Forum rowerowe

  • Jesteśmyna

- - - - -

[Amortyzator/przód] Manitou Axel Elite '05


8 odpowiedzi w tym temacie

#1 papanf

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 770 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:hajnowka

Napisano 03 maj 2007 - 20:24

amortyzator ujeżdżam już ponad dobry rok.
i prawdę mówiąc nie jestem nim zachwycony, ale tego też się spodziewałem.
od razu zaznaczam że jest to mój pierwszy amortyzator w pierwszym "poważnym rowerze" .
jednak aby jakoś moją argumentacją uzupełnić wspomnę że miałem okazję testować sporo innych amortyzatorów
-od rst capp, suntourów xcp ,manitou axel 2006 powietrznego, RS psylo, judy czy bombera albo dwupółkowego marzzocha.

zacznę od minusów :
-najbardziej irytująca rzeczą jest fakt, iż : wyjezdzam z domu ,amortyzator chodzi cud miód i orzeszki. po przejechaniu 20 km
amortyzator sztywnieje niemiłosiernie- jakbym go zamienił na inny, lub utwardził ....
-po wyczyszczeniu, psiknięciu brunoxem znów jest bajecznie....30 km i nadgarstki mi odpadaja
-starl mi sie juz teflon u nasady.
-blokada z lekka szwankuje, nie wiem czy to normalne- jak jest włączona amort. ugina się jakieś 5cm

plusy:
-100 mm :) (czasami można zaszaleć)
-chodzi piknie przez te 20 pierwszych km...wtedy jest amor marzenie..i to najwiekszy plus :D

Rowery

  • admin

#2 jacekacek

    Świeżak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 49 postów
  • Skąd:Warszawa

Napisano 09 maj 2007 - 20:05

To twardnienie to widzę bardzo częsty problem w axelach. Też to miałem w elite z 2006 i problem rozwiązałem oddając na gwarancji do serwisu :twisted: . Dokładniej problem i jego rozwiązanie opisałem w temacie Opinie o amortyzacji. Teraz wyobraź sobie że chodzi on tak samo jak na początku (czyli cud miód i orzeszki) nawet po 60 km katowania na maratonie i w niskich temperaturach. Zazdroszczę tych 2 cm skoku więcej, bo mi już czasem brakuje :unsure:
Nie marudź, i wykładaj 70zł na serwis, dostaniesz nowy amor.
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#3 papanf

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 770 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:hajnowka

Napisano 09 maj 2007 - 21:29

eeee gwarancje juz stracilem w skiteamie
nie pozostaje mi nic innego jak zaiwezc go 60km do bialegostoku ,do serwisu.....
ale czy pomoze ? ;)

#4 Krezystof

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 671 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Leszno
  • Imię:Krzysiek

Napisano 17 październik 2009 - 19:07

Na moim przejechałem już 8615km i przyznam, że nie twardnieje... Przynajmniej nie tak szybko jak Wam, w pyle czy wodzie co 300km go smaruje i starcza. Jedyne co mi się niepodoba to starta juz zauważalnie powłoka teflonowa i lekkie luzy - ale przejechał już też stowje. Pozdrawiam!
Dołączona grafika

Szerokiej drogi !

#5 ludwik997

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 117 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Krotoszyn
  • Imię:Patryk

Napisano 10 listopad 2009 - 21:33

dokładnie to co napisał Krezystof. I też mam go w garym :) :)
Dołączona grafika

Rowery

  • admin

#6 wojtasin

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 1
  • 330 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Skąd:się biorą dzieci?

Napisano 17 listopad 2009 - 14:29

Miałem model o rok późniejszy - wersję Platinium Air TPC i twardniał - zależnie od warunków po jakiś 30 - 50 kilometrach, pomagało przetarcie goleni brunoxem. IMO problem leżał w gumkach mających zbieranie syfu (tych górnych) - po ich zdjęciu amortyzator pracował raczej normalnie.
Pisałem do przedstawiciela minetu w Polsce; odpisali, że przyczyna tkwi w złym serwisowaniu amortyzatora (wtedy miał przebieg jakiś 400 km), że"osłony gumowe mozna zdjąć natomiast trzeba bardziej zwracać uwagę na zabrudzenie uszczelek (ich czystość)" i "uszczelek evil genius nie posiadamy w tym momencie(tych lepszych)". Na jakimś anglojęzycznym forum wyczytałem, że wymiana uszczelek i osłon gumowych rozwiązuje problem, sprowadzenie i wymiana uszczelek Evil Genius kosztowałby około 220 PLN i to mnie trochę zniechęciło. Amor opchnąłem, dołożyłem 40 PLN i kupiłem tegorocznego Epicona. Póki co jestem zadowolony ze zmiany :rolleyes:
Plusem Axla było to, że zaczynał się usztywniać (to raczej złe określenie - sprężyna stawiała większy opór) dopiero w okolicach 75-80% skoku, Epicon już w okoliach 50-60%.

Do minusów dodam jeszcze strasznie kapryśną blokadę - działała albo nie, szcześciostopniowa regulacja twardości to też - raczej w opisie na stronie producenta była, w rzeczywistości nie stwierdziłem.

Heh - i też mam GF :rolleyes:

Użytkownik wojtasin edytował ten post 17 listopad 2009 - 14:29


#7 Krezystof

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 671 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Leszno
  • Imię:Krzysiek

Napisano 22 listopad 2009 - 22:10

No to pochwaliliśmy go a teraz swoją drogą to co z luzami? Czyli jak wygląda serwis/obsługa tego amorka!
Próbował ktoś je zmniejszyć usunąć OPŁACALNYMI metodami? Oczywiście można wymienić 3/4 części i się pewnie zmniejszą, ale nie o to chodzi ;) Łatwo go rozebrać i przeczyścić czy raczej samemu w domku się za to nie brać?
Dołączona grafika

Szerokiej drogi !

#8 adriansocho

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 7
  • 618 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:DC
  • Imię:Adrian

Napisano 23 listopad 2009 - 20:45

Wyświetl postUżytkownik Krezystof dnia 22 listopad 2009 - 22:10 napisał

No to pochwaliliśmy go a teraz swoją drogą to co z luzami? Czyli jak wygląda serwis/obsługa tego amorka!
Próbował ktoś je zmniejszyć usunąć OPŁACALNYMI metodami? Oczywiście można wymienić 3/4 części i się pewnie zmniejszą, ale nie o to chodzi :rolleyes: Łatwo go rozebrać i przeczyścić czy raczej samemu w domku się za to nie brać?

Ja mam Axela sprężynowego, golenie są stalowe więc nie ma na nich anody a chrom się dobrze trzyma. Luzów jeszcze nie mam. W serwisie jest prostacki, prawie jak widelce RST. Dół odkręcasz (uwaga strona z tłumikiem trzeba wkręcać śrubę do środka), ściągasz i czyścisz z brudu. Komory olejowej nie trzeba ruszać bo olej nie ma styku z goleniami. Amor ma średnie uszczelki tzw przeciwkurzowe czyli teraz przeciwbłotne i często trzeba go rozbierać bo jak się trochę zasyfi to potem mulaście chodzi. Jak chcesz więcej info to dajesz na priv.

#9 Dogwill

    Pro

  • Banned
  • Reputacja: 4
  • 166 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 20 styczeń 2011 - 15:12

Nie chcę zakładać nowego tematu więc spytam się tutaj.W moim axelu elite(sprężyna)z pokrętła regulacji tłumienia powrotu cieknie olej.Co z tym zrobić i czy w ogóle jest sens to robić?




Podobne tematy Collapse