Forum rowerowe

  • Jesteśmyna

- - - - -

[Rower] Konserwacja na zimę - Jak go zabezpieczyć ??


112 odpowiedzi w tym temacie

#1 Freefly

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 71 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Windsor
  • Imię:Piotr

Napisano 22 sierpień 2005 - 10:16

Myślę że rozwinę duży temat Nie znalazłem nic co traktowałoby o tym "Compactowo" a zbliża się zima to i innym sie może przyda ..... więc pytam:
Jak zabezpieczyć i zakonserwować rower na zimę Rower to Scott Aspen 2005 na aluminium alloy 6061 z amorem Manitou Axel Comp i 9-cio rzędową kasetą. (nie wiem czy to potrzebne informacje) Końcem września muszę wyjechać z kraju i nie mogę zabrać rowerka ze sobą :-( a wyjeżdżam na ponad 3 miechy bo wiadomo w zimie zastój w branży :mrgreen: i w związku z tym chciałem zapytać jak mam zakonserwować i zabezpieczyć rower na zimę! Co mam wogóle zabezpieczać i na co zwracać szczególną uwagę , czym ewentualnie smarować itp. Co robić z amorem, rozkręcać czy nie rozkręcać itp, itd. Jak wy to robicie!! ?? Czekam na różne koncepcję!! Zaznaczam że mieszkam w mieszkaniu w bloku (mało troche miejsca) a w piwnicy boję się go zostawiać bo kradną niemiłosiernie!! .... Chyba że nie będzie wyjścia!!:/

Czekam na pomysły!!
Pozdrawiam!

Rowery

  • admin

#2 Budzix

    Świeżak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 12 postów

Napisano 22 sierpień 2005 - 10:43

moim zdaniem warto po sezonie dac do przegladu - niech wyszstko zrobia jak nalezy i go normalnie zostawic (jak malo miejsca powiesic) w pokoju

#3 wsfetrze

    Maniak

  • Zasłużony user
  • Reputacja: 0
  • 683 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wrocław
  • Imię:Maciej

Napisano 22 sierpień 2005 - 10:54

Koniecznie zrzucić przerzutki na najmniejsze zębatki i trochę powietrze spuścić (czemu spuszczamy to nie wiem, gdzieś tak podsłyszałem). A sam też się zastanawiam czy smarować i czyścić po zakończeniu sezony czy też może przed rozpoczęciem?

#4 Freefly

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 71 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Windsor
  • Imię:Piotr

Napisano 22 sierpień 2005 - 10:55

Budzix napisał:

moim zdaniem warto po sezonie dac do przegladu - niech wyszstko zrobia jak nalezy i go normalnie zostawic (jak malo miejsca powiesic) w pokoju
Brałem to pod uwagę ale w serwisie był w zeszłym tygodniu czy coś koło tego - więc chyba nie ma sensu ;) ale czy są jakieś inne pomysły ?? Co na przykłąd z powietrzem w kołach ??

[ Dodano: 2005-08-22, 11:57 ]

wsfetrze napisał:

Koniecznie zrzucić przerzutki na najmniejsze zębatki
Dlaczego na najmniejsze :) i jesli tak to na najmniejsze z tyłu i z przodu czy tylko z tyłu?? a z przodu np. na środek?? bo jak dam iztyłu i z przodu to łańcuch jest w krzyzowej pozycji i to mu chyba nie służy :/

#5 wsfetrze

    Maniak

  • Zasłużony user
  • Reputacja: 0
  • 683 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wrocław
  • Imię:Maciej

Napisano 22 sierpień 2005 - 10:59

z przodu i z tyłu, krzywa pozycja raczej mu nic nie robi kiedy brak jest napięć i naprężeń wynikających z jego pracy podczas pedałowania, a zapobiega to rozciąganiu tegoż łańcucha

Rowery

  • admin

#6 Napatos

    Master

  • Elita
  • Reputacja: 1
  • 1906 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 22 sierpień 2005 - 11:22

Naciąg "generowany" przez sprężynę przerzutki nie rozciągnie łańcucha ;)
Chodzi raczej o to, żeby sprężyna w przerzutce niepotrzebnie się nie "wyciągała"

#7 wsfetrze

    Maniak

  • Zasłużony user
  • Reputacja: 0
  • 683 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wrocław
  • Imię:Maciej

Napisano 22 sierpień 2005 - 11:39

A to mi sie coś popieprzyło faktycznie to jest bardziej racjonalne wytłumaczenie. ;-)

#8 macrianus2

    Master

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 1555 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:lublin

Napisano 22 sierpień 2005 - 11:48

przede wszystkim musisz sprzet dokladnie umyc. jesli jestes pedantem to rame mozesz dodatkowo zabezpieczyc np. woskiem do karoserii samochodych. potem naped: wydaje mi sie (sam tak robie), ze wystarczy go dokladnie wyczyscic i solidnie nasmarowac. co do spuszczania powietrza to nie mam doswiadczen- nigdy tego nie robilem (inna sprawa, ze moj sprzet musi byc w gotowosci, bo czasem jezdze tez zima, wiec tego raczej zrobic nie moge :)). co do konserwacji amora: moj jest na sprezynach, ktore traktuje wd-40, ale co trzeba zrobic z axelem, ktory ma tlumienie olejowe nie wiem, wiec nie bede sie wypowiadal.
ps. warto tez wyczyscic lozyska piast ;)
ps2. jesli chodzi o ustawienie przerzutek: zalaczenie najmniejszych trybow z przodu i z tylu bedzie dobre dla przerzutek, ale tragiczne wrecz dla lancucha, wiec pomysl raczej slaby. moznaby tak ustawic, a lancuch po prostu zdjac albo ustawic na jakies dopuszczalne przelozenie po prostu (co w zasadzie nie bedzie chyba zle).

#9 MIC

    Stały bywalec

  • Zasłużony user
  • Reputacja: 1
  • 1395 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Opole

Napisano 22 sierpień 2005 - 13:04

Mysle ze wystarczy zrzucic lancuch z tylu na najmniejsza zebatke zeby sprezyna przezutki nie pracowala - ja tak robie nieraz jak nawet stoi sobie tylko kilka godzin :-D

#10 Napatos

    Master

  • Elita
  • Reputacja: 1
  • 1906 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 22 sierpień 2005 - 13:40

macrianus2, Myślę, że łańcuchowi nic się nie stanie jeżeli podczas ułożenia "przekosem" nie będzie pracował. Najlepiej to chyba łańcuch zdjąć i schować do szafy ;)

#11 Freefly

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 71 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Windsor
  • Imię:Piotr

Napisano 22 sierpień 2005 - 13:59

Napatos napisał:

Najlepiej to chyba łańcuch zdjąć i schować do szafy....
.... A Żona wyrzuci Cię razem z rowerem z domu hehehe dobry pomysł nie wiem czemu mojej Żonie się nie podoba :lol:
Łańcuch musi zostać na rowerze bo nie jest jeszcze rozkuwany a rower ma może z 400 km maxymalnie więc nie ma sensu go rozkuwać na razie - zresztą - oryginalne skucie zawsze najlepsze.
Aha a co do piast to mam je rozkręcac czy jak ???
Pozdrawiam i czekam na dalsze opinie

#12 Napatos

    Master

  • Elita
  • Reputacja: 1
  • 1906 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 22 sierpień 2005 - 14:14

Freefly, Jak dobrze schowasz, to może Żona nie zauważy :wink: W końcu łańcuch nie jest duży :-D
Właściwie, jak rower ma 400km to nie ma co się przesadnie bawić w jakąś głębszą konserwację

#13 invx

    Pro

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 144 postów

Napisano 22 sierpień 2005 - 19:21

najlepiej trzymac go w domu, bo piwnicach w blokach, to jest zazwyczaj wilgoc, i tylko bedzie sprzyjac rdzewieniu. Optymalnym rozwiazaniem bedzie:
- lancuch zdjac, i go wrzucic do oleju, niech polezy kilka dni, potem zawinac w szmatke i do pudelka.
- zebatki, jak nigdy posmarowac (a raczej zakonserwowac) WD-40
- powietrze w oponach zredukowac, ale jak bedize stal na wlasnych kolach, to zeby opona ni byla ugieta !
- czywiscie wszystko ladnie wyczyszczone. :wink:
- jak masz jakies oswietlenie, powyjmuj z niego baterie, jesli akumulatorki naladuj, i w zacienionym, chlodnym miejsu przechowuj, nie w zamarazarce ! :sss:
- przerzutki po zdjeciu lancucha, powrzucac z przudo na 1, z tylu na 9, aby linki nie byly napiete, i sprezyny byly "na luzie"
- dobrze by bylo rowerek powiesic :wink:

i to jest takie minimum :wink:

#14 macrianus2

    Master

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 1555 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:lublin

Napisano 22 sierpień 2005 - 20:05

robie polowe z tego twojego minimum ;) wyjasnij mi, jaki sens ma spuszczanie powietrza z opon na zime??

#15 invx

    Pro

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 144 postów

Napisano 22 sierpień 2005 - 21:34

przy cisnieniu "operacyjnym" zarowno detka jak i opona sa "napiete", czyli pracuje na rozciaganie, a to z kolei prowadzi szybciej do zmeczenia materialu :wink:

#16 knoss

    Maniak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 309 postów
  • Skąd:nie w górach :(

Napisano 14 październik 2005 - 13:05

Co do konserwowania roweru to proponuje Magazyn Rowerowy (10/2005). Jest tam duży dodatek o serwisowaniu, konserwowaniu i regulowaniu roweru. Proponuje wydać te 8,50 zł i być zadowolonym :wink:

#17 macrianus2

    Master

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 1555 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:lublin

Napisano 14 październik 2005 - 17:39

to ich "temat dyzurny" na jesieni. co roku pisza prawie to samo, czyli niewiele. bo coz wielkiego na ten temat w sumie mozna napisac?

#18 knoss

    Maniak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 309 postów
  • Skąd:nie w górach :(

Napisano 17 październik 2005 - 13:26

Dla różnych takich: jak to się robi? a jak przerzutke się reguluje? i dla poczatkujacych mechanikow to jest już trochę :wink:

#19 macrianus2

    Master

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 1555 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:lublin

Napisano 17 październik 2005 - 21:21

poczatkujacym mechanikiem mozna sie nazwac, jak sie takie rzeczy wie :mrgreen: jak ktos ich nie wie to jest kompletnym laikiem :?
ps. nie to, zebym komus ublizal, bo sam tez nie znam sie na wszystkim, ale takie jest moje skromne zdanie 8)

#20 Krezystof

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 671 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Leszno
  • Imię:Krzysiek

Napisano 17 grudzień 2005 - 13:22

A jak rozkuć i później skuć łańcuch? Zima jest to dobry czas, żeby o nigo zadbać i porzadnie wyczyścić...
Dołączona grafika

Szerokiej drogi !




Podobne tematy Collapse