Skocz do zawartości

BiriaBiria

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    89
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez BiriaBiria

  1. Piękne czasy. Ale na pewno masz jakieś zdjęcia. Podziel się nimi, to jednak kawałek historii. Kto wie, czy dziś nie będą inspiracją dla kogoś. Pytanie techniczne, jak sobie radziliście z korbami na klin? Wszystko działało jak trzeba, czy były z tym problemy na takich długich wyrypach?
  2. @PiotrWie O! Z chcęcią bym poczytał więcej o waszych wyprawach, modifikacjach rowerów i okolicznościach w jakich to robiliście. W końcu były to stalowe maszyny, czasy wyjątkowe też, więc chyba nikt tutaj nie będzie miał problemu, jeśli powiesz więcej na ten temat, lub podasz namiary do źródeł. Jeśli chodzi o mocowanie hamulca na dolnych widełkach ramy, to tutaj ponownie pojawia się nazwisko Cunningham. Ok. 1983 wymyślił hamulec rollercam, a jego umiejscowienie na dolnych widłach było podyktowane po prostu ich większą wytrzymałością w ówczesnych ramach, niż gdyby umiejscowić je na górnych widłach. Na dole było sztywniej po prostu. Ale sam pomysł przetrwał tylko do 1989 roku, w późniejszych ramach piwoty już są na górnych widełkach (seatstay). Nadal U-brake, ale już są hamulce cantilever na tył i wygrywają choćby swoją mniejszą masą i kosztem. Konstrukcja ram też się zmienia, bo powstają masowo ramy pod tzw. ATB/MTB. No i właśnie, U-brake ma moc, ale na dole z powodu błota się nie sprawdza, a na górze już staje się przerzytkiem bo wchodzą lżejsze i tańsze w produkcji cantilevery. Po drodze jest jeszcze firma Suntour (której ogromnym fascynatem jestem) oraz Shimano. Suntour rozwijał rollercam, a Shimano poszło w U-Brake (do dziś z powodzeniem stosowany w BMX). Przydatność U-brake lub Rollercam w terenie, umieszczonych na dolnych widełkach była fatalna ze względu na błoto właśnie. Także koncepcja umarła w MTB, przeniesienie na górne widły też nie pomogło. Mam dwa rowery z U-Brake na dolnych widłach i dwa z montażem na górnych. Jeden z nich ma piwoty na dole oraz na widelcu (przednim), czyli tzw. podwójny U-brake, lub Roller-cam (sterówka 1 1/4). Wszystko rok 1988/89.
  3. Tak jest, bo na serio kultowe to są wyroby Cunningham-a (w świecie rowwrowym MTB) i choć to je z amelinium, no ale to jest kult pęłną gębą za którym stoi też cena obecnie. W 1979 Cunningham tworzy rower, który jest protoplastą obecnych rozwiązań MTB i graveli. Napęd x1, 115mm widelec, sloping, napinacz, baranek, sztyca 35mm i wiele innych ciekawych rozwiązań, a to rok 1979. Sam proces tworzenia ramy (przygotowanie rurek/spawanie/wzmacnianie/odpuszczanie/hartownie...) to majstersztyk i materiałoznawstwo na najwyższym poziomie inżynieryjnym, a to rok tylko 1979 Chyba tylko stare ramy MTB Cannodale-a mogą się z tym jakoś równać, ale tylko w kontekście ewentualnej wytrzymałości, bo geo zdecydowanie Cunningham miał ogarnięte znacznie wcześniej jak widać. Jego rowery to był majstersztyk. Bo nie robił tylko ram, osprzęt też robił i często modyfikował ten dostępny. Dlatego dziś cena za jego w miarę kompletny rower to spokojnie może być 20K USD. I to jest dla mnie jedyny sensowny KULT, bo podparty całą tą jego myślą i inżynierią. Sami zaobaczcie CC Proto 1979... Rynce nie mają gdzie opadać. https://theradavist.com/1979-charlie-cunningham-ccproto Świeczka zapalona dla Charlliego bo odszedł 3 czerwca.
  4. Hamulce "przetestowane" w boju, mowa o IIIPro E4. No jest moc Choć nowa tarcza z przodu i one też nowe więc jeszcze musi się dojechać razem, ale podczas pierwszej jazdy było więcej niż zadowalająco. Odpowietrzanie jest proste, nie ma problemu z tym. Starałem się je zagrzać troszkę, aby spuchły ale nie udało się, pewnie za wolno jeżdżę Klamka fajnie działa (po ustawieniu zakresu pod siebie), dzwignia jest sztywna i daje poczucie pewności, solidnie. Ale! To moje pierwsze nowoczesne hydro więc nie mam punktu odniesienia, poza kilkoma rypkami na rowerach znajomych wyposażonych w takowe nowoczesne. Jak dla mnie moc taka sama jak w XT M8200, a nawet jakoś działanie klamki mi bardziej leży w kitajcach, jakby większa modulacja? Za to mogę porównać z czystym sercem z Avid BB7 MNT z których korzystam dużo. Choć te Avidy to dobre hamulce, no ale to dwa różne światy. Wiadomo linka vs hydro, ale są opinie że dobrze ustawione Avidy są jak średniej klasy hydro, jeśli tak to te kitajce muszą być z zdecydowanie wyższej klasy. No i co tu dużo gadać, z surową ramą komponują się w pytę, szczególnie w tej fioletowej anodzie. Za taki piniądz śmiało brać i zużywać. Jeśli różnice cenowe będą się utrzymywać w miarę na takim poziomie to od starych graczy już raczej nic nie kupię. Do odpowietrzania używam zestawu z Ali, tego rozbudowanego z żóltą nalepką i wszystko pięknie działa. Także polecam.
  5. Nie miałem okazji jeszcze przetestować, ale wypowiedzi użytkowników raczej pozytywne. Test na gmbn też na plus raczej, ale zdaje się że zaciski są lepsze niż klamki, tzn. klamki ogólnie jednorazowe są, ale z dwa lata powinny podziałać z tego co ludzie piszą. Chyba że trafi się słaby egzemplarz Jak klamki padną to ludzie żenią z zaciski z klamkami szimano i ponoć jest gitara.
  6. Jest i nie jest.. W moim jest.
  7. Właśnie składam do kupy. Tak, suport starego typu ale wianki wywalam z ich kulkami. Zamiast tego wsadzam kulki luzem, zakupiłem odpowiednie. To powinno trochę przedłużyć życie suportu. Choć i tak jest to NOS i ma całe życie przed sobą to jednak optymalizuję Szpeje jak widać, raczej wszystko już będzie jak z foto. Napęd 1x9 bo przy tej korbie i ramie nie da rady 2x. Tzn. można by, ale wtedy FD nowoczesny, taki terminator który za cholerę nie wpisuje się w moją wizję. Mogłbym też wsadzić inną korbę, ale docelowo i tak idę w kierunku SS, chyba Także 1x9 34x11/36 i się zobaczy co w tej płaskiej WLKP są warte moje giry W sumie to mam kasetę 11-51 i trochę korci, aby założyć i zobaczyć jak to będzie latało z tą starą manetką, podobno to działa wyśmienicie, tylko trzeba wyczuć. Skłaniam się ku tej RD M910 jednak, ale widziałem też że bez linka ogarnia na niektórych ramach stalowych kasety 11-42. Także ewentualnie z linkiem być może 51 by też dało radę. Ale nie! Trzymam się planu, kaseta 11-36 i tyle.
  8. Dzięki za ofertę, też mam BB7 i rozważałem zrobienie ich do surowego, ale jednak postawiłem na hydro tym razem. One są całkiem sprawne, te chińczyki.
  9. Bardzo ładnie to zrobiłeś. Ale tutaj sprawa jest bardziej, jakby to powiedzieć, zagmatwana xD
  10. Zostaje jak jest. Zdjąłem lakier przy pomocy chemii i mechaniki. Następnie włóknina była (jednokierunkowo ręcznie i mechanicznie) a potem już Owatrol, aby zabezpieczyć przed rudą. Potem wosk swojej roboty na bazie Cosmoloid H80 i bezyny lakowej. No i polerka na koniec. Ale jeszcze jedą warstwę tego wosku położę i wtedy ubieram w szpeje
  11. Ramka już prawie gotowa do obwieszenia szpejami. CR-MO surowe, ale zabezpieczone jak zbroje Husarii w muzeach
  12. Ile ton drutu i gazów idzie do polutowania takiej ramy?
  13. aaa... Czyli SS 24 a nie 88 24
  14. To by pasowało (88) ale kto tam wie... https://www.ebay.com/itm/256611130123
  15. Ciekawa sprawa, myślę że najlepiej ich zapytać https://insera.fi/
  16. Jednak suport Sakae 130mm musi być. Mam nadzieję, że zagra z dwoma blatami, bo obecnie na oko to nie takie oczywiste
  17. Przyszły manetki Suntour XC power ratchet do mojego stalowca "downmoda"... No piękne są i działają Ale serwis trzeba wykonać.
  18. Taki kolor planuje, ale być może będzie też artystyczna wizja z wykorzystaniem dwóch/trzech kolorów Dzięki wielkie za namiar na widły Wybrałem Identity XC. Czysty i schludny, 465cm powinien przypasować idealnie. Ale niestety czarny, więc do przemalowania.
  19. Ponieważ spodobał mi się (bardzo) ten pomysł Rona na 29era nawiązującego do retro to poczyniłem kroki, aby w miarę możliwości zrobić coś podobnego, oczywiście na łatwo dostępnych w handlu szpejach, ramach (bez spawania/lutowania) Dla przypomnienia, chodzi o to: Wyszło tak, że nabyłem ramę Kross Unplagged. Rama ma lakier w świetnym stanie (ogólnie jest w świetnym stanie) no ale nie jest to malowanie retro więc z małym bólem serca, ale zrobię przemalowanie. Rower już poskładałem na niej na szybko na tym co miałem i jeździ mi się wyśmienicie także pacjent się nadaje. Stety niestety jest to rama pod amora więc będę musiał z tym żyć, ale to jednak nadal rozwiązanie łapiące się na retro. No nie będzie też obręczowych hamulców, ale co zrobić Ale za to będzie szpej retro prawilny ponieważ: - korba Takagi Turney XT - przerzutki Suntour XC Sport 7000 - stery WTB grease guard - manetki Suntour XC power shifter - kierownica Sakae Powerbulge crmo 4110 (ciekawostka którą nabyłem dawno temu, w katalogach jej nie widziałem, szerokość ori 62cm, raczej dodam kilka cm) - mostek crmo (jakiś tam i może być od wszystkiego w sumie, mam dwa takie o rożnych kątach więc raczej któryś siądzie) - suport albo Shimano Deore II albo Suntour, trzeba pomierzyć - kaseta jest najmniej retro w tym zestawie bo STX RC 7s. Mam wprawdzie kasety UG Shimano i Suntour, ale nie da się ich zgrać z piastą XT m756 także będzie tak i już - klamki w stylu Paul do V-brake i zaciski BB7 mtn (zaciski muszą zostać rozebrane i usposobione do stylu retro) - stara pompka stalowa Romet/ZZR (tylko epokowo zgodne podczepienie jej do ramy wymaga jeszcze przemyśleń, a może oleję temat pompki... ) Napęd 2x7, prawdopodobnie 36/28 i 11-30 - oczywiście bez indeksacji. Takie założenie jest i teoretycznie powinno to wszystko śmigać dobrze i być retro, oraz dość pancerne i wygodne. Choć brak indeksacji dla wielu może być nie do przyjęcia Część szpejów już jest, część w tranzycie.
  20. A nie! bo koło 29 już ale tak, pod stare stery ahead 1 1/8 Wideł stary nie jest dostępny do porównania. Rama to Kross Unplugged.
  21. Dzięki wielkie za podpowiedzi, ale małe sprostowanie jednak Szukam teraz Amora do ramy MTB typowo, nie do tego "trekinga" z mojego profilu. Skok Amora to maks 100mm, aby jako tako zachować geo. Choć rama z 2008 roku więc tam i 80mm skoku mogłoby pasować.
  22. Lżejsze osoby to do ilu? Bo ważę ok. 99kg obecnie, ale docelowo zbijam do ok. 86-8 Mam teraz RS Paragona Gold w takim jakby trekingowym rowerze i zdarza się wjechać w cięższy teren i nie zauważyłem problemów z 30mm goleniami. Te 30mm w Manitou i Judy będą problemem przy już ostrzejszej jeździe? Jak te problemy będą się objawiać? Patrzyłem na chińczyka Bolany 34 i tego Nanlio X7 PRO, ale odrzuca mnie losowość wykonania tych widelców oraz tandetne rozwiązania, także odpadają (choć ten Bolany był testowany mocno przez YTbera Wolftick czy jakoś tak i nie zmarł). Skłaniam się zatem ku Judy, ale chyba tylko ze względu na dostępność części i fakt, że mam już płyny itp. od Paragona. Także zostanę chyba w systemie RS. No chyba, że macie jeszcze coś innego do polecenia w kwocie do 1300 zł?
  23. Dzięki za opinie, choć w sumie nie można na tę chwilę wyłonić lepszego chyba, a co byście powiedzieli gdybym do tego zestawienia dodał SR Suntour Aion 35 EVO (ale to już boost i taper)? Ale tak po porostu teoretycznie, który z tych trzech widłów będzie lepszy do amatorskiego XC?
  24. Który lepszy i dlaczego, lub do czego? Bierzemy pod uwagę tylko oś QR9 w obu przypadkach. Trochę jest już na ten temat, ale zdania są bardzo podzielone. Jeśli pójdziemy w kierunku opinii zaa oceanu to tam Manitou raczej wygrywa w tej klasie tanich amortyzatorów z Judy Gold, ale u nas jakby Judy Gold miała lepsze opinie. Skąd tak takie różnice zdań w przypadku tych dwóch amortyzatorów?
  25. Macie może jakieś namiary na sklepy EU gdzie można zamówić wideł Salsa Cromoto 29 qr9 i z prostą rurą ahead? Produkują to jeszcze w ogóle? Czy tylko z drugiej ręki? Ewentualnie coś innej marki, podobnego może?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...