-
Liczba zawartości
3 815 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez Alsew
-
Czytam ten temat od początku, a i tak już się zupełnie pogubiłem. Czyli bębenek do XTR 1x12 zostaje tylko 'elementy zazębiające' będą jak zwykle w postaci zapadek - znaczy się klasyka? To była taka aluzja do tego że Shimano wyklucza użycie spinki i nie produkują spinek
-
A co niby te dywagacje o hamulcach wnoszą do tematu o nowym XTR? Prawda jest taka że tak z 5 stron temu pojawiły się info o problemach z dostępnością nowych korb XTR, następnie jakieś hasło, że niby nowy bębenek wraca do poprawki i zaczął się festiwal wylewania pomyj, wychwalania Srama, analizy udziału w rynku itd. A jak ktoś w tym nie siedzi, to nawet nie jest w stanie dowiedzieć się z tego tematu, o co tak naprawdę chodzi z tym bębenkiem i o co ta burza. A zapomniałbym.... Sram robi lepsze spinki do łańcuchów od Shimano
-
Jak kupujesz rower na piastach Formula, to wypadało by doliczyć do jego ceny koszt zakupu nowych kół A nie daj Bóg jak Ci się uda skrzywić zacisk koła od tego 'cudownego' Boosta 141... znalezienie nowego to niezłe przedsięwzięcie i wydatek spory. O wyborze i cenie nowych piast do tych udziwnionych Boostów nie wspominając. I z tego co widzę to producenci nie są zainteresowani produkcją piast w tym standardzie. Gdyby nie to że można taką piastę zrobić poprzez konwersję DT Swiss 148x12 to w zasadzie nie byłoby żadnego wyboru na rynku.
-
Pytanie czy rzeczywiście Sramowi zależy na uśmierceniu Shimano… W biznesie czasami lepszy stary, sprawdzony, przewidywalny konkurent od nowego i nieprzewidywalnego. Temat skupia się nad walką o dość wąską grupę klientów(choć istotną wizerunkowo) i Sram jak widać też nie bardzo chce walczyć o coś więcej. Mają w zasadzie w ofercie jedną kasetę 10-50 i jej klon 11-50, a to nie zaspokoi potrzeb wszystkich użytkowników. Dla ludzi którzy nie jeżdżą rowerami po górach i nie ścigają, często taka kaseta jest zbędnym balastem i nie powala stopniowaniem... Brakuje alternatywy 1x12. Do tego jest szeroka grupa odbiorców która oczekuje większej uniwersalności roweru i w takim przypadku dobrze dobrany do potrzeb napęd 2x jest znacznie lepszym rozwiązaniem.
-
[650b] Pokaż swojego 650b i napisz o nim dwa zdania
Alsew odpowiedział durnykot → na temat → 27,5" 650B
U mnie jest bardzo ok. Różnica wynika pewnie z tego, że moja rama jest w połysku, a Twoja w macie. -
A ja bym zaczął od kupienia opon jak już A jaki wpływ ma mleko na hamowanie?
-
Mowa była o Triban 520 RC, czyli o tym quasi gravelu od Deca na 2019 rok. Wg tego co podają na stronie Daca to wchodzi tam opona 36mm, a gdzieś czytałem na forum że zagramaniczne źródła donoszą, że 40c też się upchnie.
-
Ta... ja mówię o zdjęciach w lesie z pierwszej strony tego chorego tematu i żadnego stojaka serwisowego tam nie widzę, a siodło jest ustawione fatalnie. Taki szczegół. Już się nie kompromituj!
-
Patrząc na ustawienie siodła raczej wątpię, że tak będzie... Próbować to sobie można kupując najtańsze, najlepiej używane części, a nie docelowe wykonane z carbonu, czy napisem pro. Jak ktoś chce dopasować rower pod siebie to zaczyna od prób przestawienia tego co ma, a tu np tak jak podkładki pod mostkiem wyjechały z fabryki, tak są.
-
Dokładnie. Pierwsze zdjęcie z fatalnie ustawionym siodłem jest idealnym potwierdzeniem twoich słów. Zamiast wydawać kupę kasy na zmiany 'po omacku' proponuję zrobić porządny bike fitting. Będzie z tego dużo większy pożytek niż z kilku gram na wadze roweru. A jak widać @kamar59 nawet w najmniejszym stopniu samemu nie jest w stanie dopasować ustawień roweru pod indywidualne potrzeby i stąd pomysły typu skrócenie mostka o 3 cm czy ratowanie się montażem rogów
-
Nie widzę geometrii tych rowerów na stronie producentów, ale na geometrie sportową to oba mi nie wyglądają. Zawsze możesz skrócić mostek, dać taki z większym wzniosem ewentualnie nawet regulowany, a w ostateczności możesz wymienić jeszcze kierownicę na giętą do góry. Jeśli masz tak sprecyzowane wymagania to jedynym rozwiązaniem jest przymierzyć się do roweru i samemu ocenić czy jest ok. Proponuję też nie zamykać się w obrębie dwóch marek tylko przymierzyć też kilka rowerów, np. rowery Cube uchodzą za najbardziej 'crossowe mtb'. Standardowo do crossa wchodzi 1,75 ale można też znaleźć takie do których wchodzi nawet 2,1 cala więc bym nie generalizował.
-
Może nawet taniej się znajdzie https://www.rowertour.com/p/52516/pro-koryak-kierownica-prosta-mtb-31.8x720mm . Dopiero teraz patrzę , że obecnienie dostępne, ale warto szukać w niższej cenie...
-
Myślę że rower typu cross byłby lepszym wyborem.
-
Ja jestem ciekaw jak te chińskie carbony trzymają deklarowaną wagę? Żeby się nie okazało, że w porównaniu do lekkiego alu będzie 100g zysku na zestawie mostek/sztyca/kiera...
-
Plus dla Rometa za piasty Shimano. Może i podły Tourney ale zawsze można do nich dostać jakieś części zamienne.
-
Kierownicy to też bym nie ryzykował, mostek niby najbardziej trzeba się postarać żeby pękł ale jak chrupnie, to z zębów może nie być co zbierać... sztyca i wizja jej uszkodzenia podczas jazdy jakoś najmniej mnie przeraża - może niesłusznie.
-
Wiem dlatego napisałem Ten Rs1 w tym w/w 'gravel fullu' też wygląda już fajnie
-
Tego nie wiesz... obecnie ciężko kupić dziecku w wieku komunijnym (a nawet młodszemu) rower bez przedniego amortyzatora. Podobnie ma się sytuacja z crossami, chociaż na forach masa tematów w stylu "jaki sztywny wideł do crossa ?". Łatwo więc można sobie wyobrazić że np za 10 na rynku gravele bez uginacza też będą rodzynkami.
-
Ja tam już czekam na gravela z tylnym zawieszeniem Bo jak tu inaczej jeździć po szutrach A tak na poważnie to mogli by jak już skonstruować jakiś sensowny widelec tego typu https://www.rowertour.com/p/65762/rst-single-shock-m7-700c-amortyzator-cross-trekking-disc-v-brake-30mm-czarny a nie pchać na siłę wykastrowanego ze skoku Foxa, przynajmniej jakoś by to wyglądało. Jednym słowem dochodzimy do momentu gdzie gravele zaczynają być cięższe od rowerów xc..
-
Ja obstawiam że winni są kosmici lub teściowa Wnoszę o zamknięcie tego tematu. Po pierwsze nie ma on nic wspólnego z działem w którym został założony, a po drugie właśnie zaczyna przekształcać się w temat "Jak poprawnie założyć oponę?". Więc ciągnięcie tego dalej nie ma żadnego sensu. Leki rower został pokazany i już nie będzie fajerwerków tylko masło maślane.
-
Przyznaję, że te Twoje Schwalbasy mają niezłą wagę ale co z tego jak ich jakość jest tragiczna co widać na w/w obrazkach. Ja w zasadzie, to widzę 2 drogi czyli zadowolenie się wagą +/- 560g na oponę 27,5x2,1 i kupić coś naprawdę solidnego tj Vittoria Barzo czy Vittoria Peyote (obie da się kupić w granicy 100zł/szt) lub powalczyć o gramy dokładając do tego biznesu sporo kasy... Decyzja należy do Ciebie! No wyjazd na takich laczensach w góry to dość głupi pomysł...
-
Dopóki ich nie zważysz, cała dyskusja jest o kant tyłka rozbić!
-
A 1000 euro to starczy na 700 gram? Już widzę jak @kamar59 kupuje te graty
-
Odnoszę wrażenie, że do autora nie przemawia tylko i wyłącznie zysk wagowy, ale potrzebuje dodatkowych argumentów i tak cytując ten w/w artykuł : "W naszym przykładzie odchudzenie kół z 2kg do 1.8kg spowoduje, że zamiast 124J będą magazynować 112J. Spowoduje to spadek całkowitej energii kinetycznej roweru z 2620J do 2608J, czyli spadek całkowitej energii kinetycznej o przytłaczające 0.5%.To zaś oznacza, że prędkość maksymalną rowerzysta osiągnie 0.5% szybciej.Z drugiej strony, miejmy na uwadze, że zmiana z '200g na kole' na '200g na ramie' daje jeszcze mniejsze profity, gdyż ledwie 0.2%!". Jakby dołożyć do tego, że np. zakładając Rocket Rona na przód i Racing Ralpha (choćby nawet w wersji Snake Skin) to po za zyskiem wagowym , autor dostanie też znaczną poprawę trakcji roweru w każdych warunkach. A zakładając np Thunder Burta dostanie spadek oporów toczenia i spory wzrost szybkości (a z tego co pisał to jeździ w lekkim terenie). Więc zysk z takiej operacji jest znacznie większy niż te kilkaset gram.
