Karkonosze ( nasza strona ) mamy w większości zaliczone, Jakuszyce i okolice też. Mojej partnerce najpierw kupiłem elektryka na kołach bodajże 26x2,35 i wiele razy leżała. Najgorzej piachy ale i większe kamienie. Kupiłem jej to co sobie czyli Lankeleisi RV-800 Plus.
Waży 50kg, 170cm wzrostu. Śmiga tym bez problemu. Silnik w piaście ale ta moc i jej waga to wystarcza.
I tak np trasa z Jakuszyc, Kopalnia Stanisław ( wszystkie poziomy ), Świeradów, na Stóg Izerski, później zjazd do Świeradowa, podjazd, Chatka Górzystów, Orle, Jakuszyce i jeszcze 2 z 5 kresek baterii miała.
Można mocniej i większa bateria - Freesky Alaska albo potworka Warrior
Z tym że tu osprzęt trochę gorszy niż w Lankeleisi ale da się ogarnąć.