qwoot Napisano 8 godzin temu Napisano 8 godzin temu Hamulce...Na zdjęciu widać jak mam zrobione z przodu, a jak mam z tyłu. Rozwiązanie z przodu bardzo sobie chwalę... ustawienie hamulca? Bajka. Za pierwszym razem jest idealnie, nic mi nie ściąga przy dokręcaniu tam gdzie nie chcę, całość automatycznie przy zaciągnięciu dźwigni. Jak chodzi o hamulec z tyłu... to jest chirurgiczna robota, szlag może człowieka strzelić. Ale dlaczego tak jest? Otwory montażowe nie są idealne. Wkręcam na sucho śrubę i widzę, że nie jest ona równoległa względem tarczy. Nawet jakby była, to stosunek płaszczyzny tarczy hamulcowej a powierzchni ramy przy otworze montażowym na hamulec WCALE nie musi być 90°! Skutkuje to fizyczną niemożnością ustawienia równoległego powierzchni okładzin do tarczy. Jesteśmy zdani na powierzchnie jakie są... Koszt narzędzia park tool dt 5.2 do naprawy? Może i tani bo tylko 3000zł ale wolę to przepić i przejeść. Inny problem który mogę przewidzieć to koło, można zawsze zamontować lekko krzywo - efekt podobny, ale zapewne w mniejszej skali. Rama też może nie być idealna, blablabla... Obecny montaż jaki widzę wszędzie - tam możemy jedynie regulować odległość okładzin: bliżej i dalej tarczy. Teoretycznie można też kombinować podkładkami góra-dół (tracąc ewentualnie cenną powierzchnie styku okładzin z tarczą), za to NIGDY równoległość w pionie okładzin względem tarczy - jesteśmy zdani na to co mamy fabrycznie (odnośnie podkładek zauważyć można u mnie miedziane - połowa bliżej tarczy zgnieciona a połowa widoczna na zdjęciu niezgnieciona... tym kombinowałem, i nawet zdało to egzamin, ale to druciarstwo...) Ustawienie precyzyjne okładzin o jakim mówię jest możliwe wyłącznie w przypadku hamulca przedniego i ten kto ma V-brake wie dlaczego i na jakiej zasadzie to tak pięknie działa. Więc... dlaczego nie zrobić czegoś takiego z tyłu? Mój pomysł jest waśnie taki, by zamiast bawić się w adapter - zmierzyć suwmiarką jego dystans jaki daje, a zamiast niego użyć podkładki czy cokolwiek innego byleby rozmiar tego był odtworzony taki, jak przy adapterze. Ważne tylko by w tym układzie specjalne podkładki od v-brake'ów były użyte przed zaciskiem hamulca jak i za nimi. I tutaj pojawia się moje pytanie... czy takie coś przejdzie? Wątpię, że jestem pierwszy który na to wpadł. Adapter wszak jest jednoczęściowy i ma trochę metalu który go usztywnia - czy to ma jakieś znaczenie da bezpieczeństwa? Musi mieć on takie rozwiązanie czy jest to tyko da wygody by 2 oddzielnych elementów nie montować? Pytam bo na zasadzie dźwigni im większa tarcza tym większe siły działają na uchwyty montażowe... przejmować się tym czy nie? Na chwilę obecną uważam, że to bez znaczenia i mój pomysł zda egzamin u tych co zamontują większą tarczę niż fabryczna Cytuj
KSikorski Napisano 7 godzin temu Napisano 7 godzin temu Jeden i drugi standard opiera się na jakości wykonania elementów. Możesz mieć prosto w standardzie IS2000 i możesz mieć prosto w standardzie post mount, a także flat mount, a (już niebawem) także direct mount. Jak jest wykonane ewidentnie krzywo to reklamacja ramy. Jeśli nie ma gwarancji to poszukać fachowca co ma narzędzie do frezowania słupków. Jeśli usługa nieopłacalna a masz pewną rękę to pilnik. Cytuj
prezi Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu jak masz sztywną oś to nie zamontujesz koła krzywo Cytuj
qwoot Napisano 4 godziny temu Autor Napisano 4 godziny temu Po co bawić się we frezowanie, O ILE moje rozwiązanie jest ok? (a czy jest ok, jeszcze nie wiem) ani nie mam ręki ani nie chcę po wioskowych majstrach czas tracić co zniszczą doszczętnie i to za duże pieniądze. jak jest ok to nie tylko rozwiąże mój problem, ale problemy dodatkowe czego pilnikowanie nie rozwiąże. Nie, nie mam sztywnej osi, szybkozamykacz zwykły. Na zdjęciu jak to wygląda założone bez korekty, czyli maksimum na hak z prawej i lewej strony ile wlezie... potrzebna jest korekta (ciężko zdjęciem to uchwycić ale coś tam widać z góry - z dołu koło gorzej się rzuca w oczy, jak wyprostuje na dole to się wykrzywi na górze i na odwrót) Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.