Skocz do zawartości

Mentos

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 039
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Mentos

  1. Ja trochę poza tematem, ale dużo tu Marcokowców no i nie trzeba nowego tematu zakładać. Czy ktoś z Was widzial już może gdzieś nowości Marcoka na 2008. Mam zamiar kupić AllMountain 2 z tego roku, ale jak w przyszłym coś będą zmieniac w tej lini sztućców to wolę poczekać i kupić nowy model. Dzięki z gory za jakieś info. Sorki, już dodzwoniłem się do Gregorio - jak kogoś to interesuje cała seria AM zostanie przebudowana i będzie sie chyba nazywać 55, odelżona, powzmacniana z goleniami 35mm - już mi ślinka cieknie.
  2. Co do tłumienia jeszcze. Mi także jak MX'a kupiłem wydawalo się że jak na tyle kliknięć regulacji tłumienie powinno bardziej sie zmieniać. Zmienilem więc olej na 7,5W i regulacja ma pełen zakres od żółwia do sprężynowca. Nomen omen w fabrycznie zalanym sztućcu było za dużo oleju i widelec nie uzyskiwal nominalnego skoku 120mm. Nie iwedziałem o tym a mnie to wkurzało i w Gregorio mi podali jak pytałem, że tam nigdy nie osiągnie 120mm bo tam coś tam, odbojniki itp, a znajomy servisant, że to norma w Marcochach, że mają za dużo oleju wlane. Ulałem i skok był jak miał byc 120mm. Sprawdź to sobie, łatwo na spuszczonym powietrzu to zrobić.
  3. Jeszcze jedno chcialem zapytać autora - na pewno masz XC600 model z 2006 roku ? Myślałem, że to w 2007 wprowadzili i nie widzę by w 2006 roku XC600 był ?
  4. Sam w innej lidze jeżdżę bo teraz zmiana ramy się szykuje i do Marcocha AM2 z sztywną osią się przymierzam. Ale sztuciec oczywiście z ETA musi być (tera mam 2006 MX PRO ETA+TAS z 120mm skoku). I tu sie zgadzamy - nie ma lepszego patentu na podjazdy niż ETA. Blokady wymiękają bo rower nadal pozostaje wysoki a wszelkie U-Terny o dupę rozbić jakbym tyle razy co ETA włączam musiał zsiadac i nimi kręcić. Manitou ma chyba jeszcze tylko szybkie obniżanie, ale brzydale są takie no i co najważniejsze bez otwartej kąpieli. Marcoch to Marcoch. A ha moje doświadczenia z ETA są takie, że to o ile się widelec kładzie zależy od ciśnienia powietrza. Bez powietrza czyli na samej sprężynie najwięcej, im wyższe ciśnienie tym mniej, ale i tak zawsze jest to więcej niż połowa skoku, chodź nie jak deklaruje producent że to zawsze z 3cm. Mój też wsuwa sie z ETA i trochę cofa. A ha wbrew temu co niektórzy mówią wcale ten skok co pozostaje nie jest jak kamień, nadal wybiera bo przecież sprężyna ma charakterystykę liniową, tylko nie wiem czy z tlumieniem czy bez bo to przy 3-5cm skoku i to pod góre trudno zauważyć, ale wg mnie tłumienie nadal jest. Jakie są twe odczucia ?.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...