Skocz do zawartości
Zymelka

[Zlot FR] X jubileuszowy zlot

Rekomendowane odpowiedzi

Zymelka

Witam. Zima tuż, tuż a tematu jubileuszowego zlotu nie widać :)

Na ostatnich dwóch nie dane mi było kręcić i wypić izobronika z starą zlotową gwardią ale na tym już będę choćby wuj na wuju stanął :)

 

X zlot to nie lada gratka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Hanzo

Widzę, że tematy zlotowe startują coraz wcześniej.

Od razu kilka spostrzeżeń między innymi odnośnie terminu. Termin 22-24 czerwiec nie powinien być wcale brany pod uwagę, jest to akurat zakończenie roku szkolnego. Sprawia to duże problemy dla osób które mają dzieci. Dodatkowo ciężko jest w tym terminie o urlop również z powodu zakończenia roku szkolnego.

Lipiec też będzie kiepskim terminem ze względu na to, że jest to okres kiedy planuje się urlopy "rodzinne". Dodatkowo w górach na szlakach pieszych jest większy ruch, co może powodować utrudnienia.

Jeżeli chodzi o miejsce to ostatnio Bielsko-Biała mocno rozbudowała trasy dla rowerzystów, obecnie jest budowana kolejna ścieżka.

Warto pomyśleć o Rychlebskich ścieżkach, zlot był dość blisko bo w Głuchołazach, ale od tego czasu sporo się tam zmieniło.

Można też pomyśleć o singlach na Podhalu http://www.rowerowepodhale.eu/index.php/sciezki-enduro/single-srp miejsce wygląda na ciekawe.

Do tej pory nie było też chyba nic w Gorcach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Janisław

Jak przedmówca - 1 połowa czerwca wypada najkorzystniej 

Weekeend lipcowy już odpada dla mnie, zaczyna się w Czechach trylogia, gdzie planuję uczestniczyć.

 

Co do miejsca to B-B faktycznie rjest bardzo fajne.

Oprócz ścieżek tych przygotowanych (Enduro Trails) jest mnóstwo innych fajnych szlaków po których miałem okazję odrobinę pojeździć przy okazji EMTB Enduro Trophy, np niezapomniane agrafki 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
marcinusz

Jak dla mnie może być pierwsza połowa czerwca (teraz czekamy na oburzenie studentów...). Oby tylko nie przypadła na ten czas pora deszczowa. 29.06-1.07 dla mnie też dobry.

 

 

Bielsko-Biała mocno rozbudowała trasy

 

Rychlebskich ścieżkach

singlach na Podhalu

 

Jako zwolennik śmigania naturalnymi szlakami zrobiłem tak:  :( Ale z trojga złego Podhale brzmi najlepiej, bo tam nie kręciłem na MTB. Ostatnio też dobrze bawiłem się na singlach pod Smrekiem, więc nie będę darł szat, jak pójdzie w kierunku miejscówki ścieżkowej. 

 

Gorce. Gorce bywają wściekle błotniste. Gorce mają wiele ograniczeń dla kolarzy (park narodowy). Gorce mają bajecznie piękne zakątki. Jestem za i przeciw ;)

 

Z miejsc, których nie było, są jeszcze Bieszczady, zachodnia część Żywieckiego (oferująca solidne hopki do pełnotłustego MTB: Racza - Rycerzowa - Rysianka), Wyspowy i dzicz totalna - Beskid Niski. Jest w czym wybierać.

 

 

np niezapomniane agrafki 

 

Które mało kto zjedzie... Ale fakt, że jest gdzie w okolicy pojeździć. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Janisław

 

 

Z miejsc, których nie było, są jeszcze Bieszczady,
 

Byłbym za, nie byłem nigdy w życiu nawet na piesze wędrówki.

Mam nawet znajomka z Cisnej, który mógłby podpowiedzieć gdzie warto jeździć i może jakiś nocleg poleci.

 

 

 

Które mało kto zjedzie...

To inna sprawa, mi też się nie udało bez gleby ;) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
DudiRadom

Hejka. Ja, jak zawsze się dopasuje. Termin jak najbardziej  połowa czerwca. Możemy pomyśleć na miejscówką, ale nie wiem czy w forma ankiety. Raczej ktoś, kto będzie orgiem, powinien skontaktować sie ze stałymi bywalcami i coś ustalić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kyloziom

Trochę było by pisania do stałych bywalców ;) I tez było by z 2/3 opcje. Więc też nie tak łatwo

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kenzie

Siemanko!

My z Olgą również piszemy się na zlot bez zająknięcia.
U mnie problem może być tego rodzaju, że mogę być na poligonie od połowy maja do końca czerwca, a że w Wojsku nic nie jest pewne to terminy mogą się zmienić i póki co pewnie sam św. Antonii nie jest w stanie tego przewidzieć...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ukasz

Wprawdzie mój udział w aktywnej jeździe znacząco się zmniejszył, mimo to ktoś ludzi musi denerwować i :bomb_ie:  ,  tym rokiem było wybuchowo, teraz też coś wymyślę...

 

Moim zdaniem Podhale lub Bieszczady i termin = końcowi roku szkolnego jest super, jak było w tym roku, w górach ludzi wtedy mało i spokój na szlakach.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
DudiRadom

A jest ktoś chętny do organizacji ? I termin 1 połowa czerwca byłby ok. (nie w weekend zakończenia roku szkolnego)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
marcinusz

Jeśli chodzi o organizatora, to chyba będzie trzeba pójść drogą wyboru osobo-lokalizacji. Póki co padły propozycje:

1. Bielsko

2. Rychleby

3. Podhale

4. Bieszczady

Coś jeszcze marudziłem o Zachodnim Beskidzie Żywieckim lub Gorcach, jako lokacjach nie używanych zlotowo, ale jak dłużej o tym myślę, to sam najchętniej pojechałbym na Podhale. A w drugiej kolejności Bieszczady - może odczaruję to miejsce. 

A jak myślę jeszcze dłużej, to Bieszczady. Co rok pada ta propozycja i umiera pośród bardziej popularnych. To może już najwyższy czas tam pojechać? A Podhale za rok...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
detonator

W Bieszczadach delikatnym minusem jest dojazd i odległość. Naturalnie - dla chcącego nic trudnego :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Hanzo

Poprawcie mnie jeżeli się mylę. Na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego cały czas obowiązuje zakaz jazdy rowerem, z wyłączeniem dróg publicznych i odcinka Bukowiec - Beniowa - Bukowiec i Tarnawa-Dźwiniacz?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
marcinusz

O ile wiem, nic się nie zmieniło, czyli w grę wchodzi tylko zachodnia część Bieszczad. Cisna i okolice oraz dalej na zachód do Komańczy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bardok206

Jak kiedyś bylem kiedyś w tamtych okolicach to darłem na południe i jedzilem ze Słowakami...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MarcinGoluch

No to chyba będzie wypadało się pokazać bez względu gdzie się odbędzie. A nóż przy ognisku pojawi się jakaś niemka ;)

 

Co do Bieszczad tereny pierwsza klasa, ale faktycznie niech ktoś ogranie gdzie można, gdzie nie.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
marcinusz

"Niech ktoś..." no...

Jest ogarnięte. Wystarczy spojrzeć na mapę z zaznaczonymi granicami BPN i wszystko wiadomo. W praktyce miejscówka typu Ustrzyki nie ma sensu na zlot (chyba że zrobimy na szosówkach) a Cisna i dalej na zachód - jak najbardziej się nadają, co pisałem już wyżej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Hanzo

mapa%20-%20trasy%20rowerowe.png

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
detonator

Z tej mapy wynika tyle, że szalki rowerowe pokrywają się z drogą asfaltową ( szczególnie w rejonie Wołosatego, Ustrzyk ) 

Nieco więcej szutrów jest w okolicy Mucznego

 

Tak czy siak, na bazę najlepiej Cisna lub Komańcza

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Janisław

Chwilę pogadałem ze znajomym z tamtych okolic. Zastrzega że ekspertem od lokalnej bazy noclegowej nie jest, ale podrzucił takie coś:

https://www.kijachata.pl

Ale tak czy srak, przewodnik lokalny by się przydał

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
marcinusz

@detonator bo tak jest, w pobliżu Połonin tylko asfalty sa dostępne. Dlatego pisałem, że Ustrzyki są dobre na zlot szosowy.

@Janisław fajne położenie - krakowskim targiem między Cisną a Komańczą :) Cena jednak powyżej zlotowego standardu. Chyba że byliby w stanie odpuścić obiadokolacje (tego nigdy nie praktykowaliśmy) i wtedy cena mogłaby zbliżyć się do standardów zlotowych.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
detonator

Tak tak, ja to wiem bo Bieszczady w miarę dobrze znam. 

Nie deklaruje się, ale jeśli bym był, to chętnie oprowadzę grupę tylko ta bardziej "szlakową" 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MarcinGoluch

Myślę, że ceny do przejścia. Co do obiadokolacji mija się z celem.

Pozwoliłem sobie wyjść przed szereg i zadzwonić do Kija Chaty. Nie ma problemu żeby zrezygnować z obiadokolacji, szeryf prosił o maila i wyceni temat.

Zapytałem również o zamknięte pomieszczenie na rowery i to również zostanie nam udostępnione.

 

Także termin i można robić wstępną rezerwację.

Ja bym osobiście widział 9-10 lub 16-17 czerwiec.

Edytowane przez MarcinGoluch

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
DudiRadom

Dla mnie Ok. Cena mniej więcej jaka ? Termin spoko. Oczywiście Teściowi też pasuje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Zymelka

Te dwa terminy jak najbardziej do przyjęcia choć bardziej pasuje ten pierwszy weekend :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z plików cookies. Możesz dowiedzieć się więcej tutaj: Polityka prywatności, Regulamin.