Jeżeli porównujemy 2019 to tysiąc mniej. 5600 vs 6600. Po prowizji allegro to kilkaset złotych mniej. Soot z 2018 ma inną specyfikację (np. mechaniki zamiast hydraulików jak w Jari 1.5) Chyba, że znajdziesz Soota 50 z 2019 za 3400 ale nie sądzę.
Ja lubię Kellysa ale na Soota 50 nawet nie patrzyłem - brak mocowań pod bagażnik nie tylko na widelcu ale i z tyłu. Myślę też, że jest znacznie cięższy ale wagi nie mogę znaleźć - to tylko domysły. Ramy Kellysa są ciężkie jak diabli.
Z innych "drobiazgów": trzy rozmiary co 35mm w Kellys a wiele rozmiarów co 20mm w Fuji, napęd - Kellys ma szosowy 50-34 z 11-32 Fuji ma 46-30 i 11-34. Pod sakwy Kellys sie raczej nie nadaje na większe podjazdy.
Dalej: Fuji to firma z długą tradycją, rowery perfekcyjnie zmontowane w Kellys obsługa fatalna - mam, to wiem. Spróbuj napisać do nich maila z pytaniem o długość szprych - : )
Myślę, że co do wagi raczej tego Soota możn porównać do Jari 1.5 za 4000 ale fakt - tu już mechaniki (jak w Soot z 2018 za 4700) choć niezłe i Tiagra.
I - dla mnie ważne - ten Kellys jest po prostu paskudny : (( To bardzo indywidualna sprawa ale z tą grubą rura wygląda ochydnie - jak mtb przerobiony na szosę a Jariski są cudne : ) Nawet w alu widać, że to stalowa proweniencja.