Skocz do zawartości

MikeSkywalker

Organizator
  • Liczba zawartości

    10 577
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez MikeSkywalker

  1. Dla mnie (i pewnie nie tylko dla mnie) druciarstwo to tymczasowe i prymitywne rozwiązania które mają tylko działać, do czasu wymiany/naprawy/wykonania czegoś bardziej starannie albo i bez tego bo jest grono osób którym wystarczy że rower jedzie do przodu, nawet jak połowa elementów z niego odpad(ł)a. Robi się to na kolanie i kropka. Z określeniem "druciarz" spotykam się w sytuacjach gdzie ktoś w przypadku gdzie dana część jest ewidentnie do naprawy/wymiany wprowadza jakieś patenty żeby jeszcze działało używając drutu, trytek czy taśmy Nie ukrywam że i ja często wolę coś dorobić zamiast kupić bo satysfakcja jest nieporównywalnie większa. Ale jak w grę wchodzi szlifowanie, piaskowanie i cynkowanie to sorry ale nie potrafię tego nazwać druciarstwem, to już całkiem przemyślane majsterkowanie a tak wykonane przedmioty często trwałością przewyższają nowe. Załóż temat o majsterkowaniu albo chałupniczej produkcji części/akcesoriów rowerowych.
  2. Jaki karaczan, jaki ożenek! W mieszkaniu poza wkurzającymi molami, paroma pająkami za szafą i zabłąkanym komarem innego robactwa nie stwierdzono a to czarne coś na podłodze to pewnie jakiś paproch, powiększenie zdjęcia sugeruje nieokreślony kształt więc karaczan jest wykluczony. Ożenku również nie planuję, chyba że można do tego zaliczyć nową ramę na wiosnę to wtedy tak. No cóż, to akurat prawda. Pokój nie należy do mnie bo w moim z racji trzech rowerów nie było miejsca na rozłożenie namiotu. Ale na przedstawienie tego mrocznego siedliska jeszcze przyjdzie czas
  3. Wnętrze we wnętrzu - specjalnie dla Was! Po zakupie namiotu (w zimie, więc przymiarka w pokoju) musiałem sprawdzić czy wejdzie. Wszedł.
  4. Fachowe druciarstwo skończyło by się na etapie "przyspawałem"
  5. To miał być lans i kryptopochwalenie się pod przykrywką druciarstwa. Szkoda że coś nie wyszło.
  6. Skoro w kolorze korka to pewnie korek I jest to właśnie jeden arkusz korka ściennego z białymi wzorkami. @@pietia79 dlaczego najpiękniejszy Anthem został tak brutalnie przygnieciony innymi rowerami? On cierpi! A z całej kompozycji którą stworzyłeś zdecydowanie wyróżnia się pasek do spodni leżący na półce bo żadnych innych części garderoby nie widać
  7. Żeby nie było to nawet te wiklinowy koszyk przypinałem kiedyś na bagażnik roweru komunijnego i woziłem w nim dumny jakieś graty na niedzielne wycieczki z ojcem A z rzeczy tylko na rower to poza "końcówką od węża" która jest w rzeczywistości szczotką do mycia są jeszcze dwa żółte worki Crosso - kolor żółty powinien się wyróżniać
  8. To były chyba jęczmienne z tego co pamiętam, owsiane lepsze! Jeszcze bez rodzynek, bananów i kukurydzianych - to mieszam w worku i biorę w trasy. Prawie jak mieszanka do dwusuwów.
  9. No brawo, to jest dopiero kunszt odgadnąć markę i model samochodu po zawartości bagażnika. A dziękuję, w sumie nie jest to do końca wiklina (czyli wierzba purpurowa) ale wierzba energetyczna z której jak widać też można robić bardzo duże kosze. Myślałem że tym czarnym elementem w misce mnie zagiąłeś i nie miałem początkowo pojęcia co to może być ale powiększając zdjęcia na komputerze zobaczyłem na nim wyraźną końcówkę napisu ...STRIA ® która okazała się kluczem do zagadki. Do jej rozszyfrowania musiałem użyć jeszcze innych zdjęć przedstawiających całą zawartość bagażnika sfotografowaną w pokoju przed etapem "przeprowadzki" i udało się - jest to czarne pudełko po budziku firmy FIRST AUSTRIA. Wkrętarki w szarej walizce w sumie nie używam przy serwisowaniu roweru także nie ją miałem na myśli i jak na razie jedynym poprawnie rozszyfrowanym elementem wyposażenia rowerzysty są buty. "Na rower" są w sumie tylko te białe ale i w pozostałych zdarzyła mi się pedałować. Klapki są o tyle problematyczne że jadąc w nich do sąsiada nie wiedziałem czy zdejmować je przy wejściu jako buty "zewnętrzne" czy potraktować jako pantofle "wewnętrzne" i wejść w nich do środka. Dla ułatwienia dodam że jeden z pozostałych do odgadnięcia trzech elementów zagadki znajduje się w niebieskiej misce zamknięty w przezroczystym pojemniku.
  10. 2009. Na zdjęciu są jeszcze 4 elementy wykorzystywane przy rowerze ale to już chyba "mission impossible"
  11. Ehh, za cicho tutaj a temat taki ciekawy, czyżby wszystkie rowery były na zewnątrz? Mam dla Was zagadkę na weekend pt. Znajdź rower. Co mogę podpowiedzieć? Jest we wnętrzu chaosu ale widać najważniejszą część
  12. Z tego co się dowiedziałem oddali go jakiejś znajomej na dojazdu do sklepu/na działkę także powinna dbać i sprzęt raczej nie zmieni właściciela(ki).
  13. Chociaż prokurator jest już w drodze do mojego niepełnoletniego i rozebranego roweru to zanim dotrze żeby mnie zamknąć wrzucę jeszcze zdjęcie poprzedniego mieszczucha. Pełnoletniego już pewnie ze dwa razy Łezka się w oku kręci jak pomyślę że kiedyś na uczelnię ku uciesze innych studentów jeździłem takim "złomem" a rodzice pod moją nieobecność komuś go oddali.
  14. Zacnie! Takiej kolekcji butów chyba jeszcze w tym wątku nie było, do tego z turkusowymi gnojoskokami na czele i łazienką w tle. Idealna kompozycja
  15. Przysiadł przysiadł, coraz więcej komentarzy coraz mniej ziarnistego i niedoświetlonego kontentu. Omijałem ten wątek od dawna myśląc że jest w nim to czego w nim nie ma także czym prędzej nadrabiam zaległości.
  16. Weź nawet nie strasz że hak od Yukona 2007 jakiś nietypowy i nie do dostania, mój mam lekko krzywy ale póki co się trzyma.
  17. http://www.forumrowerowe.org/topic/140918-widelec-co-lepsze-rock-shox-xc-32-tk-czy-sr-suntour-raidon-rl/
  18. W tej cenie albo Raidon albo któryś XC. A jakbyś starszą sprężynową Torę znalazł to też była by okej.
  19. A co to ma wspólnego z druciarstwem? To tylko jakiś archaiczny napęd wałem kardana zastosowany w rowerze.
  20. A ja myślę że np. Epicona kupi, jest tańszy i sporo lżejszy.
  21. Najwięcej urwie z wagi chyba zmiana amora. Jeśli na nim nie skaczesz to coś bardziej lajtowego pokroju Epicona można by włożyć i urwać ponad kilogram.
  22. To pierwsze postawione wg mnie na potrzeby zdjęcia, drugie faktycznie użytkowe. PS. Szukałem pomysłu na kinkiet, chyba właśnie znalazłem
  23. To zwykły sprężynowy uginacz i nie ma opcji dołożenia do niego jakiejś manetki, Pomyśl nad wymianą widelca, jeśli widelec jest dobry i styl jazdy nieco inny to w praktyce blokady używa się rzadko.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...