Nie jest tak źle @Tyfon79 🙂.
Jechaliśmy Griftof `em i poza kilkoma zniszczonymi (trzema albo czterema) mostkami i dwoma powalonymi drzewami całkiem przyjemny singielek, a widoczki ...
Generalnie objechane wszystko wzdłuż i wszerz, czyli Przysłop, Przehyby, Radziejowa bokiem (we wrześniu byliśmy na szczycie), Eliaszówka, zjazd do Piwnicznej i powrót do Obidzy, Durbaszka przez Przełęcz Rozdziela i powrót przez Palenicę oraz Lubań 💪.
Pewnie tego nie odczyta, ale pozdrowienia dla Kasi z Woli Filipowskiej, którą spotkałem wdrapując się na Lubań 😉.