-
Liczba zawartości
7 040 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
20
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez TheJW
-
[Warszawa] Skradziono Trek Superfly 6, fioletowy, 29" Wilanów
TheJW odpowiedział futym → na temat → Skradzione
Całe szczęście, że rower charakterystyczny. Jeśli nie pojechał już za wschodnią granicę, to może komuś rzuci się w oczy. -
Ups, coś nie pykło...
-
Pacjent: FOX 32 Float Rhythm, zdalna blokada, damper Grip. Po rozebraniu mechanizmu od zdalnej blokady widelca zbyt mocno wykręciłem regulator kompresji (czy jak to się nazywa, widoczne na poniższym filmie w okolicach 0:08) w stronę przeciwnej do zablokowanej, co spowodowało wypłynięcie oleju z dampera. Nie było tego dużo, może 1-1,5 ml, bo od razu z powrotem zakręciłem. I właściwie to nie tym olejem się martwię, bo ubytek jest niewielki. Bardziej obawiam się zapowietrzenia dampera. Z tego co wiem w FOXie jest zamknięty kartridż. Po złożeniu blokady do kupy, co zajęło mi ze 45 minut i 20 prób (nie wiem, kto to wymyślił...), zrobiłem próbę na sucho (bez jazdy) i niby wszystko hula - blokuje, odblokowuje, tłumik działa. Słychać pompowanie, nie słychać żadnego "bulgotania" które mogłoby się kojarzyć z zapowietrzeniem. Mimo to nie mam pewności, czy wszystko jest ok... Jakie są szanse, że coś zepsułem, zapowietrzyłem i widelec nie będzie pracował jak należy? Zabawne jest to, że jeszcze ani razu nie był jeżdżony...ah ta moja ciekawość...
-
Ja uwielbiam Peyote, ale przy mojej wadze 1200-1500 km i nie ma bieżnika. Dlatego musiałem wybrać coś innego i teraz testuję nowe Schwalbe. Co do Vittorii - znam osoby które na nich jeżdżą i są zadowolone. Sam jechałem na nich (p+t) zeszłoroczny etap ŚLR w Kielcach i dały radę. Tylko naprawdę - znikają w oczach. RaRa to chyba najpopularniejsza opona na maratonie. Sprawdzony wół roboczy, aczkolwiek osobiście nie testowałem w warunkach bojowych. Mam gdzieś w gratach Peyote z połową bieżnika, jak Ci go tyle wystarczy do testów i chcesz się bawić w wymianę, to mogę oddać. A Ikony...wszyscy z którymi o nich rozmawiałem mówią, że trzeba umieć i lubić na nich jeździć. Wtedy są świetne (podobno dopóki nie popada ).
-
Na Barzo jeździłem dość krótko. Kupiłem ją chyba w 2017 gdy eksperymentowałem z różnymi oponami na różne warunki (wtedy jeździłem na dętce więc mogłem się bawić w przekładanie). Pamiętam, że zaliczyłem na niej PB w Wawrze, jeszcze na tej fajnej trasie przed budową ekspresówki. Bar(d)zo dobrze i szybko mi się na tym jeździło, ale wymieniłem na mniej agresywne, piekielnie szybkie i tak samo szybko zużywające się Peyote. Jeszcze krócej jeździłem na RoRo (miałem fabrycznie w Scale'u w wersji Addix Speed), które w ogóle mi nie pasowały - jak dla mnie za duże opory i nie mogłem ich wyczuć. Po dwóch jazdach wyleciały. Tak więc wg. mnie Barzo wygrywa z RoRo zarówno w kwestii przyczepności (i przewidywalności) jak również oporów toczenia. No...ale ja swoje ważę... Dodam, że jeździłem na zwykłej zwijce, nie TNT (nie uznaję tych kowadeł ).
-
Cóż...baba, jak to baba - w międzyczasie 3 razy się rozmyśliła. Miałem już ściągać z Gdyni Scale 900 Elite, ale znalazłem w Warszawie... Scale 930, więc jeszcze droższy. Spodobał się jej, pojechaliśmy, przymierzyliśmy i... W KOŃCU JEST! Rabat 15% + koszyk Elite Custom Race Plus gratis. Mogło być lepiej, ale powoli traciłem już cierpliwość. Z ciekawostek - rozmiar odpowiedni, ale koła moim zdaniem są dla niej za duże. Ona z kolei twierdzi, że na 29" jeździ się jej lepiej niż na 27,5" - to jej rower, ona go testowała i nie zamierzam dyskutować.
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
TheJW odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
@wkg uwielbiam takie zdjęcia! Świetne! Czym robiłeś? -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
TheJW odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
@Sobek82 zrobiłeś mi dzień. Popłakałem się przed monitorem ze śmiechu. -
A...ha. No nic, 940 cobalt/yellow 2020 skradł jej serce. Nic nie poradzę, nic nie wymyślę. Jutro jadę dać zaliczkę i wytargować 15%.
-
Dlatego byłem w przypadku Scotta bardziej za karbonem. Te aluminiowe są nieco większe w moim odczuciu i na takie też wyglądają. Wpadłem na pomysł, że można by kupić Scale 940 (lub 900 Elite, bo to tylko inne malowanie) z rocznika 2019, bo był na NXie (reszta bez zmian). Ale...rozmiar S od dawna jest nie do dostania. Obdzwoniłem połowę dealerów ze strony Scotta i w większości mówili to samo - "możesz Pan zapomnieć". Ponoć jeden z najpopularniejszych modeli w 2019 roku. W sumie szkoda, bo malowanie 940 2019 jest prawie identyczne jak w moim RC 900 Team, fajnie byśmy wyglądali. A i dowiedziałem się przy okazji, że skrajne rozmiary Scotta Scale to towar deficytowy. Zostaje więc potargować 940-tkę z rocznika 2020. 3 sklepy potwierdziły, że jest na magazynie centralnym.
-
Nie analizowałem wszystkich, ale te modele w okolicach 10-20 tys. niewiele się cenowo zmieniły... Np. taki "mój" Scale RC 900 Team kosztuje tyle samo, a na sezon 2020 dostał ramę z lżejszego karbonu i "nowego" SIDa. Generalnie, moim zdaniem, cenowo Scott wygrywa po raz kolejny. Trek zachował poziom z ubiegłego roku (czyli absurdalnie wysoki), Spec jak zwykle popłynął...
-
Tzn. ja od początku byłem bardziej za karbonem na wypadek, gdyby się jednak bardziej wkręciła w ściganie. Ten SX nie jest szczytem techniki, ale wygląda solidnie i przede wszystkim działa. Ciężki, to fakt, ale napęd i tak z czasem się wymienia... Rabat (może nie powinienem mówić ) - niecałe 10%, ale będę chciał urwać coś jeszcze lub jakiś gratis na start. Mnie najbardziej martwi ten widelec Judy... Działa to, ale strasznie ciężkie... Hamulce oczywiście od razu idą do wymiany.
-
Faktycznie pojawiły się ceny. I są znacznie niższe, niż na zachodzie, ufff. Wybór padnie prawdopodobnie na https://www.scott.pl/produkt/1043/6396/Rower-Scale-940-Cobalt-Yellow/ w rozmiarze S. Jak go zobaczyła na żywo, to nie było długiej dyskusji... Przyznam, że połączenie dość odważne, ale ten kolor w macie jest genialny. Jest szansa, że dostaniemy go jeszcze w tym miesiącu. Damskim odpowiednikiem jest Contessa Scale 930. Ciężkie, ale z dużym potencjałem na zejście z wagi. Orbea Alma M50 w rozm. S była również mierzona, na kołach zarówno 29" jak i 27,5". Mniejsze koło i rama S spowodowały, że rower stał się "dziecięcy". Koło 29" było OK, ale z kolei miała problem ze skręcaniem, nie czuła się pewnie. Co ciekawe, Scotta w rozm. S nie było. Jeździła na rozmiarze M! Uznała, że i tak, mimo zbyt dużego rozmiaru, czuła się lepiej i pewniej niż na Almie. Contessa 900 z rocznika 2019 już nie do dostania.
-
Ten jest świetny, ale obawiam się, że już nie do dostania. No i chyba byłby trochę za długi na jej wymiary... Aluminiowy Scale z kołem 29" obawiam się, że też od minimum 165 cm będzie dobry. Kalkulator na stronie Scotta pokazuje, że łapie się na sam początek rozmiaru S.
-
O, zapomniałem wspomnieć o budżecie... Użytkowniczka przeznacza maks. 5000 zł, ja od siebie dorzucam 1500 zł + części, które mam zmagazynowane właśnie na okazję jej roweru (hamulce M7000 + tarcze RT66, manetki M8000 jeśli napęd będzie Shimano x11). Maksymalnie więc 6500 zł, chociaż wolałbym zostać przy 6000, żeby zostało jeszcze na buty i kask.
-
Koła. Same obręcze ważą prawie 1300g. Myślę, że w gdyby się wkręciła rower ma potencjał do zejścia w okolice 10 kg bez kolosalnych wydatków. No ale mówiłem, że karbon w jej przypadku nie jest wymagany. Lekka, sztywna rama alu też się sprawdzi. Dlatego prosiłem o ewentualne podrzucenie czegoś innego. Sprawdzę aluminiowe Scotty, bo szczerze mówiąc widząc nową kolekcję od razu "rzuciłem się" na karbon.
-
Poszperałem w necie. Podają od 11,2 do 11,6kg. A co do dostępności - znalazłem pojedyncze sztuki w różnych konfiguracjach napęd/widelec w sklepach, więc jest szansa. Tylko pewnie trzeba się spiąć, bo zaraz może ich nie być... Z drugiej strony chętnie poczekałbym na polskie ceny Scotta i nową kolekcję Canyona.
-
Możecie mi pogratulować - w końcu udało mi się namówić moją drugą połówkę na rower! Przeszukałem sieć, posprawdzałem oferty i póki co najbardziej odpowiada mi (ona ma w kwestii zakupu do powiedzenia tylko tyle, czy jej się podoba i czy rozmiar jest odpowiedni ) Orbea Alma M50 2019 na kole 29" w rozmiarze S. Wymiary riderki: 162/78,5cm. Orbea podaje, że rozmiar S z kołem 29" jest idealny na taki wzrost (przymiarka pokaże). Pytanie do tych bardziej ogarniających geometrię - nada się ta maszyna dla kobiety, która nigdy wcześniej nie jeździła na prawdziwym rowerze górskim, a która ma chęć w najbliższej przyszłości trochę się pościgać? Geometria i specyfikacja ramy tutaj: https://www.orbea.com/us-en/bicycles/mountain/alma/cat/alma-omp-29-19 Jako, że Orbea nie jest popularną i bardzo "chodliwą" marką, a w sprzedaży jest już kolekcja 2020, liczę na rabat rzędu 20%, co dawałoby cenę ok. 6200 zł. Wydaje mi się, że cena odpowiednia jak na takie wyposażenie (chodzi mi o wersję 2x11 na Rebie i napędzie mix. Shimano-ProWheel-SunRace z kiepskimi, ciężkimi kołami). Ale oczywiście proszę Was również o sugestie co do innych producentów. Canyon niestety wyprzedany. Karbon to nie jest must-have, ale rower musi ważyć w okolicach 11, maks. 11,5 kg. P.S. Co do Almy - w grę, w razie gdyby 29" okazało się za duże, wchodzi jeszcze M50 na kole 27,5 w rozmiarze S. Napęd NX i Recon. Geometria w linku powyżej.
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
TheJW odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
No to pokaż tego dropa... Bo na tym (niezbyt wyraźnym) zdjęciu to ja widzę hopę, gapa... -
[Znalezione w internecie] Filmy, zdjęcia, gify...
TheJW odpowiedział SovaLTD → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
KOMy na szosie, to można sobie w...nos wsadzić. Te na prostych robione za TIRem lub autobusem, podjazdy przekłamane albo holowanie za skuterem. No i moi faworyci, czyli 200-400-metrowe zjazdy z prędkością 120-170 km/h. Na MTB też zdarzają się wały, ale zdecydowanie rzadziej... -
A woda i błoto tylko w tym pomagają. ;)
-
Kolejny wątek z cyklu "jak utrudnić sobie życie"... Autorze - wkręć, jeździj, zapomnij. Serio, nie szukaj problemu w tak prostych rzeczach. I na rowerowego boga - nie używaj smaru na gwint śruby, która nie ma prawa się poluzować czy wykręcić...
-
Domyślam się, że BF to zawartość tkanki tłuszczowej...więc dodałbym do tych 6% jeszcze 20. ;) Kiedyś widziałem gdzieś nagranie, jak gość gołą obręczą węglową tłucze o krawężnik, a ona nic sobie z tego nie robi. Ile w tym prawdy - nie wiem, ale również wydaje mi się, że węgiel mimo wszystkich swoich zalet nadal pozostaje materiałem bardziej kruchym, niż aluminium. I w sumie nie wiem czemu mi ciągle w głowie siedzi ta 240s, już nie raz sobie porównywałem, że zysk wagowy jest znikomy, a cena kosmiczna. No ale takie kółka na 421+350+cieniowane szprychy (ale bez przesady, ważę powyżej 90kg) to z 1600g wyjdą lekko. Chyba zajadę te, co mam i wtedy będę myślał. Może uda się schudnąć w międzyczasie. A bardziej w temacie i nawiązując do Twojego zdjęcia (które gdzieś już widziałem...). Cały czas jeździsz z mostkiem na + i wszystkimi podkładkami pod nim?
-
Napisz lepiej Jarek ile Cię wynosiły te kółka, bo ja w Scale'u też muszę sztywniejsze i lżejsze wrzucić. Chciałem składać na XM421 + 240s + DT Competition/Sapim D-Light, ale to nadal alu, które pode mną się gną (nie tylko na boki, ostatnio na Kazurce rozszczelniłem tył, bo wgniotłem rant ). Więc zacząłem myśleć nad wynglem.
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
TheJW odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Raczej - ile.
