Skocz do zawartości

tobo

Zasłużony user
  • Liczba zawartości

    19 474
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    33

Zawartość dodana przez tobo

  1. 1m ot sp 41, czyli tego naj, kosztuje z rolki 4zł.
  2. Wątek skierowany do użyszkodników midów bbs02B. Szukam kogoś "doświadczonego" tym sprzętem Mieliście jakieś problemy z tym systemem? Jeśli tak to jakie?
  3. Bateria musi mieć bms który obsłuży natężenie prądu wymagane przez silnik przy mocnych obciążeniach.
  4. Ale reanimacja tego zacisku to koszt wyższy niż nowego.
  5. Razem było raz, 4 lata ago.
  6. Do obecnego przewodu możesz dokupić zestaw banjo na Aliexpress.
  7. Czy dozwolone jest więcej zdjęć czy limit to jedna sztuka dziennie na łeb?
  8. Peak District, park narodowy.
  9. Bo tam byłem. Kolejny raz
  10. A ja mam pytanie: czy musisz się w tym temacie udzielać? Czy kolejny post powoduje dziobnięcie pod żebrami, albo biegunkę i chcesz się uwolnić od cierpienia? Nie rozumiesz jak napęd ma się nie brudzić? No ma i się nie brudzi, mój, od 2 lat. Zależy czego użyjesz i ja używam czegoś od czego się właśnie nie brudzi. Zawsze możesz donieść administracji żeby posprzątała ten burdel i ziuuu, problem z głowy. Pasi?
  11. Załóż nieoptymistycznie że niestety cieknie. Opcje są dwie: nowy zacisk - w zestawie są nowe klocki, więc zacisk jest tani jako zacisk a za klocki osobno musisz płacić. Nowe tłoczki i uszczelki z Chin- nie zakładałbym samych nowych uszczelek bo, doświadczalnie, po takim zabiegu okazało się że nadal cieknie i musiałem powtórzyć z wymianą obu rzeczy. Ekonomicznie to średnio sensowne: reanimacja zacisku to zakup tłoczków, uszczelek i nowych klocków, cena wyższa niż nowy zacisk z klockami fabrycznymi. Plus- zestawy zamienne mają z reguły, nie zawsze, opinię lepszych niż fabryczne. Minus - nie wiem czy do 355 dostaniesz zestaw tłoków i uszczelek.
  12. Momum jest dobry do depilacji, nie wosk. Squirt jest sprzedawany w butelkach mini testowych, w sumie na 3 aplikacje. Zrobiłem na tym 1500 km. Dużą butelkę 120 mm miałbym na chyba kilkanaście lat ale używam do smarowania łańcuchów w bajkach klientów, więc to zakłamuje długowieczność butelki
  13. Nie możesz uszczelnić zacisku. Możesz go wymienić lub kupić nieoryginalne tłoczki i uszczelki I wymienić fabryczne.
  14. Nigdy nie kupiłbym niczego od Bion'a. Pracowałem w serwisie sklepu który sprzedawał rowery na bion x. Problem był praktycznie ze wszystkimi gotowcami i kitami sprzedanymi luzem. Kolega który był "specjalistą od elektryków" ciągle miał co robić. Wymiana silników, zalane deszczem aku i inne. Poziom wsparcia ze strony producenta tragiczny. Ból dupy, nazywając wprost. Było tak dobrze że producent rowerów przestał współpracować z bionem. Miał je w ofercie także giant co krajowego dystry gianta prawie doprowadziło do bankructwa. W żadnym przypadku nic bym od nich nie kupił.
  15. tobo

    [SLX M7000] Piszczące hamulce

    Zmartwię cię, mialem na serwisie dziesiątki rowerów w których padły równoczesne oba. Posik czyli zlany zacisk. W moich własnych shimano przerobiłem to kilka razy. Jeśli można wyrażać silne uczucia wobec rzeczy: nienawidzę tego japońskiego ścierwa
  16. Według ustawy Prawo o ruchu drogowym w Polsce motorower można prowadzić po drogach publicznych, w strefach zamieszkania lub w strefach ruchu po ukończeniu 14. roku życia. Dokumentem uprawniającym do jego prowadzenia jest prawo jazdy kategorii AM lub jakiejkolwiek innej wyższej kategorii. Od osób kierujących motorowerem, które ukończyły 18 lat przed 19 stycznia 2013 roku, nie wymaga się dokumentu uprawniającego do kierowania[6]; istnieje jednak obowiązek jazdy na nim w kasku ochronnym[7]. Motorower nie jest uważany za pojazd silnikowy[8]. Wg polskiego prawa motorower nie jest pojazdem silnikowym. No fakt, nie jest,bo np skuter mający tylko silnik spalinowy czy elektryczny którego nie można napędzać alternatywnie nogami nie jest pojazdem silnikowym. To bezmózgi aspekt formułowania pewnych przepisów. Coś nie jest tym czym realnie jest tylko dlatego że ktoś, wbrew jakiemukolwiek sensowi, tak uznał. Tak jak nie uznał że rowerem jest coś co przy wspomaganiu powyżej 25kmh nadal wymaga pedałowania. Nie mieszkam na zadupiu, tu poprostu nie ma ddr.
  17. To co jest rowerem na pierwszym miejscu określa sposób połączenia pracy twoich nóg i silnika. Pojazd który porusza się na wspomaganiu tylko i wyłącznie gdy pedałujesz. Kropka. Pozostałe obostrzenia nie dotyczą warunku bycia ROWEREM. Nie wiem jak w Polsce ale w miejscu gdzie mieszkałem kilka lat dopuszczone było poruszanie się po drogach publicznych jednośladami silnikowymi (skutery i motocykle), bez prawa jazdy, mając ponad 26 lat , przy założeniu że pojazd ten ma nie więcej niż 50cm pojemności oraz jeździ nie szybciej niż 45kmh. Żaden ustawodawca nie wymyślał sobie że powyższe środki transportu przestają być tym czym są dlatego że zostały odblokowane. Ich status nie zmieniał się na ciężarówkę czy tramwaj tylko nadal były motocyklami czy skuterami tylko nielegalnymi. Elektryk poruszający się 32kmh czy 35kmh , jeśli do poruszania się potrzebuje twoich nóg nadal jest rowerem. Jeśli limit wspomagania odcinany jest nie przy 25 a przy 32 czy 35 to nadal przy tych 32 czy 35 zapodanie wspomagania zależne jest od prędkości bieżącej względem limitu i chcąc jechać 31 czy 34 kmh muszę tak samo pedałować jak ty przy limicie 25 jeśli chcesz jechać 24.
  18. Mam rv1 pod 26 cali. Jakość wykonania bez zastrzeżeń. Pod moimi prawie 120 kg sag na fabrycznej sprężynie wynosił zaledwie 15 mm. Widelec używany w elektryku a nie rowerze dh, jednak mam wrażenie że tak czy inaczej fabryczna jest za twarda. Regulacje działają, kompresja i powrót, jednak przy fabrycznej sprężynie to ostatnie jest na granicy sensownego ustawienia- może być ono za szybkie. Nie mam porównania do innych widelców dh, ale rv1 sprawia wrażenie mniej czułego niż moje widelce enduro. Mam oponę 2.8, niskie ciśnienie. Dobrze jest regularnie robić serwis dolnych goleni.
  19. Nie muszę znać realiów amerykańskich. Uznaję że ktoś umysłowo ograniczony nie podjął decyzji o limicie 32 kmh. Jeśli podjął to statystyki wypadków z udziałem E rowerów powinny być gorsze niż w przypadku Europy z limitem 25 kmh. Jeśli masz takowe to się nimi podziel, będziesz mógł podeprzeć swoje sugestie bardziej wymiernymi informacjami niż subiektywne osobiste zapatrywania. Moje patrzenie nie jest błędem. Wynika z tego że po pierwsze nie ponoszę żadnej odpowiedzialności za nierozgarnięte używanie czegoś przez kogoś innego niż ja. Poza tym- skąd założenie że muszę pojechać do większego miasta żeby czegoś doświadczyć? Wpadłeś na to że być może mieszkam w dużym mieście albo w takowym lub takowych bywam? Ostatnio odwiedziłem skupisko ludzie liczące 600 tysięcy bardzo leniwych mieszkańców. Pomieszkuję w kraju gdzie przeciętne IQ obywatela wynosi tyle co cena przeciętnego tostera. Przyglądałem się z zainteresowaniem komunikacji miejskiej, której znaczną częśc stanowili rowerzyści. Ci rowerzyści poruszali się prawie wyłącznie na E i, co łatwo zauważyć, większość tych E była nielimitowana . W centrum zamkniętym w znacznej części dla samochodów ulicami poruszały się tłumy ludzi, między nimi masa nielimitowanych E. Przez kilka dni pobytu nie dane było mi zauważyć żadnego wypadku czy też innej dyskusyjnej sytuacji. W szczęście nie wierzę. Mieszkając 5 lat w tymże kraju widziałem bardzo małą ilość wypadków z udziałem rowerzystów i ani jednego z udziałem jakiegokolwiek elektryka. Albo to wybitny zbieg okoliczności, albo moje niedowidzenie. Na niekorzyść społeczności tego kraju przemawia jak wspomniałem intelekt mocy tostera, co powinno mocno zwiększać częstotliwośc niebezpiecznych przypadków. Bo w świadomość drogowej ostrożności bardzo trudno uwierzyć bo byłaby dramatycznie odmienna od błyskotliwości w innych dziedzinach życia. Inna możliwość jest taka - możliwość, nie pewność - że twoje spostrzeżenia mocno rozmijają się z rzeczywistością lub, możliwe, postrzegasz ją przez pryzmat swoich uprzedzeń.
  20. Dobrze że brak Ci mocy sprawczej. 25 kmh to fikcja. Wspomaganie odcinane jest przy 25kmh jednak zmniejsza się już od 20kmh a przy 23-24 kmh obcięte jest prawie do zera. Mój E na pierwszym stopniu ciągnie do 29kmh , znamionowa moc to 1000w. W okolicach 27kmh mam 200w a przy 28 50w.
  21. Jakkolwiek jest to dla ciebie zabawne a uzasadnienie pewnych decyzji jest faktycznie np w polskich realiach durne to w cywilizowanym świecie taka obowiązuje procedura. Jesli limit 25kmh jest uzasadniony prędkością większości poruszających się rowerami użytkowników (15/25kmh) to oznacza że amerykanski pułap 20 mil/h jest błędnie ustalony. Albo Amerykanie są głupi, albo rowerzyści analogowi w Stanach jeżdżą średnio szybciej. Jeśli nie jeżdżą a limit 32kmh jest zbyt wysoki to w konsekwencji powinno dochodzić do większej ilości wypadków będących konsekwencją jazdy na limicie o 7 kmh wyższym. Jeśli jest tak faktycznie to 25kmh jest ok. Jeśli nie jest to podniesienie limitu miałoby uzasadnienie. Z mojego doświadczenia jazdy 4 lata E bez limitera: manetka zestawów pozwala pociągnąć do 50kmh na płaskim. 5 trybów z czego najniższy do 29kmh, drugi do 35kmh. Rzadko korzystam z trybów 3-5, może 5% całego przebiegu, w tym na podjazdach. Naturalnie komfortowo jest w okolicach 30kmh. W moich sugestiach pomijam ludzi którzy na ddr jeżdżą odblokowanymi lub mocnymi E na manetce. Tu gdzie mieszkam ddr nie ma i korzystam z regularnych dróg a nieliczne drogi dzielone z pieszymi pokonuję w obecności pieszych na prędkościach legalnych jadąc szybciej jedynie na pustych odcinkach. W moim odczuciu amerykańskie 20 mil jeśli bliższe naturalnemu sposobowi (mojego) poruszania się E. Podałem Ci porównanie które sugeruje ułomność Amerykanów lub bezzasadność limitu 25kmh. Jesli 32kmh powoduje tam więcej wypadków niż nasze 25kmh to europejski przepis jest mądrzejszy.
  22. Wskaż gdzie jest podany zapis o takim uzasadnieniu. Skoro tworzony jest przepis prawny to musi mieć on jakąś podstawę. Tworzący prawo na coś musiał się powołać żeby dane prawo miało ręce i nogi.
  23. Ja pytałem nie gdzie jest opisane jaki pojazd tylko DLACZEGO limit to 250/25.
  24. To uświadom jakie jest tego uzasadnienie. Posługuję się nieźle językiem polskim, niemieckim, angielskim i norweskim, pokopałem za pomocą zdania klucza "dlaczego E-rowery mają limit 25 kmh i 250w" w tych językach i niestety, może gugle u mnie kłamią lub przekłamują, żadne wyjaśnienie tych wartości nie wyskoczyło.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...