KrisK
Użytkownik-
Liczba zawartości
3 807 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
34
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez KrisK
-
[Odchudzanie] Jazda na rowerze a spadek masy ciała
KrisK odpowiedział Gruby120 → na temat → Dieta i odżywianie
@Izka trochę upraszczasz. Po pierwsze jednak warunki sanitarne mają znaczenie bo przez większość życia jesteśmy w środowisku w którym "zabijamy bakterie na śmierć" Pijemy wode niemal septyczną a są kraje gdzie woda jest pełna życia bo np zaczerpnięta z kałuży. nie tzreb a innej flory wystarczy napić sie z kałuży u nas z naszą florą. Ba z większości rzek picie skończy się kiepsko a dla wielu ludzi to była by woda krystaliczna. Jesteśmy też mniej odporni na podtrucia choćby dłużej lezącym mięsem czy innymi atrakcjami. Po drugie trzeba jeść to co jedzą tambylcy. Bo to co nie jest kwestią świeżości i czystości, na którą się można częściowo przygotować i uodpornić, załatwiają lokalne pokarmu i np przyprawy do nich. Niejedną przewlekłą biegunkę można błyskawicznie wyleczyć jedząc lokalny przysmak... A że potem na toalecie będziemy cierpieć bo piecze... Zawsze można się hartować kupując sobie odpowiednie papryczki u nas przy okazji skutecznie ubijając trochę żyjątek które jadą z nami na gapę przez życie. Ale może dość bo nie o tym wątek Choć dieta podróżna jest dość dobrą metodą zrzucania kilogramów. -
[Odchudzanie] Jazda na rowerze a spadek masy ciała
KrisK odpowiedział Gruby120 → na temat → Dieta i odżywianie
@@Fawlty, To był żart nie traktowanie protekcjonalnie. Co nie zmienia faktu ze obecnie jesteśmy przewrażliwieni na punkcie czystości żywności a bakterie kałowe znajdziemy na zlewie i blacie gdzie przyrządzamy pokarmy. Zbytnia higiena ma jedną wadę. Powoduje zerowa odporność. Dlatego tez wielu ludzi cierpi w tropikalnych krajach i są struci mimo że jedzą na straganach na których je też cała lokalna społeczność i nie ma przebojów żołądkowych. Znam osobę która żywi się na śmietnikach sklepowych je przeterminowane i problemu w czasie podroży nie ma z lokalnym jedzeniem Przypadek? nie sądzę Jakbyś zbadał swoją kuchnię przeraziłbyś się. http://zdrowie.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/411077,bakterie-kalowe-e-coli-staphylococcus-aureus-gronkowiec-zlocisty-atakuja-nie-w-toalecie-lecz-w-kuchni-recznik-kuchenny-deska-do-krojenia-gabka-ma-wiecej-bakterii-typu-fekalnego-niz-sedes.html To że gdzieś znaleziono bakterie o niczym jeszcze nie świadczy. -
[Odchudzanie] Jazda na rowerze a spadek masy ciała
KrisK odpowiedział Gruby120 → na temat → Dieta i odżywianie
Wow.... Tyle mi pozostaje powiedzieć... Dobrze że nie żyłeś w dawnych c\asach i nie jadłeś mięsa od baby z placu Swoją droga dobre było to mięsko.... -
Można jeszcze łatwiej... palcohol Mała saszetka strumyk... i mamy
-
[Odchudzanie] Jazda na rowerze a spadek masy ciała
KrisK odpowiedział Gruby120 → na temat → Dieta i odżywianie
A możesz coś więcej napisać? Czemu jak dlaczego? Wiele już o kebabach słyszałem złego ale to coś nowego -
[Odchudzanie] Jazda na rowerze a spadek masy ciała
KrisK odpowiedział Gruby120 → na temat → Dieta i odżywianie
Te wszystkie dity i sposoby wymagają dyscypliny i czasu. Powiedzmy że mieszczę się w twoim zakresie wagowym. Zejście z 84 do 79 zajmuje 3 tyg bez wyrzeczeń ale z intensywnym szybkim i siłowym jeżdżeniem po mieście z sporym obciążeniem. Ale też bez przesady bo 200-300km tygodniowo i nie ciurkiem tylko typowo transportowa jazda. . Bez zdrowego żywienia bez zmiany diety i z trującym soczkiem dolewanym do herbaty. Co gorsza lubię ciepłe kolacje a że mam dziwny tryb pracy to nieraz kolacja przypada na północ przed snem. Smażone ziemniaki są moją ulubioną kolacją Śniadania czasem jem czasem nie czasem o 12....Czasem to energetyk albo trzecia kawa u klienta ewentualnie jogurt. Obiad jak zjadę do domu... Tak ze spokojnie da się Po pierwsze weź porcję którą jesz na co dzeń i zmniejsz ją o 10 20 30%. Przygotuj pudełka trochę mniejsze niż obecna porcja na obiad i poproś matkę żeby nimi odmierzała potem je trochę zmniejsz zajmie to więcej czasu ale skurczysz żołądek. Dla przykładu ja tak zmniejszyłem porcję ziemniaków na kolację. Biorę pudełko i kroje je do niego. nie sugeruję sie tym ze zostały jeszcze trzy kawałki to czemu by nie dokroić i zjeść. Jadłem 3 krokiety jem 2 10 pierogów jem 7..... Efekt tego jest taki że w mało której restauracji jestem w stanie zjeść dwudaniowy obiad żeby się nie przejeść To metoda na lenia... Ale działa i choć nie bardzo szybka ale nie boli. A kwestia piwa.... No niestety ale to jest jakby problem. Bo to świetnie pomaga tyć szczególnie jak się łączy z jedzeniem. Nic nie zmieni tego ze alkohol jest paliwem i to dobrym paliwem tylko nie koniecznie dobrze napędzającym nas. Przeżuć się na bezalkoholowe i problem dość mocno zredukujesz . Zresztą bezalkoholowe piwo w upalny dzień potrafi ślicznie postawić na nogi w przeciwieństwie do alkoholowego odpowiednika po którym człowiek przechodzi często w stan "nie che mi się.... " Oczywiście powyższe to rady dla ludzi którzy nie mogą utrzymać diety albo nie chcą zdrowo jeść Ja np wychodzę z założenia że trzeba na coś umrzeć i jak mam jeść coś co mi nie smakuje i żyć trochę dłużej to wolę zejść wcześniejszej ale szczęśliwy. Co znamienne po ograniczeniu jedzenia dieta się niejako sama dostosowała i zmieniła. Po prostu mam smak na inne rzeczy. Wiem że to co napisałem dla wielu osób będzie świętokradztwem ale również wiem że utrzymanie diety i reżimu jest w pewnych warunkach trudne jeśli nie niemożliwe a samym wysiłkiem nie zawsze jesteśmy zmusić organizm do chudnięcia. Bydle jest nieraz oporne i broni się zaciekle. -
[sakwy]MSX Mainstream SLR 55 po kilku latach
KrisK odpowiedział wojtasin → na temat → Sprzęt turystyczny
Ja na crosso nie narzekam. Tyrane po mieście z przebiegiem pewnie w granicach 5kkm obciążane d granic możliwości nieraz przeciążone nie szanowane bo pracują i po prostu nie mam czasu się zastanawiać gdzie je ciskam.... Jedna dwa razy poleciała po asfalcie To co piszesz o MSX trochę zadziwia bo nawet sakwy z allegro podobne do crosso nie przejawiają takich objawów a dostają w tyłek jak crosso. -
[wycena roweru i opinia] Ile jest warta moja kona tanuki i co o niej myslicie
KrisK odpowiedział dzikidzinks → na temat → Wyceny rowerów
Zastanów się czemu tak jest... Oczywiście pomijam bezczelność... Wymagasz od innych a kpisz na dzień dobry? W sumie z takim podejściem możesz iść do wróżki może Ci wyceni. -
W sumie to nie ufam tym powerbankom Jakieś takie mizerne i małe są. Może moje podejście być stąd że mam dość sporo ogniw....
-
Zawsze wyjściem jest tani powerbank który rozpruwasz wyciągasz z niego elektronikę. Kupujesz kilka ogniw 18650 czy jakichkolwiek innych Ogniwa montujesz sobie w odpowiedniej ilości do do torebki w ramie albo na kierownicy z tego kabelki do elektroniki i z tego ładujesz co tylko chcesz. Czas zasilania jest niemal nieograniczony a koszt też znikomy
-
Nie ma śmiacia. Ceny rowerów używanych ostatnio są kosmiczne. Trzy lata temu za taki rower dawało się 50 zł i sprzedawca po rączkach całował teraz są tacy co krzyczą 600 i agresywnie reagują jak słyszą śmiech... Ostatnio szukam roweru dla żony i tak naprawdę to nie ma sensu kupować używki bo w jej cenie kupię Lazzaro albo inny rower tej klasy na lepszym nieraz osprzęcie. Tak samo dla córki szukałem i odpuściłem używkę. Za takie rowery jak autora widziałem oferty i po 1000zł i sprzedawcy byli śmiertelnie poważni i przekonani że to dobra cena bo rower prawie nie używany przecież.... I ma tylko kilka lat stania za sobą. Ta sama choroba dotknęła w pewnym momencie auta. Każdy szrot był na wagę złota. Dopiero ostatnio się to oczyszcza z rowerami też czeka nas kilka lat takiej absurdalnej sytuacji.
-
[sakwy] Czy sakwy Ortlieb back-roller będą pasować na bagażnik przedni?
KrisK odpowiedział Clemensus → na temat → Sprzęt turystyczny
Ja woziłem na przednim bagażniku crosso nieraz kilkadziesiąt kg. Razem pod 30. ~15 na stronę Daje to radę spokojnie wprawdzie prowadzi się jak wóz drabiniasty ale da się przyzwyczaić. Jak tył będzie dociążony to sterowność się poprawi. Ja czasem jeżdżę tylko z przodem obciążonym to wtedy jest lekko wesoło Najfajniej jest z jedną sakwą z przodu ale też da się zupełnie sprawnie jechać. -
[sakwy] Czy sakwy Ortlieb back-roller będą pasować na bagażnik przedni?
KrisK odpowiedział Clemensus → na temat → Sprzęt turystyczny
Przypominam że rozmawiamy o tylnych sakwach na przód Nie wiem @@robertrobert1, czy brałeś to pod uwagę polecając dane bagażniki ? W przypadku sakw crosso to nie działa ze względu na rozstaw haków kwestia jak w Ortlieb jest z zakresem regulacji. -
[sakwy] Czy sakwy Ortlieb back-roller będą pasować na bagażnik przedni?
KrisK odpowiedział Clemensus → na temat → Sprzęt turystyczny
Też mi się wydaje ze może być z tym problem choć crosso też ma plastikowe haki obejmujące rurkę. Przednie bagażniki crosso mają wycięcia w płaskowniku. -
[sakwy] Czy sakwy Ortlieb back-roller będą pasować na bagażnik przedni?
KrisK odpowiedział Clemensus → na temat → Sprzęt turystyczny
Nie mam doświadczenia z Ortlieb ale duże crosso na przedni bagażnik nie psują. Musisz to fizycznie zmierzyć chyba. Jak szukałem odpowiedzi czy duże sakwy wejdą na przedni bagażnik to była droga przez mękę bo tej inf. nie znalazłem nigdzie. Ja w końcu kupiłem na alledrogo chałupniczą alternatywne dla crosso na przód. Mam na każdej stronie sakwę 27l i zdaje to bardzo dobrze egzamin egzamin Jakbyś potrzebował wymiary bagażnika to daj znać. Choć ze względu na sposób mocowania Ortlieb raczej radziłbym przymierzyć. -
Przede wszystkim warto rozpatrzeć damkę dla starszej osoby. Po prostu łatwiej się jeździ szczególnie po mieście a w tym wieku pojawiają sie problemy z podnoszeniem wysoko nóg a każdy upadek jest niepotrzebnym ryzykiem wiec to ważny aspekt. Trochę poznałem 70 letnich panów którzy porzucili rower na jakiś czas bo wsiadanie było problemem po czym przełamali się i wrócili ale właśnie do damek.. Co do ceny i używanego. Używany rower to zawsze koszt bo prawie zawsze jest zużyty Często napęd nadaje się do wymiany a jak nie to manetki są zastałe i nie zawsze się je uruchomi. Albo naprawdę dobry używany albo tani nowy. Najtańszy lazaro odbiega od budżetu o 140zł miejska damka z przerzutką w piaście to 940 podejrzewam ze to różnica między serwisem używki za 700 przez pierwszy rok więc może nie warto.
-
-
Z albumu: sakwy
Obie obok siebie -
Z albumu: sakwy
27l i crosso 30 obok siebie -
Z albumu: sakwy
Sakwa 27l na przednim bagażniku -
[Odchudzanie] Jazda na rowerze a spadek masy ciała
KrisK odpowiedział Gruby120 → na temat → Dieta i odżywianie
@@Izka, Tak jak najbardziej jest to dość restrykcyjna dieta choć zadziwiająco dobrze ją znoszą ludzie (znam kilka osób i efekty sa naprawdę przekonujące ) ale nie w tym celu ją tu przytoczyłem a właśnie dla tego ze może jak ktoś ma problem z skórą po schudnięciu może szukać bo są różne niekonwencjonalne i nieznane a często tanie skuteczne i zdrowe rozwiązania do których ciężko dotrzeć. Nie wiem czy dobry czy nie... Znam osoby z różnymi problemami które zastosowały i raz że schudły dwa że wiele problemów zdrowotnych znikło. Fakt że stosowały pod okiem jak by nie było lekarza. Nie zachęcam nie reklamuje bo nie mam w tym interesu. Widzę efekty. Wiem o wynikach osób stosujących więc nie mogę zaprzeczać faktom. Sam jak pierwszy raz usłyszałem uważałem że hormony i dieta to jakiś kosmos jednak wiem jak medycyna spoza głównego nurtu potrafi pomagać tam gdzie niby nie było nadziei więc nie nastawiam sie już dawno negatywnie zanim tematu dogłębnie nie poznam. W tym wypadku wiele osób doprowadziło organizm do porządku i nie tylko o wagę chodzi. Dieta HCG nie jest równoznaczna z ładowaniem w organizm HCG w dużych ilościach więc nie róbmy tu batalii za czy przeciw i nie demonizujcie. Zastanawiam się ile osób tu wypowiadających się krytycznie i z taką pewnością wykształcenie medyczne. Akurat osoba którą tu podałem nie jest "znikąd" i jest dość uznana za swoje osiągnięcia poza tym naszym polskim grajdołem super ekspertów i lekarzy którzy boją się panicznie czytać o "nowych" pomysłach kolegów z zachodu. I akurat ta dieta raczej nie da zarobić koncernom farmaceutycznym a wprost przeciwnie Swoją droga jak się czyta o tej diecie w sieci to po prostu śmiech bierze. Najfajniejsze są te zastrzyki Poza tym to dieta HCG ma o tyle mało wspólnego z "ładowaniem w siebie hormonów" bo stosuje się małe dawki HCG . Zresztą jak napisem dałem tu info bo przy tej metodzie nie zostaje sie z zwisami. Czyli jeśli się da schudnąć bez tego efektu to znaczy że jest szansa na uelastycznienie skóry i po nim. Kwestia jaką metodą. Jak ktoś szuka to na pewno rozpatrzy wszystkie za i przeciw. Problemy z skórą po chudnięciu potrafią ludzi pod skalpel zagonić i nie są to tylko problemy estetyki a pogorszenia znaczącego jakości życia. W takim aspekcie rozpatrując temat zauważcie że nagle przybiera to innego wymiaru. Tylko osób które taką dyscyplinę utrzymają jest może kilka procent Ja na przykład średnio lubię "zdrowo jeść". Lubie "dobre tłuste" jedzenie i ogólnie ma mi smakować. Zmiana diety była by dla mnie wyrzeczeniem którego nie chcę i pewnie długo bym nie utrzymał jej. Zresztą bilansowanie diety nie jest prosta sprawą i większość nie ma wiedzy i głowy do tego. Nałożeni trochę mniej nie boli, wchodzi w krew i jest proste a człowiek zaczyna się szybko lepiej czuć i nie ma pokusy czyhającej np z smażalni . Jest taka dieta że je się do syta a nawet więcej i dwa dni w tygodni bodajże pości, efekty są bardzo dobre. Każdy musi znaleźć swoją drogę. Szczególnie że powodów otyłości też jest wiele a co ciekawe jak by słuchać wszystkich ekspertów w tej dziedzinie to okazało by sie że żadna dieta nie jest zdrowa. To jak z odwieczną bitwą miedzy masłem a margaryną. Ważne jest nie samo schudnięcie bo to jest do zrobienia szybko a utrzymanie efektu. A prawda jest taka że organizm doskonale wie czego potrzebuje czy schabowego czy jakiejś zieleniny tylko nie umiemy go słuchać nauczeni że np na śniadanie kromeczka na obiad mięsko ziemniaczki i suróweczka itd itp. Uczeni jesteśmy od dzecka jeść "normalnie" i przestajemy słuchać organizm. Pięknym jest obserwować jak małe dziecko aktywne sportowo potrafi samo sobie sterować dietą jeśli mu się na to pozwoli i jak ją naturalnie bilansuje -
[Odchudzanie] Jazda na rowerze a spadek masy ciała
KrisK odpowiedział Gruby120 → na temat → Dieta i odżywianie
Ciekawie się czyta takie mądrości... Ale tak naprawdę to wszyscy stosują diety szarpią się z jest metoda którą wielu zastosowało i działa dość skutecznie a nie wiąże się z uciążliwą dla wilu zmianą diety. Nie żreć tyle. A dokładniej jeść tak żeby czuć zaraz po posiłku lekki niedosyt. Na początek proponuję zmniejszyć każdą porcję o 10% niby nic a jednak i dążyć do nie najadania się. Większość ludzi podświadomie je do syta. To błąd bo nas organizm chce oszukać i coś na ciężkie czasy schować. Jak zjemy tyle żeby czuć lekki niedosyt za 20 min będzie ok. Nie chodzi o głodzenie ale o "jednego ziemniaka mniej" czy te mniejsze kromki a nie większe. Ja jestem zaprzeczeniem diet. Właśnie kończy mi się smażyć talerz ziemniaczków Tak tak kolacja musi byc ciepła i zazwyczaj jem ją przed snem i to o porze takiej jak teraz. w ciągu tego roku 8 kg mniej z 84 do 76. I wiele osób pisze że jeżdżą i nie chudną. W 2014 jeździłem bardzo intensywnie i zawsze dość siłowo. nie ruszyłem wtedy nawet o kg w dół. W tym jeżdżę sporo mniej i trochę odpuszczam i poleciałem. To jest dość naturalne że waga nie spada w okresie wysiłku a dopiero jak się odpuszcza. Pewnie ktoś mądry tu to będzie umiał wytłumaczyć ja się nie znam słucham mądrzejszych A co do syropku o którym pisze pareosób to jestem uzależniony od świństwa ;( Nałogowo pije herbatę z tym syfem i to nie mało bo i z 6-7 szklanek dziennie wiec spokojnie z 1/2 szklanki tego cudu wypijam Więc nawet to nie jest przeszkodą do schudnięcia. @@Jaca911, Pisałeś o problemie ze skórą. Zainteresuj się dietą hcg. dr. Zawiślak się dość mocno tym zajmuje i jest to pewne źródło informacji. Z zasady jest to zadziwiająco dobrze działając dieta która nie powoduje właśnie zwisów skóry nawet u starszych osób. Możesz podążyć temat czy w twoim wypadku nie dało by się coś zrobić już po schudnięciu. Ewentualnie zapukaj właśnie do tego człowieka bo potrafi pomagać tam gdzie inni polegli. -
[trenażer] zrób sobie sam trenażer rolkowy za śmieszne pieniądze
KrisK odpowiedział mrmorty → na temat → Druciarstwo rowerowe
Jak się chłopakom któryś wałek zablokuje i przy sporej prędkości ruszą z miejsca to będą musieli zęby z ściany wyciągać obcęgami ale poza tym pomysł jest genialny
