Skocz do zawartości
mmw

[wyprawa] Liguria na lekko

Rekomendowane odpowiedzi

mmw

Witam wszystkich forumowiczów!

Nie pisuję z reguły a czytam, ale dziś skrobnę kilka słów o naszej 8-dniowej wyprawie do Ligurii.

Przez lata dzieliśmy wyjazdy na te sakwowe (dużo bagażu i głównie asfalt) albo typowe jednodniowe wycieczki MTB zupełnie na lekko.

Zainspirowany wieloma wyprawami typu bikepacking - stwierdziliśmy, że warto coś w tym stylu przedsięwziąć :) Od dawna marzyła nam się wyprawa po singlach i górskich szutrach ale bez zawijania do bazy. Do końca, w planach był 8-dniowy przejazd przez góry i płaskowyże Czarnogóry. Niestety - na kilka dni przed wyjazdem pogoda na bałkanach mocno się popsuła i perspektywa pedałowania przez tydzień w strugach deszczu  a czasem w towarzystwie grzmotów burzy, ani mi, ani mojej małżonce, nie przypadła do gustu, więc na dwa dni przed wyjazdem panicznie zaczęliśmy szukać pogody :)

Ostatecznie padło na Ligurię! góry blisko morza - można w razie czego uciec nad wodę i słońce + nie mając do końca planu - wiedzieliśmy, że w każdym momencie możemy skorzystać z kolei, która ciągnie się wzdłuż wybrzeża i wrócić na kemping (gdzie zostawiliśmy na 8 dni nasze auto).

Cóż - pogoda na szczęście dopisała - humory też (choć było czasem ciężko, ale takie smaczki wspomina się później latami :) )

Ruszyliśmy z włoskiej La Spezia na północ - z zamiarem zmierzenia się z trasą Alta via dei Monti Liguri (oczywiście bardziej był to punt wyjścia i generalny kierunek, ale wiedzieliśmy, że nawet liźnięcie tego szlaku zapadnie nam z pewnością w pamięci).

tu trochę fotek z wyprawy:

 

https://photos.app.goo.gl/T8nZQauPwBVuVxoa9

 

Wrażenia? Rewelacja! Ten sposób podróżowania z pewnością będziemy powtarzać!

Byliśmy praktycznie samowystarczalni  - wieźliśmy śniadania i obiady na 8 dni + przegryzki. Oczywiście podczas takiego wysiłku dużo trzeba dorzucać do pieca :) więc jak tylko napotykaliśmy lokalny sklepik, bądź kawiarnię - korzystaliśmy bez namysłu :)

Ze względu na to, że jechaliśmy na fullach - nie wszystko dało się upchnąć na rowerach - mieśmy rowerowe plecaki - ale praktycznie tylko z wodą w camelach i najlżejszymi i zarazem największymi rzeczami (typu klapki, polar itp tak by nie wozić więcej niż 3,5-4kg na plecach).

Chyba największą frajdą była ta totalna niezależność - to że mogliśmy jechać przed siebie i spać tam gdzie nam się zamarzy (oczywiście nie zawsze znalezienie romantycznego noclegu jest łatwe bądź realne - ale daje wielką radochę :)

Przez kilka ładnych dni góry były praktycznie nasze ! - spotykaliśmy bardzo mało ludzi - oczywiście gdy zjechaliśmy nad morze - sytuacja zmieniała się diametralne, ale wystarczyło oddalić się o klika km i już byliśmy sami :)

I te widoki i przestrzeń i słońce! Tego się nie zapomina!

Życzę wszystkim również wielu ciekawych wypraw!

Marek

 

 

  • +1 pomógł 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SoloTM

Fajne, mam małe pytanko. Widzę, że masz korbę fc-m760 i zrobiłeś z niej 2 blaty - jaka ilość zębów, jakieś kombinacje z podkładkami/linią łańcucha, jaka przerzutka przednia ? ( pod 3 rzędy czy pod  2 ) i jak się to generalnie sprawdza ? ( przeróbka )

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Janu_sz

Wrzuć jakiś ślad po mapie, którędy jechaliście.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
robertrobert1

W takim miejscu i liofilizaty?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mmw
16 godzin temu, SoloTM napisał:

Fajne, mam małe pytanko. Widzę, że masz korbę fc-m760 i zrobiłeś z niej 2 blaty - jaka ilość zębów, jakieś kombinacje z podkładkami/linią łańcucha, jaka przerzutka przednia ? ( pod 3 rzędy czy pod  2 ) i jak się to generalnie sprawdza ? ( przeróbka )

dzięki!

tak - mam dwa blaty - uznałem, że przy kołach 29' i napędzie z tyłu 11-34 jeszcze 9-rzędowym przydałaby się inna kombinacja z przodu - i mam teraz 21 i 34 zęby i do wszystkiego wystarcza (na techniczne podjazdy jest OK a z kolei na asfalcie nie jeżdżę na fullu szybciej niż 35-40 km/h więc jak na moje potrzeby jest w porządku.

nic innego nie zmieniałem - przerzutka ta sama co była - tylko musiałem dodać podkładki w miejsce brakującej największej tarczy i tyle.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SoloTM
Napisano (edytowane)

Fc-m760 miała 44/32/22 lub 48/36/26,  więc tylko usunąłeś duży blat, środkową zakupiłeś 34 zęby,  a mała 22 zęby ( 21 to raczej błąd ), tak ?  I łańcuch nie spada na zewnątrz ? ( przy przerzucaniu z 22 na 34 )

/edit

przednia to fd-m771, dobrze widzę ?

Edytowane przez SoloTM

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mmw
15 minut temu, SoloTM napisał:

Fc-m760 miała 44/32/22 lub 48/36/26,  więc tylko usunąłeś duży blat, środkową zakupiłeś 34 zęby,  a mała 22 zęby ( 21 to raczej błąd ), tak ?  I łańcuch nie spada na zewnątrz ? ( przy przerzucaniu z 22 na 34 )

/edit

przednia to fd-m771, dobrze widzę ?

nie - to nie błąd - 22 była dla mnie za duża (przy 34z z tyłu) i nabyłem 21 (pasuje bez żadnych modyfikacji).

nic nie spada - trzeba tylko dobrze ustawić na nowo przednią przerzutkę i jest super - jeżdżę tak już z 5 lat. Teraz w świetle napędów gdzie z tyłu masz naście przełożeń może to ma mniejszy sens - ale ja chciałem zostać przy 9 biegach (mam jeszcze trochę szpeju pod 9tkę).

 

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×