Skocz do zawartości

Scott Club


Piterpak

Rekomendowane odpowiedzi

He he. Też wolałbym zostać przy marce. Ale te modele, które mi się podobają to... No, w każdym razie jak wygram w totka to nie omieszkam nabyć takiego drogą kupna :wink:

Jak znam życie to i tak jestem "skazany" na to co mam (chroniczny brak kasy, mimo 10 lat pracy zawodowej :) ).

 

A swoją drogą model Peak jest mi znany. Pierwszy Peak pojawił się w Polsce dużo wcześniej niż w 98 roku. Na moim osiedlu miał taki rower syn pewnego majętnego przedsiębiorcy budowlanego. Ależ mu go wszyscy zazdrościli. Piękny był... Myślę, że od tamtych westchnień zaczęłą się układać w mojej głowie myśl o zakupie Scotta :wink:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam. Postanowiłem napisac żeby było nas więcej. Mam Scott'a Reflex 40 z 06' roku. Rowerek spoko. A to, że jest nas tylko tylu mnie nie martwi, przynajmniej się wyróżniamy :)

Jak się sprawuje? Mam miedzy innymi takiego na oku...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Suuper. 53 km i żadnej gleby. Na początku miałem problemy z wpinaniem się, ale za to nie zapominałem się wypinać. Muszę się na nowo uczyć kręcić pedałami :) Zupełnie inaczej, inne mięśnie pracują.

SPD 520 i buty Scott Team :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No to bezboleśnie przechodzisz naukę. U mnie tak nie było :(

 

Dobry wybór. Pochwal się gdzie i za ile kupiłeś.

Swoją drogą to ciekawy jestem kto produkuje buty dla Scotta. Bo jakoś nie wierzę, że to oni. Ale z butów to prócz Speców, Scotty podobają mi się najbardziej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co za pech. Rozwaliłem dziś tylną obręcz :) W serwisie mają full roboty i kółko zaplotą mi dopiero na 19 !! maja. Mam zamiar jednak ich dręczyć już w czwartek. Muszą!! Muszą zrobić mi kółko na piątek. Bo poprostu nie wytrzymam dłużej bez Mojego Scott'a.

Nie mogę na niego patrzeć jak stoi okaleczony do góry kołem :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

no to powrotu do zdrowia dla roweru życzę :-)

 

mój stoi wypucowany, nasmarowany i wyregulowany

w sobotę maraton :028:

 

 

 

Ps1. ostatnio dużo się działo z moim łańcuchem ;] :

- zaliczyłem glebę i sie wygiął (5 ogniw do kosza)

- zerwałsie na ostrym podjeździe (2 ogniwa do kosza)

 

on i tak był już krótki :-)

teraz nie mogę np. wrzucić z przodu 3 a z tyłu <5 bo przerzutka nie wyrabia ;/

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich użytkowników tej kultowej marki. Zamierzam kupić sobie w te lato model Scale 60,

mam w związku z tym typowe pytanie do posiadaczy Scali.

Czy rozmiar M będzie dla mnie odpowiedni czy lepiej wziąć L? (mam 179 cm wzrostu) oczywiście wiem że najlepiej przymierzyć rower przed zakupem ale nie wiem czy będzie taka możliwość.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich użytkowników tej kultowej marki. Zamierzam kupić sobie w te lato model Scale 60,

mam w związku z tym typowe pytanie do posiadaczy Scali.

Czy rozmiar M będzie dla mnie odpowiedni czy lepiej wziąć L? (mam 179 cm wzrostu) oczywiście wiem że najlepiej przymierzyć rower przed zakupem ale nie wiem czy będzie taka możliwość.

 

Witam. Jeśli nie będziesz miał możliwości przymierzyć podczas kupna to proponuję udać się wcześniej do sklepu rowerowego i przymierzyć się do Scale'a 60, a potem zamówić odpowiedni rozmiar tam gdzie chcesz go kupić.

Wzrost to nie wszystko przy wyborze roweru, ważniejsza jest długość nóg.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witajcie wielbiciele Scotów,

mam pytanie do zorientowanych:

po zmianie mostka w moim Skocie z nołnejma ósemki na Tioge Cube pięciocentymetrówkę, totalnie zmienił mi się środek ciężkości. Na stromych podjazdach podrywa mi nieziemsko przód, co robić ?? Mostka już nie zmienię, bo wspaniale się z nim jeździ, jest jakies inne wyjście ?

Przecież nie będę wozić obciążników na kierce :-))

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam. No to nie jestem sam. Mój Scott Peak też jest z 98 roku. W tym roku go zmodernizowałem. Można poczytać troszkę wcześniej.

Za godzinkę odbieram nowe kółko. Ehh już drugie tej wiosny bo w poniedziałek rozwaliłem poprzednie - 500 km miało zrobione. Skarbonka bez dna :D

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...