Hej.
Nie mam na co wydawać pieniędzy i postawiłem zmienić koła w mojej szosie. Naczytałem się sporo pozytywnych opinii na temat chińskich karbonowych stożków.
W zasadzie to już jestem zdecydowany na zakup kół CSC o wysokości 50mm, Elitewheels raczej odrzucam, bo nie podobają mi się napisy na obręczach - chociaż te czarne nie są jeszcze najgorsze.
Zastanawiam się tylko czy wybrać szerokość obręczy 28mm(wew. 21mm), czy 30mm (23mm).
Ważę 105kg, więc pewnie wezmę te drugie, mimo, że są cięższe i droższe - z racji większej odporności wybrałem też stożek 50, a nie 38.
Największy dylemat mam z piastami, rozsądnym wyborem wydają się nie najtańsze D272 54T, ale czy to na pewno najlepszy wybór?
Nie zależy mi tak na masie jak na trwałości i braku konieczności serwisowania. Sporo taniej wychodzą koła na piastach R13, są też CSCT31 i AS511SB/FS522SB- cenowo pośrednie.
Ktoś, zna może różnice między nimi? i czy nie zważając na masę i tak warto dopłacić do tych najdroższych?
Ostatnia kwestia to różnice w wersjach clincher/tubeless - jeżeli nie jeżdżę na mleku to i tak lepiej wybrać tę drugą (bo może kiedyś zmienię zdanie), a może wersja clincher będzie odpowiedniejszym wyborem? widzę, że różnią się nieco kształtem obręczy, pierwszy raz się z czymś takim spotykam. Może dla wersji tubeless będę musiał użyć opaski, która niepotrzebnie zwiększy masę?
Z góry dzięki za pomoc