Skocz do zawartości

WaGiant

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 462
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Zawartość dodana przez WaGiant

  1. A Ty Pablo poleciłbyś kupowanie w ciemno ? A jak nie przypasuje ? Czytałem że mają długie ramy . Tabelka z geo na stronie lazaro jest raczej niestandardowa ale krótki to on nie jest . Rower tak jak buty , trzeba przymierzyć .
  2. Ja uważam , że zakupy w necie są dla tych co się znają i dokładnie wiedzą co chcą kupić . A i tak nie można wykluczyć problemów . Lazaro ma przyzwoity napęd i nie najtańszy amor . O kołach trudno coś napisać , piasty są takie jak w tym ,,twoim" . Dodatkowo tylna jest na nakrętki . ? No tego już nie rozumiem . Ale to wszystko nie powie Ci jak na nim będzie się jeździć . Czytałem na forum że Lazaro/kandsy mają długie ramy . Jeśli kusi Cię lepszy rower to spróbuj z tym krosem . Może gdzieś znajdziesz żeby się przymierzyć . To nie musi być taki jak w linku . Wyższy albo niższy ( klasą ) model będzie miał taką samą geometrię ramy . Siodło może być inne . Krossy nie są złe - tzn tak generalnie . Podsumowując ja uważam że : 1. chytry traci 2 razy 2. wygoda czyli dopasowanie jest ważniejsza niż przerzutka lepsza o klasę czy dwie . Jak to pogodzić w twoim przypadku nie wiem . Na forum jest sporo tematów o rowerach kands , Lazaro . Na oko mają dobry stosunek ceny do klasy komponentów . Poszukaj tych tematów , może coś ciekawego wyczytasz . Zdaje się że ta marka zaczęła sprzedawać też stacjonarnie . Poszukaj w necie . Zawsze myślałem, tzn takie info było w sieci że kands i Lazaro to wytwory tej samej firmy . Możesz zapytać u któregoś z dystrybutorów : http://kands.pl/dystrybutorzy/
  3. Gazela 3.0 jest o klasę lepsza od tych rowerów ale skoro źle Ci się jeździ to nie watro zawracać sobie głowy . Te rowery są +/- klasy Spartakusa czy gazeli 2.0 . I to nie jest dramat . To jest najniższa półka rowerów którymi warto się zainteresować . Oczywiście bierzemy pod uwagę zastosowanie raczej rekreacyjne . Z tych dwóch ja zdecydowanie stawiam na tańszy . Właściwie trudno powiedzieć dlaczego droższy jest o tyle droższy . Chyba płacisz za kształt ramy... A poważnie to droższy ma prądnicę w piaście . Niby wygodne ale jeśli nie zamierzasz jeździć regularnie po ciemku to można się bez tego obejść . Ma chyba też ciut lepsze korby . W praktyce ta różnice nic nie znaczy . Na + tańszego tylna piasta zamykana na szybkozamykacz . To lepsze i mocniejsze rozwiązanie niż pełna ośka z nakrętkami , a taka jest w droższym . Skoro dobrze się czujesz na tym rowerze to nie widzę powodów żeby nie Aha - ten tańszy ma zacisk siodła na śrubkę . Albo trzeba to w sklepie wymienić na taki z dźwignią , albo kupić kluczyk - kilka zł . Może się zdarzyć że pierwotnie ustawiona wysokość siodła po kilku jazdach okaże się niewygodna i trzeba ciut podnieść/opuścić .
  4. Jaja sobie robisz ? Link do strony bez opisu i ceny . Nie sprecyzowałeś przeznaczenia . Ale to wszystko w sumie nieważne . Patrząc na zdjęcie od razu można powiedzieć , że nie będzie dobry .
  5. Ten mostek ma mocowanie do widelca o śr 1-1/8" i kierownicy o śr 25,4 mm . Te wymiary były przez lata standardem w MTB więc powinien pasować .
  6. Kup ten który możesz zobaczyć , przymierzyć w realu . Czyli raczej gazelę .
  7. Siodełko to bardzo indywidualna sprawa . Z moich obserwacji wynika że kobietom często nie pasują fabrycznie zamontowane siodełka . Tyle że dotyczy to rowerów MTB . W trekkingach powinny być wygodne kanapy . To trochę kosztuje ale czasem nie ma wyjścia i trzeba wymienić nowe siodło . Sredniej klasy wygodne siodło kosztuje 60 -120 zł . Tylko ,,wygodne " dla każdego może znaczyć co innego .... Gazela 2.0 nie jest poprzednim modelem . To prostszy model , +/- klasy Spartakusa . Jeśli rometa i krossa możesz kupić w sklepie stacjonarnym to moim zdaniem na tych rowerach powinnaś się skupić . Lazaro z linka to niezły rower ale nie jest jakoś zasadniczo lepszy od krossa . Fakt że jest tańszy . Tyle że raczej w necie trzeba go kupić , a ja podtrzymuję uwagi dotyczące samodzielnego składania roweru . Poradzisz sobie ? Masz narzędzia ? Dodatkowo z podanych wymiarów wynika że to jest dość długi rower . Bez przymiarki bym nie kupił .
  8. Unibike jest znacznie droższy ale to jest cena katalogowa . Co do samego roweru - nie jest zły . Bez wchodzenia w szczegóły - nadałby się . Waga .... no cóż niestety tyle będą takie rowery ważyć . Spartakus jest z kolei najsłabszym rowerem . Myślę jednak że do rekreacji się nada . Moim zdaniem jeśli możesz to warto dołożyć do Rometa albo Krossa . Kross jest nieco lepszy ale też wyraźnie droższy dodatkowo na aukcji jest rozmiar 19" . Za duży . Dla Ciebie 17 " ! Biorąc pod uwagę stosunek ceny do jakości najlepszym wyborem będzie romet . Ale ..... przeczytaj co jest napisane o montażu roweru ! I to prawdopodobnie dotyczy wszystkich ( albo większości ) kupowanych w necie rowerów . Trzeba je w mniejszym lub większym stopniu złożyć samemu . Oczywiście w każdym serwisie rowerowym to zrobią ale zdaje się że biorą niemało . Tak w ogóle to jeśli nie masz rowerowego doświadczenia polecam zakup w sklepie stacjonarnym . A przed zakupem przymiarkę . Raczej nikt w ciemno nie odpowie na to pytanie . To zależy od tego jak wysoko można w tej 17tce podnieść siodło , czyli jak długa jest sztyca . A są bardzo różnej długości od ? 20 cm do 42 . Przy twoim wzroście 17" wydaje się dobrym rozmiarem ale trzeba się przymierzyć do konkretnego roweru . Sztycę w razie czego można wymienić na dłuższą .
  9. WaGiant

    [rower] Kands vs Kross

    Jeśli chcesz 29er to dziwnie wybierasz . Hexagon R8 ma koła 27,5" . Kands w nazwie ma 29er ale w opisie opony 27,5" ... Dodatkowo kands jak na górski rower na dużych kołach ma bezsensowne korby 26-36-48 . Nie wiadomo jaka jest kaseta ale bardzo miękkich biegów to on nie będzie miał . Amor lepszy jest w Kandsie , napęd jako całość też , tylko te korby ... Hexagon jest ledwie akceptowalnym rowerem ale w górach ze względu na przełożenia poradzi sobie lepiej niż Kands .
  10. Czy lepszy będzie trekking ? Zależy do czego . Trekking to rower na wyprawy . Czyli sakwy na bagażnik i w drogę . Do jazdy po twardym i w lekkim terenie są rowery crossowe . Koła 28" jak w trekkingu ale nieco bardziej sportowa geometria i brak wyposażenia - bagażnika , błotników , oświetlenia . Do jazdy po asfalcie - szosówka . Teraz są specjalne ,, szosówki " na szutry . Są też rowery przełajowe - taka terenowa ,,szosówka" . Ale ty masz MTB . Szkoda że nie napisałeś jaki model . Rozumiem że jeśli stał kilka lat to jest na kołach 26" . Jeśli nie używasz go w górach to jak najbardziej warto zmienić opony . Na cieńsze albo tylko na mniej terenowe . To już zależy od twoich upodobań . Do kół 26" są nawet opony 1" . Czyli bardzo cienkie - jak w szosówce . Przy zmianie opon oprócz szerokości i bieżnika zwróć uwagę na wagę ! 500 - 600 g to max . Można znaleźć lżejsze . Przełożenia - biegi . Nie wiem jakie masz korby ale zakładam że duża tarcza ma 42 lub 44 zęby . Najmniejsza koronka z tyłu ma 11 zębów . Moim zdaniem 44-11 to już dość szybkie przełożeni . Nie wiem dlaczego przejmujesz się tymi miękkimi skoro od 3-5 jedzie się dobrze . Wymiana przerzutki na pewno w tym względzie nie pomoże Wymiana kasety też . Gdyby naprawdę 3-8 było ci za mało to trzeba założyć korbę od trekkinga-crossa 28-38-48 . Pozycja - kierownica . Można spróbować założyć krótszy mostek z większym wznosem . Są też mostki z regulowanym wznosem .
  11. Nijak nie mogę ogarnąć przełożeń w e-mtb . W rowerach z silnikiem w piaście było normalnie np napęd 3x9 . Człowiek kręcił po swojemu , a silnik wspomagał . http://rower.com.pl/winora-sx1-26-465893?cPath=641_4466& W tym modelu jest prawie normalnie , bo korby sa od trekkinga/crossa . Przy silnikach montowanych przy korbach wygląda to inaczej . Znalazłem rower z napędem 2x10 http://rower.com.pl/haibike-sduro-hardlife-rc-damski-483739?cPath=641_4467& . Korby nie są dokładnie opisane ale na zdjęciu widać 2 tarcze i przednią przerzutkę . Tutaj rower 2x10 z normalnym w takim układzie zestawem korba - kaseta . http://rower.com.pl/bulls-e-stream-duro-549805?cPath=641_4467&http://rower.com.pl/bulls-e-stream-duro-549805?cPath=641_4467& Nie jestem zwolennikiem ograniczania ilości biegów i zakresu przełożeń ale takie rozwiązanie mogę jeszcze zrozumieć . Nie jestem natomiast w stanie zrozumieć napędów 1x9 lub 1x10 z tarczą korby 15T ! Takie rozwiązanie występuje w silnikach Boscha . np http://rower.com.pl/ghost-teru-4-lady-505904?cPath=641_4467& W rowerach z silnikiem Yamaha stosuje się większą tarczę , nie podano jaką , ale też tylko jedną . np http://rower.com.pl/haibike-sduro-hardlife-sl-521548?cPath=641_4467& Również Shimano stosuje napęd 1x10 z korbą 38 .http://velo.pl/rowery/gorskie-sztywne/elektryczne-275/author/elevation-2016 I co o tym myśleć ? O ile napęd 1x10 z tarczą 38 jest mało praktyczny w górach ( rozumiem że sprawę miękkich biegów ma załatwić prąd ) to napęd z tarczą 15 wydaje się w ogóle nie do jazdy . Czy tam jest dodatkowo jakaś skrzynia biegów ? A jeśli tak to czy tylko u Boscha czy u Yamahy też ? Nie znalazłem w necie odpowiedzi na te pytania . Żadnego forum elektrycznego też nie znalazłem . Niestety pomimo wielu prób większość linków nie wchodzi ....Ale dla znawcy tematu całość będzie chyba i tak czytelna i zrozumiała .
  12. Nie całkiem zgodzę się z grande 1970 ten rower nie wygląda źle . Problem że to jest no name . Nikt nic nie wie o tej marce . Deore z tyłu to wabik dla niezorientowanych . Reszta osprzętu jest o kilka klas gorsza . Nie napisałeś jaki masz budżet . Gdybyś chciał wydać nieco ponad 2 tyś to możesz szukać trekkingów polskich producentów - Romet , Kross , Unibike . Szukaj rowerów z 24 biegowym napędem . Tu jest podobny rower http://www.decathlon.pl/rower-miejski-hoprider-520m-id_8307666.html . Nie twierdzę , że jest lepszy ale B Twin to jednak marka obecna na rynku od wielu lat .
  13. 4.0 ma o klasę lepsze przerzutki niż 3.0 . Reszta elementów jest taka sama albo trudno porównywalna . Jeśli chodzi o trwałość to raczej różnicy nie będzie . A może wręcz 24 biegowy napęd z 3.0 wytrzyma więcej ? W 4.0 dostajesz wygodę 27 biegowego napędu .
  14. Ja też radziłbym Ci kupno w stacjonarnym . Rowery kupione w necie przychodzą często nie całkiem złożone . Sama nie zmontujesz , a serwisy biorą za złożenie sporą kasę tak że cały interes może nie być opłacalny . Z drugiej strony w necie czasem są naprawdę okazję . Np gazela 1.0 poniżej 1000 zł , a 3.0 za ok 1300 . Zostańmy jednak przy tym co możesz kupić w realu . Sonata to najlepszy rower jaki do tej pory pokazałaś . Ma aluminiową ramę , prądnice w piaście i jest dość lekki , hmmmm w każdym razie ok 2 kg lżejszy . Ale to ten sam typ roweru - miejsko rekreacyjny , tylko nieco wyższej klasy . Angel jest z kolei najprostszym rowerem który pokazałaś . Ma 1 bieg i torpedo . Nie zawracaj sobie nim głowy , przerzutki się przydają . Naprawdę musisz się zdecydować czy chcesz rower tylko do miasta czy też na wycieczki . Jeśli to drugie to trekking będzie dużo lepszym wyborem . Skoro znalazłaś tanią sonatę to może gazelę też znajdziesz ? Aha , a nad rozmiarem już myślałaś ? W sumie i tak najlepiej się przymierzyć .
  15. Niestety to też rower miejsko rekreacyjny najniższej klasy . Ale .... żebyśmy się zrozumieli . Tysiące kobiet jeżdzi na takich lub podobnych rowerach i pewnie są zadowolone . Nawet im nie w głowie roztrząsać specyfikację pojazdu . Tylko że Ty trafiłaś na forum rowerowe , do jaskini pasjonatów , maniaków , wariatów rowerowych . Tutaj liczy się precyzja działania , niezawodność , kultura pracy , waga , a dla niektórych też prestiż sprzętu . Rowery które Cię interesują tego nie mają . One mają mieć wygląd i zdolność do poruszania się . I pewnie każdy z przedstawionych rowerów te cechy ma . Dodatkowo niezbyt dokładnie sprecyzowałaś swoje wymagania . Tzn jak widzisz te wycieczki ? Chodzi o spacer max 20 km z V max 15km/h po płaskim asfalcie ? Czy może o przejechanie 60 km , albo wycieczki w pagórkowatym terenie ? W pierwszym wypadku powiem że rowery z linków powinny dać radę . W drugim , szukaj trekkinga . Jeśli to ma być rower typowo miejski to możesz kupić dowolny z powyższych ale bardzo wygodne są takie z wewnętrzną przerzutką . Problem że 3 biegi to mało , a rower z 7-8 kosztuje już sporo . Dodatkowo będą miały hamulec torpedo ( w pedałach ) ,a Ty chyba tego nie lubisz . Przykład - http://www.kross.pl/pl/2016/city/vivo . Ten akurat ma 3 hamulce Jeśli myślisz naprawdę o wycieczkach rowerowych ( a nie o spacerach ) to zdecydowanie polecam trekkinga . Chyba najtańsza sensowna propozycja to Romet Gazela 1.0 http://www.romet.pl/Rower,GAZELA_1,10,700,701,14473,2016.html zdaje się że można ją kupić taniej . Podobnej klasy rower ma w ofercie kross http://www.kross.pl/pl/2016/trekking/trans-india To nadal są słabe rowery , najniższa półka warta w ogóle zainteresowania . A może poszukaj w jakichś komisach , może jest u ciebie jakaś giełda rowerowa ? Ja swojego mieszczucha rodem z DDR kupiłem za chyba 350 zł . Ma 3 biegi w piaście , torpedo , i cały miejski osprzęt . Bardzo wygodny rower . Do miasta, bo na wycieczki nim nie jeżdżę .
  16. A niby dlaczego nie dokładać do 4.0 . Napęd co prawda nie jest najwyższych lotów ale to jednak 3x9 . Taki napęd jest dużo wygodniejszy w użytkowaniu - ma lepiej zestopniowana kasetę, różnice miedzy biegami są mniejsze. Przy napędzie 3x8 różnice między biegami są większe i czasem robi się ,, dziura " tzn kolejnym biegiem po np. 3-5 powinno być nie 3-6 a 2-7 . Nie wiem czy rozumiesz o co mi chodzi ale jeździłem i na 3x8 i na 3x9 i uwierz , że 3x9 jest wygodniejszy . O ile zamierzasz używać przerzutek Minusem będzie wyższy koszt wymian ( w przyszłości ) łańcucha i kasety . Teoretycznie też napęd 3x8 powinien przejechać więcej bez konieczności wymian niż 3x9 . Nie jestem o tym przekonany .
  17. Hmmmm To typowe mieszczuchy i to niskiej klasy . Ten za 1000 od tego za 800 różni się detalami - siodło , chwyty , koszyk - bagażnik . Waga też jest podobna . Rozmiar koła zależy od rozmiaru ramy 26 albo 28 " . Czytając opis trudno wywnioskować skąd bierze się tak różnica w cenie . Ten za 600 ma inną ramę ale inny jest tylko wygląd ... ma tylko jeden rozmiar i koła 26" Nie ma dynama tylko oświetlenie bateryjne . Czyli jakieś malutkie lampki tylko do sygnalizowania twojej obecności na drodze - nie do oświetlania ! Ma inny wolnobieg , droższe mają shimanowski . Tak czy siak te rowery mają przede wszystkim wyglądać . Nie ma co się rozwodzić nad specyfikacją techniczną bo jest beznadziejna . Do miasta pewnie się nadają , mogą być nawet wygodne ale tylko na krótkich dystansach przy spokojnej jeździe . Czyli dojazdy i spacery . Na dalsze wycieczki raczej się nie nadają . Jeśli chcesz któregoś z tych to wybierz tego który bardziej się podoba i jest wygodniejszy . Inne - sorki sama poszukaj co w ogóle możesz kupić ( bo polecam sklepy stacjonarne ) i wklej linki . Poczytaj też tematy o rowerach trekkingowych . Były ostatnio tematy z linkami do Gazeli Rometa . Chyba ok 1500 zł . Niby dużo drożej ale tamten rower jest dobry . Znalazłem twój poprzedni post . Rozumiem . Czyli należy pozostać przy wrażeniach estetycznych i wygodzie . Możesz też zapytać w sklepie skąd ta różnica w cenie . Teoretycznie najdroższy powinien być najlepszy .
  18. Uwaga co do napędu - przełożeń . Spec ma mniej biegów ale nie o ilość chodzi tylko o zakres przełożeń . Oba Cuby mają i lżejsze i szybsze biegi . W specu tych lekkich nie powinno zabraknąć ( chyba że chcesz zdobywać alpejskie przełęcze ) ale z szybkimi będzie problem . 44:11 = 4 czyli tyle ile w MTB z 24 albo 27 biegowym napędem . Z uwagi na większe koła pojedziesz szybciej niż na MTB ale jeśli masz parę w nogach może ci zabraknąć ,, twardości " .
  19. Jak to nic Ci nie mówią ? Masz prawie całą geometrę . Najważniejszy przedkrok - w rozmiarze 57 to 827 mm ! Czyli tyle ma wysokość górnej rury ramy w miejscu w którym +/- będziesz zeskakiwał z siodełka . Jest też długość ramy i wysokość przy główce . Porównaj ze swoim starym rowerem .
  20. Spec ma 2 grupy gorszą przerzutkę tylną niż nature pro . Ma też piasty firmowane swoim logo ( więc nie wiadomo co to ) , nature pro ma shimanowskie . Ale najważniejsza różnica jest w ilości biegów . Nature pro 3x10 , Spec 2x10 . Tylko nie pytaj mnie który lepszy . O to można toczyć dłuuugie boje . Teraz modne są napędy 2x10 , 1x10 , 1x11 ..... Moim zdaniem najlepsze jest 3x9 ale pewnie będę w tym poglądzie odosobniony . Amorki i hamulce maja takie same . Wybieraj ile chcesz biegów . Nature ma takie same koła co n pro , takie same hamulce taki sam amor . Różni się napędem - ma 3x9 . Ma też niższej klasy kasetę i manetki . Korby też są inne ale nie powiem czy w pro są lepsze - są inne bo do 3x10 . Oba cuby mają takie same ramy i raczej nikt nie powie czy lepsze czy gorsze od speca . Na pewno nature Pro i spec to dobre rowery . Nature to solidny średniak .
  21. Mój wybór nic Ci nie da . Ja kierowałbym się swoimi upodobaniami i potrzebami . Ale twoje mogą być inne . To Ty będziesz jeździł na tym rowerze . Dodatkowo uważam , że rowery należy kupować w realu . Jeśli chcesz używkę to ok ale też oglądniętą i przymierzoną . Nawiasem - ostatnio zajmowałem się rowerem kupionym za małe pieniądze w bardzo dobrym stanie ..... Remont już przekroczył cenę , a to jeszcze nie koniec . Oczywiście nie twierdzę że z tymi Scottami tak musi być . Oba Sub-y z linków wydają się podobne , brak szczegółowej specyfikacji uniemożliwia dokładne porównanie osprzętu ale i geometrii . Jeśli odpowiada Ci filozofia roweru bez amora to zdecydowałbym po rozmowach ze sprzedającymi . Jest jeszcze sprawa błotników i bagażnika - jeden ma drugi nie . Ty decydujesz . Generalnie to rowery na dobre drogi . Sportster jest bardziej terenowy . Jeśli chcesz jeździć też w terenie to będzie lepszy wybór . Rower ma dobry 30 biegowy napęd , i chyba niezły amor . No właśnie irytują mnie wpisy sprzedającego ,, wszystko widać na zdjęciach " albo ,, zainteresowani dobrze wiedzą ... " Rozumiem że interesują Cię tylko Scotty , Ale ... w tym temacie masz inne rowery na dobrą nawierzchnię http://www.forumrowerowe.org/topic/204753-2000-rower-na-miastofitness/ rowery mają też droższe - lepsze wersje . Aha jest jeszcze sprawa rozmiaru . Rozumiem że przeczytałeś temat i świadomie wybierasz rozmiary 51-52 cm . Ja( przy podobnym wzroście) gdybym kupował rower crossowy ( sportster ) to zastanawiałbym się nad 48 - 49 cm - 19 " . Ale to wymaga przymiarki .
  22. Cóż .... jak chcę mieć trekkinga to przykręcam do turystycznego MTB bagażnik i jadę Generalnie jestem zwolennikiem kupowania w sklepach , Tzn jeśli ktoś chce używkę to ok ale nie na odległość . Gdybym kupował Kogę to tylko po przymiarce albo dopytaniu o dokładne wymiary - wysokość górnej rury od ziemi , min i max wysokość siodła ( albo lepiej min i max odl. siodła od pedału ) i długość górnej rury . Zresztą pytanie o wymiary dotyczy też Santosa . Gdybym decydował się na Santosa to od razu brał bym pod uwagę możliwość wymiany hamulców .Tobie te mogą odpowiadać ,a wymiana nie zając . . Oba rowery mają i + i - . Koga + Znam nazwę tzn te rowery są od dawna na rynku i mają dobrą opinię . Ma oba bagażniki czyli gotowy na każdą wyprawę . Ma dobry napęd . LX to właśnie grupa do dobrych rowerów turystycznych . Ma normalne Vki . Obręcze mają wskaźnik zużycia . +/- Ma trekkingową kierownicę - umożliwia różne chwyty ale swoje waży . - Nie ma oświetlenia tzn prądnicy . Czyli jesteś skazany na oświetlenie bateryjne ( z tym da się żyć ) . To naprawdę potężny rower ! Popatrz na główkę ramy ! I na górna rurę - jest wspawana prawie na końcu podsiodłówki . Popatrz o ile górna rura jest wyżej od koła , a to koło 28" ! Santos + wygląda na zdecydowanie mniejszy ( niższy ) . Ma prądnicę . Ma bagażniki . +/- napęd jest dobry , aż za dobry bo XT to grupa sportowa . Korba nie jest HT II . Ma normalną kierownicę i rogi . - hydrauliczne V ki ..... Zużywają obręcze jak zwykłe Vki , a wymagają serwisu jak tarczówki . Dodatkowo nie widać czy na obręczach jest wskaźnik zużycia i w jakim stanie one są . To że nie znam nazwy nic nie znaczy . Ja zawsze mówię że dobrze dobrany rozmiar jest ważniejszy niż przerzutka lepsza o klasę czy inne bajery . I właśnie tym tropem radzę Ci pójść .
  23. Tak Sub Evo jest rowerem wyższej klasy niż Sub sport . http://www.scott.pl/produkty/208 Tak jest w rowerach 2016 ale myślę że we wcześniejszych też . Sport ma amortyzator i regulowany mostek ale gorszy napęd i hamulce . Porównuję modele ...20 . Również linia Speed jest niższa od Evo . Do jakiej kategorii zaliczyć Evo ? Na pierwszy rzut oka do Trekkingów . Ale ..... nie przekonuje mnie mocowanie bagażnika i brakuje mu kilku drobiazgów przydatnych choć nie niezbędnych w trekach . Na mieszczucha też nie wygląda - po co do miasta napęd 3x10 ? Wygląda jak by był zbudowany w myśl zasady ,, kto bogatemu zabroni " . Dla mnie to wypasiony rower na jednodniowe wycieczki po dobrej nawierzchni . Sub z OLX to starszy model . Napęd ( myślę że 3x9 ) na deore czyli nieźle , tzn pod warunkiem że przód też . Brak szczegółowej specyfikacji więc trudno całość ocenić ale jeśli zachowana jest fabryczna to powinno być dobrze . Sub z allegro jest podobny do tego z Olx . Czyli niezły rower nie wiadomo do czego Sportster to dobry rower . Normalny Cross z napędem wyżej niż średniej klasy . Amor też średnia + ale jednak sprężynowiec .
  24. Wybrałeś rowery z kategorii urban - czyli w/g producenta to są rowery miejskie . W przypadku EVO nie całkiem bym się z tym zgodził. Patrzę na modele z 2016 . Evo ma inną ramę i jest generalnie rowerem wyższej klasy - napęd . Ma też dodatkowy osprzęt przez co jest cięższy . Może popatrz na rowery crossowe ? Rozmiar - http://www.forumrowerowe.org/topic/90215-rama-jak-dobrac-rozmiar-ramy/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...