sezon już w trakcie, na pewno wiele osób stoi przed dylematem jaką wybrać ramę do ścigania na XC/maratony na polskie warunki. W dzisiejszych czasach wybór ram jest ogromny, trudno wszystko ogarnąć. W tym temacie nie będę podał nazw konkretnych ram, cen, tylko postanowiłem zebrać do kupy wszystkie podstawowe informacje o ramie do ścigania.
Rama:
materiał
aluminium – w dzisiejszych czasach najpopularniejszy materiał do produkcji ram. Wynika dostępności i niskiej ceny.
- waga sztywnej, aluminiowej ramy powinna wynosić ok. 1500g, oczywiście są lżejsze i cięższe, jednak ta waga to optimum. Najczęściej używane stopy: 6061, 7005, 7075
karbon – materiał stosowany do produkcji droższych ram, jest lżejszy, lepiej tłumi drgania od ramy aluminiowej i jest przy tym sztywniejszy.
- waga w tym przypadku jest bardzo różna, średnio waha się od 900 do 1500g, według mnie optimum przy zachowaniu sztywności to ok. 1100g.
tytan – dla fetyszystów, w naszym pięknym kraju rzadko spotykany ze względu na cenę, co innego na Zachodzie. Nie jest tak sztywny jak alu czy karbon, ale taka rama wytrzyma całe pokolenia, do tego świetnie tłumi drgania. Waga ram z tego materiału na poziomie lekkich ram aluminiowych.
stal – w dzisiejszych czasach także dla fetyszystów, jest najcięższy z podanych wyżej materiałów, niestety wyparło ją aluminium. Poza tym, to świetnie tłumi drgania i w razie pęknięcia jest łatwy w naprawie (chociaż nie zawsze, patrz przykład ramy na Reynolsie 953)
rura podsiodłowa
- obecnie standard mocowania przednich przerzutek to 31,8mm i 34,9mm, 28,6mm przeszło już do lamusa.
- standardowe średnice sztyc to 27.2mm, 30,9mm oraz 31,6mm. Ten ostatni wymiar zrobił się ostatnio najpopularniejszy i najłatwiej taką sztycę dostać.
- dobrzy, gdyby wycięcie na zacisk podsiodłowy było z przodu, dzięki temu nie wpada do ramy tyle syfu, co może powodować dźwięki w tych okolicach oraz parę gramów więcej.
bidony
- rama do ścigania powinna mieć dwa mocowania na bidony, jeden z przodu rury podsiodłowej, a drugi na górze dolnej rury. W niektórych modelach ram, zwłaszcza przy małych rozmiarach, nie można zamocować dwóch koszyków na bidon, dlatego na to też radziłbym zwrócić uwagę.
- radziłbym także zwrócić uwagę na to, by mocowanie na na rurze podsiodłowej pozwoliło na zamocowanie przedniej przerzutki typu Down Swing, bo czasami można zastosować tylko przednią przerzutkę typu Top Swing.
prowadzenie linek
- w polskich warunkach, najlepsze jest prowadzenie linek w pancerzach po całej długości w pancerzach, tzw. układ zamknięty, dzięki temu taki układ będzie działał dłużej i precyzyjniej.
- linka przedniej przerzutki powinna być na tzw. górny ciąg, tzn. że linka idzie górną rurą, a następnie podsiodłówką, takie coś pozwala na precyzyjniejsze i dłuższe działanie.
tylny trójkąt
- na pewno musi być mocowanie na hamulec tarczowy
- hamulce typu v-brake to już powoli przeszłość, także coraz mniej firm je dołącza do ram.
- musi być rozstaw 135mm, ale to oczywista oczywistość
- oraz wymienny hak przerzutki
- fajnie by mieć tylne widełki typu S, dzięki temu zwiększa się sztywność i lans.
- obecnie najpopularniejszym mocowaniem koła jest QR 9mm, ale jest też sporo innych.
- powinny pomieścić oponę do 2.2
- w przypadku ramy z karbonu, fajnie jakby pojawiły się wzmocnienia, żeby nie niszczyć ramy od łańcucha
lakier
- najlepsza byłaby anoda, bo taka rama jest lżejsza o około 100g i mniej się rysuje, ale to oczywiście względy wizualnie, poza tym mało firm ma w swoich kolekcjach ramy tego typu.
- lakier oczywiście im wytrzymalszy tym lepszy, jednak nie można tego sprawdzić przy zakupie nówki, pozostaje pobuszowanie w sieci i pytania do użytkowników danej ramy.
- kolorów jest pełno, do wyboru do koloru, ale ja polecam standardowe kolory, tzn. czerń, srebrny, biały (chociaż tutaj widać cały syf), no i czerwony, bo jest najszybszy.
- ramy malowane proszkowo są bardziej odporne na rysowanie, jednak nie pozwala to na skomplikowane malowanie.
geometria
- fajnie gdyby producent produkował daną ramę co jeden rozmiar, wtedy jest możliwość doboru idealnej geometrii
- to chyba najważniejsza rzecz w wyborze ramy, oczywiście ze względu na różnice w budowie ciała dla każdego co innego.
- do ścigania lepsza jest wyciągnięta pozycja tzn. że rower powinien mieć długą górną rurę, sprzyja to lepszemu podjeżdżaniu, ale pogarsza zwrotność roweru.
- większa baza kół poprawia tłumienie drgań, ale pogarsza tłumienie roweru.
- kąt nachylenia rury podsiodłowej, w znaczący sposób determinuje styl pedałowania. Im jest większy, tym wymusza większą kadencję. Standard to ok. 73° .
- kąt nachylenia główki ramy, bezpośrednio wpływa na prowadzenie roweru. Im większy, tym trudniejsze prowadzenie. Standard do ok. 70° .
-długość tylnych widełek, Wpływa na bazę kół. Mniejszy wymiar, to lepiej dociążone koło, wpływa na stabilność jazdy i na zwrotność roweru. Standard to ok. 425mm.
sztywność
- w dużej mierze zależy od materiału, wagi ramy (choć tutaj można polemizować).
- hydroforming poprawia sztywność i zazwyczaj wagę ramy.
- cieniowanie rur pozwala na uzyskanie ramy lżejszej i sztywniejszej, choć nie zawsze.
- jak na razie stosowane tylko w rowerach z najwyższej półki, ale standard BB30 pozwala zwiększyć sztywność w okolicach suportu.
- także stery 1,5” albo 1 1/8” u góry i 1,5” na dole pozwalają zwiększyć sztywność w okolicach główki ramy.
główka ramy
- najpopularniejsze są stery w rozmiarze 1 1/8 cala, choć zaczęto wprowadzać 1,5” dla zwiększenia sztywności
- w nowych ramach stosuje się ostatnio stery zintegrowane, dzięki temu całość jest lżejsza, łatwiejsza w serwisie i wymianie
okolice suportu
- dobrze by było, gdyby producent do karbonowej ram dawał metalowe wstawki chroniące okolice przy suporcie i łańcuchu
Siedzący trochę w temacie rowerów nie dowiedzą się niczego nowego, poza tym to ogólniki, na temat każdej z tych rzeczy można napisać magisterkę, zwłaszcza o geometrii. Dlatego gdybyście mieli jakieś wątpliwości, to w miarę moich możliwości odpowiem.
Jeśli czegoś zapomniałem napisać, bądź gdzieś wkradł się błąd to pisać.
Serdecznie zapraszam do dyskusji, zwłaszcza speców od geometrii, ram i hydrofeltów.
Filip Jaromczyk ©



Rower


















