Sunray Napisano 28 Lutego Napisano 28 Lutego Witam wszystkich użytkowników, gorąco proszę o pomoc w doborze roweru dla mnie, czyli jegomościa z ok. 191 cm wzrostu i na ten moment wagą 109 kg (w trakcie spadku, docelowo 90-95 kg). Obecnie mam jakiegoś prostego i za małego górala z czasów podstawówki, na którym po kilkudziesięciu minutach boli mnie mocno szyja (pewnie i przez rozmiar, i przez moje garbienie się). Mam niewiadomego pochodzenia bóle nadgarstków (wg lekarzy wszystko jest ok więc nie ma diagnozy) oraz trochę nadwyrężony kręgosłup szyjny (uraz po wypadku komunikacyjnym - teoretycznie wyleczony, ale okresowe bóle zostały + osteofity, przepukliny). Ogólnie krzyż mnie też czasem boli, bo jestem gruby, mam skoliozę i chyba kifozę. Dlatego biorę się za siebie i nie chcę sobie zaszkodzić złym rowerem. Szukam czegoś do miasta z wertepami i do ubitych szutrowych dróg, nie robię długich tras, raczej takie typowo rekreacyjne lub dojazdowe. Rower im tańszy tym lepszy, ale do 3 kafli jestem w stanie naciągnąć budżet, jeśli będzie warto. Amortyzatory z przodu to konieczność, sztycę amortyzowaną z tego co przeglądałem raczej będę musiał dokupić osobno (też mam prośbę o zaproponowanie jakiejś dobrej). Geometria rekreacyjna. A, i rower musi być tani w naprawie/eksploatacji. Nie znam się w ogóle, ale trochę czytałem i wstępnie wytypowałem takie: 1) Cube Aim Pro https://allegro.pl/produkt/rower-cube-aim-pro-29-2026-smaragdgrey-n-prism-xl-a9bcd809-af9d-44f7-96d2-c711f27f2390?offerId=18132791738 2) Zmodyfikowany Cube Aim Pro https://www.olx.pl/d/oferta/cube-aim-pro-xl-deore-1x10-amor-air-boost-13-2kg-CID767-ID19dVOU.html?isPreviewActive=0&search_reason=search|organic&sliderIndex=10 3) Giant Roam 4 Disc https://www.centrumrowerowe.pl/rower-crossowy-giant-roam-4-disc-pd42509/?v_Id=251884 4) Stevens 5X gen. 1 https://www.centrumrowerowe.pl/rower-crossowy-stevens-5x-gen-1-pd48370/ 5) Kellys Cliff 30 https://www.centrumrowerowe.pl/rower-crossowy-kellys-cliff-30-pd34687/?v_Id=251620 Będę wdzięczny za pomoc, również za inne propozycje, jeśli te powyższe są słabe :) Cytuj
WaGiant Napisano 28 Lutego Napisano 28 Lutego Jeżeli nie zamierzasz jeździć w górach to kupno MTB nie ma większego sensu. Cube z Allegro ma na korbach 32 zęby . To nie jest bardzo mało ale jeśli lubisz jeździć siłowo z małą kadencją nie musi ci odpowiadać . Rower z OLX ma zmieniony amor - po 1 nie mam zaufania do marki ZOOM ( w każdym razie jeśli chodzi o amory, chyba że coś się mocno zmieniło) po 2 nowy amor ma większy skok co mogło nieco zmienić geometrię roweru. I ogólnie jeśli pytasz ,,jaki rower będzie dla mnie najlepszy" to nie powinieneś samodzielnie kupować używanego.Można się wpakować w koszty. Do opisanych zastosowań rower crossowy będzie ok . Trudno powiedzieć który z podlinkowanych jest technicznie najlepszy. To klasa mocno budżetowa i każdy ma jakieś słabe punkty ale też każdy da radę. Moim zdaniem, i biorąc pod uwagę to co napisałeś o różnych dolegliwościach, to nie wyposażenie roweru tylko wygodna pozycja powinna zadecydować o wyborze. Tego nie da się sprawdzić przeglądając specyfikację, a nawet tabelki z geometrią. Czyli proponuję wizytę w sklepie stacjonarnym , najlepiej dużym oferującym kilka marek i wybór na podstawie przymiarki czy jazdy próbnej. Może właśnie Centrum rowerowe ? Sztycy amortyzowanej nigdy nie miałem ale z tego co czytałem to tylko pantografowe mają sens . Np coś takiego https://www.rowertour.com/p/g9575/sztyca-amortyzowana-suntour-sp12-ncx?variant=26347&gad_source=1&gad_campaignid=19815100531 Oczywiście trzeba dobrać średnicę i długość . Cytuj
leotdipl Napisano 28 Lutego Napisano 28 Lutego Kolega dobrze pisze. POZYCJA i Wybierz się do sklepu. Nie wiem skąd jesteś. Dodałbym jeszcze sprint-rowery.pl Mają sklep też w Warszawie. I spory wybór. Cytuj
Sunray Napisano 1 Marca Autor Napisano 1 Marca Dziękuję za odpowiedzi, w takim razie pójdę się przymierzyć. Chociaż nie wiem czy będzie to wymierne, bo przez pierwsze pół godziny na moim obecnym rowerze też się dobrze czuję :S Czy wszystkie rowery w tej kategorii cenowej mają zbliżone koszty napraw i eksploatacji? Cytuj
WaGiant Napisano 3 Marca Napisano 3 Marca Fakt krótka przejażdżka nie da 100% pewności ale jeśli dobrze dobierzesz rozmiar i na wstępie będziesz się czuł na rowerze ok to ryzyko pomyłki będzie mniejsze. Co do serwisu to co masz na myśli? Podstawowy serwis typu pompowanie, zmiana gum, czyszczenie i smarowanie napędu powinieneś ogarnąć sam . Chyba wszyscy użytkownicy forum samodzielnie wymieniają elementy napędu i klocki/okładziny hamulcowe. I o ile na jednym łańcuchu i kasecie można jeździć ,,do zajechania" kilka(naście) tyś km to wymiany klocków/okładzin warto się nauczyć i dbać o to. Ceny części w rowerach o których myślisz nie są duże , możesz spr w sklepach internetowych, podobnie ceny podstawowych narzędzi. Ceny za usługi w warsztacie.... tego nie wiem ale na pewno taniej robić samemu. Cytuj
spiwor Napisano 3 Marca Napisano 3 Marca Jeździłem Cube, jeśli bolą cię nadgarstki i szyja to kupno tego roweru to nieporozumienie. Ten rower najlepiej się czuje w górach. W mieście bolą nadgarstki i szyja. Dopiero w górach jest wygodnie. Pytanie jakie to wertepy, bo w/g mnie potrzebujesz jakiegoś trekkinga. Cytuj
Sunray Napisano 4 Marca Autor Napisano 4 Marca (edytowane) @WaGiant Ja właśnie nie wiem co to znaczy dobrze dobrany na początku na każdym dobrze się czuję, w tym na moim z czasów podstawówki (nawet nie wiem jaki ma rozmiar, podejrzewam, że M albo L). Na typowo miejskich się nieswojo czułem, bo zawsze jeździłem góralem, ale już nie mogę z tą szyją (nie wiem czy to wina za małego roweru czy pochylenia, ale wolę nie ryzykować; na pewno też wina urazu z przeszłości). Z przymierzeniem się nie będzie tak łatwo zresztą, bo modeli dostępnych w sklepie stacjonarnym jest znacznie mniej niż tych w sieci, a biorąc pod uwagę rozmiar XL to już w ogóle. Jestem z Wrocławia, więc podejdę do Centrum Rowerowego, bo mamy jedno w mieście. Myślałem, że serwis różni się w zależności od typu amortyzatora na przykład. Sam nic nie potrafię zrobić poza odkręceniem koła, montażem błotników czy innych dupereli i dopompowaniem kół. Ale jeśli to nie fizyka kwantowa to faktycznie spróbuję się nauczyć, do tej pory robiłem ze 100-200 km rocznie i to przy dobrych wiatrach (bo wiele lat miałem zupełną przerwę od roweru) więc nie było mi to potrzebne i raz na dekadę oddawałem go do serwisu. @spiwor A tak go chwalą w necie za pozycję rekreacyjną i w niego celowałem, dziękuję w takim razie za ostrzeżenie. Wertepy typu nierówna kostka (czasem duże fale i doły przez korzenie), płyty chodnikowe z lat 70-tych, do których nawet na pieszo przydałby się amor, drogi szutrowe z dołami, pofałdowany (karbowany wręcz) i dziurawy asfalt. Zdarzają się też czasem nowsze, proste ścieżki. Ale generalnie tam gdzie jeżdżę często nie da się usiedzieć przez minutę drogi, stąd potrzeba amorów. Już się dowiedziałem, że te w crossach są do kitu i będę musiał zmienić na coś lepszego. A sztyca jak to sztyca, albo wezmę pantografową, albo karbonową z żelowym siodełkiem. Trekking to chyba cross z osprzętem? Edytowane 4 Marca przez Sunray Cytuj
WaGiant Napisano 4 Marca Napisano 4 Marca (edytowane) jeśli chodzi o rozmiar to zacznij od tabelek, poradników np https://www.centrumrowerowe.pl/blog/rozmiar-ramy-roweru/?srsltid=AfmBOopcy1pG_4y1tk19qJhsfkqwW0wEwpLCTu6vB_kAzNkC6bWoslFR Wynik traktuj jako punkt wyjścia, a nie ostateczny werdykt. Firmy mają też różne filozofie i rowery w tym samym rozmiarze mogą się różnić długością, wysokością kierownicy itd. Weź pod uwagę doświadczenia z obecnym rowerem . Czy jest za krótki czy może kierownica za nisko itd . Zmierz, porównaj. Jeśli bolą cię nadgarstki to prawdopodobnie za duży ciężar spoczywa na dłoniach , jeśli szyja to prawdopodobnie jesteś pochylony i zadzierasz głowę. Piszę prawdopodobnie bo przyczyny mogą być jakieś wewnętrzne. Ale ogólnie wygląda że powinieneś mieć rower z bardziej rekreacyjną pozycją. Czyli siedzieć bardziej wyprostowany ( co nie znaczy całkiem wyprostowany) tak żeby widzieć świat , a nie przednie koło i żeby większy ciężar spoczywał na siodle niż na kierownicy. W dużym dobrym sklepie powinien być ktoś kto będzie umiał dobrać rozmiar ale .... jeśli poczujesz że coś jest nie tak to niekoniecznie słuchaj bo różnie bywa... Weź pod uwagę że wymiana mostka na inną długość czy wznos nie oznacza pomyłki w wyborze roweru tylko normalne dopasowanie. Podobnie wymiana sztycy i siodła. Czasem uda się kupić rower gotowy, dopasowany czasem trzeba kombinować. O serwisie amora nic nie wiem. Ja oddaję do serwisu ale to się robi co kilka lat. Proste sprężynowce ludzie serwisują samodzielnie. Trekking różni się od crossa nie tylko osprzętem ale często też geometrią . Trekking jest bliższy mieszczuchowi , cross rowerowi MTB ( może MTB w dawnym stylu ). We Wrocławiu CR powinno mieć duży wybór różnych marek . Poza tym są salony firmowe Gianta , Treka, Speca, Authora. W Inmotion mają chyba Unibike i coś jeszcze. W sport profit i harfie też mieli różne rowery . Trzeba spr w necie ich ofertę . Crossy i MTB są też w Decathlonie. Aha, jeśli zależy ci na dobrej amortyzacji ( choć minim zdaniem przeceniasz jej wartość przy niegórskiej jeździe ) to może jednak powinieneś popatrzeć też na jakieś turystyczne MTB . Choć to wymierający gatunek. Szerokie opony 2,1" 2,2" i sensownie obniżone ciśnienie daje lepszą amortyzację drobnych nierówności niż podstawowe amory. Tylko ciężko się na tym jeździ, szczególnie jeśli opony są terenowe z dużym bieżnikiem. Edytowane 4 Marca przez WaGiant 1 Cytuj
Sunray Napisano 7 Marca Autor Napisano 7 Marca Trafiłeś - jestem bardzo pochylony i opieram się mocno na rękach, bo mam twarde siedzisko, a głowę cały czas zadzieram i stąd pewno ból szyi. Trekking mnie trochę zniechęca cały osprzętem, ale rzeczywiście podejdę do kilku sklepów i się poprzymierzam - może coś trafię albo znajdę punkt wyjścia. Mostek, kierownicę, sztycę i siodełko pewnie wymienię dla wygody, zależy mi głównie na dobrej ramie w sensie pozycji i amortyzatorze. Być może przeceniam amora - do tej pory nie miałem nigdy żadnego - ale ścieżki rowerowe we Wrocku są podobnej jakości jak drogi - tak mi telepie rowerem, że większość czasu stoję zamiast siedzieć, a światła odblaskowe po czasie odpadają. Prawie jak szlaki górskie 😅 Patent z oponami chyba nie przejdzie, przynajmniej na razie, bo mam formę na poziomie ujemnym, dlatego też chcę ogarnąć rower. Potem jak człowiek trochę pojeździ to spróbuję. Dziękuję za całą pomoc Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.