Skocz do zawartości

[podręcznik] Jaki dla domowego serwisanta ;)


Rekomendowane odpowiedzi

Witam

 

Jaką książkę polecacie dla mnie. Chodzi o coś takiego jak to:

 

http://allegro.pl/zinn-i-sztuka-serwisowania-dodruk-2011-i1485979956.html

 

 

Czy to najlepsze pozycja w tym temacie ? Czy może znacie coś lepszego ?

 

Pozdrawiam :)

 

Podobno najlepsza, bardzo dużo osób wyraża taką opinię, niestety osobiście nie miałem okazji czytać.

Ze swojej strony mogę polecić to. Osobiście jestem zadowolony, ale nie mam porównania.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

.Ps:Taka wioska Susiec?Tanew itd.....zmiany jakieś czy tak jak kiedyś.

 

Tak jak kiedyś. Moje piękne Roztocze :)

 

A małe prównanie:

 

Fred Milson

Rowery. Regulacja naprawa konserwacja stron Strony: 190 z roku 2008

 

Zinn i sztuka serwisowania roweru górskiego autor: Lennard Zinn

stron 368 rok 2006

 

 

Czy więcej stron to więcej informacji. Taki zielony to ja nie jestem i myślę, że jednak Pana Zinn wygra ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

mam Zinna i czasem korzystam.......bardzo fajnie opisuje wszystkie czynności i jest tam mnóstwo odręcznych ale bardzo przejrzystych rysunków....

a poza tym co jakiś czas Pan Zinn aktualizuje swa encyklopedię bo jak wiadomo technologie i patenty się zmieniają ja mam wydanie 2008 może wkrótce będzie nowe:-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

wszystko pieknie i lopatologicznie wyjasnione. kazdy "techniczny debil" - taki jak ja - rozlozy a nawet zlozy, i wyreguluje swoj rowerek. jakby wszyscy mieli ta ksiazke w domu to forum sluzyloby tylko do ustawek na dzidowanie hehe ot, taka reklama

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mod Team

Jest ok.Dostałem cos takiego w pdf od Szybalski w sam raz na domowy serwis.Ps:Taka wioska Susiec?Tanew itd.....zmiany jakieś czy tak jak kiedyś.

 

Nie ma to jak ukraść co? I jeszcze się tym pochwalić.

Prawa autorskie się kłaniają.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Nie ma to jak ukraść co? I jeszcze się tym pochwalić.

Prawa autorskie się kłaniają.

 

Masz rację jest to w jakiś sposób kradzież. Dodam tylko, że posiadam tą książkę w oryginale. Forma pdf to tylko zabezpieczenie. Drukuję sobie odpowiednie strony jak idę do piwnicy majsterkować przy rowerze by nie zniszczyć sobie książki. Nie mniej jednak rozpowszechnianie jej jest łamaniem praw autorskich.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...