Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 29.04.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Poniżej efekt projektu zimowego czyli rewitalizacja crossa marki Kross z unikatowym obecnie napędem 3x9. Wyszło rewelacyjnie, dziękuję wszystkim za podpowiedzi. Oto co wymieniłem na nowe: Korba HT2 44-32-22T Alivio FC-MT210 Suport Hollowtech 2 XT BB-MT801 Kaseta 11-34T Alivio CS-HG400 niklowana Przerzutka tył (11-36T) Deore RD-M592 Linki przerzutek i pancerze Shimano Optislick Łańcuch 9s/114 KMC X9 niklowany Klocki hamulcowe Shimano M05-RX Tarcza Tektro 180 mm Adapter PM do tarczy 180 Shimano Dętka CYDY TPU MTB 29x 1.95-2.6 cala 65 gram Opony Continental Race King 50-622 Gripy z rogami Bucklos Po zmianie dla mnie niepraktycznej korby 48x36x26 w napędzie 3x9 na korbe 44x32x22 z kasetą 11-34 zamiata to wszystkie moje potrzeby. 44x11 na asfalcie rządzi, a 22x34 mi wystarcza na podjazdy w lasach (prędzej koło puści w gruncie, niż przełożenia braknie) oraz na podjazdach na schodach w mieście. Opony zmieniłem na Contnental Race King 50-622. Świetne opony, dynamiczne, trochę słyszalne na asfalcie. Dętka TPU też zrobiła robotę, zakupiłem w Chinach bo tylko tam były mocne i z wentylem samochodowym. Dziękuję @leejoonidas polecone klocki Shimano M05-RX to sztos! Zmieniłem tarczę przednią na 180 mm oraz te klocki i hamulce Tektro hamują jak nigdy dotąd (3 różne pary klocków wcześniej wypróbowałem). Shimano M05-RX rewelacja wśród klocków żywicznych. Amortyzator został i przeszedł full serwis oraz wymieniłem mu sprężynę na miękką - stwierdziłem, że nie ma co przeinwestowywać projektu. Natomiast bardzo mało mam luzu na tylnym trójkącie po założeniu opon 50 mm oraz chciałbym coś szybszego na asfalt. Tutaj myślałem albo o oponach TUFO Thundero HD 48-622, albo Schwalbe Overland PRO 50-622. Będzie wówczas fajne crossiwo lub obecnie bardziej marketingowo: flatbar monster gravel Nie pieniądze a zabawa i zupełnie inaczej się teraz na tym jeździ. Na koniec prośba o pomoc - wszystko nowe, a łańcuch lubi potańczyć na tylnej kasecie pod obciążeniem jak depnę. Co by trzeba jeszcze doregulować... - jakieś pomysły ?
    1 punkt
  2. Za młody jesteś, żeby nie dać rady. A jeśli nie jesteś pewny to po prostu jedź wolniej i nie marnuj energii bez sensu. Np. żeby Ci się nie włączył tryb pościgowy, bo zobaczyłeś rower na horyzoncie.
    1 punkt
  3. Po prostu wsiądź na ten rower i zacznij jechać i nie myśl o tym, czy to dużo czy mało. Kiedyś podstępem zabrałem żonę na przejażdżkę. Zaczęliśmy na Grabówku, przejechaliśmy przez Gdynię, Sopot, Gdańsk, potem wzdłuż kanału Raduni, Pruszcz, Różyny, skończyliśmy w Skowarczu i... z powrotem. Wprawdzie jak wróciliśmy do Gdyni to była nieźle zmęczona, ale i dumna, że zrobiła swoje pierwsze w życiu (do tej pory ostatnie) 100 km (dokładnie 102 to było) za jednym zamachem. I wówczas była już starsza od Ciebie. I pewnie w życiu by się nie wybrała, gdybym z góry jej powiedział, że zamierzam ją przegonić na setkę. Największe ograniczenie jest w głowie, nigdzie indziej. Ale swoją drogą trenuj siedzenie, by nie mieć bólu dupy od dłuższej jazdy
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...