Skocz do zawartości
partyzan

[konserwacja] Jaki smar do prostego amortyzatora sprężynowego?

Rekomendowane odpowiedzi

partyzan

Od jakiegoś czasu przedni amor w moim ok 10 letnim trekingu prawie się nie rusza. Rozkręciłem go i w środku jest straszny syf. Wyszyszczę go i nasmaruję, tylko zastanawiam się jaki smar dać, bo w tej chwili dysponuję tylko litowym i miedziowym, czy któryś z nich się nada? W jakimś poradniku na youtube słyszałem że litowy się nie nadaje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Thomass13

Żaden z tych smarów się nie nadaje. Musi byc specjalny smar do amortyzatorów bez litu. A co to w ogóle za amortyzator???

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
partyzan

Na korku jest napisane SR Suntour, w jednej ladze sprężyna z regualacją napięcia wstępnego, druga pusta.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Thomass13

To tak jak pisałem potrzebujesz specjalnego smaru. ACTIVIA ma w swoim sklepie specjalny smar do amortyzatorów. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Blueforce

to takiego szkoda pieniędzy imo, wazelina techniczna da radę

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Thomass13

Ważne żeby wodę wypierał dobrze. Ja chodz miałem swego czasu XCM i tak stosowałem przeznaczony do tego smar całe 250 gram kupiłem teraz mi swietnie słuzy do samrowania oski w korbie HTII i nie tylko :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
partyzan
51 minut temu, Blueforce napisał:

to takiego szkoda pieniędzy imo, wazelina techniczna da radę

Wazeliny nie mam, to miedziowy czy litowy da radę?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Blueforce

z dwojga złego to litowy, smar "miedziany" to był oryginalnie między klocek hamulcowy a tłok, by nie było dźwięków, można go w gwint dać, gdzie nie ma obaw o korozję przez różnicę w potencjałach metali, na tani amorek to imo masakra bo chyba zje plastikowe ślizgi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
partyzan
Napisano (edytowane)
3 godziny temu, Blueforce napisał:

 

Skoro litowy i miedziowy nie bardzo, to jaki inny niż ten drogi do amorów polecacie?

Edytowane przez partyzan

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Thomass13
Napisano (edytowane)

100 gram smaru w cenie 29 zł + kw to chyba nie jest wygórowana kwota? Ja za same środki do konserwacji Rock Shoxa zapłaciłem około 70-80 zł 40 gram smaru+olej dwa razy po 0,75 ml. Bo to amortyzator olejowo-spręzynowy. Cena w sklepie jak usłyszałem za serwis to jest 80 zł podstawowy. Taniej mnie wyszło kupić samemu i serwisować.

Co do czegoś tańszego do smarowania, owszem na upartego i to co wymieniłeś możesz zastosować ale w niedługim czasie drożej wyjdzie zakup kolejnego jak go zarżnie smar nieprzystosowany do serwisowania amortyzatora niż wydanie kliku zł na dedykowany smar. Takie jest moje zdanie.

Edytowane przez Thomass13

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
partyzan

A ile tego smaru idzie na jedno smarowanie? Na allegro są jakieś smary 20ml za ok 20zł. Można jakiegoś linka do tego 100gr za 29zł?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×