Skocz do zawartości
Karolus112

[Szosa] Canyon Ultimate CF SL 7.0 czy 8.0

Rekomendowane odpowiedzi

Gość
Napisano (edytowane)
11 minut temu, Karolus112 napisał:

P.S. Jaka Emonda? Cena?

SL6 bez kół, wybrałem podobnie jak Ty z Canyonem - tańszą opcję na kołach alu (komplet 1782g) bo wolę samemu wybrać fajne lekkie koła - Trek proponuje dość ciężkie karbony w SL6 Pro, więc nie byłem zainteresowany. Jeździ super, jest sztywno a zarazem niesamowicie komfortowo (a jeszcze opony 28c a ja w sumie śmigałem zawsze na 25c). Zresztą z podobnego roweru jak Twój poprzedni przechodzę, też One Series. Trzyma wagę podaną producenta, czyli 8.25kg (z nieprzyciętą jeszcze rurą i podkładkami wychodzi odrobinę więcej).

Edytowane przez Gość

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Karolus112
5 minut temu, arturooo3 napisał:

SL6 bez kół, wybrałem podobnie jak Ty z Canyonem - tańszą opcję na kołach alu (komplet 1782g) bo wolę samemu wybrać fajne lekkie koła - Trek proponuje dość ciężkie karbony w SL6 Pro, więc nie byłem zainteresowany. Jeździ super, jest sztywno a zarazem niesamowicie komfortowo (a jeszcze opony 28c a ja w sumie śmigałem zawsze na 25c). Zresztą z podobnego roweru jak Twój poprzedni przechodzę, też One Series. Trzyma wagę podaną producenta, czyli 8.25kg (z nieprzyciętą jeszcze rurą i podkładkami wychodzi odrobinę więcej).

Rzeczywiście, bardzo podobna konfiguracja i strategia. A czuć różnicę w szybkości na nowym rowerze? Nie ukrywam, że na to liczę :) W pewnym momencie myślałem o tej Emondzie właśnie. Podobna oferta do Canyona. Z wielu powodów preferuję jednak Canyona teraz. Chciałem też zrezygnować z geometrii H2 na rzecz czegoś bardziej wyścigowego. Zdecydowanie czułem się zbyt wyprostowany na moim Treku (rozmiar roweru dobrany był odpowiednio, wysokość siodełka też). Choć nie bawiłem się mostkiem ani kierownicą...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Teraz, Karolus112 napisał:

Rzeczywiście, bardzo podobna konfiguracja i strategia. A czuć różnicę w szybkości na nowym rowerze?

W SL6 akurat skonfigurowany jest na Ultegrze, chociaż sporo myślałem o SL5 (tym na grupie 105) - bardziej mi się podoba malowanie. Niestety w SL5 sporo ciężkich komponentów. SL5 poza malowaniem im niestety nie siadł, tam najwięcej płaci się za nowość - sporo komponentów wagowo z rowerów po 4000zł...

Różnica między tanią ramą alu a sensowną karbonową jest oczywiście ogromna. Bardziej oczywiście w sztywności i w efekcie przyspieszaniu, "reakcji" korby na cały rower a nie tyle w samej wyższej prędkości - prędkość to i na ciężkich rowerach czasowych potrafi być spora :D. Oczywiście trochę szybciej jest ale nie oszukujmy się - prędkość się bierze z nogi oraz mocno z przyjętej pozycji.

Teraz, Karolus112 napisał:

W pewnym momencie myślałem o tej Emondzie właśnie. Podobna oferta do Canyona. Z wielu powodów preferuję jednak Canyona teraz.

Canyon to dla wielu będzie sporo mądrzejszy wybór, z którego będziesz bardzo zadowolony przez lata :). Mój nie był stricte mądrym per se wyborem, był natomiast świadomym wyborem z miłości hahah. Serio, o tym jak nowa Emonda będzie miała poukrywane okablowanie wiedziałem już na jakieś dwa miesiące przed premierą. Co prawda nie wiedziałem, że w kwestii ramy będzie to de facto uproszczona i odchudzona (brak IsoSpeed) rama z Madone z główną zmianą polegającą na klasycznym (okrągłym) maszcie podsiodłowym zamiast wypłaszczonego masztu aero z Madone. Nie wiedziałem też, że w serii na 2021 Trek kompletnie zrezygnuje z hamulców szczękowych praktycznie w pełnej gamie modeli szosowych. Po premierze postawiło to u mnie nieco znaków zapytania - w końcu główne wady, czyli waga i cena nowych Emond się bierze w głównej mierze z hamulców tarczowych (a waga dodatkowo z nieśmiertelnego T47). Co prawda tak naprawdę cenowo nie jest wcale dużo drożej niż poprzednia generacja w wydaniu na hamulcach tarczowych ani też nie jest wcale dużo ciężej, niemniej kto hejter i potrzebował się przyczepić to się przyczepi. Dla dokładności Emonda SL6 Disc 2020 kosztowała 12500zł (czyli bazowo o 2500zł mniej) a ważyła 8.18kg, czyli była to generacja lżejsza o AŻ OGROMNE 70 gramów ;). Po prostu - tarczówy dodają te 400-600 gramów czy chcesz czy nie.

10 minut temu, Karolus112 napisał:

Chciałem też zrezygnować z geometrii H2 na rzecz czegoś bardziej wyścigowego. Zdecydowanie czułem się zbyt wyprostowany na moim Treku (rozmiar roweru dobrany był odpowiednio, wysokość siodełka też). Choć nie bawiłem się mostkiem ani kierownicą...

One Series-y to kompletnie inne rowery, tak kompletnie inne od Emondy jak i od Canyon-ów Ultimate. Rożnica będzie ogromna, ciężko będzie Ci zrozumieć jak mogłeś tyle lat wytrzymać na tamtym rowerze. Natomiast mimo większej wagi opon to ja szczerze polecam 28c - w połączeniu z ramą i sztycą karbonową doda sporo komfortu. Jako dowód komfortu to mogę dodać, że na praktycznie niezfittowanej Emondzie (jedynie wysokość siodełka) zrobiłem w listopadzie na luzaku 100 km bez żadnego dyskomfortu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Chociemir
9 godzin temu, Karolus112 napisał:

Haha dzięki. Nie, nic mnie nie może zdemotywować w tej kwestii. Rowery z tarczami po prostu mi się nie podobają.

Z tego co można wyczytać budżet jest tak napięty, że i tak nie  daje wyboru i skazuje na obręczówki...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Teraz, Chociemir napisał:

Z tego co można wyczytać budżet jest tak napięty, że i tak nie  daje wyboru i skazuje na obręczówki...

Z drugiej strony jak masz dozbierać na wiosnę i dowiedzieć się, że obecnie termin oczekiwania to już wiosna 2022...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Karolus112
Napisano (edytowane)
9 godzin temu, arturooo3 napisał:

W SL6 akurat skonfigurowany jest na Ultegrze, chociaż sporo myślałem o SL5 (tym na grupie 105) - bardziej mi się podoba malowanie. Niestety w SL5 sporo ciężkich komponentów. SL5 poza malowaniem im niestety nie siadł, tam najwięcej płaci się za nowość - sporo komponentów wagowo z rowerów po 4000zł...

Tak, patrzę właśnie. SL6 na Ultegrze za 10 tys., fajna opcja. Właśnie, jak szukałem sobie Treka, to zabrakło mi tego efektu "wow" jak miałem przy Canyonie. Może dlatego, że Treka już mam, a niektóre komponenty rzeczywiście są u nich podobne bądź identyczne w tańszych i droższych modelach (do kilkunastu tys. zł). 

9 godzin temu, arturooo3 napisał:

Mój nie był stricte mądrym per se wyborem, był natomiast świadomym wyborem z miłości hahah.

No ja to doskonale rozumiem. Nie liczą się tylko pieniądze. Akurat mam szczęście, że zakochałem się w tanim rowerku :D

9 godzin temu, arturooo3 napisał:

w końcu główne wady, czyli waga i cena nowych Emond się bierze w głównej mierze z hamulców tarczowych (a waga dodatkowo z nieśmiertelnego T47)

Właśnie. Temu trochę na Treka po prostu się obraziłem. Takie piękne rowery, a prawie wszystkie zepsute przez tarcze. 

9 godzin temu, arturooo3 napisał:

Bardziej oczywiście w sztywności i w efekcie przyspieszaniu

Sztywność pewnie zrobi różnice na podjazdach. Na to liczę. A przyspieszenie w sumie na krótszych odcinkach wpłynie na pewno na wynik końcowy. Mam parę spinterskich segmentów na stravie też do odbicia :) Canyon Ultimate da mi o wiele lepszą pozycję aero, więc tutaj zapewne będzie największy bonus do szybkości. 

9 godzin temu, arturooo3 napisał:

Natomiast mimo większej wagi opon to ja szczerze polecam 28c

Hmm, zobaczymy jak się będę czuł na nim z 25c. Jak będzie niewygodnie dam 28c. 

50 minut temu, Chociemir napisał:

Z tego co można wyczytać budżet jest tak napięty, że i tak nie  daje wyboru i skazuje na obręczówki...

Bez przesady. 7.0 jest też na tarczówkach (za 10tys.) jak dobrze pamiętam. Jakbym chciał tarcze to kupiłbym tarcze. Teraz jak się dowiedziałem, że zapłacić można na 2 tyg. przed dostawą, to problem budżetu przestał istnieć w sumie. Ale mimo wszystko wolę wybrać 7.0 na szczękach :) 

Jak już to dozbierałbym do 14 tys., do 8.0 na Ultegrze Di2... Ale chyba nie warto. Za te 6 tys. można mieć koła, pomiar mocy (chyba pójdę w pedały Favero Uno), i inne ciekawe akcesoria.  

Edytowane przez Karolus112

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
25 minut temu, Karolus112 napisał:

Tak, patrzę właśnie. SL6 na Ultegrze za 10 tys., fajna opcja. 

A to nie, 10k to kosztują wyprzedażowe roczniki 2017 na szczekach :D 2020 już na tarczach kosztował bazowo 12.5k a 2021 już 15k. I można czasem znaleźć po allegro fajne opcje leżące po sklepowych półkach, kilka miesięcy temu widziałem starszą (bodajże 2018 rocznik) Emondę SLR ważącą niecałe 7kg na szczękach poniżej 15k i już karbonowych kołach. Przyznam, że mocno rozważałem, bo na samym początku gdy planowałem zakup wiosną 2020 to raczej też nastawiałem się na hamulce szczękowe. Pojeździłem trochę na wypożyczonych szosach na tarczach, były też wyposażone w sztywne osie - w sumie przekonałem się. Co prawda ładne parę latek na tych szczękach jeżdżę, ale obawiam się, że techniki nadal nie mam takiej, by nie zagotować obręczy na poważniejszym zjeździe a pod zagraniczne wycieczki między innymi kupiłem ten rower.

29 minut temu, Karolus112 napisał:

Może dlatego, że Treka już mam, a niektóre komponenty rzeczywiście są u nich podobne bądź identyczne w tańszych i droższych modelach (do kilkunastu tys. zł). 

Nie we wszystkim oczywiście no ale zdarzają się takie miny. Czasem to właśnie będzie np. najtańsza opcja karbonowa, która owszem, ramę ma już tą co sporo droższe modele ale mostek, kierownica, maszt, siodełko... wszystko po 100zł sztuka o wadze jak w modelu za 4k :P.

31 minut temu, Karolus112 napisał:

Akurat mam szczęście, że zakochałem się w tanim rowerku

8k za rower to i tak tanio nie jest ;) To jest opłacalnie po prostu :D

35 minut temu, Karolus112 napisał:

Sztywność pewnie zrobi różnice na podjazdach. Na to liczę. A przyspieszenie w sumie na krótszych odcinkach wpłynie na pewno na wynik końcowy. Mam parę spinterskich segmentów na stravie też do odbicia :) Canyon Ultimate da mi o wiele lepszą pozycję aero, więc tutaj zapewne będzie największy bonus do szybkości. 

No to gdy utniesz sobie masz i obniżysz mocno, ale to najlepiej zrobić z fitterem aby dobrze wybrać balans między wygodnie na dłuższe godziny a szybko. Ano właśnie, podjazdy jedno ale zapomniałem o zjazdach - super się zjeżdża na tym rowerze, po dobrym asfalcie nie wiem kiedy pojawia się 65km/h a jednocześnie rower zachowuje się bardzo pewnie, świetnie wchodzi w zakręty.

47 minut temu, Karolus112 napisał:

Jak już to dozbierałbym do 14 tys., do 8.0 na Ultegrze Di2... Ale chyba nie warto. Za te 6 tys. można mieć koła, pomiar mocy (chyba pójdę w pedały Favero Uno), i inne ciekawe akcesoria.  

Dokładnie. Takim odpowiednikiem tej mojej Emondy SL 6 2021 to jest Canyon Ultimate CF SL 8 Disc w cenie poprzedniego rocznika Emondy (czyli 12.5k), przy okazji na start Canyon o 700g lżejszy ;): https://www.canyon.com/pl-pl/road-bikes/race-bikes/ultimate/ultimate-cf-sl-8-disc/2755.html?dwvar_2755_pv_rahmenfarbe=BK%2FBK
A na każdy rower zawsze się znajdzie jakiś lepszy, droższy, więc trzeba wiedzieć kiedy powiedzieć stop bo sam zakup roweru to nie jest koniec wydatków. Favero Uno bardzo przyjemna opcja. Ewentualnie tańsza, polska i też bardzo dobra opcja to InPeak - wysyłasz im lewe ramię a oni przyklejają do niego swój pomiar, odsyłają, klucz dynamometryczny w rękę, dokręcasz i masz bardzo lekki pomiar (coś 30g waży bodajże). Favero są super, jestem z nich bardzo zadowolony natomiast ważą łącznie 300g (każdy po 150g). No i odpada Ci opcja montażu nie tylko lekkich ale i swoich ulubionych pedałów. 160g (sztuka) to ważą jakieś stare najtańsze Shimano SPD-SL, które mam na półce...

Z drugiej strony na pedałach nigdy nie urwiesz setek gramów ale jednak gram do grama... Z trzeciej strony Favero szybko i bez problemów przełożysz do innego roweru (śmiem twierdzić, że roboty nawet nieco mniej niż z przekładaniem lewego ramienia z InPeak-iem no i lewe ramię będzie zgodne tylko z plus minus podobną resztą HT2), czy to starego, czy nowego, czy gravela czy na upartego do MTB (GPLama ostatnio do gravela założył Favero z obudową MTB bodajże SPD). Wszystko zależy jak bardzo i na czym Ci zależy ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Karolus112
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, arturooo3 napisał:

A to nie, 10k to kosztują wyprzedażowe roczniki 2017 na szczekach :D 2020 już na tarczach kosztował bazowo 12.5k a 2021 już 15k.

Rzeczywiście. Czyli Emondy nie ma już po prostu na szczękach? Słabo. Czyli wychodzi na to, że Trek się skończył w 2017 roku :D 

Godzinę temu, arturooo3 napisał:

Co prawda ładne parę latek na tych szczękach jeżdżę, ale obawiam się, że techniki nadal nie mam takiej, by nie zagotować obręczy na poważniejszym zjeździe a pod zagraniczne wycieczki między innymi kupiłem ten rower.

No też planuję te wycieczki zagraniczne. Zobaczę co z tego wyjdzie na szczękowych :) 

Godzinę temu, arturooo3 napisał:

Favero Uno bardzo przyjemna opcja. Ewentualnie tańsza, polska i też bardzo dobra opcja to InPeak - wysyłasz im lewe ramię a oni przyklejają do niego swój pomiar, odsyłają, klucz dynamometryczny w rękę, dokręcasz i masz bardzo lekki pomiar (coś 30g waży bodajże)

Ciekawa opcja. Widzę, że pomiar waży 12g... Niestety ma on jedną poważną wadę: nie można raz zainstalowanego pomiaru mocy przełożyć do innego ramienia. Swoich ulubionych pedałów nie mam, bo jeżdżę 5 sezon na tych najtańszych od Shimano :D Chyba z wagą nie będzie tak źle. Favero Uno = 296g. A lekkie pedały za 600-800 zł = 220-240g. Nie ma chyba tragedii. A Favero mogę mieć na całe życie, w każdym rowerze. Ponoć żywotność baterii to 500 ładowań, tj. 25000h na rowerze... Nawet jeżeli połowa z tego by wyszła, to i tak git, jak w tamtym sezonie zrobiłem 250h. 

Edytowane przez Karolus112

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Teraz, Karolus112 napisał:

Rzeczywiście. Czyli Emondy nie ma już po prostu na szczękach? Słabo. Czyli wychodzi na to, że Trek się skończył w 2017 roku :D 

Dla dokładności to modele na rok 2020 (czyli "poprzednia generacja Emondy") były ostatnią generacją na hamulcach szczękowych lub tarczowych - do wyboru. I tych modeli jeszcze trochę jest oczywiście po sklepach czy magazynach, ale już nie zamówisz sobie na zamówienie ani koloru ani rozmiaru - zostaje to co znajdziesz po sklepach - a jak wiadomo w tym roku znika szybko.

Teraz, Karolus112 napisał:

No też planuję te wycieczki zagraniczne. Zobaczę co z tego wyjdzie na szczękowych :) 

Wyjdzie wyjdzie, to jest kwestia nauczenia się zjeżdżania z dużymi prędkościami, hamowania rzadziej, hamowania przodem i tyłem - generalnie filozofii nie ma tu przecież nie wiadomo jakiej - dobre zgranie z rowerem + poczytanie trochę tych mądrzejszych od nas z dużym doświadczeniem na długich zjazdach i potem już tylko ćwiczenie :D. A no i oczywiście dbanie o rower, serwisowanie go w miarę na bieżąco, ale jak ktoś kupuje rower za większą kasę to o tym akurat wie.

Teraz, Karolus112 napisał:

Ciekawa opcja. Widzę, że pomiar waży 12g... Niestety ma on jedną poważną wadę: nie można raz zainstalowanego pomiaru mocy przełożyć do innego ramienia.

O widzisz, to nawet skleroza mnie nie zabolała na czas - dobrze zawsze potwierdzić samemu 12g a 30g zawsze grosz do grosza ;). Nie możesz przekładać pomiaru ALE możesz przekręcać lewe RAMIĘ między rowerami ile tylko zechcesz. No i pomiar zawsze dobrze trzyma cenę. Kupisz usługę instalacji w ramieniu 105-tki za 1200zł a za kilka lat jak będziesz chciał się pozbyć to sprzedasz to lewe ramię z pomiarem pewnie za 1000zł. Oczywiście trzymanie ceny się także tyczy Favero, a może nawet bardziej - bo w Favero sama obudowa - pedał - jest wymienna, więc gdy ją zaorasz to po prostu zamówisz nową obudowę i wymienisz na nową.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Karolus112
6 godzin temu, arturooo3 napisał:

Nie możesz przekładać pomiaru ALE możesz przekręcać lewe RAMIĘ między rowerami ile tylko zechcesz. No i pomiar zawsze dobrze trzyma cenę. Kupisz usługę instalacji w ramieniu 105-tki za 1200zł a za kilka lat jak będziesz chciał się pozbyć to sprzedasz to lewe ramię z pomiarem pewnie za 1000zł. Oczywiście trzymanie ceny się także tyczy Favero, a może nawet bardziej - bo w Favero sama obudowa - pedał - jest wymienna, więc gdy ją zaorasz to po prostu zamówisz nową obudowę i wymienisz na nową.

A ramię 105 pasuje do korby Ultegry? Do tej lekkiej korby FSA o której ktoś tutaj wspominał już pewnie nie? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mihau_
Teraz, Karolus112 napisał:

A ramię 105 pasuje do korby Ultegry?

pasuje

 

Teraz, Karolus112 napisał:

Do tej lekkiej korby FSA o której ktoś tutaj wspominał już pewnie nie? 

korby fsa mają średnicę osi 30mm a shimano 24mm

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Napisano (edytowane)

W obrębie HT2 tak, nawet DuraAce-a z prawej możesz wsadzić :P

FSA chyba mają inne mocowanie ramienia.

 

EDIT: o, @Mihau_ już odpisał, nie zauważyłem. Moderacja może skasować bo ten post nic nie wnosi więc.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×