U mnie miałem podobnie, ale nie w MTB. Kupiłem szosę z siodełkiem Fi'zi:k. Jezu, myślałem, że tyłek mi odpadnie. Poczytałem, pooglądałem recenzje i kupiłem bez przymierzania Selle Italia SLR Boost. Zastanawiałem, się patrząc na siodełko czy może być wygodne i powiem, że łoooo Panie. Jak dla mnie rewelacja. Mogę jeździć spodenkach bez wkładki. Zastanawiam się nad zakupem tego siodełka w wersji MTB do mojego fulla.