Skocz do zawartości

przecietny.kolarz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    621
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez przecietny.kolarz

  1. Wielkiej filozofii w tym mechanizmie nie ma. Spróbuj nałożyć pastę do karbonu na elementy jarzma i dokręć z rekomendowanym momentem.
  2. Tylko nie rozumiem do końca: Było dobrze przez 200km, zaczałeś coś kombinować i wtedy zaczęły się problemy?
  3. To było tylko złudzenie w takim razie, tu jest wszystko dobrze. Dokręcasz z momentem 17Nm? To bardzo dużo i ciężko to wyczuć zwykłym kluczem.
  4. Edit: Jarzmo wygląda w porządku patrząc na kolejną fotkę.
  5. Moja opinia ma takie same znaczenie jak Twoja. Ty twierdzisz że pedały wpinane mają sporo wad, a ja nie. Kto ma rację? Ty napisałeś o wadach, to ja pytam które z wad wymienionych przez Ciebie tyczą się jazdy rowerem szosowym. Nigdzie nie określiłeś konkretnego typu, tylko pisałeś ogólnie, czyli rower szosowy wchodzi w zakres tej dyskusji. Nie miałem sytuacji wyrwania nóg z pedałów, ani tego że nogi zostały w rowerze i doszło do kontuzji. Uważam że pedały wpinane dają lepszą kontrolę nad rowerem szosowym, Gravelem i MTB XC. Pozycja stopy jest stabilniejsza, ryzyko ześlizgnięcia zerowe. Jeżeli nauczę się robić Bunny Hop w pedałach wpinanych, to w czym jest to gorsze od tego że nauczę się tego samego na platformach? Efekt ten sam, inna metoda. To że musisz zmieniać buty, to nie jest wada, tylko Twój indywidualny problem. Kupuję pedały wpinane żeby jeździć w nich na rowerze, a nie chodzić do pracy czy na zakupy. Kup sobie kapcie i zostaw w pracy. Będziesz mógł jeździć do pracy w wpinanych i tam zmieniać, bez potrzeby wożenia ze sobą. W ten sposób mogę napisać że odzież kolarska to lipa i jest zbędna, bo trzeba się w pracy przebrać. Przeskoczyć próg zwalniający mogę na pedałach wpinanych, bez umiejętności robienia tego na platformach, bo jest mi to niepotrzebne. Nie uważam żebym przez to miał gorszą kontrolę nad rowerem. Poprostu wykorzystuję inną technikę. Argumentum ad populum. Przeczytałeś to co sam wkleiłeś? Ja stwierdzam suchy fakt, nikogo do niczego nie przekonuję. Wytłumacz mi w takim razie, dlaczego mimo tylu wad, ludzie jednak jeżdżą w pedałach wpinanych? Masochizm czy może sądzisz że większość ludzi to ślepe owieczki pędzące za tłumem? Jeżeli chodzi o Twój rower "szosowy", to tutaj: Amnezja? A jeżeli źle zrozumiałem stwierdzenie "zawieszone szosówki", to po co pojawiłeś się w tamtym temacie pisząc coś o oponach 1.5' i Continental Contact Speed? Nie bardzo widzę sens dalszej dyskusji, także odpuszczam. Miłej jazdy na platformach, niech każdy używa tego co mu pasuje.
  6. https://roweroweporady.pl/jak-wymienic-pedaly-w-rowerze/ To określenie do przodu/tyłu roweru jest średnie, bo przecież zależy od tego jak masz aktualnie ustawiony klucz. Lepiej określać to na podstawie ruchu wskazówek zegara, bo wtedy miejsca na pomyłkę nie ma.
  7. @uzurpator dopiero do mnie dotarło, że my gdzieś już dystkutowaliśmy. Temat o kołach szosowych, gdzie pisałeś mądrości o szerokich oponach szosowych, szosie z pełnym zawieszeniem, elicie i plebsie. Mi zarzucasz że ignoruję co piszesz o pedałach, co nie jest prawdą, natomiast Ty i kolega od Gravela nadal nie podzieliliście się z Forumowym światem zdjęciami Waszych typowych rowerów szosowych na szerokich oponach. Zaczyna mi się to układać w pewną całość. Nie ma problemu żeby go zrobić z pedałami wpinanymi, bez praktyki na platformach. No a że nie zrobię go bez pedałów wpinanych, nie ma dla mnie znaczenia.
  8. No tak, tak napisałem i to podtrzymuję. Mają bardzo dużo zalet i we wspomnianych dyscyplinach prawie zero wad. Czy rozumiesz różnicę między "najlepsze co można kupić" vs "musisz kupić pedały wpinane żeby jeździć coś więcej niż 5km/h na piknik"? Da się jeździć, nie neguję tego. Natomiast pedały wpinane sprawdzają się lepiej. Dlaczego? To już zostało napisane. No i tu jest właśnie problem z tym, że ja rozumiem drugą stronę, a Ty nie. Dam Ci drugi przykład, a Ty przerób go swoją logiką: Garmin Varia to najlepsze co można kupić do roweru szosowego, chyba że jeździ się nim po tylko po DDR. W Twojej ocenie właśnie napisałem że bez Garmin Varia nie da sie jeździć rowerem szosowym, chyba że turlasz się po DDR. Widzisz absurd tego co sam piszesz? Mi Twoje podejście przypomina typowego Freethinkera, co nie daje się trendom.
  9. Wady które wymieniłeś totalnie nie mają znaczenia chociażby w rowerze szosowym czy Gravelu. W jaki sposób złapiesz złe nawyki w pedałach wpinanych na rowerze szosowym? Jakiej kontroli nad rowerem wymagasz? Chcesz robić Bunny Hop na szosie? Na temat upadku i wypięcia Ci odpisałem. Jeżeli chodzi o to że musisz zmieniać buty, to już Twój problem a nie systemu. Odwołuję się do większości, bo to pokazuje że dane rozwiązanie ma sens. Myślisz że połowa ludzi wraca z roweru, zdejmuje buty wpinane i myśli że to szajs straszny, no ale wypada ich używać? Nie mam problemu że ktoś jeździ na platformach, niech sobie jeździ, co mnie to obchodzi? Tylko po co z pedałów wpinanych robić jakieś zło i cos udowadniać?
  10. Tylko co to zmienia w kontekście obrazu jaki próbujesz wykreować? Czy ktoś napisał że jazda szybko na platformach jest niemożliwa? Nie. Prawda jest taka, że jeżeli chodzi o rowery Szosowe, Gravel i MTB XC, ludzie którzy traktują jazdę jako Sport, w większości wybierają pedały wpinane. W większości oznacza że mało kiedy zobaczysz użytkownika na innym typie pedałów, a rzuca się to w oczy natychmiast. Dla odmiany ludzie którzy jeżdżą rekreacyjnie, bo dla nich rower rower to tylko środek transportu lub urozmaicenie na weekendy, wybierają pedały platformowe. No i to jest ok, bo po co komplikować sobie życie. Bez sensu, bo korzyści są zerowe. Ty za to za wszelką cenę, z powodu znanego tylko Tobie, próbujesz udowodnić że na platformach też się da. No da się, no i co z tego? Mam teraz walnąć buty wpinane w kąt, bo Ty stwierdziłeś że się da?
  11. Miałem buty z podobnymi rzepami jak te pierwsze i niestety nie jest to rewelacyjne rozwiązanie. Rzepy po jakimś czasie też zaczynają lekko odstawać. Dodatkowo, żeby jednak ściskają stopę nieco bardziej punktowo, kiedy żyłka krzyżuje się na całej stopie. Przy systemie z żyłkami możesz nawet podczas jazdy chociażby w upalny dzień poluzować żyłki, poruszyć lekko stopą i lekko zacisnąć żeby dać stopie odpocząć. W rzepach za bardzo tego nie zrobisz albo będzie to dużo trudniejsze. Ogólnie wydaje mi się, chociaż mogę się mylić, że rzepy są raczej w tańszych modelach butów. Nie bardzo widzę przewagę rzepów nad żyłkami. To o czym pisałem wcześniej, to chociażby Fizik Powestrap, gdzie te rzepy wyglądają lepiej. https://www.centrumrowerowe.pl/buty-szosowe-fizik-tempo-r5-powerstrap-pd32828/?v_Id=186551&utm_source=google&utm_medium=cpc&gad_source=1&gad_campaignid=16059005709&gclid=Cj0KCQjw8PDPBhCeARIsAOJwmWVyOPkJmWTtTyJ9L-1cceqrLEM8qg6uWwAvXIF-q3ZI92iGAsYQ_v8aApACEALw_wcB
  12. Przecież @Chociemir napisał że jak masz jedne a nie możesz wytrzymać kilku dni bez jazdy, to możesz obwiązać sznurkiem. Normalna rada, poprzedzona stwierdzeniem że lepiej mieć więcej niż jedną parę butów. Za to Ty próbujesz tutaj zaszpanować czego to Ty nie masz. Kogo to w zasadzie obchodzi?
  13. 10-15 lat temu sztywne osie były mniej popularne albo ich wcale nie było i wszyscy żyją. Pomysł nie jest zły, natomiast patrząc że chcesz zrobić to jak najtaniej, uważam że nie do końca ma to sens w tym przypadku. Musisz kupić oś, haki, piastę i zapłacić na przeplatanie koła. Prawdopodobnie będziesz musiał kupić także szprychy. Odpowiedz sobie na pytanie czy warto.
  14. Nadal spokojnie wrócisz do domu. Nie ma co dramatyzować, co nie zmienia faktu że dwa pokrętła są dużo lepsze, bo dużo lepiej opinają stopę.
  15. Zapytam dość przewrotnie: Po co chcesz to zrobić?
  16. Jak masz jedno pokrętło, to na ogół jest też rzep z przodu. Rowerem jedzie się naciskając na pedały. Juz bez przesady że jak strzeli żyłka, to trzeba kręcić jedną nogą.
  17. BOA. Jedyne rzepy które potencjalnie mogą mieć sens, to takie które obejmują niemalże całą górną część buta. Już nie pamiętam który producent takie miał. Co nie zmienia faktu, że i tak bym wolał BOA. Nawiasem mówiąc, w butach z Decathlonu jest system ATOP, bardziej znany chyba w sprzęcie zimowym niż kolarskim. Miałem równocześnie buty z obydwoma systemami i zdecydowanie wolę ATOP.
  18. No to jest nas dwóch, bo ja też jeździłem w szosowych na Gravelu i to nie dlatego że wolałem mieć jedną parą butów
  19. Jest tylko jedna metoda żeby sprawdzić: @KNKS zakłada adidaski, a @marvelo porządne, sztywne buty i pedały wpinane, po czym jedziecie na górkę Może jestem ograniczony, trudno, ale naprawdę mam problem zrozumieć jak można twierdzić że przy jeździe rowerem gdy uprawiamy sport, pedały platformowe mogą być lepsze. Mówimy głównie o Szosie, Gravelu i MTB XC.
  20. @uzurpator no nie mogą się pogodzić, nie mi oceniać kto ma rację, a kto nie. Na tym świecie są też ludzie, którzy wierzą że ziemia jest płaska. Tylko jest jedno "ale". Temat nie został założony przez wspomniane osoby, które stwierdziły "dawajcie udowodnimy @marvelo że ja się ciągnie korbę to jedzie się szybciej!". To @marvelo założył temat, w którym rozpoczyna dyskusję w zasadzie nie bardzo wiadomo po co. Ekhm, no i co? Jaka jest dalsza lista problemów oprócz Twoich dojazdów do pracy? @Tyfon79 dobrze to podsumował. Rozmawiamy o sporcie, a Ty wyskakujesz o jakimś specjalistycznym sprzęcie jakim są buty i to że musisz je zmieniać. Jakie to ma znaczenie chociażby w głównym temacie generowania mocy? To ja wstawiam kolejną tezę którą ktoś może podchwyci: Kaski są zbędne, bo fryzura się gniecie i nie ma gdzie tego trzymać w pracy.
  21. W jaki sposób obniża umiejętność kontroli roweru? Nigdy nie wyrwałem nogi z bloków i nigdy rower nie został mi przypięty.
  22. @marvelo no ale właściwie o co Ci chodzi? Jeździłeś kiedyś w naprawdę sztywnym bucie z karbonową podeszwą wpiętym w dobre pedały szosowe? Nie jestem sobie w stanie wyobrazić jak dobre byś musiał mieć standardowe buty i platformy, czy nawet zabójcze noski żeby pokonać taki zestaw.
  23. Kolory? Górny ma prowadzenie pancerzy na zewnątrz, dolny ma puszczone przez stery. Inne jest także połączenie tylnych rurek z rurą podsiodłową. Tyle zobaczyłem na słabych zdjęciach. Według mnie jeden to jest starszy model a drugi nowszy, jeżeli obydwa to Romagna w tej samej wersji. Czy geometria jest ta sama, nie wiem.
  24. Tak zapytam: Jesteś pewny że tabelka dotyczy obydwu rowerów? Przecież ten na górze jest inny niż ten na dole
  25. M jeżeli wolisz bardziej zwarty rower, L jeżeli coś wygodniejszego. Według mnie jesteś gdzieś pomiędzy rozmiarami dla tego modelu. Ja bym pewnie wziął M i ewentualnie wrzucił dłuższy mostek jeżeli będzie taka potrzeba.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...