szczerze powiem wam jak jeżdzę quadem lub crossem to własnie pozdrawianie jest podstawą jechał typek harleyem to podniósł ręke ale na rowerze raz na jakiś czas
[kultura jazdy] pozdrowienia na drodze
Started By ElaPazurcyno, sie 22 2010 21:27
246 odpowiedzi w tym temacie
#241
Napisano 29 marzec 2012 - 20:47
Rowery
#242
Napisano 29 marzec 2012 - 20:54
pewnie dlatego, że grupy motocyklowe czy inne są bardziej "zgrane" w sensie prznależności do określonego hobby czy też grupy społecznej (fora, blogi itp). Póki co to jest mało widoczne jeśli chodzi o rowerki, ale myslę, że to się z czasem poprawi, bo ludzi na dwóch kółkach bez silnika przybywa;]
#243
Napisano 29 marzec 2012 - 21:19
Ja zauważyłem pewną prawidłowość. Rowerzyści z wyboru - w kaskach, strojach kolarskich i na kolorowych maszynach bardziej są skorzy do pozdrowień, niż rowerzyści z konieczności, np. babcia na damce z zakupami, czy dziadek z kosą jadący w pole.
#244
Napisano 29 marzec 2012 - 21:40
tak, wynika to z faktu, że taka babcia nawet o tym nie myśli, że teoretycznie miałaby należeć do środowiska - szalonych, wściekłych, szybko pędzących rowerzystów, którzy atakują z każdej strony
ale osobiście jestem daleka od ignorowania rowerzystów na słabszym sprzęcie - gdybym już pozdrawiała to wszystkich, których napotkałabym w terenie (w mieście już niekoniecznie)
#245
Napisano 30 marzec 2012 - 17:07
ja nie widziałem pozdrawiających się rowerzystów
za to jak biegam to prawie każdy biegający z uśmiechem podnosi łapę w górę ;D
Rowery
#246
Napisano 31 marzec 2012 - 18:00
Często smigam z kumplem ... ja w swoim ekwipunku mam kask i rowerowe ciuszki ... kumpel powiedzmy smiga na cywila ... siłą rzeczy jedziemy w tym samym tempie ...
Napotkany "zadeklarowany" rowerzysa (kask, rowerowe ciuszki) jak już pozdrawia zazwyczaj ignoruje kumpla a mi kiwnie łapka ...
Jak smigałem swego czasy na motocyklu to powiedzmy sprawa sie miała podobnie ... motocyklista motocykliście pozdrowionko zazwyczaj jak sie patrzy ... skutery i inne tego typu piździki zazwyczaj były ignorowane ...
Wiec przynależność do pewnej okreslonej grupy jak najbardziedj ma znaczenie
Pozdro
#247
Napisano 31 marzec 2012 - 18:17
Przyszło mi żyć w kraju gdzie taka przynależność nie ma znaczenia, bo uprzejmości są na porządku dziennym, co ciekawe pozdrowiła mnie nawet starsza babcia jadąca przeciwległą stroną, kiedy to utykając na jedną nogę, z rozdartymi spodniami, z ręką w pseudo temblaku, pchałem swój rower chodnikiem w kierunku pogotowia.
Użytkownik Tofi edytował ten post 31 marzec 2012 - 18:17
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Podpięty [Warszawa] Codzienne ustawki - wspólne jazdycz. 3 |
mazowieckie | safian |
|
|
|
[babcie] Sposób na babcie na drodze rowerowej :)
|
Wypadki i stłuczki rowerowe | 13kisiel13 |
|
|
|
kto produkuje roweru do jazdy na leżąco? |
Forum rowerowe dla niezarejestrowanych | Gość_Mariusz_* |
|
|
|
[prędkość] jazdy-poprawa na dłuższych odcinkach |
Rowerowe forum na max! | logistic |
|
|
|
[odzież] pomoc w wyborze do jazdy rekreazyjnej |
Odzież rowerowa | Michex |
|
|



Rower














