Qba_123 Napisano 12 godzin temu Napisano 12 godzin temu Witam wszystkim Mam do Was pytanie, z którym sprzedawca odesłał mnie z kwitkiem, a jest ono proste: czy Wg Was to pęknięta rama? Jest to co prawda pod obejmą sztycy, ale wszystko było zakręcane dynamometrykiem. Nie będę ukrywał, że trochę mnie to martwi, bo to Merida Scultura na Ultegrze, a już raz miałem przeboje z tym producentem. Za wszelkie odpowiedzi z góry dziękuję. Cytuj
przecietny.kolarz Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu Cześć! No coś jest nie tak, bo nie jest to ślad od samej obejmy i widać lekkie wybrzuszenie. A jak to wygląda od środka? Wyczyść rurę jakimś alkoholem jeżeli używałeś pasty do karbonu i sprawdź. Niestety obawiam się że dopiero usunięcie lakieru lub jakieś specjalistyczne badanie powie prawdę, no chyba że od środka będzie widać pęknięcie. Cytuj
pecio Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu Standard w Meridzie. Mi dwie ramy w ten sam sposób strzeliły i też nie uznano mi gwarancji. Na jednej próbowałem śmigać do " upadłego" i się po jakimś czasie odłupało . Rama na złom. Ramy były z alu. Cytuj
Qba_123 Napisano 3 godziny temu Autor Napisano 3 godziny temu (edytowane) Godzinę temu, przecietny.kolarz napisał: Cześć! No coś jest nie tak, bo nie jest to ślad od samej obejmy i widać lekkie wybrzuszenie. A jak to wygląda od środka? Wyczyść rurę jakimś alkoholem jeżeli używałeś pasty do karbonu i sprawdź. Niestety obawiam się że dopiero usunięcie lakieru lub jakieś specjalistyczne badanie powie prawdę, no chyba że od środka będzie widać pęknięcie. Używałem pasty, oczywiście także dynamometryka. Od środka jest gładko, nie widać pęknięcia. Niemniej, podsyłam jeszcze zdjęcie sztycy, na której jest sznitka od krawędzi samej rury podsiodłowej. Edytowane 3 godziny temu przez Qba_123 Korekta interpunkcji Cytuj
Artwro Napisano 33 minuty temu Napisano 33 minuty temu Chyba "sznytka" sznitka to po jakiemuś tam(chyba poznańsku)kanapka.Mam coś takiego w karbonowym Scott Scale,patrzę na to już parę lat i ciągle to samo.Nie popadajmy w paranoję,to nie pierwszy taki przypadek że tak jest,i nic się z tym dalej nie dzieje. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.