Skocz do zawartości

[kurtka] Jaka kurtka rowerowa


Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 11.10.2018 o 10:32, pp516 napisał:

Jazda w kapturze jest niewygodna a w dodatku niebezpieczna, masz ograniczoną widoczność na boki. W czasie deszcze spokojnie wystarcza zwykły kask z otworami , jak jest zimniej to pod nim cienka czapeczka szybkoschnąca. Wbrew pozorom głowa jakość szczególnie nie moknie wtedy. 

Kaptur się przydaje, ale jak leje a nie mży to po pierwsze, a po drugie jak się ma kurtkę rowerową z dedykowanym kapturem. Ja generalnie w kapturze nie lubię jeździć, ale kiedyś jak mnie złapała ulewa na rajdzie i 2 godziny jechałem w strugach deszczu to kaptur okazał się nieodzowny. Tylko jak mówiłem, przemyślany i rowerowy, tzn, taki, gdzie kaptur zakłada się na kask, a nie pod. Szczerze to nie wyobrażam sobie, jak bym miał jeździć w kapturze pod kaskiem, to jak w worku foliowym... Dobry kaptur w kurtce rowerowej ma podcięcia na bokach, żeby właśnie nie ograniczał widoczności, co nie zmienia faktu że i tak uważam, że jest to niewygodne. Ale awaryjnie w górach, na dłuższe tripy się przydaje.

Co do kurtki 4f: Po pierwsze jak koledzy wcześniej pisali trzeba mieć odpowiednie warstwy odprowadzające pot od ciała. Najlepsza nawet kurtka nic nie da, jak będziesz w koszulce bawełnianej pod spodem. Druga sprawa, to dla mnie softshell nie jest kurtka, a kurtka nie będzie softshellem. softshell jest dobry by zatrzymac ciepło. Jak jest zimno,k to ubieram koszulkę, na to bluzę lub właśnie softshella jak jest mocniej zimno, a na to (jeśli pada albo wieje) kurtkę z membraną. Choć osobiście wolę dobrą bluzę rowerową zamiast softshella, bo jest lepiej skrojona, ciensza i z reguly ma warstwy wiatroodporne. 

A trzecia sprawa, to te parametry... 3000 oddychalności, to sie na spacer z psem ew. nadaje dookoła bloku. Niestety, rozmowa o oddychalności przy aktywności fizycznej intensywniejszej niż długi spacer zaczyna się od 8000-10000 mm... Taka prawda. I nie ma znaczenia, czy to jest 4f czy endura czy gore. Parametr jest parametrem, pod warunkiem oczywiście, że firma nie oszukuje. Istotne jest też to, czy oddychalność jest podana dla materiału, czy dla kurtki jako takiej , bo to są dwie różne rzeczy. 3000 to porażka. Gridlock Enduryu miał chyba 5000/5000 i też była lipa. Pojeździłem w nim rok i sprzedałem. Gridlock 2 ma już chyba 10000 choć nie jestem pewny, ale akurat gridlock jest kurtką pdeszczową typowo. Teraz mam MT500 z oddychalnością 28000 i jest już komfortowo, pod warunkiem, że nie góry. Bo w górach i tak się ugotuję nawet w takiej membranie. MT500 ma natomiast jak dla mnie fajny krój i świetnie chroni przed wiatrem. Ja jej bardziej właśnie pod tym kątem używam.

Niestety rower jest dość intensywnym sportem i jak się chce jeździć komfortowo to przy kasie jest ból...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się jednego nauczyłem, żeby unikać kurtek przeciwdeszczowych do codziennej jazdy.  Lepiej sprawdzać pogodę i na wypadek spodziewanego deszczu zabierać cienką kurtkę przeciwdeszczową . Można taką kupić za 50 zł, nie ma żadnej membrany, za to nie przemaka i nie zajmuje dużo miejsca.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja niestety nie mam najlepszego zdania o softshellach (tych takich lekko neoprenowych jakby w dotyku). Jak dla mnie właśnie one słabo oddychają i są zimne. Mialem 3  sztuki i z zadnej nie bylem zadowolony, z czego jedna to typowo rowerowa softshellowa kurtka Vaude...

Najgorsze w nich jest to, ze jak sie to wypierze to schnie taka kurtka 2 dni. 

Zatem na wiatr Windstoper, na deszcz ... no tu nie ma za duzego wyboru, albo ortalion albo Goretex. :P i pisze tu o sporym deszczy a nie o jakims pitu pitu ze sie człowiek przeslizgnie 10km i niecałkiem mokry.

Teraz, pp516 napisał:

Ja się jednego nauczyłem, żeby unikać kurtek przeciwdeszczowych do codziennej jazdy.  Lepiej sprawdzać pogodę i na wypadek spodziewanego deszczu zabierać cienką kurtkę przeciwdeszczową . Można taką kupić za 50 zł, nie ma żadnej membrany, za to nie przemaka i nie zajmuje dużo miejsca

Dokładnie tak robie na codzień, chyba ze w prognozie jest deszcz na caly dzień, a  gdy wyjeżdżam z rana pada, to juz jade w kurtce deszczowej... w takie dni jezdze po najkrótszych trasach, szczegolnie w tej zimniejszej czesci roku i wole sie zgrzac niz przemarznąć.

Edytowane przez Gość
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś kupiłem dość tani Softshell firmy Hi Tec wodoodporność 5000, oddychalność 5000.  O ile na spacery to jeszcze ujdzie, to jazda w nim na rowerze, to była porażka. Z jednej strony szybko robiło się gorąco, bo jest dość gruby, a z drugiej przewiewało. Wisi sobie biedny w szafie, prawie nieużywany. 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 18.10.2018 o 19:34, HurtLocker napisał:

Ekspertem nie jestem ale na papierze dane wygladaja dobrze. Zaopatrz sie moze w oddychajaca baze pod kurtke, powinno byc lepiej z poceniem. Ja uzywam Foxa Attack Fire Jacket, swietnie odprowadza cieplo urzymajac jednoczesnie dobry balans temperaturowy, nie jest ani za goraco ani za zimno.

5000/3000 to dane tragiczne. 3000 oddychalności nadaje się na spacer po parku. Wartości z reguły są podawane w warunkach idealnych (chłodno i sucho) i mocno spadają np. w warunkach wilgotnych. Mam starą kurtkę Garda M&W która wedle papierów ma 20 000 oddychalności. Gdy jest chłodno i sucho faktycznie da się w niej pojeździć dłużej i raczej wysiłkowo. Ale podczas deszczu i tak jestem mokry od potu.

Dołożenie oddychającej bazy pod kurtkę 3000 nic nie da, bo zestaw oddycha tak, jak najgorszy element.

Zobacz taką Endura MT500. Cena zabójcza, ale wedle papierów 18 000/64 000. I te dane wyglądają dopiero dobrze. :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak byś miał pomysł, żeby się wykosztować i kupić teraz kurtkę przeciwdeszczową z jakąś super oddychalnością za ogromne pieniądze, to odradzam. Nawet Goretex średnio się nadaje do jazdy rowerem. Lepiej wybrać wersję z membraną wiatroodporną, ale bez wodoodporności. Takie membrany (najlepszy jest chyba Windstopper)  mają znacznie lepszą oddychalność. I lepsze są kurtki cienkie. Możesz sobie wtedy w razie potrzeby dodać cienki polar. A jak kupisz grubą, to już głównie na zimę będzie.

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, pp516 napisał:

Jak byś miał pomysł, żeby się wykosztować i kupić teraz kurtkę przeciwdeszczową z jakąś super oddychalnością za ogromne pieniądze, to odradzam. Nawet Goretex średnio się nadaje do jazdy rowerem. Lepiej wybrać wersję z membraną wiatroodporną, ale bez wodoodporności. Takie membrany (najlepszy jest chyba Windstopper)  mają znacznie lepszą oddychalność. I lepsze są kurtki cienkie. Możesz sobie wtedy w razie potrzeby dodać cienki polar. A jak kupisz grubą, to już głównie na zimę będzie.

Goretex z założenia nie nadaje się na rower. Kurtki Goretex to najczęściej hardshell - połączenie kurtki ocieplanej z przeciwdeszczową. W turystyce jak najbardziej, ale w sportach bardziej wysiłkowych już słabo. Tak naprawdę bez wydawania wiadra pieniędzy na kurtkę pdeszcz rowerową typu wspomniana MT500 do jeżdżenia nonstop, lepiej kupić jaką cienką, łatwopakowalną pdeszczówkę i zakładać ją, gdy faktycznie zaczyna padać. Np. coś typu Kross Brolly opisana tu https://www.1enduro.pl/test-kross-jekyll-hyde-brolly-race-long/ albo jakaś trochę bardziej przeciwdeszczowa z klejonymi szwami kosztem oczywiście oddychalności, np. ROGELLI TELLICO. W tym wypadku 10-15k będzie pewnie maksymalną wartością i na pewno nie będziesz suchy podczas jazdy w deszczu, ale komfort termiczny będzie OK.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe, bo np Gore bike ma cala serie kurtek na goretexie, ze wspomnianym tu Pack lite goretex.... nie ma tam ocieplenia, jest albo goly gore albo siateczka, w zależnoscu od wersji. 

Niemniej,  sa to kurtki "deszczowe",  też przez ostatnie sezony wozilem w plecaku ortalion z deca z kapturem i gdy padało wrzucałem na góre. 

Idą deszcze i niebawem dam znac czy jest jakas znaczaca roznica w goretexie, jednak niespodziewam sie zbyt wiele, jak ma być wodoodpornie, to nie może za bardzo oddychać.

I jesli jakas różnica bedzie, to pewnie niewarta tych pieniedzy, ortalion quechua z deca to jakies 50-70pln vs 500 pln za goretex, ide o zaklad ze nie bedzie 10x lepiej ;-)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Mod Team
Teraz, cinol123 napisał:

Idą deszcze i niebawem dam znac czy jest jakas znaczaca roznica w goretexie

Nooo kochany, będziesz postrzegany jako znający się na rzeczy a nie lamer w zwykłym ortalionie.;):D

Teraz, cinol123 napisał:

ide o zaklad ze nie bedzie 10x lepiej ;-)

Jak by przeliczyć kasę na zadowolenie to się rozczarujesz.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, cinol123 napisał:

Ciekawe, bo np Gore bike ma cala serie kurtek na goretexie, ze wspomnianym tu Pack lite goretex.... nie ma tam ocieplenia, jest albo goly gore albo siateczka, w zależnoscu od wersji. 

Niemniej,  sa to kurtki "deszczowe",  też przez ostatnie sezony wozilem w plecaku ortalion z deca z kapturem i gdy padało wrzucałem na góre. 

Idą deszcze i niebawem dam znac czy jest jakas znaczaca roznica w goretexie, jednak niespodziewam sie zbyt wiele, jak ma być wodoodpornie, to nie może za bardzo oddychać.

I jesli jakas różnica bedzie, to pewnie niewarta tych pieniedzy, ortalion quechua z deca to jakies 50-70pln vs 500 pln za goretex, ide o zaklad ze nie bedzie 10x lepiej ;-)

No tak. Ale:

- Ciuchy Gore z Goretex są z reguły tańsze niż np. z Windstoppera. Z czegoś to wynika.

- O ile mnie pamięć nie myli, Goretex Paclite nie miała najlepszych opinii na forum.

- Trudno znaleźć dane o oddychalności konkretnych ciuchów Gore. Znalazłem takie coś:

http://www.skiforum.pl/topic/35585-event-gore-tex-neoshell-hyvent/

https://goryiludzie.pl/2017/07/typy-membran-jaka-wybrac-membrane-kupujac-kurtke.html

Chwalony na forum eVent ma RET 2,7, co jak piszą, odpowiada 15 000–20 000 g H2O/m2/24h. Gore Active ma RET 3, Gore Paclite RET 4. Przyjmując, że to będzie 10 000-15 000, to nie ma złudzeń - podczas jazdy wysiłkowej i jeszcze w wilgotnych warunkach będzie się w środku pływać i tak, i tak.

Z kolei tu http://www.dlamysliwych.pl/page/oddychalnos-gore-tex/?id=120 tabelka podaje zupełnie inaczej - Ret 2-4 (30 000-25 000 g/m2/24h), co byłoby całkiem dobrymi wartościami, więc bądź tu mądry.

I całkowicie się z tobą zgadzam - oddychalność i wodoodporność są odwrotnie proporcjonalne w ciuchach. :)

Z drugiej strony, chętnie bym przetestował

https://road.cc/content/review/201644-gore-bike-wear-one-active-bike-jacket

ale na pewno nie kupię ciucha za 700, który na pierwszej glebie bądź gałązce w lesie zniknie... :)

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak, 150g kurteczki w cenie dobrej korby... to już sporo.

A taka mam jeszcze ciekawostke, jedna z cieplejszych kurtek rowerowych jaka mam, Gore bike z takim jakby luzno wszytym polarem, chociaz to chyba nie do konca polar, bo jest to jakies b. krótkie "włosie" i bardziej jak drobna microfibra  w dotyku, ma  metke z napisem  "made in poland". ;-)

 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Termin "softshell" się zdezawuował, kiedyś była to odzież bez membrany, bardzo dobrze oddychająca, wiatroszczelna, ale nie wodoodporna. Teraz softshellem nazywają wszystko, nawet takie "kurtki" z 5000/5000...

Jak ktoś chce dobrze oddychającą odzież to trzeba szukać rzeczy bez jakichkolwiek membran, jak już podają parametry typu 20k/20k to znaczy że jakaś membrana jest i nawet jak to jest 20k to nie będzie oddychało tak dobrze jak odzież bez membrany...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomijając fakt cen, marek itp z mojego doswiadczenia lepiej jeżdzić w zimę w trzech warstwach i ostatnią regulować ciepłotę zestawu w zależności od intensywności. Jeżdziłem w bieliznie crafta extreme + windstopper softshell gore na szosie w zimie (0-5 st) i było za gorąco. Jedynie wentylacje pod pachami i rzpianie kurtki pod szyją troche pomagało. Terz jezdze w bieliznie, bluzie bez bębrany i zakładam kurtkę cienką przeciwdeszczową/ wiatrową jak jest mi zimno jak jadę. Taki zestaw jest lepszy. Co to porównywania rzeczy z decathlonu i innych marek "lepszych" sorki ale się nie zgodzę. Jest wyraźna różnica w właściwościach nie mówiac o trwałosci na uszkodzenia czy wielokrotne prania. Takie rzeczy nawet po dwóćh latach użytkowania wyglądają prawie jak nowe i jest szansa odzyskać nawet wiecej niż połowe ceny pierwotnej. W ciuchy typu decathlon sprzeda sie za groszę

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zdecydowanie polecam kurtki z Nowatexu z Puszczykowa, można naprawdę dobrze się ubrać za rozsądne pieniądze, a ciuchy od nich mam już hoho i jeszcze dłużej i nic się z nimi nie dzieje. Mają bardzo fajne kurteczki z Gamexu, które super oddychają i chronią przed wiatrem. Z tego co mi wiadomo są nieliczni w Europie, którzy robią rzeczy z tego materiału. Mają softshele, membrany, naprawdę da się znaleźć wszystko na rower. No i fajnie, że robią wszystko na miejscu.

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak z rozmiarówką? Mam 188 cm, 113 w klatce i z reguły kupuję ciuchy XL. A tu taka "Kurtka odblaskowa z gamexu" według tabelki wychodzi M z zapasem, "Kurtka zimowa softshell TOLEDO RED" z zapasem to XL, a "Kurtka przeciwdeszczowa Vezuvio Cristallon" to już XXL.

Wielokrotnie się przymierzałem do kupna ich ciuchów (Gamex ma pozytywne opinie jako wiatrówka), ale zniechęcała mnie właśnie rozmiarówka i wzory, bo, jak dla mnie, jedne z paskudniejszych, jakie spotykam w sieci.

Edytowane przez sznib
Nie cytujemy posta poprzedzającego w całości.
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja muszę dać negatywną opinię o gamexie. Mam ich żółta wiatrówkę i problemem jest to, że słabo chroni przed ... wiatrem.

To znaczy czuję jak przewiewa np na ramionach. Próbowałem używać 2 razy wieczorem w sezonie letnim. Zakładałem jak było mi zimno w samej krótkiej koszulce. Niestety po założeniu dalej był dyskomfort. Miałem do porównania wiatrówkę w której normalnie jeżdżę, taką żółta z Decathlona. W niej było dobrze.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pewno Gamex? Niemożliwe, moja naprawdę świetnie chroni, a do tego też używam na samą koszulkę lub bieliznę. Co do rozmiarówki to jak nie wiem jaki rozmiar, bo też czasem się waham to dzwonię do sklepu i zawsze doradzą. A zakładasz np. Gamex na kurtkę zimową?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gamex faktycznie trochę przewiewa. Czuć to na samej koszulce, jak jest jakaś grubsza albo bluza, to o wiele mniej. Za to świetnie oddycha. Taki kompromis, wiadomo, albo oddychalność albo wiatrówzczelność. Inaczej się nie da, fizyka ;)

Co do rozmiarówki, to faktycznie loteria. Trzeba mierzyć albo pytać bezpośrednio w firmie

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, solar21 napisał:

A jak z rozmiarówką? Mam 188 cm, 113 w klatce i z reguły kupuję ciuchy XL. A tu taka "Kurtka odblaskowa z gamexu" według tabelki wychodzi M z zapasem, "Kurtka zimowa softshell TOLEDO RED" z zapasem to XL, a "Kurtka przeciwdeszczowa Vezuvio Cristallon" to już XXL.

Wielokrotnie się przymierzałem do kupna ich ciuchów (Gamex ma pozytywne opinie jako wiatrówka), ale zniechęcała mnie właśnie rozmiarówka i wzory, bo, jak dla mnie, jedne z paskudniejszych, jakie spotykam w sieci.

Mam podobnie. Dopóki nie zatrudnią designera z prawdziwego zdarzenia nic u nich nie kupię (może poza bielizną itp pierdółkami).

Co do przewiewności Gamexu - mam podobnie z wiatrówką Crafta - świetnie oddycha ale nie jest zupełnie nieprzewiewna.

I odwrotnie z Rogelli Arizona - nie przewiewa ale prawie nie oddycha.

Coś za coś.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, dfq napisał:

mam podobnie z wiatrówką Crafta 

Pytanie, jaki masz model, bo craft ma rozne od zupelnie nieprzewiewnych, do modeli z mocno oddychajacymi panelami. jedne zasadzie na pochmurne zimne lato, drugie na jesien ;-p

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...