Skocz do zawartości

wkg

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    11 183
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Zawartość dodana przez wkg

  1. Hej ! W lasach wokół Rybnika na szutrach straszne roztopy czy juz jakoś da się jeździć ?
  2. Hmmm ... czyli w sumie i tak się nic chyba nie zmieniło. W mieście gdzie dozwolona prędkośc jest na ogół 50 km/h będą grzać po chodniku tak szybko jak chcą bo i tak im nikt tej prędkości nie zmierzy
  3. Dziś zrobiłem test napędu. Najpierw starego - taki miał być na dobicie na marzec. Pięknie wyszejkowane trzy łańcuchy, kaseta, stara korba wymyta. No i ZONK, jakos nie chciał już żaden działać, jeden łańcuch prawie prawie ale przy depnięciu przeskakiwał że mało z roweru nie spadłem. pewnie się w szafie sam zużył Całe szczęście w SPD. No to od nowa - przekładanie kasety, blatów, skrócenie łańcucha Ale działa i to sie liczy ! Powiedziałbym "jak nowy" ale to w sumie nowy A psy koło mnie jakoś przyjazne. Zwierzęta wyczuwają dobrego człowieka
  4. To się za tydzień znowu przestawię : ) Już trochę mi doskwiera - chomik ma wiele zalet ale ja nie jestem sportowcem - jeżdżę głownie dla przyjemności i żeby utrzymać jakotaką formę a jednak co rower na powietrzu to rower na powietrzu Byle nie było pluchy, błocka pośniegowego i podobnych atrakcji
  5. Eeeee ... fajny jest. Nie pochowam, uśpię na jakiś czas Tlenu się na nim nie zrobi ale na podjazdy, sprinty działa niesamowicie. Na powietrzu nie zrobisz takich interwałow - nie ma siły. No, ale jak pogoda pozwoli to teraz będzie można wreszcie jakies dłuższe wyjeżdżenia zrobić.
  6. Mi dziś laptop padł ze Zwiftem, ukradł mi kilkaset metrów vert. Szkoda, bo na jednym z segmentów pocisnąłem prawie do omdlenia, byłby fajny czas :/ Fajny jak na moje skromne możliwości oczywiscie. Powtórzyłem ale już na pewnym zmęczeniu. Chyba na jakis czas pożegnam sie z chomikiem bo na dworze wiosna sie robi akurat na tlen
  7. W Decu się KMC10 skończyły ale jest KMC11 który do 10rz pasuje doskonale Trezado, Rockridery ... rynek nie znosi próżni : ) Rok temu trenażery były nie do dostania i się jakoś uspokoiło.
  8. Ja miałem wyrwany bark w pierwszy dzień na SPD I 9 dni przerwy. Ale na spinningowym chyba trudniej. Ważne, żeby nie było 2 tygodni przerwy bo to juz bardzo wydolność spada ;(
  9. Z wybitym barkiem tez można Jest drożej będzie taniej - to normalne w gospodarce rynkowej.
  10. Jak uparcie nie pojmujesz (lub udajesz, że nie pojmujesz) znaczenia słowa "sugerowana" czytaj "nic nie znacząca", "ściema marketingowa" to już chyba nic się nie poradzi Nie siej paniki, rynek jak zawsze wróci do normy po chwilowych turbulencjach. OK, dosyć o dyrdymałach, wracamy do tematu. Ja dzisiaj pyknąłem sobie 1000m w pionie. GC mówił, że "peaking" ale jakoś słabe to "peaking" było bo o przeszło minute wolniej niż ostatnio. Chyba trochę brakło motywacji albo spaghetti bo energii wystarczyło na jakieś 45 minut :/ Cóż - next time
  11. Łańcuchy dostaw się poprzerywały i tyle, A, że popyt skoczył na bezpieczny transport to mamy zamieszanie. Oczywiście
  12. A ja widzę, że kupowałem po 165 a teraz moge kupić po 170. I na pewno nie będę za chwile kupował po 220 Oczywiście, że nie. Dystrybutor i producent urealnią cenę sugerowaną To tylko cena sugerowana w detalu a nie transakcyjna w hurcie, co zresztą będę tłumaczył. Ależ oczywiście Były tu posty o chińskich łańcuchach.
  13. Matka kocha swoje dzieci A tak serio, to niezbyt wierzę w ceny sugerowane. To po prostu ceny sugerowane - nic więcej. Po prostu przez Covid popyt wzrósł, podaz spadła i się zrobił straszny bajzel. Podrożal tez transport morski kontenera - i to znacznie. Ale, że natura nie znosi próżńi - wszystko wróci do normy po pewnym czasie. Fabryki zaczną normalnie produkować, ludzie się obkupią. Po prostu teraz nie jest czas na kupowanie tylko na jeżdżenie : ) Ja przygotowując się do jazdy na powietrzu jak te roztopy się skończą przygotowałem sobie zestaw starych łańcuchów, kasetę i blatów do dojechania na marzec, kwiecień, wszystko dziś poczyściłem, wyszejkowałem, nasmarowałem, na najbliższe 2-3 lata jestem obkupiony w napędy więc patrzę na to wszystko nieco spokojniej
  14. To, że mnie nie interesuje co to jest velo tylko cena za która można kupić. I innych tez - jak sądze. A ceny sugerowane detalowi to inna bajka. Covid minie, wahadło odbije w drugą stronę
  15. Chcesz przepłacać - przepłacaj. Nie chcesz - kupuj. A dystrybutorzy tez mają upusty. Ta cena 255 to cena sugerowana w detalu a nie cena dystrybutora - to tak nawiasem.
  16. No nie wiem, ja piszę o zalewaniu mlekiem opon - co zrobiłem wczoraj i wnioskach dotyczących płynu i opon. @KrisK o tym co zamierza zrobić za jakiś czas. https://biostern.abstore.pl/opony-mtb-vittoria-barzo-g2-0-29x2-25-zwijana-tnt,c106,p4169,pl.html 170 to najdroższa jaką mi się udało znaleźć. W zestawie z uszczelniaczem wychodzi po 150. Wad. Mleko się zmiesza z talkiem w dętce. Też tak kombinowałem
  17. https://www.vittoria.com/us/en/tires/mtb-xc/saguaro Nowa 785 wg ich strony, stara waga faktyczna w 2,25 to było 680-690g. I to była bardzo mocna opona. Myślałem, że mi powiesz ile waży ale teraz już za późńo W ogóle. Problem z uszczelnieniem jako taki nie istnieje przy dobrej oponie. Jak pisałem mi trzyma ciśnienie od wczoraj bez mleka. Może być problem z wstrzeleniem opony w obręcz za pierwszym razem jeżeli obręcz nie jest "koszerna". Wtedy trzeba walnąc kompresorem na stacji. Ale nawet jak się zdazy to to robisz raz na życie opony. Jak dolewasz mleka to po prostu spuszczasz powietrze, wykręcasz wentyl, dolewasz mleka strzykawką, wkręcasz wentyl i pompujesz (do mleka są specjalne wentyle z wykręcanym środkiem). Opona cały czas siedzi w obręczy. Ja kompresora nie uzywam bo pomką stacjonarną pompuję normalnie jak z dętką ale to zalezy od obręczy i opony. Co do gravela to nie wiem bo tam większe ciśnienia.
  18. Te nowe czy te stare ? Te nowe maja identyczny bieżnik ale wagę jakąs olbrzymią
  19. Ja jakoś nie mogłem znaleźć w tej cenie a ten Decathlonowy jest w domu to go naleję. Ale nastepny pewnie będzie Stans.
  20. No może trefna butelka, też byłem zdziwiony. Ale wyraźnie wylałem ciemny - taki szary oleisty, przezroczysty płyn bez żadnej zawiesiny. Może miałem pecha po prostu. Dokładnie Pit Stop.
  21. Prawdę mówiąc to nie ma paprania. Musisz co dwa miesiące dolewać co zajmuje 5 min strzykawką przez wentyl, nawet koła nie trzeba zdejmować. Z tą dętka to tak na wszelki niby wypadek, jakby się opona porządnie rozdarła ale to kilka % sytuacji. Wtedy i dętka może nie pomóc. A z dętką i tak jak nie znajdziesz zadziora to drugą też przebije. A szukaj po ciemku macając, kiedyś tak 3 dętki mi poszły. Ja do dętek nie wrócę Stans chyba do -38 nie zamarza. Mi Trezado teżn ie zamarzało a dwa razy tańsze. Wczoraj założyłem Mezcala, napompowałem do 3,5 i do teraz bez mleka nic nie zeszło
  22. Kluczowe słowo: "sobie". Choć bo ja wiem, kto tam zna te kombinezony :/ Tak czy owak nie powinien go nosić. Ale wygląda fajnie, lepiej niż goście w Spiderach czy Descente mimo, ze te ostatnio mniej odpustowe się zrobiły. Z rowerowych: zdjąłem praktycznie nowego Mezcala z nieużywanego, zapasowego przedniego koła żeby go przełożyć na tył zamiast zużytego Peyota - co zresztą zrobiłem. Dziwne, ten Mezcal był zalany płynem Vittorii. Kompletne nieporozumienie Na dole zebrała się gruba warstwa jakby zastygłego plastiku a pozostało odrobinę tłustego płynu. Przynajmniej nie namęczyłem sie przy czyszczeniu opony Spojrzałem do butelki z płynem Vittorii a tam - woda. Się wzięło i rozwarstwiło. Poszła od razu do śmieci. Stary Peyote zaś zalany Trezado wyglądał normalnie, kleił się paskudnie tak jak powinien. Także Trezado : Vittoria 1:0 jeżeli chodzi o uszczelniacze.Może to trefna butelka ale więcej nie kupię. Mam pełną butelke uszczelniacza z Decathlonu - wygląda bardzo dobrze, to chyba Trezado choć nie jestem pewien. Zaleję nim i się zobaczy
  23. wkg

    [Wymiana amora] recon czy reba

    Górne aluminium dolne magnez.
  24. wkg

    [Wymiana amora] recon czy reba

    O Rebie przecież mowa
×
×
  • Dodaj nową pozycję...