alkor Napisano 11 Października 2012 Napisano 11 Października 2012 Xanagaz ja na takie coś się chętnie pisze ale za tydzień. Chyba, że cudem jakimś jutro przyjdzie mi nowa kiera... na obecnej nie pojadę nigdzie z żadnymi nowymi ludźmi:D
BJan Napisano 12 Października 2012 Napisano 12 Października 2012 Xanagaz ja na takie coś się chętnie pisze ale za tydzień. Chyba, że cudem jakimś jutro przyjdzie mi nowa kiera... na obecnej nie pojadę nigdzie z żadnymi nowymi ludźmi:D Racja, wstyd
alkor Napisano 12 Października 2012 Napisano 12 Października 2012 Dobra... bo to jest tak. Ja w ogóle potrafię na wszelkich technicznych odcinkach i różnych zjazdach jechać jak sierota:P ale chwilowo mam dodatkowy problem- za wąską kierę. Także momenty 'sierotowatości' przekształciły się w momenty 'jazdy jak paralityk' Może i dramatyzuje ale ja strasznie nie lubię psuć innym zabawy.
BJan Napisano 12 Października 2012 Napisano 12 Października 2012 Dobra... bo to jest tak. Ja w ogóle potrafię na wszelkich technicznych odcinkach i różnych zjazdach jechać jak sierota:P ale chwilowo mam dodatkowy problem- za wąską kierę. Także momenty 'sierotowatości' przekształciły się w momenty 'jazdy jak paralityk' Może i dramatyzuje ale ja strasznie nie lubię psuć innym zabawy. Rozumiem Twoją argumentację... Mam bardzo mocny kij od szczotki, mogę Ci go pożyczyć, gdyż od niedawna nauczyłem się obsługiwać odkurzacz
alkor Napisano 12 Października 2012 Napisano 12 Października 2012 Obawiam się, że jednak mam za mały rozstaw ramion na takie ustrojstwa:D BJan, a na poważnie- krótki mostek i wąska kiera naprawdę utrudniają 'niektóre sporawy'. Także chwilowo jeżdżę sobie od rana w dni powszednie, w samotności kontemplując nerwowość roweru i mój brak tzw. skilla:P Do Spały to sama bardzo chciałam jechać więc naprawdę jestem chętne na taki wypad...
BJan Napisano 12 Października 2012 Napisano 12 Października 2012 alkor - wiem, żartuję przecież :-) Domyślam się, że pewne części mogą spowodować nerwową atmosferę na siodełku rowerowym
alkor Napisano 12 Października 2012 Napisano 12 Października 2012 Dobra problem się rozwiązał bez użycia kija:D Kiera własnie dotarła pod moje drzwi. To jedziemy gdzieś w niedzielę? Bo ja tu mam jeszcze jedna propozycje i się muszę teraz zdecydować... bez kiery było łatwiej- wybierałam trzecia drogę samotnej kontemplacji wśród drzew(bo poza nimi wieje jak sto diabłów)
alkor Napisano 12 Października 2012 Napisano 12 Października 2012 Ma dwa kółka, jest ubzdryngolony jak choinka i ma nową szerszą kierownicę i bardzo go lubię, Psze Pana:P
alkor Napisano 12 Października 2012 Napisano 12 Października 2012 Och, ucieszył się jak się dowiedział Swoja drogą jakby się większa ekipa zebrała i brakłoby aut to tam jest bardzo dobry dojazd pociągiem do Tomaszowa a potem z Tomaszowa ścieżką rowerową do Spały.
silenoz Napisano 12 Października 2012 Napisano 12 Października 2012 jestem za spałą w niedzielę, mój wehikuł łyka mnie i 2 osoby ( wariant rowery w środku) lub 4 osoby i 4 rowery jeżeli Xanagaz pożyczy bagażnik na dach:) jak ktoś jeszcze ma furę łapka w górę jakoś tak nie chce mi się odnawiać znajomości z PKP
alkor Napisano 12 Października 2012 Napisano 12 Października 2012 Ja się mogę ewentualnie dowiedzieć jak wygląda w tę niedzielę dostępność auta, ale to niestety dopiero jutro po południu(bo auto wyjechało i nie ma z nim kontaktu:P)- czyli opcja baaardzo awaryjna.
Xanagaz Napisano 12 Października 2012 Napisano 12 Października 2012 Schabie, Olek jedzie razem ze swoją Meganką, więc jeżeli Alkor nadal chce jechać to mamy 4 osoby, po dwie na auto
alkor Napisano 12 Października 2012 Napisano 12 Października 2012 Jak alkor weźmiecie to chce jechać;] Ile nam mniej więcej na benzynę zejdzie? Chyba, że kierowcy obsługują karty:P
silenoz Napisano 12 Października 2012 Napisano 12 Października 2012 do spały jest jakieś 65 kaemów w jedną, nie wiem dokładnie gdzie mamy wylądować. czyli 130 km moja rakieta swoje pije więc obliczam koszt na jakieś 70 zł na dwie osoby Kolega z Meganki pewnie spala mniej....im więcej osób pojedzie tym mniej kasy będzie do wydania:)
alkor Napisano 12 Października 2012 Napisano 12 Października 2012 No, i im nas więcej tym weselej. To co? Jeszcze jacyś chętni? W każdym razie dzięki za info Silenoz.... tak coś własne myślałam, że kartą nie bardzo będzie szło się rozliczyć Chociaż przy czterech chyba większy sens miałaby opcja jednego auta z bagażnikiem... chyba.
Xanagaz Napisano 13 Października 2012 Napisano 13 Października 2012 Do jutra bagażnika nie skołuje, leży w komórce gdzieś podpierając ścianę 10 km od mojego obecnego miejsca zamieszkania Jestem zdania, że ta Astra pomieści 4 os. + rowery bez problemu - w środku
silenoz Napisano 13 Października 2012 Napisano 13 Października 2012 rozwalać rowery na czynniki pierwsze? e tam;d
alkor Napisano 13 Października 2012 Napisano 13 Października 2012 A już niezależnie od takich drobnych szczegółów technicznych:D jakieś szczegóły logistyczne dotyczące startu z Łodzi są znane?
silenoz Napisano 13 Października 2012 Napisano 13 Października 2012 Niestety wypadła mi sprawa którą muszę jutro załatwić nie dam rady się wyrwać na cały dzień, więc odpadam:(
lukaspecrh92 Napisano 17 Października 2012 Napisano 17 Października 2012 Siemka, od roku jeżdżę samotnie i strasznie brakuje mi towarzystwa do wypadów za miasto. Przez ostatnie kilka miesięcy zjeździłem Łódź dookoła i chętnie bym zjeździł coś jeszcze. Dysponuję autkiem dla 4 osób i jednym bagażnikiem rowerowym. Jak by co, to bym sie chetnie ptzyłączył do kogoś, jeśli nie byłoby sprzeciwu.
Mod Team Pixon Napisano 17 Października 2012 Mod Team Napisano 17 Października 2012 Zapowiada mi się weekend 27,28 października wolny od zajęć. Chętnie bym się wybrał wtedy na jakąś wycieczkę wraz z dziewczyną i kilkoma znajomymi. Macie jakieśplany na wtedy. Oczywiście o ile pogoda będzie w miarę tzn. bez deszczowa. Wiem że czasu jeszcze sporo jest, ale warto już się rozeznać w sytuacji.
alkor Napisano 17 Października 2012 Napisano 17 Października 2012 Ja mam jakąś imprezę w sobotę(tj. 27.10) ale jeżeli by się coś ciekawego szykowało to jakoś to ogarnę bo chętnie bym się z Wami wybrała;] Przy okazji mam propozycję na tę niedzielę(tj. 21.10). Wybieramy się, na ten moment, w cztery osoby do arboretum w Rogowie. Założenia są następujące: -start na dworcu widzewskim ok. 10, -pakujemy się w pociąg do Rogowa, -zwiedzamy arboretum(tylko to wymaga przypięcia rowerów//ZA bramą, już na terenie arboretum, żeby nie było wątpliwości//), -wracamy borem- lasem rowerami do Łodzi na Widzew, z którego potem każdy rozjeżdża się w swoja stronę. Trasa ma mieć maks. 70 km(takie życzenie jednego uczestnika), lecieć terenem, bez jechania na rekord- raczej krajoznawczo, ale też nie tempem rowerzysty miejskiego;P Niedługo dostanę jakiś jej plan to wrzucę. Jacyś chętni do nas dołączyć?
lukaspecrh92 Napisano 17 Października 2012 Napisano 17 Października 2012 Jestem nowy ale chętnie bym się przyłączył.
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.