itr
Użytkownik-
Liczba zawartości
4 763 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
26
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez itr
-
Mam alivio kanti i nie wyją jak na zlocie niebawem zmienię je na tektro oryx zobaczymy czy będą słabsze...
- 12 063 odpowiedzi
-
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
rura bidonowa jakaś taka jak zebra Ty skrobiesz a u mnie nawet weekend bez roweru .... co za czasy -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Pasek zębaty to i fresh maker potrzebny, a że wcześniej jakiś snikers albo milky way pogryziony to ph w ustach spadaaa Nie przesadzaj z tym worem pokutnym i po kwadransie wskakuj w kolczugę stalową co utkana jest z konexów sramów i sziman i koła zębate jej nie straszne, a pasem klinowym zepnij się w pasie Najśmieszniejsze jest teraz, że sam nie wiem jakiego określenia potocznie na ten napęd bym użył bo mnie ten temat już tak rozprowadził że nie wiem czy w głowie miałem pasek klinowy czy zębaty Na pewno nie myślałem o nim : wieloklinowy -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Nie wiem czy nie za bardzo macie na siebie alergie, zdecydowanie pasek klinowy w idei nie przypomina paska zębatego i właśnie warto zwrócić na to uwagę mimo naszej gwary ... skoro pasek klinowy ma w razie potrzeby sprzęglić przy przeciążeniu to może lepiej nie instalować go w rowerach Także z dystansu koguty nie wyrywajcie piór sobie z pod ogona bo bez sensu... Miło można więcej -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Lekka stal się psuje Trzeba jeździć na niej wytwornie i nie wolno walić w wykroty i inne sosny.. Dlatego lubię wsobniaka -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Mi się linki Mentosa alupodobały hakami właśnie, a ten przełaj aluminiowy to bym nawet przygarnął, a co nie wiem tylko jak z paskiem od majtek w roli napędu gdy piach śnieg błoto i spółka -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
To ja tu jestem od ostrego, ale nie jest tutaj miejsce na takie ostre, to zagłębie terenowe, w dodatku bliższe gumom 29 cali niż 28 mm -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Ale suwane haki dla debili jak zawsze, czy wreszcie ktoś zacznie utawiać oś koła pod wierzchołkiem trójkąta -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Poczekaj nie pamiętam żadnych lotów na ściółkę w Szczecinie . Na przełajówce ktoś się wyglebił gdzieś na korzeniach... A może ja też, ale jakoś bardzo miękko ? Może w Gdyni jeszcze na Axigonie? Wtedy miałem jakieś problemy z kręgosłupem i pamiętam że ciężko mi się jeździło drugiego dnia... A w Szczecinie to byłem tylko w sobotę -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Jak już to łykaj węgiel Beżowa bestia już ma zdjęcia,radziecką optyką zrobione, alegro czeka na ogarniecie, czekam jeszcze na dane o przebiegu u Kazafazy, u mnie to tak chyba od 300 do 500 km. Chyba: jeden maraton, kilka razy w Kampinosie, i dzień w Szczecinie W tym roku jeszcze nie wiem czy przyjadę na wąsko, czy na On Onie Doczekać się nie mogę...Opowieści o lataniu po drzewach trochę wskazują na 29 era -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Rama Inbred Cafe Late cirka 21 cali limitowana edycja Kaza/Itr tested, Anarchy and Paprykarz approved, powoli wyłania się z piwnicy szukając nowej ofiary, będę informować o postępach ... -
Ustawienia amortyzatora - jeśli jest jakaś regulacja - wpływają też na wrażenia, jeśli nurkuje w głąb to geometria się zmienia i jest ten efekt katapulty
-
Bardzo miło usłyszeć miłe słowa na swój temat ale za chwilę trochę to sprostuję Faty jako ciekawostka już jakiś czas nas atakują... wyjściowo dla fanatyków na śnieg, i szpanerów do miasta coraz śmielej dobijają się do naszej lepkiej wyobraźni. Bardzo się cieszę, że na forum zaczyna się już fat posiadajstwo, albo fattesting. Dlatego pukam i pytam... Fat klejonka ala Adam Słodowy rozbija bank W pewnym sensie domyślam się jak działa rotacja i jak jedzie się takim rowerem, efekt kisielowy. Cenne sugestie, że rzeczywiście na asfalcie czuje się to machając kierownicą w zygzaku. Ogólnie wyzwania i dziwne rowery są fajne, ale rodzi się pytanie czy Fat w Beskidach będzie przygodową ekstrawagancją czy katorgą. Czekam na opinie, w końcu się pojawią... Trochę się pogubiłem, mamy jednego "słodowego" fata i jednego nad morzem? Czy jeszcze ktoś z forum ma ten kaliber? Pozdrawiam serdecznie, w forum jest moc !!! :) PS Skromnie napiszę, jestem objeżdżony to tu to tam, ale absolutnie nie tak umiejętny jak chłopcy, którzy urodzili się na bmxach, skaczą na dropach albo latają w DH, to dla mnie nie dostępne rewiry, a ja umiem tylko po krzakach błocie i trochę po górach jeździć, no i po mieście dość nerwowo też. PS 2 29 plus jest pod powiekami, wrócę do tematu PS 3 Założyłem znowu przełajowe gumy i jest jak w maśle, nie wiem po co w tych przełajkach teraz takie nano 40 zrobiły się modne skoro 33 czy 35 dają juz cudowne wrażenia, szczególnie zaraz po roku jazdy na slikach 25 zejście z 8 do 3-4 atmosfer to wrażenie nie tyle masła co smak nutelli i brązowy uśmiech ... na twarzy oczywiście
- 12 063 odpowiedzi
-
Chłopaki!!! Grubodęci Szerokogumni Całe życie na kole 622, pierwszy raz w górach w 2000r, od chyba początku 2006 na 29 calach, hardtajlach, w mieście na torówkach o gumie jak palec.. Przyjemność koło domu to, jak teren to Puszcza, i mam rower. Jak w górach co rzadziej, to przyjemności pięć razy więcej. A już spełnienie zupełne w rowerowym raju typu Rychleby. Od dawna myślenie o fullu, Czy te grube opony, geometrie do frajdogór, takich technicznych, ale nie skoków będą alternatywą? Jak się nawiguje tym dużym kołem między kamerdolami korzeniami w zakrętach ciasnych i łapaniu równowagi na podjeździe? Czy w takie np Beskidy to może być ciekawy rower? Zastanawiam się np nad zakupem tej dość taniej ramy Cuba AMS żeby bujało na obu końcach, ale może jednak się wstrzymać na klasycznym 29, i coś narzucić z Fata? Czy faty jednak są zbyt koniowołami. Na duużych stromiznach,zjazdach na hamulcach po śliskich kamieniach, czy glancbłocie opony będą pontonować ślizgaczyć torpedą, maślić jak na patelni?
- 12 063 odpowiedzi
-
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Nie chcę tutaj w żaden sposób narzucać swojego rozwiązania, ale jest coś takiego jak kanon, kierownica z przodu siodło z tyłu, a torpedo tak jak torpedo, i tylko o to mi chodziło. Można też sprytnie przedłużyć ramię dźwigni kontry i dać jedną obejmę, byle była w klasycznym miejscu, i solidnie. Pozdrawiam... PS.Nie jestem dobrym przykładem stylu, klasyki, wygrywa u mnie prowizorka i lenistwo. Dlatego staram się wyciągać wnioski i stawiać poprzeczkę nie za nisko. -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Mocowanie torpedo 1) kupujemy dwie obejmy klasyczne jak do torpedo jak w Romecie skladaku. 2) przykręcamy jedną przed drugą za rozpórką 3) łączymy te obejmy kawałkiem blaszki z trzema otworami - płaskownikiem z Lirłaj Mulę albo Kiścioromy. Takiej długości żeby śrubki i ramię hamulca torpedo nie kolidowały ze sobą 4) do środkowego otworu w ww, blaszcze przyjkrecamy ramię torpedo - i wszystko powinno wyglądać klasycznie... ___-----_________-----___ I I I I ___I I_________I I___ I I I I I O I I O I \ / \ / _________________ I I I_O____O______O_I -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Czemu bez sensu? Mam takiego samego na przednim kole oświeć proszę? -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Sam też jeździłem z rampage 2,35 na prawie szosowym przednim kole mavica speed city jak nie było nic ciekawego na rynku i to przez lata. Dawało się i tak żebym narzekał to nie pamiętam choć pewnie jakby teraz zrobić test to miedzy kamieniami lawirując albo w ciasnych zakrętach spodziewam się ze bedzie różnica, ale ja się nie znam bo mam jak dotąd ztr-y i jeszcze żadnej naprawdę szerokiej obręczy nie oswoiłem... -
Moda, bo na pewno nie ergonomia, w czasówce, czy przedpotop przełajówce w czasach, kiedy żal było klamkomanetkę na błoto narażać jeszcze mogę zrozumieć, ale w rowerze pod sakwy to chyba tylko żeby w końcu kolanem zawadzić Ale skoro tak się podoba
- 12 063 odpowiedzi
-
To takie tam filozofowanie mtb ale skierowane raczej w kierunku własnej praktyki, a nie wytycznych dla forumowiczów. Bo czy można podważyć tryliardy kilometrów przepedałowane na całym globie za pomocą zwykłych wolnobiegów przez ostatnie ponad sto lat Poza tym daleki jestem od promowania ostrego w teren, bo to jest trudna sprawa i naprawdę nisza...Wiele niedogodności, ale też kilka plusów które mogą w odpowiednich warunkach bardzo smakować. Kiedyś może się rozpiszę.. Inna sprawa, że chcąc nie chcąc założenie hamulca z tyłu jednak zmieniło aurę roweru , inne rozdanie kart. Odnośnie singli.... dla mnie bezwzględnie ciekawszą opcją są miksy jednego rzędu z piastą wielobiegową... Przejechałem się takim fulem 20 cm skoku z rolhofem... Po prostu jednak ciągnie mnie do skrzyni biegów ale ostrej trzybiegowej piasty za kilka set funtów chyba nie zaryzykuję w teren ... Sam nie planuję montować sobie zwykłego wolnobiegu... Czyli albo ostre albo piasta z biegami, albo zwykłe mtb .
- 12 063 odpowiedzi
-
Po tym jak mi trze tylny hamulec w on onie jakoś nie wierzę w sztywność haków pod ostre w takiej ramie... ale rozumiem, że takie uniwersalne patenty "wsadź sobie wg widzimisie" to teraz norma Rama ciekawa, osobiście z przyjemnością testowałbym takiego dajmy na to 29+ z długim ugięciem z przodu, i napędem bynajmniej nie ostrym i nie singlem.... zresztą na następnym paprykarzu bedę na pewno wdawał się w soczyste polemiki na temat singiel dlaczego po co i no w ogóle bez sensu ))) Tak tak albo ostre albo biegi Ciekawie wyrafinowało mi poczucie pierwocin radości kolarskiej po takim małym XC w Zgierzu... heh ostro i sztywno he he Piękne rurki tej ramy powyżej trochę przypominają stare motocykle bez wahacza, fajnie było by wtłoczyć wielobiegowa wysoką piastę
- 12 063 odpowiedzi
-
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Grające łańcuchy 1 rz to dość popularne zjawisko. Łańcuchy 1 rzędowe MOŻNA założyć na wąskie zębatki, ale po co ( bez sensu), żeby je(zębatki) zajechać szybciej? dociążyć rower? Tanie łańcuchy jednorzędowe rozciągają się przez pierwsze ok 500 km tak że co 50 km trzeba dociągać koło (czy ten mimośród nieszczęsny) bo robiący się luz potrafi zrzucać łańcuch. Nie znam łańcucha z linku i nie wiem czy się tak " rozciąga" czy się coś poluzowało jw upraszczając: po szeregu prób oswajania szerokich łańcuchów, zrezygnowałem z niego i z szerokich zębatek co za tym idzie... używam wysokich wersji na 8 albo 9 s ( dura ace 9, sram 970 albo 870 albo 890 wszystkich nie pamiętam) I mam Cicho pewnie i spokojnie. A nie jeden łańcuch w chiński precel zawinąłem dusząc stromo w górach ( ale w przerzutkowcach), znaczy się umiem przycisnąć i nic złego się nie dzieje. Pół biedy w mieście czy Pruszkowie, bo się mniej szarpie, ale ostatnio przecież u mnie ciągle teren, i łańcuch pracuje w dwie strony... -
@Ivan , mi trzeszcza w karbonie stery, w dodatku chyba miski w ramie.... obadaj w chrom niklu sterowe potencje dźwieku.... , i nasmaruj dodatkiem sowicie powierzchnie ku sobie ściśnięte haków.... suwanych Trzaskać może i sztyc sztyca jeżeli luz ma dużo niżej niż jażmo i ponoć silikon pomaga, sam puszkowe patenty w stalowych ramach tam instalowałem ale po prawdzie nie z buszki a z cienkiej ( szej) blachy koloru złota
- 12 063 odpowiedzi
-
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Witam, oraz się wytłumaczę: Zębatki biopace nawet w ostrych ludzie zakładali,jeździli i niby były okej... Z doświadczenia, człowieka napinającego łańcuch, uważam, że pseudo "efekt Biopace" wynikający z nierównego wyrabiania zębów powodował utrudnienie w napięciu łańcucha tak żeby nie był napięty na blachę tylko lekko luźny, ale znów nie na tyle żeby spadał... Jest to o tyle ważne, że w czasie np. 80 km wyrypy w piasku i mokro pod koniec łańcuch potrafił już spadać. Szczególnie pojawiało się w okresie, gdy testowałem dostępne dość tanie szerokie łańcuchy (ciągnące się jak krówki przez pierwsze około 500 km), do tego zjada mokry piasek te aluminiowe zęby oj zjada gdy się mocno staje na pedałach na podjazdach... Potem założyłem dwa przełajowo tandemowe rokringi pod blacik 42( ale u mnie z 39 zębami) i to dość dobrze pozwalało jeździć z dość luźnym łańcuchem (warunek idealna linia łańcucha i wąski łańcuch). Opisywane zjawiska spadaniowe to oczywiście przy jeździe wariackiej po korzeniach takiej, że wypadają plomby. Normalnie płaskie toczenie się łańcuchem aż tak nie trzęsie żeby wciąż spadał. Gwarantuję jednak, że jeśli raz na 100 km trzeba zakładać znów łańcuch to wkurza. Byłem na tym punkcie przeczulony bo półtora roku jeździłem bez tylnego hamulca. W terenie gdy spadał łańcuch, na korzeniach stoku z jakiejś wydmy-było nieprzyjemnie. No i w ostrym to te napięcie bardziej się czuje od razu stąd moje przeczulenie Hamulce, testowałem ładne klasyki i były za słabe, ale klasyczne kanti z grupy chyba alivio wyglądają optycznie lepiej od V, z dobrymi klockami radzą sobie przyzwoicie, więc jeżeli z tyłu dało by się ładny wieszak zamontować to bym tego pomysłu estetycznie nie odrzucał, szczególnie, że po polerowaniu alu bardzo ładnie wygląda, a takie hamulce kosztują zwykle grosze.... Tajfuny takie do zdjęć prawda czekam na nową wersję -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Ale ładnie wyszło mniam mniam ... ale co u licha z tym Biopace ja bym nie zniósł zmiennego napięcia No i hebelki w takiej stylówie ewidentnie pasują porządne kanti z lat 90, które hamują nieźle, a te V no tak trochę są "non wtonacjone winetaże" A tajfuny tooo bardzo fotogeniczne opony z tą foto ścianą rewelacja
