14 godzin temu, mulek1985 napisał:
Opony o szerokości max. 50 mm, czyli trochę więcej niż w trekkingu też nie wchodziły w grę. Przy trekkingu miałem założone maksymalnie szerokie jakie dało się założyć, czyli bodajże ok. 1,5 cala, w dodatku bieżnik był taki sobie.
To zależy jaki gravel, w niektóre można wepchnąć standardowe opony MTB 
14 godzin temu, mulek1985 napisał:
300-kilometrowych robić nie będę, bo niespecjalnie interesuje mnie wygląd moich własnych płuc
Bez przesady, to tylko na papierze tak groźnie wygląda, w praktyce dla regularnie jeżdżącego rowerzysty przez cały dzień dystans do zrobienia na spokojnie.
14 godzin temu, mulek1985 napisał:
Zamierzam jeździć po terenie dawnego poligonu, więc MTB wydaje się byc niezbędny.
Poligon kojarzy mi się z piachem, więc polecam zdemontować większość dodatków które masz zanim tam wjedziesz