Sabarolus
Użytkownik-
Liczba zawartości
1 772 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez Sabarolus
-
@GTB - dzięki za info, myślałem, że klamki tylko inaczej pokolorowali. Obstawiam, że co do zasady to SLX nadal pozostanie lepszy, ale Deore przy obecnej różnicy cenowej może się okazać niegłupim wyborem.
-
Fotek póki co nie zapodam (może później), znajomy zakupił na sbike i miałem możliwość obejrzenia z bliska. Ramiona są zwykłe drążone, wykonanie bardzo dobre, aczkolwiek czarna powłoka zacznie pewnie schodzić błyskawicznie, podobnie jak w starym Deore. Oglądałem i jeździłem na wersji 36-26. Biegi wchodzą szybko i pewnie, nie widać różnić w stosunku do SLX.
-
Tak dla ciekawskich...Wyjaśniło się. Nowa korba Deore jednak nie jest pusta w środku. Ramiona w dalszym ciągu są jedynie drążone.
-
W tej chwili chyba trudno znaleźć kogoś kto dłużej pojeździły na M6000. Są zbyt krótko dostępne. Klamka jest taka sama jak w M615. Zacisk wygląda trochę inaczej, jest rzekomo przekonstruowany... Ale na ile to zmienia pracę tych hamulców w stosunku do M615 ciężko powiedzieć...
-
[Rower MTB] Romet Mustang 29 2 czy wart swojej ceny? inne opcje? luźne rozważania
Sabarolus odpowiedział Michal2008 → na temat → 29er
Co do tego czy Scott, Trek czy Giant są markami premium bym dyskutował... Zwyczajne marki popularne. W pieniądzach, za które stoi ten Mustang 2 w katalogu, dałoby się znaleźć coś lepszego. W mojej opinii dobrą propozycją byłby np. Kross B8/R8. W tej chwili da się go kupić za 4200-4300 pln. Jest tam Reba, dwie sztywne osie i pełny napęd SLX M7000. Podobno da się za okolic 5.300 wyrwać Treka SF 6. Wymieniony Giant czy Scott w tych pieniądzach nie oferują niczego wartego większej uwagi, lub bardzo konkurencyjnego. Nie głupi jest też Canyon, ale tylko w obecnej cenie: https://www.canyon.com/pl/mtb/grand-canyon/grand-canyon-al-sl-7-9.html -
[smarowanie] Zalety i wady olejów do łańcucha
Sabarolus odpowiedział Maciek764 → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
Ja smaruję dopiero kiedy zaczynam go słyszeć... Jeszcze tego by brakowało, żebym co 30-40km pucował łańcuch dokładnie i smarował... Chyba, że trafi się jakaś bardzo mokra przejażdzka. Rower jest dla mnie, a nie ja dla roweru... Wiem, że dla niektórych to jak herezja zabrzmi -
[smarowanie] Zalety i wady olejów do łańcucha
Sabarolus odpowiedział Maciek764 → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
Cenę to on ma zbójecką, 59 zł za 100ml. Tyle kosztuje niezły szampan. W tej cenie mam 3 buteleczki PTFE od Shimano. A jakoś nie chce mi się wierzyć, aby ten Fenwick był 3-razy bardziej wydajny. zresztą po dłuzszej jeździe w błocie czy pyle i tak łańcuch będzie do mycia. Moim zdaniem to przerost formy nad treścią... Ekonomiczniej byłoby smarować łańcuch Fox Fluidem -
[smarowanie] Zalety i wady olejów do łańcucha
Sabarolus odpowiedział Maciek764 → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
A pomyśleć, że ja stosuje w zasadzie wyłącznie Finish Line Wet tylko dlatego, że strasznie lubię jego zapach Wiele lat żyłem w nieświadomości. -
Najprawdopobniej klocki zatłuściły się juz w stopniu, który uniemozliwia ich reanimację - tłuszcz wniknął głębiej. Tak jak piszesz, nowe klocki, dotrzeć je i będą żylety
-
A to Ci numer... No to fakt, właściciele 29erów są bardziej poszkodowani Ciekawe dlaczego tak zrobili. W takich okolicznościach zostaje jedynie jakieś drutowanie z puszczaniem pancerza dołem i kombinajce doklejanymi przelotkami... Więc przepraszam, za ewentualne wprowadzanie w błąd.
-
@5pirit Kross sam nie wie co sprzedaje... A więc tak: mocowania Direct Mount owszem nie ma, ale to nie problem, bo rura podsiodłowa ma normalny okrągły przekrój i da się tam założyć każdą przerzutkę na obejmę. Druga sprawa - sam posiadam Krossa R7 2017 i są wywiercone otwory w ramie pod wewnętrzne prowadzenie pancerzy do przerzutki side swing... Dlatego konwersja na 2x11 jest względnie prosta.
-
Księgowym, ale nie w Romecie
-
Na szczęście dla Rometa w Rachunku Zysków i Strat nie ma takiego kosztu jak niespełnione nadzieje klientów
-
@KrissDeValnor Rozumiem, że jak wezmę u niego tego Treka, to będzie normalna gwarancja, faktura a rower nie będzie nosil sladów jakieegokolwiek uzytkowania? Pytam z ciekawości
-
Z tymi upustami to jest tak, że ktoś na forum się pochwali, że u kolegi w Pcimiu dolnym tyle dostał. Owszem zdarza się, ale to z reguły na skrajne rozmiary w tragicznych malowaniach... Żaden sklep tyle nie da na świeży model w rozmiarze M czy L pierwszemu lepszemu z ulicy.
-
Problem w tym, że w Treku na tym poziomie cenowym osprzęt będzie znacznie gorszy... Rama fajna, ale reszta? Na samej ramie sie nie jeździ, a wymienić pół osprzętu to żaden interes...
-
Chodzi o kąt rury podsiodłowej wymuszający raczej siłowe, aniżeli kadencyjne pedałowanie. Nie każdemu musi to pasować Aczkolwiek sam rower jest przyjemny, przede wszystkim bardzo ładny
-
Bez przesady, rowery to tylko część działalności...
-
Co prawda na Kellysa rzucić okiem nie mogę, ale ze swojej strony powiem, że ten rower ma jakąś dziwaczną geometrię. Miałem sposbność przymierzyć się do 30'stki i czułem się na tym dziwnie. Generalnie na pewno radzilbym odbyć chociaż krótką przejażdzkę przed zakupem. Na plus Krossa przemawia Reba vs. Recon Gold z najprostszym tłumkiem w Kellysie. Reszta to względnie ten sam poziom - SLX. Co do napędu 1x11 vs 2x10. W Krossie masz przygotowane otwory do wewnetrznego prowadzenia linek gdybyś poczuł chęć na montaż przedniej przerzutki. Trzeba dokupić 2 blat, przednią przerzutkę side swing na obejmę i manetkę i już masz napęd 2x11.
-
Żeby byc pewnym to by trzeba rame pospawać z teowników stalowych. Ważyłoby kilkanaście kg, ale mozna by jezdzic az rdza dziury zrobi. W tych pieniądzach nic lepszego sie nie kupi. Jak pęknie to jest gwarancja.
-
Na pewno bez porównania lepsze jest samo wykonanie ramy, jakość powloki lakierniczej i detale. Moim zdaniem samo to moze byc warte dopłaty.
-
Pozostaje wtedy kwestia co w zamian...
-
Możesz sobie zrobić kombo - z przodu dać metaliki, a na tył półmetale. XT M8000 są bardzo mocne więc taki zestaw spokojnie wystarczy. Seryjne metaliczne Shimano są bardzo dobre. Ja akurat stoję przy stanowisku, że sama marka nie ma takiego znaczenia... Ważna jest mieszanka, z której zrobiony jest klocek. Wszystkie metaliczne klocki powinny dawać względnie zbliżoną moc.
-
Parę razy próbowałem reanimować klocki żywiczne, które się zatłuściły. Raz się udało i wróciły do swojej poprzedniej mocy, ale z reguły niestety nic z tego nie wychodziło i nie było znaczącej poprawy. Reanimacja wygladała tak, że klocek był najpierw przemyty porządnie acetonem, potem lekko podgrzany w piekarniku i na koniec szlifowany papierem ściernym 600. Można tak spróbować.
-
Najpierw tarcza musi być odtłuszczona, czysta i sucha, potem można, ale nie ma takiej konieczności, ją delikatnie przeszlifować papierem wodnym (np. gradacja 1500). Po szlifowaniu przemyć ją jeszcze i montować. Odwrotna kolejnośc nie ma sensu - papier nie będzie dobrze zbierał materiału z tłustej tarczy. To jakie klocki będą lepsze zależy od tego gdzie i jak jeździsz. Jezeli jeździsz dużo po górach, sporo ważysz, zaliczasz długie zjazdy to lepsze będą metaliki. Jeżeli jeździsz więcej po płaskim, nie jesteś wybitnie cięzki to do tych XTków wystarczą półmetale. Wespół z nimi będziesz mieć naprawdę mocne hamulce. Tutaj taka uwaga; metaliczne klocki są co do zasady mocniejsze i tu nie ma co dyskutować, jednak z reguły są głośniejsze od półmetalików, które raczej nie piszczą, ewentualnie piszczą mniej. A! no i metaliczne klocki są znacznie droższe. Jak ma żywiczne klocki, które zdążyły się zatłuścić to ich mycie może im pomoć jak umarlemu kadzidło. Ale warto spróbować, to akurat nic nie kosztuje
