Skocz do zawartości

Zigfir

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    638
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Zigfir

  1. @KrisK Czasem tak bywa, a czasem nie ale i nie samą prędkością człek żyje. Przynajmniej jest do kogo gębę otworzyć. W szybszej grupie może byłoby i do kogo, ale nie specjalnie byłoby jak 😉.
  2. A mnie tam jakoś wybitnie temperaturka nie przeszkadza i dziś wpadło kolej 90km. Średnia z całości wyszła 35km/h, z czego pierwsze 44 km samotnie, aby do ekipy dołączyć i tu było 36,8 km/h. https://www.strava.com/activities/5595736703
  3. U mnie dziś tez gorąco - średnio 29. Do tego kawałek po takich dziurach, że żałowałem, iż górala nie mam pod ręką. Za to trochę spokojniej było:
  4. Nie tylko Garmin tak robi. Polar też. Ale chyba jednak tak się składa, że ci programiści to czasem opierają swoje dzieła na praktycznych obserwacjach. Przynajmniej u siebie widzę zbieżność pola żółtego i czerwonego z możliwościami normalnej egzystencji. Co ciekawe mniej się to odbija na samej jeździe, nieco więcej na osiąganych maksymalnych wynikach w danej chwili, a zdecydowanie najmocniej wyczuwalne jest już po uspokojeniu organizmu - stan konia po westernie 😉.
  5. A ja jeszcze dodam, że fajnie, że to jest, ale szkoda, że takie trochę biedne.... 😉. Przydałaby się możliwość dorzucania wybranych parametrów treningu. Może jakiś dodatek do tego, ktoś zna?
  6. @CoolBreezeOne Na apce z androida po wejściu w aktywność klikasz ikonkę udostępnij (trzy połączone punkty - prawy górny róg obok 3 kropek). Ta sama ikona z przeglądarki, na PC działa już niestety inaczej i zamiast kreatora obrazka wrzuca kod do wklejenia na fora, który niestety nie wszędzie przechodzi.
  7. W ramach niedzieli też parę km wpadło, tyle że po asfalcie 😎.
  8. Taki "mezaliansik" dziś popełniłem - na oryginalnych zaciskach 105-takch w Eskerze 2019 siadły klocki SwissStop Disc 34 EXOTherm2 . Wcześniej siedziały tam L03A i niby sporo ich jeszcze bylo, ale ostatnio klamkomanetki niebezpiecznie zaczęły opierać się o kierownicę przy hamowaniu. Do tego smarowanko napędu. A jutro najlepsze, czyli testy.
  9. Zrobiłem sobie testy na niskim ciśnieniu. Tył 28 mm na 6,8 a przód na 6,6 i nawet jakoś to lata. Na pewno przód ładniej wybiera nierówności. Tył chyba mniej skacze. Sprawdzałem na solówce - 70 km w blisko 2 godzinki i nawet ciekawie takie ciśnienie się sprawuje. Przy okazji chyba rekordzik z 20 minut, po płaskim - średnia 44.7 km/h, (15 km). Potem jeszcze lekki kom hunting, ale tu już tylko 50% założeń zrealizowane 😉.
  10. @Thomass13 Jakoś się z nim dogadałem, acz na początku nie chciał się synchronizować z ustawieniami siatki ekranu z telefonu. Dopiero reset licznika pomógł. W sumie myślałem, że w porównaniu do bolta będzie mniejszy, a on ma niemal identyczną powierzchnię. Funcyjnie wybrałem świadomie biedniejszy, prostszy w obsłudze i przy tym tańszy model ze względu na docelowego użytkownika. Zależało mi głównie na kadencji i rejestracji na stravie. Teoretycznie chłopakowi wystarczyłby nawet mój wiekowy cateye przewodowy, ale nie działała mi w nim kadencja (przerwany kabelek) a i wypady musiałem ręcznie wklepywać. Tutaj mam jeszcze w zapasie obsługę czujników i pomiar tętna. Z oryginalnym czujnikiem kadencji w zestawie 360 zł. Dorzuciłem dętke, żel do rąk i wyszła przesyłka za friko z bikestera. To co mi się podoba to prostota obsługi. Ustawiasz i hula. Aplikacja w sumie potrzebna tylko do początkowego ustawienia i zgrania treinngów, ale można i sczytać przez kompa. W porównaniu np do cateye padrone samrt+, który musi być sparowany z fonem (aby ślad notować) jest mega wygodny. Jako wadę wrzuciłbym ograniczenia w ustawieniach wyświetlania parametrów. Niby ma 4 miejsca per ekran (a jest tych maks 5), ale są ograniczenia w ich konfiguracji. W sumie to nie wpadłem też na opcję autostartu rejestracji po wykryciu ruchu.
  11. Bryton 15 neo wersja C - z czujnikiem kadencji. W porównaniu do Bolta szału nie ma, ale to nie dla mnie, a dla pociechy - niech ma dokładniejszy zapis na Stravie 😎. Przy okazji nauczy się może równiej kręcić.
  12. Dzisiaj na patelnie wskoczyło 226 km. Polecieliśmy z kolegami pod zamek w Chęcinach i po powrocie coś tam jeszcze dokręciłem. Średnia wyszła 31.6 km/h, ale po drodze trafiło się kilka przerw na uzupełnienie płynów. W sumie poszło chyba ze 6 litrów cieczy wszelakich. Na dodatek wiaterek mocno uprzykrzał całą drogę do Chęcin, a już na powrocie, zamiast pomagać, delikatnie osłabł dowcipniś 😁 https://www.strava.com/activities/5501615845
  13. Rowerowo wpadło dziś 165 km. Średnia wyszła 33,6 km/h. Przewyższeń 441 m. Czas wypadu łącznie z dwoma przerwami 6:45:14. Samej jazdy 4:55:13. I ciekawostka - łańcuch na oryginalnym smarze zrobił 520 km. Nadal cicho i widać smar jest, ale chyba wypada go jednak posmarować... dla samej przyzwoitości 😁.
  14. Test linki zakończony - działa. 145 km ze średnią 33,7. Na dziś wystarczy, choć odczuwam lekki niedosyt 😁.
  15. @KrisK U mnie klamki to też 105 tki. Stara przeżyła 2 lata i 24 tysiaki, czyli całkiem nieźle, przy czym to chyba oryginalnie Jagwire, acz nie wiem jaki model, ale z powłoką niebieską i bez dodatkowego smaru.. Obecnie szlifowana nierdzewna od Schimano i co ciekawe ponoć przypadkiem trafiłem w dobre rozwiązanie, bo z powlekanymi tez bywa różnie. Skropiłem odrobinkę mocno gęstym czerwonym FLem 😁. Kumpel mi opowiadał, że mu kiedyś w Ultegrze poleciała po kilku miesiącach i nie był to wyjątkowy przypadek. Ponoć warto profilaktycznie zmienić co roku i mieć spokój. Dwie dychy nie majątek (choć ze względu na pilność sprawy zapłaciłem 29...) i raz do roku można zmienić, byle o tym pamiętać... ;).
  16. Wymieniłem problematyczną linkę od tylnej przerzutki. Poszła zwykła nierdzewna, bo powlekanej w sklepie niestety nie mieli, a nie chciałem ryzykować jutrzejszego wypadu z do połowy urwaną linką.
  17. Wczoraj zaczęła mi świrować tylna przerzutka na wypadzie. Najpierw coś nie bardzo chciała mi 4 wskakiwać, a potem po regulacji wchodzić wyższe wchodziły, ale już zejść nie chciały. Ogólnie jakieś cuda. Niby jakoś rozruszałem przerzutkę, ale dziś na stojaku wyszła przyczyna problemów. Już w klamkomanetce, w lince została jakaś połowa całych drutów, a reszta widocznie postanowiła problemy sprawiać. Przy okazji wrzuciłem nowy łańcuch, bo wyciągnął się bidulka o pół ogniwa, a i sprawdziłem hak w ramach wstępnej diagnostyki.
  18. Generalnie mam dobrą, tyle że na szosie. W sumie to u mnie 4-ty taki łańcuch. Wcześniej 105-tka. Co ciekawe pierwszy trochę przeciągnąłem i wytrzymał ponad 10 tysiaków. Sam byłem w szoku, przy czym tak się poskładało, że jeździł w sumie na trzech nowych kasetach (dwie pary kół + trenażer). Kasety wyszły z tego bez szwanku. Wszystkie dalej w użyciu. Kolejny zmieniłem po 4800, a obecny już przekroczył 5 tysiaków i właśnie się przymierzam do zmiany. Przy czym te dwa ostatnie są już niemal tak wyciągnięte jak ten pierwszy po 10. Możliwe, że trafiła mi się na dzień dobry wyjątkowo dobra sztuka.
  19. U mnie pojawiły się ciekawe efekty planu zwiftowego, czyli praktycznie 6 treningów w tygodniu, z czego większość w okolicach 1 do 2 godzin, ale o umiarkownaej intensywności. Teoretycznie jadłem te same produkty co wcześniej i robiłem bilans w ten sam sposób, czyli na zero, a nawet z lekkim +, ale waga leciała w dół. Poziom nawodnienia organizmu zostawał zbliżony na, ile nie kłamała waga z pomiarem tego parametru. U siebie górę traktuje drugorzędnie, ale poza ostatnimi miesiącami gdzie skupiłem się mocno na kolarstwie robiłem przeważnie dwa treningi ogólnorozwojowe - godzinka na ergonometrze + orbitrek. Co do tłuszczu na brzuchu, to przy 182 cm obecnie 76 kg i jest nadal szczególnie na brzuchu. Niestety jak się zaniedbało sprawę kiedyś, to teraz nie ma lekko. Musiałbym naprawdę zdrowo przypakować, aby naciągnąć skórę, która kiedyś tam mieściła nadmiar kg.. @es.ka Tak sobie sprawdziłem i BMI na 85 kg dla 184 cm daje jeszcze nadwagę. Oczywiście przy standardowej ilości mięśni.
  20. Skończyłem. Wreszcie. Ostatni tydzień był już bardzo ciężki, ze względu na ładną pogodę za oknem. Teraz mogę spokojnie odpocząć od trenażera, o ile nie będzie przekornie lało rzecz jasna. Nawet testu FTP mi się nie chce robić chwilowo 😎.
  21. Oby. Nawiasem 180 kosztuje między innymi, w sklepie gdzie w lutym kupowałem za 118,90.
  22. @abdesign W koszyku nie widać, ale po poszukiwaniu na stronie mają za 116,01, czyli faktycznie ciekawa oferta. Moja przez allegro - też z darmową dostawą. W porównaniu do niektórych ofert po 180 złociszy to obie są rewelacyjne 😎.
  23. Dwa łańcuchy Shimano CN-HG701-11 (ultegra), w wersji 116 ogniw z oryginalną spinką za 117,79 złociszy per sztuka.
  24. U mnie też się trafił dziś wypadzik 😁. Cały tydzień męczyłem plan, bo robota nie pozwalało specjalnie na nic innego. W sumie i tak miałem 5 treningów więc jak znalazł wieczorami... W sobotę przerwa, choć nie całkiem, bo wyprostowałem lekko skrzywiony hak przerzutki i posmarowałem napęd. Wedle wszelkich prognoz miało dziś padać od 14. Na szczęście się nie sprawdziło, bo wróciłem o 15 z dodatkowymi 140 km .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...