marcinusz
Użytkownik-
Liczba zawartości
2 954 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez marcinusz
-
Piasta planetarna pasuje bardziej do sakwiarstwa itp. Do MTB zdecydowanie skrzynia biegów typu pinion. Plusy: - odpada przednia przerzutka, - odpada masa w okolicach tylnego koła (kaseta) i tylnej przerzutki, - nie da się urwać tylnej przerzutki - masa napędu umieszczona jest centralnie i nisko, - uproszczone mycie roweru Minusy - tak na szybko przychodzą do głowy dwa, ale duże: - cena, - potrzebna specjalna rama. Może jeszcze troszkę więcej masy, ale ja bym spokojnie przebolał dodatkowy kilogram. Na moje oko wkomponowanie skrzyni w ramę nie byłoby żadnym problemem dla żadnego porządnego producenta. Tylko chęci brak do tego. Wszyscy producenci kupują od Shimano/Srama kolosalne ilości szpeju o uznanej renomie. Po co mieliby przekonywać klientów do nowego wynalazku, robiąc przy tym przykrość swoim kooperantom (Shimano/Sram)? Dlatego jest jak jest i nie widać na razie impulsu, który miałby to zmienić.
-
Że Pinion jest, to ja wiem. Chodzi o to, że nie ma 1xXX o opisanych wyżej cechach. Problem w tym, że lata mijają a skrzyń biegów dalej jak na lekarstwo. Niestety filmik nakręcił Sram o pogrzebie tylnej przerzutki MTB a nie Pinion o pogrzebie obu
-
Ja nie będę płakał, jeśli do trumny pójdą obie przerzutki MTB i przesiądziemy się na skrzynie biegów Póki co nie ma jeszcze jednoblatu, który oferuje 500% rozpiętości przełożeń, dobre zestopniowanie oraz w miarę ekonomiczną i bezproblemową eksploatację. Jak coś takie powstanie, to będzie można uznać przednią przerzutkę za zbędny gadżet. Myślę że przez jakieś 2-3 lata nam to "nie grozi". Ten filmik to marzenia Srama, które nieprędko staną się rzeczywistością.
-
Sram sobie może mówić. Ja na to s... ię nie zgadzam
-
Rower fajny, ale przeczytaj post #942.
-
Dobrze spasowana sztyca z podsiodłówką mniej "pracują", równiej rozkładają obciążenia. Przejechałem ponad 20 tysięcy km na Giancie XTC ze stycą Thomsona 41cm wyciągniętą do ogranicznika (31cm nad ramą). Ważyłem wtedy 88-92kg. Sztyca perfekcyjnie spasowana - trzeba idealnie na wprost wcelować, aby weszła, sama się nie zsuwa i nie ma żadnego luzu. Myślę, że to pomogło ramie przeżyć ponad 1200 godzin jazdy (rama wciąż na służbie). Niestety do nowej ramy - Trance 27,5 ta sztyca wchodzi z lekkim luzem (co źle świadczy o nowszej ramie) To chyba oczywiste, że jeśli trzeba mocno ściągnąć komin śrubą, żeby objąć sztycę, to jest ten komin już nieco wstępnie obciążony zanim ktokolwiek wsiądzie na rower. Luz tworzy też minimalne miejsce dla dźwigni działającej na komin. Nie może to nie mieć wpływu na żywotność ramy. Pewnie zawodowy fizyk zgrabnie by to opisał, ale wystarczy odrobina wyobraźni, by to zrozumieć. Moja kobieta jeździ na peaku 26" chyba z 2013 r. Luz sztycy jest duży. Powiedziałbym niepokojąco duży. Ale kobieta waży 50kg i ma nisko siodło, więc póki co nie dała rady połamać. Wątpię, żeby pode mną takie połączenie tyle wytrzymało.
-
Ja myślę, że to Ty masz ból w tym samym kierunku, tylko o zwrocie przeciwnym.
-
To absolutnie nie powinno mieć miejsca. Ja rozmawiałbym ze sklepem, że umówiliśmy się na pewną cenę i oczekuję realizacji zgodnie z umową. W takim przypadku sklep powinien wziąć podwyżkę na siebie. Nie odpuściłbym.
-
[Odchudzanie] Jazda na rowerze a spadek masy ciała
marcinusz odpowiedział Gruby120 → na temat → Dieta i odżywianie
Nie da się poprawić genetyki. Każdy ma jakiś tam schemat odkładania tłuszczu. Jak masz problem z cycem męskim, to można tylko współczuć. Rozwiązanie zasadnicze, to trzymać tkankę tłuszczową w limicie, przy którym nie wygląda się niekorzystnie. Rozwiązanie pomocnicze to pompki. Jeśli pod tłuszczem będą wytrenowane mięśnie, to nawet z tłuszczem będzie to wyglądać lepiej. Zresztą jeśli ćwiczyłeś kiedyś regularnie, to raczej nie jesteś suchoklatens. Sam tej zimy wróciłem nieco do ćwiczeń siłowych. Bez żadnej ekstremy a i tak po kilku tygodniach był widoczny efekt zarówno co do szybkiego wzrostu siły, jak poprawy wyglądu. Same pompki dużo kalorii nie spalą, ale już regeneracja po nich będzie organizm trochę kosztować. Reasumując: pompki to dobry pomysł, choć nie dlatego, że są zdolne spalić tłuszcz z klatki piersiowej. LOL! Polska język trudna język! -
Tymczasem Shimano rozszerza ofertę o kasetę 11-46. http://www.bikeradar.com/news/article/shimano-xt-and-xtr-compatible-wide-range-cassette-budget-hydraulic-brakes-details-46506/
-
No niby tak, ale w górach są też łatwe zjazdy, drogi pożarowe i dojazdówki. Jest jazda turystyczna, w której oszczędniej gospodaruje się siłami. Są w końcu wyższe góry niż świętokrzyskie.
- 44 odpowiedzi
-
- 2016
- nowości rowerowe
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Prawo jest akurat w tej kwestii bardzo zdrowe. Jeśli warunkiem umowy jest waga komponentu, to ma się zgadzać i już. Nie ma filozofii żadnej. Zawsze można: 1. Podać klientowi wagę konkretnego egzemplarza roweru/części, aby mógł się wypowiedzieć czy ją akceptuje. 2. Podać wagę roweru z zaznaczeniem, że jest to waga orientacyjna, bo ze względu na niepowtarzalność wagi komponentów różnica może dochodzić np. do 3% (300g na 10kg roweru). Jak ktoś chce być uczciwy, to problemu nie ma.
-
Rzeczywiście. Mi wychodzi 91-93cm (zależy jak zmierzę) przy 190cm. 40cm sztyca wystarczy Ci zatem ze sporym zapasem a na długość rama powinna wystarczyć (tu jest też kwestia Twojej pozycji na rowerze: czy jeździsz bardziej wyprostowany czy wyciągnięty, ale powinno być ok).
-
Z mojego punktu widzenia fajne jest to, że korba może mieć od 26 do 40T, czyli lepiej niż XT. Jednak po uwzględnieniu ogólnej masy napędu, ilość argumentów za rezygnacją z dwublatu spada. Napęd chyba tylko dla zagorzałych fanów i dla... producentów, którzy będą mogli zaoferować tańsze rowery na jednoblacie. Co ciekawe, nie ma wersji dwublatowej, jak np. w GX.
- 44 odpowiedzi
-
- 2016
- nowości rowerowe
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Od kwietnia wchodzi kolejna, budżetowa odsłona 1x11 marki SRAM pod nazwą NX: http://www.bikeradar.com/mtb/news/article/sram-nx-drivetrain-46357/ http://www.bikerumor.com/2016/02/11/sram-nx-brings-a-complete-1x11-drivetrain-group-under-400-non-xd-cassette/ Najbardziej kontrowersyjna jest kaseta. Nie wymaga specjalnego bębenka, ale przez to rozpiętość 11-42. Do tego grubo ponad pół kilo metalu. Co na to fani jednoblatu?
- 44 odpowiedzi
-
- 2016
- nowości rowerowe
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jeśli jeździsz na rowerze w rozkroku, to mierz w rozkroku. LOL.
-
Załóż firmę i produkuj, jeśli uważasz, że to taki genialny pomysł.
-
[650b] Pokaż swojego 650b i napisz o nim dwa zdania
marcinusz odpowiedział durnykot → na temat → 27,5" 650B
No to mogę teraz uzupełnić brakującego plusa Fajny rower, ale zawiecha będzie trudniejsza do mycia niż moje maestro. Tego nie zazdroszczę. Chyba bez jakiegoś błotniczka się nie objedzie. -
W tym właśnie rzecz, żeby odpuszczać tylko wtedy, gdy jest naprawdę ciężko i tak się zdecydowało a nie wtedy gdy zabrakło przełożeń, bo pognało się za modą na jednoblat. Gdybyś mi podmienił 0.6 na 0.8, to musiałbym odpuszczać wszystko co wyraźnie przekracza 10%, żeby przesadnie się nie zajechać przed końcem wycieczki. To jest właśnie odpowiedź na pytanie po co komu tak miękkie przełożenie jak 30/50. PS. Ja nie odpuszczam profilaktycznie na początku wycieczki. Zawsze liczę na to, że prądu nie braknie na cały dzień i najwyżej odpuszczam na końcu
-
Miękkie przełożenie ok. 0,6 + minimalna rozsądna kadencja ok. 70 obrotów daje prędkość daje prędkość ok. 5 km/h. Na podjeździe o nachyleniu 20% wyprzedzasz wtedy pieszych, któzy człapią w takich warunkach ok. 3 km/h. Niejednokrotnie dają wyrazy uznania, co na godność robi bardzo dobrze No ale przede wszystkim: I to niezależnie czy akurat poruszamy się w górę czy w dół.
-
Długi. Mi przy 0,61 nic się nie uślizguje ani nie przewracam się na plecy. Chyba poszukam pracy w cyrku.
-
Może i monument. Ale informacja, że się na niego wybierasz ma się do tego wątku tak, jak informacja o tym, co jadłem na kolację. Jest totalnie nieistotna.
-
O tak! Jak SRAM z Shimano będą przesądne, to jest szansa na skrzynię biegów
-
Też mi to pachnie podpuchą i dziwie się, że tak długo byłem w tym sam. Cieszę się Twoim szczęściem. Ale równie dobrze mógłbyś to uzasadnić wyjazdem do babci na herbatniki. Tak samo dobry powód
-
Nie ziejąc ogniem, proszę o wypełnienie ankiety: 1. Na stromym podjeździe (15-25%): a) idę, b ) nie bywam, c) używam wyciągu, d) podjeżdżam. 2. Na zjazdach: a) dokręcam, b ) podróżuję napędzany siłą grawitacji, c) jest tak ciężko, że i tak ciągle muszę hamować.
