- ustnik zmieniałam kilka razy - przeciekał i moczył ubranie,
- zmieniłam też zaworek,
- długo nie mogłam się zdecydować na zakup zestawu do czyszczenia rurki. W rezultacie wężyk przy zaworku (często demontowałam zaworek) się rozwarstwił. Był problem z nabyciem nowego wężyka i kupiłam cały nowy worek na wodę (w zestawie: worek, wężyk, ustnik i zaworek),
- od kiedy posiadam odpowiednie czyścidełko, jestem w stanie dokładnie wymyć rurkę bez zdejmowania głównej części zaworka (zdejmuję ustnik i żółty plastikowy element - blokadę) od tej pory problemu z rozwarstwiającą się rurką nie ma,
- sam plecak (część materiałowa) od początku w 2007r. nie był zmieniany. Trzyma się do tej pory, choć muszę delikatnie traktować plastik służący do naciągania materiałowego przykrycia otworu do wlewania płynów - powoli się urywa,
- plecak po wielokrotnym praniu nie stracił fasonu / nie skurczył się / kolor pozostał bez zmian, choć jeden odblask się starł,
- nadal lubię Hydrobaka, to był dobry zakup :-)
Użytkownik rowerzystka edytował ten post 15 lipiec 2011 - 20:56



















