i sprawdzenia, czy głowka jest na pewno okrągła.
Kołnierz miski przy flanszy może stawiać opór, pomimo rego, że reszta się wprasuje w rurę.
No, napisałem, że się nie znam, ale dwie pozostałe, o których wspomniałeś też jednak lubię, nawet w tej samej kolejności. Gdzieś tam jeszcze krąży między nimi Perdition City, ale to już z sentymentu do czasów, w których się ukazała.
Chcę, oprócz nawigacji, zawiesić latarkę, więc około 200 gramów musi utrzymać. Chodzi mi głównie o wytrzymałość samego ramienia. Wygląda na delikatne. Może rzeczywiście kompozyt byłby lepszym wyborem.
Ma ktoś ten uchwyt i może się w skrócie wypowiedziać, jak z jakością?
https://pl.aliexpress.com/item/1005007636017874.html
A może jest coś innego, wartego zainteresowania z takim samym sposobem montażu na kierownicy?
Mnie się właśnie takie Neo niedawno rozleciały. Pewnie więcej w tym mojej winy niż jakości użytej tam stali. No ale jednak jedno z ostrzy się ukruszyło i teraz nadają się co najwyżej do obcinania linek.
Większym problemem dla mnie jest to, że uchwyt zbyt mocno się rozwiera, co przy moich niezbyt dużych dłoniach jest mało ergonomiczne. Drugi raz z tego powodu ich nie kupię.
Ten Knipex, to na pewno inny poziom, niż to marketowe coś. Ma też jakąś przekładnię, choć nie wiem, czy ona w czymkolwiek pomaga. Brałbym go bez zastanowienia jeżeli budżet na to pozwala.
Greg... mój kolega, z którym pracowaliśmy kilka lat w jednej firmie. Też mogę polecić jego umiejętności. Chyba gdzieś jeszcze mam czołówkę, która była jedną z jego pierwszych robótek.