Kupiłem Vevor 2 litry ale taką czarną , która ma funkcję "degas" (mi raczej niepotrzebna) i "semi wave" , która może się przydać , dojechał póki co płyn Ultra Sonic , na 3 inne z Emag czekam.
Zrobiłem testy, z grubsza oczyściłem kasetę , wrzuciłem małe koronki i łańuch na 30 minut , 40 stopni i całkiem fajnie się odmyło , pająka umyłem ręcznie w benzynie.
Czy jest różnica ? Szczerze mówiąc nie widzę i zastanawiam się czy zakup większej 15-litrowej (wejdzie kaseta w całości, korba z mtb i szosy) , bo korby aż tak często się nie myje.
Zakup małej to jednak fajna sprawa, bo wiosną czy jesienią, nie mówiąc o zimie, zrzucam łańcuch, odpalam myjkę , wrzucam i nie marznę , resztę napędu na rowerze mogę oczyścić szczotką/śrubokrętem + szmata z benzyną ekstrakcyjną czy IPA z grubsza dość szybko.