Pojeżdżone po białym 10 km po lesie, na początku jakoś kicha, może za ostro zacząłem bez rozgrzewki, ale po 30 min już super i powrót z lasu w super formie
ernorator - 30 km (szosa, gravel, trenażer)
Sansei6 - 5 km (MTB)
Takie tam pierwsze w roku 5 km po topniejącym śniegu na rozgrzewkę, ale za to choć przez chwilę na pudle 🤪
Trochę kręcenia na rowerze ale potem u najmłodszego odtłuszczanie tylnego hamulca, czyszczenie i smarowanie napędu. U mnie tylko czyszczenie i smarowanie napędu