Skocz do zawartości

[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 15


durnykot

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Czyszczenie i smarowanie napędu, czyszczenie ramy i kół, regulacja przerzutek - rowerek zasłużył sobie po ostatniej 110-kilometrowej przejażdżce :)

Napisano

W sumie 34 km - 2 x 17 km do pracy i powrót ze średnią 25 :)

Jazda w terenie przynosi efekty.

 

Sent with HTC & Taptalk 2

 

 

Napisano

Dzisiaj 30.9km głównie asfaltem w czasie 1:16:00 ze średnią 24.4km/h.

Miało być ponad 50km, ale jak w słońcu licznik pokazał 38stC to odechciało mi się dalszej jazdy.

Napisano

73,5 km wzdłuż trasy warszawskiej ośki. Zabrałem za mało wody... Musiałem zatrzymać się po drodze w sklepie. I po tym doświadczeniu przełożyłem drugi bidon z crossowego roweru do szosowego.

Pozdr

Napisano

A ja sobie jeździłam jak zwykle, ale będąc na czwartej przejażdżce dzisiaj jechałam szybciej tzn. 25-30km/h trochę (nie mam licznika). Trzymałam się kierownicy trochę bo by mnie kolana bolały.

Chciałam wziąć czyjś rower przez pomyłkę, bo ktoś go tak postawił i był czerwony jak mój.

Napisano

Montaż bagażnika, czyszczenie roweru i ogółem pakowanie. Jutro Poznań, pojutrze Szczecin i stamtąd rowerem na Hel.

 

Wysłane z Nokii 3310 za pomocą Tapatalk

 

 

Napisano

Smalldog to tak jak ja :)

 

Wczoraj zamontowalem bagażnik i wielka ulga bo pasuje. Potem test sakw Crosso i powiem ze jeździ się nadal przyjemnie.

 

Do tego ogólne przygotowanie roweru. Nowe miękkie gripy, montaż rogów z drugiego roweru, koszyk na bidon

 

Wyklepane z Nexus 7

 

 

Napisano

adhed a jakim rowerem jedziesz?

Ja też się bałem, że bagażnik nie będzie pasować. Tylko ja jadę na jednym plecaku (25l) przyczepionyn linkami. Sakw niestety nie kupiłem i żałuję.

 

Wysłane z Nokii 3310 za pomocą Tapatalk

 

 

Napisano

Dzisiaj 30km ze średnią 24.7km/h.

Później montaż metalików XTRa do moich 596 oraz odtłuszczanie przedniej tarczy. Następnie 6km na docieraniu.

Napisano

Dzisiaj naprawa przebitej dętki, zakup nówki sztuki (dętki) na zapas. Do tego zmiana manetek obrotowych na klamkomanetki, przy okazji zmiana gripów. Wymiana przedniej przerzutki, stara miała juz spore luzy.

 

Po wszystkich zabawach serwisowo naprawczych nakręciłem 40,82 km ze srednią 22,3 km/h

Napisano

Jazda, kurzenie, lekkie czyszczenie, oglądanie jak żona rozerwała tylną oponę w swoim i to Michelin, znów kurzenie rowerem, zakupy i powrót z częścią zakupów na kierowniku.... i wszystko w bardzo ciepłych warunkach ;) 

Napisano

23 kilometry, dość spokojne tempo (jechałem z koleżanką). Pogoda zmienna, tuż po wyjeździe zaczęło padać (przeczekaliśmy 15 minutowy deszcz), później zaświeciło słońce, po około 15 kilometrach zaczął wiać silny wiatr, który hamował. Wycieczka bardzo przyjemna. :)

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...